Aston Martin DB4 GT 1961 – SPRZEDANY

Zaprezentowane podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 1958 roku DB4 zapoczątkowało nową erę Astona Martina i jego samochodów drogowych. To samo tyczyło się bardziej wyczynowego DB4 GT, który powstał, aby pokonać Ferrari 250 GT Tour de France. Bazując na prototypie DP199, którym startował Stirling Moss na Silverstone, Aston Martin DB4 GT zadebiutowało podczas London Motor Show, w roku zwycięstwa Astona Martina w 24 Hours of Le Mans i zdobycia tytułu mistrza w World Sportscars Championship. DB4 GT tworzone pod nadzorem Johna Wyera, szefa działu sportowego Aston Martin, było krótsze, lżejsze i mocniejsze niż produkcyjny DB4. 3,7-litrowy silnik DOHC Tadka Marka w DB4 GT został gruntownie zmodyfikowany, oferując wyższy stopień sprężania, a zasilały go trzy gaźniki Weber 45 DCOE. Te zabiegi dały moc na poziomie 302 KM. Aston Martin DB4 GT wyposażony został w hamulce tarczowe na obu osiach, przednie reflektory z Perspex’u, lekkie tylne szyby, większy zbiornik paliwa oraz koła Borrani knock-off. Boczne szyby pozbawione zostały ramek, a zderzaki kłów, jednak wnętrze nadal było wykończone wełnianą wykładziną Wilton, a lekkie ramy siedzeń delikatną skórą Connolly. DB4 GT były pilotowane przez największych kierowców epoki, w tym Roya Salvadoriego, Stirlinga Mossa, Jima Clarka i Innes Irelanda. Aston Martin zbudował zaledwie 75 sztuk DB4 GT w latach 1959-1963, plus kolejne 19 egzemplarzy z nadwoziem Zagato i jeden egzemplarz specjalny z nadwoziem Bertone. Spośród standardowych DB4 GT, tylko 30 sztuk to samochody z kierownicą po lewej, i to jest jeden z nich. Dostarczony jako nowy do Szwajcarii, wykończony jest w efektownej kolorystyce czarnej perły z ciemnoniebieską skórzaną tapicerką Connolly.
Czytaj dalej Aston Martin DB4 GT 1961 – SPRZEDANY

BMW 320i E46 1999 – SPRZEDANE

Dla jednego wiele jest warty mocny silnik, manual, tylny napęd, możliwie bogate wyposażenie i koniecznie skóra we wnętrzu, bo to przecież synonim bogactwa w samochodzie. Inny doceni tylko stan przypominający fabryczny, a w auto w którym zobaczy ślady eksploatacji po prostu nie będzie chciał wejść. W przypadku marki BMW upodobania i oczekiwania miłośników są niemal również zróżnicowane, jak aktualna oferta marki. Grunt, że każdy może odnaleźć coś dla siebie, albo ponarzekać, dlaczego danego egzemplarza nie kupi. To BMW 320i E46 to bardzo rzadki przypadek, ale trzeba dokładnie zobaczyć jego stan, by zrozumieć dlaczego. Te auta nawet po 2-3 latach eksploatacji miały już ślady użytku, których w tym egzemplarzu odnaleźć nie sposób. Jego właściciel rocznik 1939 wiedział, jak właściwie zatroszczyć się o samochód i kolejny właściciel wiedział będzie również o tym z pewnością, a gwarantem tego jest odpowiednio wysoka cena sprzedaży.
Czytaj dalej BMW 320i E46 1999 – SPRZEDANE

Mercedes S70 AMG W140 1997 – SPRZEDANY

Po przejęciu firmy AMG przez koncern Daimler, była ona czymś więcej, niż modną plakietką na tylnej klapie. Mercedes S70 AMG powstał w latach 1996-98 w zaledwie 112 sztukach zbudowanych na zamówienie. Z zewnątrz – S-klasa W140 wyposażona w charakterystyczne elementy, w tym felgi AMG Monoblock. We wnętrzu – luksus do kwadratu. Pod maską – podrasowany silnik V12, który po rozwierceniu do 7 l zdołał osiągnąć moc 500 KM. Osiągi – atomowe. Pierwsza setka w 5,2 sekundy i prędkość maksymalna 300 km/h, a mówimy przecież o potężnej limuzynie, której masa przekracza dwie tony. To samochód, który niemiecką dominację w świecie motoryzacji pragnie potwierdzić w każdym calu.
Czytaj dalej Mercedes S70 AMG W140 1997 – SPRZEDANY

