Cadillac Seville STS 1997 – 14999 PLN – Milanówek

Cadillac Seville STS (Seville Touring Sedan) to czwarta generacja modelu. Najmniejsza w historii, czyli licząca jedynie 5 metrów długości. O ile przeciętny odbiorca marki był w owym czasie po prostu amerykańskim emerytem, tym razem ofertę skierowano do ludzi zdecydowanie młodszych, mieszkających również poza granicami kraju. Co im zaoferowano? Oczywiście luksusowo zaaranżowane wnętrze. A tam – nagłośnienie Bose, perforowana i podgrzewana skóra, a nawet elektrycznie regulowane pasy bezpieczeństwa. Samochód trzymał również nowoczesny 4,6-litrowy silnik V8 L37 Northstar. To dawało 305 KM, co ciekawe, przekazywane na oś przednią. A trwałość? Amerykanie byli tak pewni tego samochodu, że zalecili interwał do głównego przeglądu serwisowego dopiero po przebyciu 100 tysięcy mil.

Cadillac Seville STS
Rocznik: 1997
Przebieg: 252000 km
Pojemność: 4565 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 305 KM

Cena: 14999 PLN

Wyposażenie:
– skórzana tapicerka,
– fabryczne nagłośnienie BOSE z oryginalnym radiem i zmieniarką na 10 CD,
– elektrycznie sterowane fotele przednie, fotel kierowcy i lusterka posiadają 2 bloki pamięci,
– bardzo rozbudowany komputer pokładowy,
– podgrzewane fotele przednie,
– podgrzewane lusterka,
– elektrofotochromatyczne lusterko wsteczne,
– 3-strefowa klimatyzacja automatyczna (do wymiany chłodnica),
– szyberdach,
– tempomat,
– ABS + kontrola trakcji,
– adaptacyjny system wspomagania kierownicy,
– elektryczne szyby x4,
– elektryczne dociąganie klapy bagażnika,
– światła przeciwmgielne,
– centralny zamek,
– kierownica wielofunkcyjna (możliwość sterowania radiem oraz klimatyzacją z kierownicy),
– czujnik deszczu, czujnik zmierzchu,
– poduszki powietrzne x2,
– komplet oryginalnych dywaników welurowych w idealnym stanie oraz komplet dywaników gumowych (nie ma ich na zdjęciach).

Oferowany egzemplarz to wersja eksportowa przeznaczona na rynek europejski, wyprodukowany w Detroit, jako jeden z ostatnich egzemplarzy IV generacji tego modelu: w maju 1997, miesiąc później, w czerwcu, produkowano już generację V. Zamówiony w Niemczech, gdzie zarejestrowany był po raz pierwszy w połowie 1998 roku, a do Polski trafił w 2013 roku. Według danych CEPIK przez ostatnie 5,5 roku przejechał niecałe 3000 kilometrów. Zasilany jest silnikiem benzynowym V8 o pojemności 4,6 l, generującym 305 koni mechanicznych, napęd przenoszony jest na przednią oś za pomocą 4-biegowej skrzyni automatycznej.

Zakupiony został przeze mnie z myślą przywrócenia jego świetności, na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy samochód poddany został licznym naprawom, których listę prezentuję poniżej.

Samochód, jak na amerykańską markę przystało, wyposażony jest bardzo bogato – lista udogodnień robi wrażenie nawet dzisiaj. Znajdziemy w nim także rozwiązania niespotykane powszechnie w motoryzacji, np. wbudowany w komputer pokładowy skaner błędów, który pozwala na pełną diagnostykę i konfigurację samochodu bez użycia jakichkolwiek zewnętrznych czytników lub skanerów diagnostycznych. Zaskoczeniem jest także funkcja „Valet”, niespotykana w europejskich samochodach klasy wyższej z podobnego okresu.

