BMW 530i E34 1992 – SPRZEDANE

Niezwykły kolor Calypsorot Metallic, wyjątkowo przyjemna w dotyku welurowa tapicerka i debiutujące wówczas w serii 5 V8 pod maską. To zestawienie urzekające, zachęcające do podróży i pozwalające w niej odpocząć. Rok 1992 zdecydowanie był dobrym rocznikiem dla bawarskiej marki. BMW 530i E34 w świetnie zachowanym stanie to zdecydowanie dobry typ, by dołączyć do kolekcji w której auto nie tylko będzie zdobić garaż, ale również – i przede wszystkim – będzie jeździć.
Czytaj dalej BMW 530i E34 1992 – SPRZEDANE

Mercedes 190E 2.5-16 EVO II 1990 – SPRZEDANY

Żadna homologacyjna kolekcja nie obędzie się bez EVO II. Baby Benz, stworzony jako baza dla samochodów DTM, to marzenie wielu. Zrodzony z intensywnej rywalizacji z doskonałym BMW M3, Mercedes-Benz 190E 2.3-16 był wynikiem współpracy ze słynną firmą inżynieryjną Cosworth. Podwozie W201 zostało wyposażone w większe stabilizatory, twardsze tuleje, mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, twardsze amortyzatory i bardziej bezpośrednie przełożenie układu kierowniczego. Getrag dostarczył pięciobiegową skrzynię w układzie dogleg, następnie Cosworth wziął standardowy, 8-zaworowy silnik o pojemności 2,3 litra i modernizując go, udoskonalił. W przypadku modelu Evolution II inżynierowie wycisnęli imponującą moc 232 KM. Wyższy limit obrotów, większe hamulce i lepsze opony oznaczały, że Evolution przyspieszał i zatrzymywał się lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej. Dalsze udoskonalenia obejmowały szerszy rozstaw kół, sztywniejsze, regulowane zawieszenie oraz zmodyfikowane nadwozie. Wizualnie prawdziwą atrakcją Evo II jest zestaw aerodynamiczny, który zawiera wysoki tylny spojler, imponujące błotniki i jeszcze bardziej agresywny przedni splitter. Oferowany na aukcji Mercedes 190E 2.5-16 Evo II to numer 146 z 502 egzemplarzy. Jako nowy został dostarczony do Mercedes-Benz Mannheim w kwietniu 1990 roku, w intrygującej specyfikacji. W standardowym odcieniu Blauschwartz Metallic z podgrzewanymi siedzeniami, zewnętrznym czujnikiem temperatury, elektrycznie sterowanym szyberdachem, tylnymi głośnikami, radiem Panasonic, a także kierownicą z poduszką powietrzną oraz rzadko spotykaną w tym tapicerką ze wstawkami z kraciastej tkaniny. Po kilku latach pobytu na rodzimym rynku, Evo II zostało wyeksportowane do Japonii. Przywiezione do Stanów Zjednoczonych w 2015 roku, wkrótce potem trafiło w ręce obecnego właściciela. 22 stycznia wylicytowany został za 268800 dolarów, czyli ponad milion złotych.
Czytaj dalej Mercedes 190E 2.5-16 EVO II 1990 – SPRZEDANY

Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – SPRZEDANE

Ferrari Testarossa powstała w ilości 7177 sztuk. To nie jest mało, ale jeżeli ktoś chciałby pokusić się o naprawdę wyjątkową wersję, do dyspozycji ma również konwersję na kabriolet. Z fabryki wyjechał oryginalnie tylko jeden taki egzemplarz, ale za to Richard Straman przygotował 12 sztuk swojej własnej interpretacji. Prezentowany egzemplarz to jeden z zaledwie dwóch, które przygotował i jedyny z jasnobrązowym wnętrzem. Ten egzemplarz ma jedynie 51 tysięcy mil przebiegu i otrzymał w ostatnim czasie nową tapicerkę i nowy, czarny, materiałowy dach. Samochód łączy radość z jazdy z otwartym dachem z kultową stylistyką i pięknym brzmieniem silnika flat-12. Oferowany na aukcji RM Sotheby’s w Arizonie wylicytowany został za 168 tysięcy dolarów.
Czytaj dalej Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – SPRZEDANE

