Mercedes 200 W123 1978 – 30900 PLN – Tomaszów Lubelski

Pięknie zachowany 43-letni samochód z przebiegiem zaledwie około 100 tysięcy kilometrów z pewnością może robić wrażenie. Zwłaszcza, gdy jest to Mercedes 200 W123, czyli popularna „beczka”, tak zawsze przez wszystkich podziwiana i szanowana. Wysokim komfortem i niezwykłą wytrzymałością mechaniczną zapracowała sobie na świetną opinię, podtrzymywaną przez lata przez użytkowników. „200” bez litery E w oznaczeniu to wersja z czterocylindrowym silnikiem M115 zasilanym gaźnikiem Stromberga. Ten egzemplarz wyróżnia się wysoką oryginalnością i doskonałym zachowaniem wszystkich detali. Pochodzi z końca pierwszej serii produkcyjnej i cieszy wszystkimi jej wyróżnikami, czyli na przykład dużymi zagłówkami i charakterystyczną tapicerką, łączącą skaj z tkaniną. Jest godny podziwu, czyli wygląda dokładnie tak, jak każdy Mercedes zawsze wyglądać powinien.
Czytaj dalej Mercedes 200 W123 1978 – 30900 PLN – Tomaszów Lubelski

Peugeot 205 GLD 1992 – 8600 PLN – Otrębusy

Marka Peugeot do lat 70-tych była znana głównie jako producent dużych i wygodnych limuzyn, lecz przejęcie marki Simca pomogło zdobyć właściwe know-how i opacować model, który sprzedany został w ponad 5 milionach egzemplarzy. Peugeot 205 mierzył 3,7 m, lecz pozwalał komfortowo przewieźć 4 osoby i znaczną ilość bagażu, pozostając zwrotnym i użytecznym w miejskich warunkach. Produkcja wystartowała w grudniu 1982 roku, we wrześniu 1983 debiutowały wersje z silnikiem wysokoprężnym (GLD, GRD i SRD), wyposażone w jednostkę XUD7 1.8. Ze zużyciem paliwa na poziomie 4 l oleju napędowego na 100 km, Peugeot 205 GLD był mistrzem ekonomii, a zarazem był to pierwszy wysokoprężny silnik, który w normalnej jeździe oferował osiągi równoważne wersji benzynowej. Takie atuty oczywiście sprawiły, że auta eksploatowane były do granic wytrzymałości, a znalezienie dziś egzemplarza z przebiegiem poniżej 200 tys. km jest niezwykle trudne. Lecz oto jest.
Czytaj dalej Peugeot 205 GLD 1992 – 8600 PLN – Otrębusy

Alfa Romeo 155 V6 TI ITC 1996 – SPRZEDANA

W latach 1992-1996 seria sedanów 155 Alfy Romeo była jedną z najszybszych na świecie w klasie samochodów turystycznych. Homologowany zgodnie ze specyfikacjami klasy 1 FIA model odniósł zwycięstwa we wszystkich seriach, w których został wystawiony. Włochy, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania… ten imponujący zbiór tytułów świadczy o zdumiewających możliwościach technicznych programu rozwojowego 155 Alfa Corse. Przed nami Alfa Romeo 155 V6 TI ITC w finalnej wersji z 1996 roku. Samochód zbudowany został wokół przestrzennej ramy z rur stalowych i wzmocnionej skorupy z włókna węglowego. Nadwozie spełniało funkcję kosmetycznej powłoki wokół niezwykle sztywnej konstrukcji. To prawdziwe arcydzieło inżynierii, w którym odnajdziemy regulowane z wnętrza aktywne zawieszenie, masywne, wentylowane hamulce i nową, sześciobiegową, półsekwencyjną skrzynię biegów, a także system ABS, kontrolę trakcji i napęd na cztery koła. 155 V6 TI ITC otrzymała w 96 roku nowy silnik, który miał przeprojektowany, lekki blok, 90 stopni rozwarcia i znacznie poprawioną wydajność. Jednostka wewnętrznie nazywana 690RC zapewniała 490 KM i dzięki niej Alfa Romeo osiągała 100 km/h w zaledwie 2,5 sekundy, a prędkość na prostych przekraczała 300 km/h. Prezentowany na aukcji okaz o numerze 005 Alfa Corse-Martini był prowadził Nicola Larini, zdobywając pole position na Magny-Cours we Francji i na Mugello. Larini poprowadził Alfę do zwycięstwa na Interlagos i Mugello. Zdobył także szóste miejsce w ostatniej rundzie sezonu ITC 1996, który odbył się na torze Suzuka. Po sezonie ITC 1996 005 zostało zwrócone firmie Alfa Corse, a następnie trafiło do co najmniej dwóch kolejnych właścicieli w północnych Włoszech. Dopiero w 2018 roku zostało nabyte przez obecnego właściciela i przywiezione do Niemiec. Począwszy od lipca 2018 właściciel zatrudnił specjalistów ze Scuderia Gran Tourismo w Irschenberg w Niemczech, aby przygotowali samochód do rywalizacji w inauguracyjnej serii DTM Classics. Faktury wykazują, że w ciągu ostatnich pięciu lat na serwis samochodu wydano ponad 350000 euro. Dało to efekty. Pięknie odświeżony samochód wygrał swój debiut DTM Classics na Norisring 7 lipca 2019 roku, a później zajął czwarte miejsce na Lausitzring w sierpniu. W marcu 2020 roku silnik i skrzynia biegów zostały przebudowane i przetestowane na hamowni, by były zgodnie ze specyfikacjami Alfa Corse. Ten wyjątkowy egzemplarz 155 V6 TI ITC sprzedany został za 792,5 tysiąca euro, czyli ponad 3,6 miliona złotych.
Czytaj dalej Alfa Romeo 155 V6 TI ITC 1996 – SPRZEDANA