Mercedes 280 SE W126 1984 – 34000 PLN – Łódź

Pojawił się w 1979 roku, wyznaczając nowe standardy w segmencie luksusowych limuzyn i na długo pozostając niedoścignionym marzeniem wielu kierowców. Zadbany Mercedes 280 SE W126 z początku produkcji to dziś niezwykle rzadki widok. Ten egzemplarz pochodzi z pierwszej serii produkcyjnej, stylistycznie najszybciej rozpoznawalnej po karbowanych listwach bocznych. Mimo 36 lat na karku, wciąż prezentuje się efektownie. Mimo swoich potężnych rozmiarów, zaskoczyć może dynamiką sześciocylindrowego silnika. W wersji przedliftowej pod maską odnajdziemy jeszcze motor M 110 i dwa wałki rozrządu, gwarantujące mu przyjemny i nieco sportowy gang.
Czytaj dalej Mercedes 280 SE W126 1984 – 34000 PLN – Łódź

Volkswagen T4 Caravelle Business 2002 – SPRZEDANY

„Nie ma kariery bez T4”. To powiedzenie dobrze odzwierciedlało status, jakiego doczekała się czwarta generacja Transportera w czasach rodzącego się w Polsce kapitalizmu. Te samochody pokonywały miliony kilometrów, ciężko pracując i w pełni zasługując na zasłużony respekt. W czasach swojej młodości w wersji takiej jak ta mogły być w Polsce jedynie niedoścignionym marzeniem. Co ciekawe, zanim w ofercie pojawił się bizantyjski Phaeton, to Volkswagen T4 Caravelle Business był najdroższym samochodem w cenniku marki. Zindywidualizowane opcje wyposażenia pozwalały stworzyć samochód na miarę, luksusowy i wyposażony we wszystko, czego dusza zapragnie. W tym egzemplarzu we wnętrzu króluje czerwona Alcantara i szara skóra, a kapitańskie, podgrzewane fotele pozwalają stworzyć odpowiednią atmosferę do biznesowych rozmów. Pod maską nie 1.9 TDI, lecz kultowe VR6 o pojemności 2,8 l i mocy 205 koni mechanicznych, sprzężone z automatyczną skrzynią biegów, która w tym egzemplarzu właśnie przeszła pełną odbudowę. Kto ma sentyment do tego modelu, tego na zakup namawiać nie trzeba.
Czytaj dalej Volkswagen T4 Caravelle Business 2002 – SPRZEDANY

Mercedes E 400 CDI W211 2004 – 25000 PLN – Łódź

OM628 to nie byle co. Pierwszy silnik wysokoprężny w samochodzie osobowym Mercedesa w układzie V8. Ma po dwa wałki rozrządu w każdej głowicy, po 4 zawory na cylinder, recyrkulację spalin, dwie turbosprężarki o zmiennej geometrii, chłodnice powietrza i wody oraz wałek wyrównoważający pomiędzy rzędami cylindrów, przydatny ze względu na nietypowy, 75-stopniowy kąt rozwarcia cylindrów. Mercedes E 400 CDI W211, podobnie jak S klasa generacji W220, otrzymał tę jednostkę w latach 2003-2005, w mocniejszej z dwóch dostępnych, 260-konnej wersji, z momentem obrotowym na poziomie 560 Nm. Silnik był odpowiedzią na konstrukcje BMW i Audi, i pozwolił w momencie debiutu stworzyć najmocniejszego wysokoprężnego sedana V8 na świecie. To był prawdziwy artyzm, bo z jednej strony pierwsza setka była w zasięgu poniżej 7 s, a z drugiej spalanie bez problemu mieściło się poniżej 10 l/100 km. Dziś, po kilkunastu latach, topową limuzynę średniej klasy można kupić za naprawdę niewysoką kwotę, choć egzemplarz należy wybrać kierując się rozsądkiem i szukając takiego, który ma pewną historię. Ten należał do bodaj najsłynniejszego polskiego motocyklisty, Teddy’ego Błażusiaka, wielokrotnego mistrza w trialu, enduro i endurocross’ie. To powinno być wystarczającą rekomendacją, choć oczywiście należy mieć świadomość, że w serwisowaniu nie odnajdziemy tu prostoty Fabii w dieslu…
Czytaj dalej Mercedes E 400 CDI W211 2004 – 25000 PLN – Łódź