Porsche 356 Pre-A 1953 – SPRZEDANE

Model 356, dzieło dr Ferdinanda Porsche, to pierwszy produkcyjny model z jego nazwiskiem zdobiącym karoserię. Chociaż część ludzi lubi porównywać go do dziadka Garbusa, prawdziwi fani i eksperci wiedzą, że nie ma z nim zbyt wiele wspólnego. Jeżeli przyjrzeć się bliżej kształtom 356 odnajdziemy wspólny mianownik ze stworzonym jeszcze przed wojną wyścigowym Type 64. Porsche 356 nie poraża ilością koni mechanicznych, nie jest wyposażone w inżynieryjne Święte Grale, nie jest też luksusowym gran turismo. Cała jego niezwykłość bazuje na prostocie i skomponowaniu całości z powszechnie dostępnych elementów. Opływowa i lekka karoseria, proste i eleganckie wnętrze, silnik typu bokser chłodzony powietrzem, świetne prowadzenie i idealny rozkład masy. To w zupełności wystarcza, aby poczuć magię pierwszego modelu marki, która stała się legendą. To ciekawe i bardzo atrakcyjne Porsche 356 Pre-A w wersji coupe pochodzi z 1953 roku i zostało odrestaurowane przez entuzjastę marki z Ohio. Zakupił je około 2000 roku i poświęcić na projekt 18 lat. Wymienił zardzewiałe panele podłogi, podłużnice, skrzynkę akumulatora, oryginalny klips na nos samochodu zastąpił o 10 lat młodszym. Silnik z 356C o pojemności 1600 pochodzi z 1964 roku, z przebudowanymi tłokami i cylindrami, wałem korbowym z modelu SC i sportowym układem wydechowym. Szacowana moc to ponad 80 KM. Hamulce bębnowe zostały zachowane, a chromowane felgi z kołpakami pochodzą z 1600S. Nowe opony radialne Michelin zostały założone w 2016 roku. Niewiele wiadomo o wczesnej historii tego Porsche 356, ponieważ fabryka w dokumencie Kardex wymienia tylko numery podwozia, silnika i skrzyni biegów oraz fakt, że była to wersja zgodna z amerykańską specyfikacją, wysłana do Maxa Hoffmana w Nowym Jorku. Samochód w kolorze Pascha Red z wnętrzem z brązowego sztruksu, wyposażony był w silnik 1500 wytwarzający 55 KM. Dziś nadwozie odznacza się dobrze spasowanymi panelami karoserii i równymi szczelinami w drzwiach. 356 przelakierowane zostało na atrakcyjny ciemnym lakier, a wnętrze pokryto kombinacją jasnoszarego z toffi oraz szarą wykładziną i czarnymi gumowymi wykładzinami. Na przedniej szybie zamontowane są opcjonalne barwione na zielono plastikowe osłony przeciwsłoneczne, a kierownica w stylu Derrington wykończona jest drewnem. Wszystko to składa się na lubiany nie tylko w USA styl Outlaw. Samochód wylicytowany został 22 stycznia za 159600 dolarów, czyli około 599 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Porsche 356 Pre-A 1953 – SPRZEDANE

Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Samochody cywilne nie były dla Enzo Ferrari priorytetem, lecz oferta była szeroka. Na szczycie znajdowały się potężne gran turismo o limitowanej produkcji, które otrzymały przydomek „America”. Wprowadzone na rynek w 1953 roku Ferrari 375 America, kontynuowało tradycję modeli 340 i 342 America. Pod maską znajdował się silnik 4,5 l Lampredi V12, wytwarzający około 296 KM. Ferrari 375 America było jednym z najszybszych samochodów drogowych na świecie i jednym z najbardziej ekskluzywnych: zbudowano zaledwie 11 sztuk coupe i 1 kabriolet, każdy z ręcznie wykonanym nadwoziem. 8 samochodów karosowała powściągliwa w liniach Pinin Farina, jednak dla klientów szukających czegoś wyjątkowego, trzy podwozia 375 America zostały wysłane do Carrozzeria Vignale z Turynu. Wizja Vignale dotycząca 375 America rozpoczęła się od zaskakująco wybiegającego w przyszłość profilu samochodu typu fastback. Obła tylna szyba nie przypominała znanych ówcześnie rozwiązań. Tuż za przednim kołem znajduje się szereg chromowanych żaluzji, które przypominają skrzela. Ten stylowy akcent został powtórzony na słupku B, tuż za bocznymi szybami. Prezentowany na aukcji samochód o numerze 0327 AL jest jednym z dwóch egzemplarzy 375 America ukończonych przez Vignale według tego wzoru. Wyróżniały go wyjątkowe przednie i tylne światła oraz uderzająca dwukolorowa kolorystyka. Rezultat był i jest wciąż świeży, intrygujący i nowoczesny. Wykończone w oryginalnej kolorystyce Amaranto i metalicznej szarości, z beżowym wnętrzem, Ferrari wystawiane było na targach po obu stronach Atlantyku w 1954 roku. W 1954 roku Ferrari zostało wydany swojemu pierwszemu właścicielowi, Robertowi C. Wilke z Milwaukee w stanie Wisconsin. Posiadał on już 7 wyjątkowych samochodów z rozbrykanym koniem na masce, każdy o bardzo unikalnym designie, wykończony w ekstrawaganckich kolorach. Właściwie od razu właściciel kazał przelakierować 375 America najpierw na czerwono z czarnym dachem, a następnie na całkowicie metaliczny niebieski. Używał je do szybkiej jazdy na co dzień i zatrzymał do końca swych dni. Po śmierci Roberta w 1970 roku Ferrari rozpoczęło tułaczkę z rąk do rąk, około 1986 roku trafiło na Stary Kontynent odwiedzając Belgię i Holandię. Do USA wróciło dopiero w 2009 roku, gdzie zostało odświeżone i wystawione na XX Cavallino Classic w Palm Beach w styczniu 2011. Wkrótce potem odnowione w pięknym, bordowym kolorze ze srebrnoszarym dachem, sprzedane zostało obecnemu właścicielowi. Piękny okaz wyceniony został na 2,4 – 3,4 miliona dolarów, a wylicytowany za 2,557 miliona dolarów, czyli około 9,585 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Lancia Delta HF Integrale Evoluzione II Blue Lagos 1994 – SPRZEDANA

Lancia Delta HF Integrale Evoluzione II oferowała wszystko to, co najlepsze w homologacyjnych wersjach wyczynowych samochodów. Dość ironicznie, wprowadzona została do sprzedaży już rok po tym, jak Lancia przestała uczestniczyć w rajdowych zmaganiach. Evoluzione II jest napędzana zmodernizowanym, turbodoładowanym, 16-zaworowym, 2-litrowym, rzędowym, czterocylindrowym silnikiem wzmocnionym turbosprężarką Garrett. Moc przekazywana jest na wszystkie koła za pośrednictwem pięciobiegowej, manualnej skrzyni. Modyfikacje obejmowały również poszerzone nadwozie i sportowe fotele Recaro. Ostatnie lata produkcji Lancii Delta HF Integrale przeplatane były edycjami specjalnymi. Na aukcji wystawiony jest egzemplarz wersji „Blue Lagos” z 1994 roku, której wyprodukowano zaledwie 215 sztuk. Wyróżnia się ona kolorem nadwozia z żółtym paskiem zdobiącym karoserię, jasną tapicerką oraz fabrycznym układem klimatyzacji. Egzemplarz został dostarczony jako nowy do Niemiec, a później trafił do rodzinnych Włoszech. W 2018 roku został sprowadzony do Stanów Zjednoczonych, jego licznik przebiegu wskazuje obecnie nieco poniżej 39000 kilometrów. W kwietniu 2020 roku obecny właściciel zlecił serwis mechaniczny w Capitol City European z Sacramento w Kalifornii. Egzemplarz licytowany bez ceny minimalnej kupiony został za 131600 dolarów, czyli prawie pół miliona złotych.
Czytaj dalej Lancia Delta HF Integrale Evoluzione II Blue Lagos 1994 – SPRZEDANA

