Alfa Romeo była w latach 60. marką zdecydowanie nastawioną na sportowe wrażenia z jazdy, choć debiutująca w 1967 roku Alfa Romeo 1750 Berlina była krokiem w stronę luksusu. Przejęła układ napędowy ze świetnej Giulii, choć jej wnętrze powiększono, wyposażono w bardziej luksusowe materiały, a pod maską wylądowała nowa, najmocniejsza wówczas w gamie jednostka po pojemności 1,8 l i mocy 118 KM, współdzielona z równocześnie debiutującym modelem 1750 GTV. Nasz egzemplarz odnaleźliśmy w Szwecji i absolutnie urzekł nas wspaniałą kolorystyką (lakier verde muschio i biszkoptowa, welurowa tapicerka) oraz pięknym, oryginalnym stanem zachowania i aksamitną pracą silnika. To wyjątkowe połączenie włoskiego stylu i pełnej pasji sportowej charakterystyki prowadzenia.
Alfa Romeo 1750 Berlina
Rocznik: 1970
Przebieg: 60000 km
Pojemność: 1779 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 118 KM
Alfa Romeo 1750 Berlina świeżo sprowadzona ze Szwecji i zarejestrowana w Polsce.
Egzemplarz drugiej serii, czyli już ze zmodyfikowanym układem hamulcowym i drobnymi zmianami wizualnymi.
Zachowana w fantastycznie oryginalnym stanie zachowania, najprawdopodobniej nigdy nie przechodziła żadnych napraw blacharskich, choć nie jest to auto w pierwszym lakierze (różne elementy mogły być przelakierowywane w różnym czasie podczas eksploatacji).
Lakier ma drobne mankamenty, choć ogólnie samochód robi wrażenie nie tylko połyskiem lakieru, ale również jakością spasowania elementów i równą powierzchnią wszystkich paneli karoserii).
Po sprowadzeniu samochód przeszedł gruntowny serwis podczas którego między innymi:
– zregenerowano zaciski hamulcowe,
– nowe linki hamulca postojowego,
– zregenerowano gaźniki,
– nowe sprzęgło,
– nowy aparat zapłonowy 123ignition,
– wymieniono świece i przewody zapłonowe,
– zregenerowano felgi Cromodora.
Alfa przeszła prace detailingowe w osdak.pl, a podłoga została oczyszczona suchym lodem w nowaczykautokosmetyka, co pozwoliło odkryć pięknie zachowaną podłogę w kolorze, w którym opuściła fabrykę.
Po przejechaniu 1000 km ze względu na błąd mechanika i podkładkę, która zawędrowała do komory spalania zdecydowaliśmy się wykonać remont silnika. Głowica po pełnej rewizji, nowe panewki i pierścienie, przy okazji zregenerowany alternator, wymienione poduszki silnika. Koszt prac to kilkanaście tysięcy złotych. Po remoncie przejechaliśmy już kolejny 1000 km, auto ponownie miało zmieniony olej i nabija kolejne kilometry.
Alfa zarejestrowana w Polsce, ubezpieczona, jest częścią kolekcji prowadzącego stronę gieldaklasykow.pl.



















































































