Archiwum kategorii: Ferrari

Ferrari F40 1990 – SPRZEDANE

F40 było najlepszym supersamochodem swoich czasów. Model ma historyczne znaczenie jako pierwszy seryjny samochód osobowy, który osiągnął prędkość maksymalną ponad 200 mil na godzinę. Jest to również ostatnie Ferrari, które zostało osobiście zatwierdzone przez Enzo Ferrari. Dwumiejscowa berlinetta z centralnie umieszczonym silnikiem była rozwinięciem modelu 288 GTO, co umożliwiło Ferrari przeniesienie F40 z deski kreślarskiej do salonów w ciągu zaledwie 13 miesięcy. F40 zbudowane zostało jako jednoczęściowy kompozytowy korpus, połączony z rurową stalową ramą, aby stworzyć lekką konstrukcję o ogromnej sztywności. Wnętrze F40 z wyprofilowanymi fotelami, brakiem wykładziny i wykończenia oraz przesuwanymi szybami z pleksiglasu, miało wybitnie surowy charakter. Dzisiaj dużą część uroku F40 stanowi fakt, że jest to jeden z ostatnich „analogowych” supersamochodów. Bez ABS, kontroli trakcji, kontroli stabilności, bez wspomagania hamulców, klimatyzacji, klamek wewnętrznych i wspomagania kierownicy… ale to przecież kierowca musiał stanąć na wysokości zadania, aby ogarnąć tę bestię. F40 wystawione na aukcji zostało dostarczone jako nowe do Wielkiej Brytanii. Zakupił je jeden z najbardziej lubianych przez Ferrari klientów: dżentelmen, kierowca wyścigowy Sir Paul Vesteya, który kupił swoje pierwsze 250 GT SWB w wieku zaledwie 21 lat. W 1993 roku Ferreri trafiło w ręce Hrabiego Mexborough, który zatrzymał je do 2006 roku. Okaz o numerze 84104 jest jednym z zaledwie 78 Ferrari F40 zbudowanych na rynek brytyjski, z których tylko 20 było modelami bez katalizatora, takimi jak ten. Samochód w 2015 roku trafił do Stratstone, firmy która dorzuciła do pliku serwisów 250 roboczogodzin renowacji mechanicznej. Samochód dostarczany z kopiami wszystkich oryginalnych dokumentów fabrycznych i korespondencji związanej z jego zamówieniem i zakupem sprzedany został 9 lipca podczas aukcji na Festiwalu Szybkości w Goodwood, za 883 tysiące funtów szterlingów, czyli ponad 4,7 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari F40 1990 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GT Lusso 1963 – SPRZEDANE

W folderze Ferrari 250 GT Lusso przeczytamy: „Nowa, luksusowa Berlinetta została stworzona z samochodu, który pozwolił tak wielu kierowcom cieszyć się sportowymi osiągami. Posiada cechy cenione przez entuzjastów jazdy, a jednocześnie zapewnia komfort wymagany przez kobiety.” Jeden z najpiękniejszych produktów w historii marki z Maranello, 250 GT Lusso, zadebiutował na paryskim Salonie Samochodowym w październiku 1962 roku. Zaprojektowany przez Pininfarinę i zbudowany przez Scaglietti, łączy wygląd samochodu wyścigowego z nowymi standardami komfortu dla pasażerów. W sumie 350 egzemplarzy Lusso zostało ukończonych w ciągu dwóch lat, a dostawy modelu produkcyjnego rozpoczęły się na początku 1963 roku. Zbudowane na podwoziu z krótkim rozstawem osi, podobnym do podwozia 250 GT SWB i 250 GTO, Lusso było napędzany lekkim i kompaktowym 3-litrowym silnikiem V12 Gioacchino Colombo. Jednostka Tipo 168 wytwarzała 240 KM dając Lusso prędkość maksymalną 240 km/h i przydatny czas przyspieszania 0-160 km/h wynoszący 19,5 sekundy. 250 GT Lusso oferowane na aukcji jest 154. z 350 wyprodukowanych egzemplarzy. Ukończone 21 listopada 1963, zostało dostarczone do Luigi Chinetti Motors w Nowym Jorku. Samochód był pierwotnie wykończony w niezwykłym połączeniu Avorio (kość słoniowa) z wnętrzem z czarnej skóry. Około 1990 roku egzemplarz został wyeksportowany do Niemiec, a w połowie 2000 roku zostało zakupione przez obecnego właściciela. Następnie samochód został przelakierowany na brązowo, a wnętrze ponownie obszyte ciemnobeżową skórą. Lusso jest sprzedawane ze szwajcarską Carte Grise i certyfikatem Ferrari Classiche z 2009 roku. Samochód sprzedany został podczas szwajcarskiej aukcji za ponad 1,3 miliona franków szwajcarskich, czyli ponad 5,6 miliona złotych.