Lamborghini LM002 1988 – SPRZEDANE

Blisko pięciometrowy, trzytonowy, napędzany silnikiem V12 potwór z napędem na cztery koła był sensacją podczas Salonu Samochodowego w Brukseli w 1986 roku. Geneza powstania Lamborghini LM002 sięga prototypu Cheetah zbudowanego w 1977 roku dla wojska. Przetarg przegrano, ale projekt otrzymał nowe, cywilne życie, w postaci 328 zbudowanych pojazdów w latach 1986-1993. LM002 otrzymał silnik V12 z modelu Countach, podwozie z rur stalowych, pokryte panelami z aluminium i włókna szklanego, z typowo luksusowym wnętrzem Lamborghini, ze skórzaną tapicerką, klimatyzacją i elektrycznie sterowanymi szybami. Pięciobiegowa skrzynia ZF przekazywała moc 444 KM na dwa albo cztery koła, osiągi były spektakularne, podobnie jak i spalanie, które pomagał znieść zbiornik paliwa o pojemności 290 litrów. Prezentowany egzemplarz to wczesna, gaźnikowa wersja. LM002 całe swoje życie spędził w Szwajcarii, ma udokumentowaną historię serwisową i powłokę lakierniczą położoną w 2019 roku. Auto licytowane 15 czerwca w Mediolanie, sprzedało się za ponad 393 tys. euro (ok. 1,8 mln złotych).
Czytaj dalej Lamborghini LM002 1988 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GTE 2+2 Series III 1963 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GTE 2+2 to pierwsze czteroosobowe Ferrari. Anegdota mówi, że powstało, ponieważ Enzo Ferrari potrzebował auta dla siebie, żony, szofera i… psa. Była to konkurencja dla wozów Aston Martin i Maserati, z elegancką karoserią od Pininfariny i doskonałą mechaniką. 250 GTE powstało na podwoziu 250 GT LWB Tour de France, jedynie 3-litrowy, 240-konny silnik V12 Colombo przesunięto tu o 20 cm do przodu, by uzyskać więcej miejsca w kabinie. GTE było jednym z najbardziej udanych samochodów drogowych Ferrari, szybie i komfortowe, powstało w ilości 954 egzemplarzy trzech serii. Wyprodukowany w 1963 roku egzemplarz pierwszej serii miał wielu właścicieli, jednak zawsze pozostawał w dobrym stanie, zarejestrowany w północnych Włoszech. Jego ostatni właściciel w 2013 roku rozpoczął kompleksową renowację, po ukończeniu której przejechał zaledwie 275 kilometrów. To jeden z najlepszych egzemplarzy na rynku, który sprzedano podczas aukcji Sotheby’s 15 czerwca w Mediolanie za 466250 euro, czyli około 2,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 250 GTE 2+2 Series III 1963 – SPRZEDANE

Porsche 911 Carrera 4S 996 2002 – Krapkowice

Po sukcesie modelu 993 4S, Porsche ponownie postanowiło stworzyć odmianę modelu Carrera, która posiada wspólne mianowniki z droższym Turbo. Poszerzane nadwozie, lepsze hamulce, sportowe zawieszenie M030 oraz bogate wyposażenie, to oczywiście nie wszystkie zalety samochodu, ale jedynie punkty wspólne z modelem Turbo. To co wyróżnia Porsche 911 Carrera 4S 996 to atmosferyczny silnik M96/03, wysuwany automatycznie spojler oraz charakterystyczna właśnie dla tego modelu czerwona blenda („Heckeblende”) biegnąca pomiędzy tylnymi światłami. Dzięki tym zabiegom można śmiało powiedzieć, że 911 Carrera 4S jest jedną z najładniejszych wersji w tej generacji. Dziś prezentujemy okaz w klasycznym zestawieniu kolorystycznym czarnego nadwozia z czarnym wnętrzem. Pięknie zachowany okaz z pewnością sprawi wiele radości z jazdy.
Czytaj dalej Porsche 911 Carrera 4S 996 2002 – Krapkowice

Mercedes 230E W124 1990 – 59000 PLN – Szczecin

Ceny tego modelu są tak różne, jak oczekiwania odbiorców względem stanu samochodu. Tu propozycja dla tych, dla których określenie „stan kolekcjonerski” nie jest jedynie sloganem, który w kolejnym zdaniu można przykryć opisem „jak na swój wiek”. Mercedes 230E W124 to owszem, samochód doskonale skonstruowany i wykończony, jednak jak każdy pojazd – podlega zużyciu. Żeby zachować go w stanie fabrycznym każdy użytkownik traktować go musi ze szczególnym pietyzmem, namaszczeniem i największą uwagą. Za przechowanie w takiej formie samochodu przez pół wieku, należy się już dyplom muzealnika. Jeżeli potrafimy i lubimy to robić, możemy być zawiedzeni każdym innym egzemplarzem, a tu – płacimy za ideał.
Czytaj dalej Mercedes 230E W124 1990 – 59000 PLN – Szczecin