Mercedes 560 SEC AMG 6.0 WideBody 1989 – SPRZEDANY

AMG zanim stało się częścią Mercedesa tworzyło jej największe legendy. Mercedes 560 SEC AMG 6.0 WideBody otrzymał powiększony do 6 litrów silnik z głowicami z czterema zaworami na cylinder, co pozwoliło uzyskać moment obrotowy dwukrotnie wyższy od oryginału. Do tego charakterystyczne, zaprojektowane przez AMG „Wide Body”, czyli poszerzone przednie i tylne błotniki, umożliwiające montaż znacznie szerszych kół i opon. Koszt tego samochodu, ze zmodernizowanym silnikiem, panelami nadwozia, elementami zawieszenia i montażem, wyniósł zapierające dech w piersiach 200 tysięcy dolarów. Początkowo planowano produkcję 100 jednostek, ale eksperci uważają obecnie, że zbudowano ich mniej niż 50 sztuk. Uważa się również, że tylko sześć takich pojazdów zostało zamówionych przez prywatnych kolekcjonerów i muzea w Japonii. Ten okaz pamiętamy z aukcji ze stycznia 2016 roku, teraz znów pojawił się na rynku. Cały czas jest w świetnym stanie zachowania, na liczniku przybyło mu jedynie 171 km. Cztery lata temu osiągnął cenę 154 tysięcy USD, w tym roku wylicytowany został za 201600 USD. Czy można poczytywać to za trend? Zobaczymy 🙂
Czytaj dalej Mercedes 560 SEC AMG 6.0 WideBody 1989 – SPRZEDANY

BMW 2002 Turbo 1974 – SPRZEDANE

BMW 2002 Turbo dzierży tytuł pioniera wśród seryjnie produkowanych samochodów z turbodoładowanym silnikiem. To rasowy samochód sportowy, który perfekcyjnie udowadniał, że 4 cylindry mogą wystarczyć do wszystkiego. Jego silnik o kodzie fabrycznym M31 powstał na bazie bloku silnika M10 – tego samego, który posłużył za podstawę do zbudowania najmocniejszej jednostki w historii Formuły 1, napędzającej bolid Brabham BT50 mocą blisko 1500 KM. W zgrabnym nadwoziu 02 silnik oferował 170 KM i przyspieszenie do setki w 6,9 s. BMW 2002 Turbo powstało w zaledwie 1672 sztukach i jest dziś łakomym kąskiem dla wszystkich miłośników marki. Ten wspaniały egzemplarz to owoc trzyletniej, kompleksowej renowacji, oferowany wraz z certyfikatem BMW Classic. Ma charakterystyczne oklejenie z napisem na przednim zderzaku w odbiciu lustrzanym – stworzonym tak, by był czytelny w lusterku. Na wyposażeniu ma pięciostopniową skrzynię manualna, centralny wydech, elektryczny szyberdach, fotele charakterystyczne wyłącznie dla 2002 Turbo i felgi Alpina. Na aukcji w Arizonie sprzedane zostało za 168 tysięcy dolarów, czyli około 627 tysięcy złotych.
Czytaj dalej BMW 2002 Turbo 1974 – SPRZEDANE