Czytaj dalej Ferrari 250 GT Lusso 1963 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GTE 2+2 Series III 1963 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GTE 2+2 to pierwsze czteroosobowe Ferrari. Anegdota mówi, że powstało, ponieważ Enzo Ferrari potrzebował auta dla siebie, żony, szofera i… psa. Była to konkurencja dla wozów Aston Martin i Maserati, z elegancką karoserią od Pininfariny i doskonałą mechaniką. 250 GTE powstało na podwoziu 250 GT LWB Tour de France, jedynie 3-litrowy, 240-konny silnik V12 Colombo przesunięto tu o 20 cm do przodu, by uzyskać więcej miejsca w kabinie. GTE było jednym z najbardziej udanych samochodów drogowych Ferrari, szybie i komfortowe, powstało w ilości 954 egzemplarzy trzech serii. Wyprodukowany w 1963 roku egzemplarz pierwszej serii miał wielu właścicieli, jednak zawsze pozostawał w dobrym stanie, zarejestrowany w północnych Włoszech. Jego ostatni właściciel w 2013 roku rozpoczął kompleksową renowację, po ukończeniu której przejechał zaledwie 275 kilometrów. To jeden z najlepszych egzemplarzy na rynku, który sprzedano podczas aukcji Sotheby’s 15 czerwca w Mediolanie za 466250 euro, czyli około 2,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 250 GTE 2+2 Series III 1963 – SPRZEDANE

Dino 246 GTS 1973 – Włochy

Całe szczęście odchodzimy już od czasów, w których mówiono, że nie jest to Ferrari i punktowano marce jako błąd ówczesną kooperację z Fiatem. Warto jednak zrozumieć historyczne podłoże tych decyzji i cieszyć się z powstania kolejnego arcydzieła motoryzacji. Koniec lat 60. był początkiem ery samochodów sportowych z silnikiem umieszczonym centralnie. Ferruccio Lamborghini zawierzył przyszłość swojej firmy Miurze, a Enzo Ferrari niechętnie poszedł w ślady trendu, by walczyć w Formule 2. Jednak na sezon 1967 wprowadzono wymóg, zgodnie z którym każdy dostawca silników musi wyprodukować co najmniej 500 sztuk swojej jednostki w samochodzie seryjnym w okresie zaledwie 12 miesięcy. Enzo Ferrari po prostu nie miał możliwości produkcyjnych, aby spełnić ten wymóg, dlatego zwrócił się do Fiata po pomoc. Fiat wyprodukował drogowy wariant silnika V6 w ilościach wystarczających do urzeczywistnienia wizji zespołu Dino Formuły 2. Silnik znalazł się w Fiatach Dino Spider i Coupe, a także w oszałamiająco pięknym Dino 206 GT, zaprojektowanym przez Pininfarinę i zaprezentowanym na Salonie Samochodowym w Turynie w 1967 roku. 246 GT, który pojawił się w 1969 roku, był ewolucją 206 GT. Zwiększony o 60-milimetrów rozstaw osi poprawił kulturę prowadzenia, a powiększona do 2,4 litra wersja silnika V6 rekompensowała dodatkowy ciężar spowodowany przejściem na stalowe nadwozie. W ciągu następnych pięciu lat zbudowano 2295 sztuk Dino w wersji coupe oraz 1274 sztuk wersji GTS, które miały zdejmowany dach w stylu targa. Okaz wystawiony na aukcji to piękny przedstawicie serii E, dostarczony do dealera w Wiedniu w styczniu 1973 roku. Pierwszy właściciel cieszył się nim dość krótko, a już w latach 1978-1985 samochód przeszedł całkowitą renowację i zmianę koloru z oryginalnego Argento Metallizzato na Rosso Corsa. Po renowacji miał dwóch kolejnych szwajcarskich właścicieli, zanim został sprzedany w 1989 roku na aukcji w Monako i od tego czasu spędził większość swojego czasu we Włoszech. Ferrari Classiche Vehicle Production Data potwierdza oryginalną kombinację kolorów Grigio Argento 106-E-1 Salchi z Nero 161, a także pasujące numery układu napędowego. Samochód wyceniony został na 380 – 420 tysięcy euro (około 1,7 – 1,9 mln złotych), a licytowany będzie już 15 czerwca we Włoszech.

