BMW 325e E30 1985 – 45000 PLN – Warszawa

Małe nadwozie, tylny napęd i duży silnik. To w latach 80. był częsty przepis na wzbudzanie uśmiechu na twarzy kierowcy, choć w tym przypadku zawalczono jeszcze o coś więcej – niskie spalanie. Silnik tego samochodu to M20B27 o pojemności 2,7 l, jednostka zbudowana w oparciu o 2,5 l M20B25. Zwiększono tu skok tłoka z 75 do 81 mm, zastosowano głowicę z mniejszymi gniazdami zaworowymi, zastosowano inny wałek rządu i bardziej miękkie sprężyny zaworowe. Zmniejszono stopień sprężania, obniżono maksymalne obroty, ale w rezultacie poprawiono wydajność przy niskich prędkościach obrotowych. Rezultat? Spalanie w trasie na poziomie 7-8 l / 100 km, nawet ze skrzynią automatyczną, bez rezygnacji ze wspaniałej kultury pracy sześciocylindrowego silnika. Taki samochód dziś, po blisko 40 latach, zachowany w bardzo dobrym stanie, to rzadki widok na rynku, ale i gwarantowane wiele przyjemności za kierownicą.

BMW 325e E30
Rocznik: 1985
Przebieg: 203000 km
Pojemność: 2693 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automat
Moc: 127 KM
Nr VIN: WBAAE610001250708

Cena: 45000 PLN

BMW e30 2.7 eta, sedan w automacie. Jestem jego właścicielem od 7 lat, w Polsce po raz pierwszy został zarejestrowany w 2006 roku, a pochodzi z Niemiec – produkcja grudzień 1985 r. Przegląd jest do stycznia 2025 r. a ubezpieczenie do marca 2025 r.
Auto od 7 lat stoi w garażu podziemnym i nie jest użytkowane na codzień, ani nie pojechało w żadną trasę – odpalane jedynie raz na miesiąc/dwa, żeby je “przewietrzyć”.

Po zakupie przeszło pełny serwis z wymianą wszystkich płynów i czyste trafiło do garażu. Fotele zostały wymienione na fotele Recaro i obszyte oryginalnym, identycznym materiałem (sprowadzanym z USA – przynajmniej tak twierdził tapicer). Oryginalne fotele oczywiście sprzedaję razem z autem (brakuje jednego zagłówka). Oprócz dokupionych (znów oryginalnych) felg aluminiowych, w zestawie są też oryginalne koła stalowe (z kapselkami) z oponami zimowymi. Auto posiada oryginalne radio, koło zapasowe, klucze w schowku na klapie bagażnika, dwa komplety kluczyków itd. Obydwa zestawy opon są w stanie jak nowe (kupione razem z zakupem auta, czyli też mają 7 lat). Oczywiście nie znam pełnej historii auta, ale przebieg wydaje mi się prawdziwy i nie dopatrzyłem się, aby żaden element karoserii był naprawiany, czy odlakierowany. Nie zauważyłem też do tej pory ani jednego ogniska rdzy.

Z mankamentów na drzwiach bocznych jest parę wgniotek od małych kamyków, ale bez naruszenia struktury lakieru. “Baranek” – farba przeciw odpryskom (poniżej tylnego błotnika) jest popękana. Element ozdobny na uszczelce przedniej szyby zupełnie wyblakł. Schowek od strony pasażera ma zepsuty zamek i nigdy go nie otworzyłem.

Telefon: +48 662 042 522
Miejscowość: Warszawa