Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Mercedes 280 SLC C107 konstrukcyjnie był blisko spokrewniony z modelem SL. Dłuższy rozstaw osi i zamknięte nadwozie zmieniły jego charakter. Dzięki temu bardziej niż do niedzielnej przejażdżki po bulwarze nadawał się on na dalsze, komfortowe podróże. Silnik 2,8 l pojawił się w ofercie w kilka lat po debiucie, w odpowiedzi na oczekiwania klientów oczekujących bardziej ekonomicznych pojazdów w dobie kryzysu paliwowego. Dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik zapewniał wcale nie mniej wigoru, niż oferowane równolegle V8, zwłaszcza w odprężonych wersjach dostępnych za Oceanem. Zapewne to skłoniło pierwszego właściciela tego egzemplarza do zamówienia i prywatnego importu modelu, który wówczas w USA oferowany nie był. Do rejestracji konieczne było jedynie wymienienie licznika na taki, który pokazuje prędkość w milach. Oczywistym gratisem było zachowanie o wiele bardziej urodziwych zderzaków i świateł wersji europejskiej, a także – niedostępnej za Oceanem – welurowej tapicerki.
Czytaj dalej Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Mercedes SL 500 R230 2002 – 69900 PLN – Poraj

Szlachectwo zobowiązuje i nie możemy mieć najmniejszych wątpliwości co do tego, że Mercedes SL 500 R230 jest przyszłym klasykiem. Pochodzący z piątej generacji prestiżowej serii SL jest nafaszerowany nowoczesną techniką, jednak nie to sprawi, że zapisze się w pamięci. Z pewnością najbardziej fascynująca i ponadczasowa jest jego stylistyka – we wcięciach na błotnikach i masce pobrzmiewa echo pierwszego Gullwinga. Ten egzemplarz ma przebieg jedynie 93 tysiące kilometrów i wyjątkową specyfikację. Wręcz kipi testosteronem, jego czarny lakier i pakiet aerodynamiczny, 20-calowe felgi i wydech firmy Brabus to mieszanka niezwykle energetyczna.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R230 2002 – 69900 PLN – Poraj

Mercedes CL 63 AMG C216 2007 – 189000 PLN – Poznań

Mercedes CL 63 AMG C216 to luksusowe coupe Mercedesa, wyposażone w mocarny, wolnossący, ręcznie składany silnik V8. Można tu operować liczbami – 6,2 l pojemności i 518 KM robią wrażenie, choć ważniejsze niż liczby jest odczucie, dźwięk i charakter. To z jednej strony niezwykle komfortowy środek lokomocji, a z drugiej prawdziwa bestia, gdy obudzona, zdolna poruszyć Ziemię. Jednocześnie to znak odchodzącej już ery silników wolnossących, które moc rozwijały liniowo, przewidywalnie, a kres swoich możliwości osiągały na szczycie skali obrotów. Tego nie zastąpi żadne turbo i żadna hybryda, i z pewnością jest to silnik, za którym będzie można tęsknić, o ile nie schowamy takiego samochodu w zawczasu we własnym garażu.
Czytaj dalej Mercedes CL 63 AMG C216 2007 – 189000 PLN – Poznań