Czytaj dalej Dino 246 GTS 1973 – Włochy

Ferrari 612 Scaglietti 2007 – SPRZEDANE

Ferrari 612 Scaglietti to hołd dla Carrozzeria Scaglietti, włoskiej firmy z lat 50. XX wieku, współpracującej z Ferrari i odpowiedzialnej za wiele niezapomnianych modeli marki. 612 zadebiutowało w 2004 roku podczas targów motoryzacyjnych w Detroit. Za projekt nadwozia odpowiadali Frank Stephenson z Pininfariny oraz Ken Okuyama. Pod względem rozwiązań technologicznych Ferrari 612 czerpało garściami z 575M. Czteroosobowe Ferrari 612 Scaglietti to prawdziwy grand tourer, który mógł z łatwością pokonać rywali takich jak Bentley czy Mercedes. Pod jego maską znajduje się V12 o mocy 540 KM, które w 4,2 sekundy pozwala rozpędzić samochód do setki. Aluminiowe podwozie i panele znacznie zmniejszyły wagę samochodu w porównaniu z modelem 456, który zastąpiło, a także zwiększyło jego sztywność o niewiarygodne 60%. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż w klasycznej kolorystyce Tour De France Blue z szarym, skórzanym wnętrzem, został wyposażony w pakiet HGTC. Obejmował on o 10% szybszą zmianę biegów, hamulce z włókna węglowego, sportowy układ wydechowy i sztywniejszy stabilizator poprzeczny. Co ciekawe, ten egzemplarz 612, zanim został sprzedany pierwszemu właścicielowi, był prezentowany na stoisku Ferrari podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 2006 roku obok czarnego 599 GTB i samochodu Formuły 1 F2005. Po targach wysłany został do Emiratów Arabskich, gdzie pozostawał przez kilka lat, zanim został importowany do Wielkiej Brytanii. Podczas aukcji samochód wyceniony na 70 – 90 tysięcy euro, sprzedany został za 60 tysięcy, czyli około 272 tysiące złotych.
Czytaj dalej Ferrari 612 Scaglietti 2007 – SPRZEDANE

Ferrari 599 GTZ Nibbio Spyder Zagato 2009 – Szwajcaria

Zagato to jedna z najbardziej szanowanych firm karoseryjnych we Włoszech, a współpraca z Ferrari sięga samych początków Enzo i jego kariery wyścigowej w Alfa Romeo. Niezwykle pożądane przez kolekcjonerów Ferrari 166 MM i 250 GT LWB „Tour de France” to również dzieła Zagato, a współpraca nie skończyła się wraz z przestawieniem produkcji na masową. W 2005 roku japoński kolekcjoner Ferrari, Yoshiyuki Hayashi, zlecił Zagato wykonanie dwóch karoserii do Ferrari 575M Maranello. Zagato stworzyło cztery kolejne egzemplarze dla innych klientów, a w 2007 roku, wraz z wprowadzeniem następcy 575M Maranello, klienci zamówić mogli Ferrari 599 GTZ Nibbio, co po włosku oznacza latawiec. Zbudowano coupe i sześć spyderów, każdy w innej wersji kolorystycznej, dzięki czemu można je łatwo zidentyfikować. Uderzający design samochodu pięknie łączy okrągły, wyrzeźbiony nos z ostrym ogonem, znacznie różniącym się od poprzednika, ale wciąż rozpoznawalnym jako kunszt Zagato. Chociaż dach double-bubble coupe zaginął w Spyderze, ten unikalny styl pojawia się na tyle Spydera. Wystawiony na aukcji samochód przed konwersją w siedzibie Zagato był zakupiony w Szwajcarii od Modena Cars, oficjalnego dystrybutora Ferrari w Genewie. Konwersja Zagato została ukończona w styczniu 2020 roku. Karoseria wykończona została lakierem w kolorze gunmetal grey, a wnętrze obszyte czarną skórą. Opcjonalne dodatki obejmują koła w wyścigowym stylu, zaciski hamulcowe lakierowane na czerwono, żółtą tarczę obrotomierza oraz kierownicę z włókna węglowego z diodami LED. Po konwersji w Zagato samochód pokonał zaledwie 800 km i obecnie znajduje się w pięknym stanie. Nowoczesne Ferrari z karoserią Zagato rzadko są oferowane do publicznej sprzedaży. To wycenione zostało na 1,4 – 1,6 miliona euro, a licytowane będzie 13 lutego w Paryżu.
Czytaj dalej Ferrari 599 GTZ Nibbio Spyder Zagato 2009 – Szwajcaria

Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – SPRZEDANE

Ferrari Testarossa powstała w ilości 7177 sztuk. To nie jest mało, ale jeżeli ktoś chciałby pokusić się o naprawdę wyjątkową wersję, do dyspozycji ma również konwersję na kabriolet. Z fabryki wyjechał oryginalnie tylko jeden taki egzemplarz, ale za to Richard Straman przygotował 12 sztuk swojej własnej interpretacji. Prezentowany egzemplarz to jeden z zaledwie dwóch, które przygotował i jedyny z jasnobrązowym wnętrzem. Ten egzemplarz ma jedynie 51 tysięcy mil przebiegu i otrzymał w ostatnim czasie nową tapicerkę i nowy, czarny, materiałowy dach. Samochód łączy radość z jazdy z otwartym dachem z kultową stylistyką i pięknym brzmieniem silnika flat-12. Oferowany na aukcji RM Sotheby’s w Arizonie wylicytowany został za 168 tysięcy dolarów.
Czytaj dalej Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – SPRZEDANE

Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Samochody cywilne nie były dla Enzo Ferrari priorytetem, lecz oferta była szeroka. Na szczycie znajdowały się potężne gran turismo o limitowanej produkcji, które otrzymały przydomek „America”. Wprowadzone na rynek w 1953 roku Ferrari 375 America, kontynuowało tradycję modeli 340 i 342 America. Pod maską znajdował się silnik 4,5 l Lampredi V12, wytwarzający około 296 KM. Ferrari 375 America było jednym z najszybszych samochodów drogowych na świecie i jednym z najbardziej ekskluzywnych: zbudowano zaledwie 11 sztuk coupe i 1 kabriolet, każdy z ręcznie wykonanym nadwoziem. 8 samochodów karosowała powściągliwa w liniach Pinin Farina, jednak dla klientów szukających czegoś wyjątkowego, trzy podwozia 375 America zostały wysłane do Carrozzeria Vignale z Turynu. Wizja Vignale dotycząca 375 America rozpoczęła się od zaskakująco wybiegającego w przyszłość profilu samochodu typu fastback. Obła tylna szyba nie przypominała znanych ówcześnie rozwiązań. Tuż za przednim kołem znajduje się szereg chromowanych żaluzji, które przypominają skrzela. Ten stylowy akcent został powtórzony na słupku B, tuż za bocznymi szybami. Prezentowany na aukcji samochód o numerze 0327 AL jest jednym z dwóch egzemplarzy 375 America ukończonych przez Vignale według tego wzoru. Wyróżniały go wyjątkowe przednie i tylne światła oraz uderzająca dwukolorowa kolorystyka. Rezultat był i jest wciąż świeży, intrygujący i nowoczesny. Wykończone w oryginalnej kolorystyce Amaranto i metalicznej szarości, z beżowym wnętrzem, Ferrari wystawiane było na targach po obu stronach Atlantyku w 1954 roku. W 1954 roku Ferrari zostało wydany swojemu pierwszemu właścicielowi, Robertowi C. Wilke z Milwaukee w stanie Wisconsin. Posiadał on już 7 wyjątkowych samochodów z rozbrykanym koniem na masce, każdy o bardzo unikalnym designie, wykończony w ekstrawaganckich kolorach. Właściwie od razu właściciel kazał przelakierować 375 America najpierw na czerwono z czarnym dachem, a następnie na całkowicie metaliczny niebieski. Używał je do szybkiej jazdy na co dzień i zatrzymał do końca swych dni. Po śmierci Roberta w 1970 roku Ferrari rozpoczęło tułaczkę z rąk do rąk, około 1986 roku trafiło na Stary Kontynent odwiedzając Belgię i Holandię. Do USA wróciło dopiero w 2009 roku, gdzie zostało odświeżone i wystawione na XX Cavallino Classic w Palm Beach w styczniu 2011. Wkrótce potem odnowione w pięknym, bordowym kolorze ze srebrnoszarym dachem, sprzedane zostało obecnemu właścicielowi. Piękny okaz wyceniony został na 2,4 – 3,4 miliona dolarów, a wylicytowany za 2,557 miliona dolarów, czyli około 9,585 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Ferrari 275 GTB 1966 – SPRZEDANE

