Lexus GS-F 2015 – 269000 PLN – Warszawa

Silniki V8 powoli stają się motoryzacyjnymi dinozaurami, lecz wciąż jest na rynku możemy odnaleźć mocarne i niewyeksploatowane, lecz wolnossące serca. Lexus GS-F oferowany był w latach 2015-2018. Całe 340 km/h na liczniku to bardzo mocna zapowiedź tego, co samochód mógł zaoferować. 5-litrów pojemności w układzie V8, 477 KM, napęd na tylne koła i wulgarne brzmienie wydechu łączą się tutaj z luksusowo wyposażoną kabiną, w której odnajdziemy miękką perforowaną skórę i Alcantarę. To ciekawa alternatywa, dla takich samochodów, jak BMW M5, Audi RS6 czy Mercedes E63 AMG.
Czytaj dalej Lexus GS-F 2015 – 269000 PLN – Warszawa

Mercedes S 500 Coupe C140 1993 – 54800 PLN – Puck

Samochodów jest wiele, król jest tylko jeden. S klasa. W latach 90-tych, jeżeli chciałeś się wyróżnić, pytanie brzmiało tylko czy wybierasz coupe, czy czterodrzwiową limuzynę. Ewentualnie drugie – czy ma mieć pięć litrów, czy sześć. Ten ma jedną parę drzwi i 5.0 V8 pod maską oraz fabryczne oznaczenie Mercedes S 500 Coupe – czyli jest to środkowy okres produkcji generacji C140, kiedy nie był jeszcze oznaczany jako CL, ale też nie był już SECiem. Co ciekawe, ten egzemplarz w Polsce jeździ już od 25 lat. Z pewnością mógłby opowiedzieć niejedną ciekawą historię.
Czytaj dalej Mercedes S 500 Coupe C140 1993 – 54800 PLN – Puck

Alfa Romeo 155 TS BTCC 1994 – Włochy

Po mocnym debiucie w 1993 roku w DTM, Alfa Romeo postanowiła podbić również BTCC, czyli Brytyjskie Mistrzostwa Samochodów Turystycznych. Tym razem nie było to V6, lecz auto w klasie Super Touring, czyli jednostek dwulitrowych. Jej sercem była 400-konna jednostka R4 znana z Fiata i Lancii, turbodoładowana, ze stałym przeniesieniem napędu na 4 koła, w dużej mierze bazująca na rozwiązaniach z Lancii Delta HF Integrale. Aby dołączyć do mistrzostw, wymagana była produkcja 2500 egzemplarzy drogowych, które są znane jako Alfa Romeo 155 Silverstone. Jej niezwykle istotnymi smaczkami był regulowany przedni splitter i tylny spojler o regulowanej wysokości, który klienci mogli podwyższyć za pomocą zestawu do samodzielnego montażu, ukrytego w bagażniku. W przedsezonowych testach nie korzystano z tego rozwiązania, ale od pierwszego wyścigu Alfa Corse odsłoniła wszystkie karty i… zdeklasowała konkurencję. Gabriele Tarquini wygrał pierwsze pięć wyścigów, co wzbudziło narastające oburzenie innych marek. Działając zakulisowo doprowadzono do zakazania używania rozszerzonych elementów aerodynamicznych w Alfie, lecz na zmianę układu sił w sezonie było już za późno. Gabriele Tarquini dołożył jeszcze trzy zwycięstwa, a jego partner zespołowy Giampiero Simoni kolejne, co pozwoliło debiutantom z Alfa Corse wygrać zarówno klasyfikację indywidualną, jak i zespołową. Ten egzemplarz służył Gabriele Tarquini podczas ostatnich dwóch wyścigów sezonu 1994 na torze Donnington. Raz nie ukończył wyścigu, a za drugim razem był czwarty na mecie. Egzemplarz uczestniczył również w przedsezonowych testach w 1995, po czym został podarowany Gabriele Tarquini. Teraz słynny kierowca zdecydował się wystawić swój wóz na sprzedaż. Szacowana wartość Alfy to około 300-400 tys. euro (ok. 1,3 – 1,8 mln PLN), a wejść w posiadanie kultowej wyścigówki będzie można 15 czerwca na aukcji RM Sotheby’s w Mediolanie.
Czytaj dalej Alfa Romeo 155 TS BTCC 1994 – Włochy