Ferrari 275 GTB 1966 – SPRZEDANE

Napędzane 3,3-litrowym silnikiem V12 Ferrari 275 GTB było jednym najszybszych samochodów drogowych swojej epoki. Bazując na poprzednikach serii 250 GT i ówczesnych samochodów wyścigowych Scuderia Ferrari, 275 GTB posiadało szereg ważnych innowacji mechanicznych. Był to pierwszy samochód ze stajni Ferrari z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół. Nowa, pięciobiegowa skrzynia, montowana z tyłu samochodu, poprawiała rozkład masy i zapewniała więcej przestrzeni we wnętrzu. W ciągu dwóch lat Ferrari zbudowało zaledwie 453 egzemplarze modelu 275 GTB. Carrozzeria Scaglietti ubrała 205 okazów w tak zwanym stylu „long-nose”, czyli z długim nosem. Wprowadzona mniej więcej w połowie produkcji modelu modyfikacja otrzymała również większą tylną szybą i zewnętrzne zawiasy bagażnika. Jeden z tych niewielu udoskonalonych okazów trafił właśnie na aukcję. Jest jednym z ostatnich z tej słynnej serii dwunastocylindrowych berlinett, po nim zbudowano tylko 14 dodatkowych egzemplarzy.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1966 – SPRZEDANE

Mercedes 560 TEL W126 Caro 1990 – SPRZEDANY

AMG, Brabus, Carlsson, Schulz, Lorinser to firmy znane miłośnikom ciekawych i nietuzinkowych wersji modeli marki Mercedes, ale to nie wszystko. Pod koniec lat 80-tych XX w. na europejskim rynku zaczęły odradzać się firmy nadwoziowe, dając upust fantazjom swoim i swoich klientów, wspierane przez dynamicznie rozwijającą się gospodarkę światową. Firmy takie jak Carat Duchatelet, Zender, Trasco, Styling Garage, ABC, Pollmann i Sbarro obdarzyły katalog OEM Mercedesa pakietami niewypowiedzianej ekstrawagancji. Można było zamawiać u nich wzmocnione silniki, opancerzenie karoserii, konwersje nadwozi, egzotyczne wnętrza, a żadna prośba nie była zbyt szalona dla konstruktorów podczas tej „dekady ekscesów”. Caro International GmBH, firma zajmująca się budową autokarów z Hamburga, w przeciwieństwie do wielu podobnych firm z tamtej epoki, nadal działa na rynku. Oferowana na aukcji konwersja W126 560 SEL na model kombi jest niewątpliwym świadectwem zasłużonej reputacji Caro. 560 SEL w metalicznym kolorze Blue-Black z czarnym skórzanym wnętrzem, wyprodukowane na rynek krajowy dostarczone zostało do fabryki Caro w Hamburgu w maju 1990 roku. Sprytnie łącząc komfort klasy S z praktycznym i pojemnym bagażnikiem, wykorzystano tylne światła i klapę bagażnika z W124 kombi. Oczywiście z niewielkimi modyfikacjami wykonanymi w celu dopasowania kształtu. Co ciekawe, firma Caro nie mogła wykorzystać tylnych szyb z modelu W124 – w związku z tym każde z tylnych okien 560 TEL jest wykonane na zamówienie. Linia dachu, słupki C i tylne ćwiartki samochodu zostały starannie zmodyfikowane, aby zachować odpowiednią geometrię i stylistykę. Biorąc pod uwagę koszt nowej limuzyny 560 i koszt przebudowy na kombi, 560 TEL kosztował ponad 337000 DM. Wyceniony został na skromne 30-40 tysięcy dolarów ale podczas aukcji 22 stycznia wylicytowany został za 112 tysięcy dolarów, czyli około 420 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Mercedes 560 TEL W126 Caro 1990 – SPRZEDANY