Silnik pracuje równo, nie ma żadnych wycieków, skrzynia biegów zmienia przełożenia płynnie. Silniki Northstar charakteryzowały się bardzo dużą żywotnością, jednak posiadały jeden mankament – dosyć szybko dochodziło w nich do zużycia uszczelek pod głowicami. Ten egzemplarz posiada jednak wymienione niedawno uszczelki głowic przez poprzedniego właściciela. Samochód jest stabilny podczas jazdy, zarówno na prostej drodze jak i w zakrętach, dobrze wybiera nierówności. Hamulce są prawie nowe (tarcze/klocki przód i tył) i działają bardzo dobrze, zatrzymują samochód „równo”, bez ściągania na którąś stronę. Opony z 2016 roku w bardzo dobrym stanie.

Samochód jest zarejestrowany, posiada ważne badania techniczne i ubezpieczenie.

Cadillac pozostaje w Polsce marką „egzotyczną”, dlatego zdarza się, że na parkingu czy stacji benzynowej spotkamy osoby, które będą chciały trochę na jego temat porozmawiać. Jest to samochód, który powinien trafić w ręce pasjonata motoryzacji, a jego zakup może stanowić świetną alternatywę dla samochodów europejskich marek premium. Na temat oferowanego egzemplarza jestem w stanie powiedzieć bardzo dużo, spędziłem wiele godzin na pracy przy nim. Nie mam nic do ukrycia, chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Posiadam także dokumentację zdjęciową z wykonywanych prac, a także zdjęcia z miejsc trudno dostępnych, np. pod tapicerką, na podstawie których można ocenić stan blach.

Lista prac:
– wymiana uszczelek pod głowicami silnika, nowy komplet świec zapłonowych, nowe paski napędowe – wykonane przez poprzedniego właściciela mniej niż 1000 kilometrów temu,
– świeże oleje i filtry: skrzyni biegów, silnika (paliwa, oleju, powietrza),
– wymieniona całkowicie instalacja wlewu paliwa i odpowietrzenia, cały odcinek od baku do klapki. Korodujący przewód wlewowy to typowa usterka w tym modelu,
– zabezpieczenie antykorozyjne całego podwozia, całość dokładnie oczyszczona, odtłuszczona i zabezpieczona wysokiej jakości środkiem,
– nowy wahacz, tuleje i łączniki stabilizatora w przednim zawieszeniu,
– naprawa układu podciśnieniowego zwalniania hamulca ręcznego,
– przywrócenie działania układu ABS/kontroli trakcji,
– naprawa sterowania zmierzchowego oświetleniem samochodu,
– naprawa luźnych elementów tapicerki (np. boczki drzwi, góra deski rozdzielczej), pękające plastikowe mocowania są typową usterką tego modelu. Wszystko naprawione tak, że każdy element można nadal zdjąć/założyć w fabryczny sposób,
– naprawa siłownika elektrycznego dociągania klapy tylnej,
– zainstalowany nowy zamek centralny (2 piloty),
– nowa, elektrycznie wysuwana antena FM,
– uzupełnienie niektórych popękanych elementów wnętrza elementami oryginalnymi, niezniszczonymi,
– pranie i czyszczenie całej tapicerki i wnętrza,
– nowe klocki i tarcze z tyłu, z przodu klocki i tarcze praktycznie bez zużycia.

Z mankamentów: do polakierowania jest przedni zderzak, gdyż ma obcierkę widoczną na zdjęciach. Do wymiany jest chłodnica klimatyzacji – nie będę mówił, że klimatyzacja jest „do nabicia” lub nie będę stosował żadnych chwilowych uszczelniaczy, bo sprawdziłem cały układ i jest wyciek przy chłodnicy. Używana chłodnica w Polsce kosztuje ok. 200 zł, na Rockauto bez problemu można dostać nową. W dłuższej perspektywie za jakiś czas należałoby pomyśleć o naprawie blacharskiej rantu tylnego prawego nadkola, z wierzchu tego nie widać, ale u góry od środka zaczyna się pojawiać korozja. Jest to około 3-4 cm szerokości.

Zapraszam wszystkie zainteresowane osoby do kontaktu.

Telefon: +48 504 455 214
Miejscowość: Milanówek