Napędzane 3,3-litrowym silnikiem V12 Ferrari 275 GTB było jednym najszybszych samochodów drogowych swojej epoki. Bazując na poprzednikach serii 250 GT i ówczesnych samochodów wyścigowych Scuderia Ferrari, 275 GTB posiadało szereg ważnych innowacji mechanicznych. Był to pierwszy samochód ze stajni Ferrari z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół. Nowa, pięciobiegowa skrzynia, montowana z tyłu samochodu, poprawiała rozkład masy i zapewniała więcej przestrzeni we wnętrzu. W ciągu dwóch lat Ferrari zbudowało zaledwie 453 egzemplarze modelu 275 GTB. Carrozzeria Scaglietti ubrała 205 okazów w tak zwanym stylu „long-nose”, czyli z długim nosem. Wprowadzona mniej więcej w połowie produkcji modelu modyfikacja otrzymała również większą tylną szybą i zewnętrzne zawiasy bagażnika. Jeden z tych niewielu udoskonalonych okazów trafił właśnie na aukcję. Jest jednym z ostatnich z tej słynnej serii dwunastocylindrowych berlinett, po nim zbudowano tylko 14 dodatkowych egzemplarzy.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1966 – SPRZEDANE

Ferrari 340 America 1952 – USA

Projekt oszałamiającego Ferrari 340 America w wersji coupe zszedł z deski kreślarskiej genialnego Giovanniego Michelottiego, pracującego wówczas dla Alfredo Vignale, założyciela turyńskiego Carrozzeria Alfredo Vignale & Co. Ferrari 340 America, oparte na wyścigowym 340 F1, zostało stworzone dla nowej gamy klientów. Jego silnik V12, wyposażony w 3 gaźniki Weber 40 DCF i suchą miskę olejową, zaprojektował Aurelio Lampredi. Bębnowe hamulce miały co robić, zatrzymując samochód o mocy 220 KM rozpędzający się do 240 km/h. Historia okazu wystawionego na aukcję jest doprawdy imponująca. Andre Simon i Lucien Vincent ukończyli nim w 1952 roku mordercze 24h Le Mans, a po skończonej karierze wyścigowej do USA sprawadził go nie kto inny, jak Luigi Chinetti. W USA przeszedł wiele, łącznie z zamontowaniem silnika V8 Chevroleta. Po wypadku, w którym oryginalna karoseria Vignale została uszkodzona, Ferrari zostało wyposażone w niestandardowe, otwarte nadwozie. Ostatni raz nr 0202A widziano w Salt Lake City, zanim zniknął na dziesięciolecia. Warte miliony dolarów auto, ekspert od renowacji samochodów kupił na ebay’u w 2006 roku za zaledwie 26912 USD. Samochód sprzedawany był jako zabytkowy samochód sportowy Devin, gdyż to pod karoserią tej firmy, wykonanej z włókna szklanego, skrywał się ten skarb. Co ciekawe, poprzedni właściciel też na nim nie stracił, bo sam zakupił auto w 1990 roku za zalewie 200 dolarów. Dzięki ekspertowi Ferrari, Marcelowi Massiniemu, podwozie nr 0202A zostało zweryfikowane jako jeden z zaledwie 24 wyprodukowanych egzemplarzy Ferrari 340 America. Nowy właściciel wiedział już, że będzie musiał wydać setki tysięcy dolarów, aby przywrócić samochód do jego dawnej świetności. Dziś odrestaurowane Ferrari prezentuje się wspaniale w barwach French Racing Blue No. 14 i w nowym nadwoziu odtworzonym według wzoru Vignale. Jego zgodny z rokiem produkcji silnik V12 po prostu śpiewa. Auto oferowane jest wraz z książką ze szczegółowymi zdjęciami z epoki, wycinkami prasowymi i wynikami z 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1952 roku. Jesteśmy niezmiernie ciekawi wyniku tej aukcji, która odbędzie się już niebawem na Florydzie.
Czytaj dalej Ferrari 340 America 1952 – USA