Archiwum kategorii: Dzień z klasykiem

Czy jest coś przyjemniejszego od wolnego weekendu spędzonego za kierownicą jednego z najbardziej kultowych modeli amerykańskiej motoryzacji z lat 60 i 70-tych?

Plymouth Road Runner 1969 – 200000 PLN – Warszawa

Plymouth Road Runner to muscle car z krwi i kości, który powstał tylko dla osiągów. W założeniach miał kosztować poniżej 3000 USD i robić ¼ mili w mniej niż 14 sekund. Oba warunki udało się spełnić. A to oznacza, że czuć w nim oszczędności. Wnętrze ma wszystko czego potrzebuje kierowca, ale absolutnie nic poza tym. Jednym z przykładów może być tylna szyba, której nie można odkręcić, ponieważ jest tylko uchylna. W standardzie nie było ani wspomagania kierownicy, ani klimatyzacji, ani nawet wspomagania tarczowych hamulców, co jest o tyle ciekawe, że najsłabszą jednostką w Road Runnerze był Big Block 383ci o mocy 335 KM. 335 KM i bębnowe hamulce bez serwa… prawdziwie męski wóz. Chociaż reklamowany był kreskówką (Road Runner to Struś Pędziwiatr) – dział marketingu wiedział, jak dotrzeć do dużych dzieci. Plymouth zapłacił 50 000 USD za wizerunek Strusia Pędziwiatra i na bazie tej kreskówki budował PR całej marki. Wszystko to złożyło się na dwa razy większą sprzedaż niż się spodziewano w ’68 roku, a w 1969 roku Road Runner został wybrany samochodem roku według Magazynu Motor Trend.
Czytaj dalej Plymouth Road Runner 1969 – 200000 PLN – Warszawa

Shelby GT500 restomod 1967 – 450000 PLN – Warszawa

Z dodatkowymi halogenami na atrapie, garbatą maską z dodatkowymi wlotami powietrza i zmienionymi tylnymi światłami Shelby GT500 wyglądał niezwykle, ale jego największe zalety skrywały się pod maską. Jego silnik – Ford 428 Interceptor – pochodził wprost z wozów policyjnych, a siedem litrów pojemności przekładało się na fabryczną moc 355 KM. Ten Ford Mustang Fastback nie narodził się jako oryginalny Shelby, ale jest świetnym restomodem, jeszcze szybszym od oryginału. Pod maską stroker o pojemności 464 cali sześciennych (czyli całe 7,6 l), ustawiony aktualnie na około 400 koni mechanicznych. Do tego pięciobiegowa skrzynia Tremec, zmodyfikowane i bardziej współczesne zawieszenie oraz układ hamulcowy Willwooda.
Czytaj dalej Shelby GT500 restomod 1967 – 450000 PLN – Warszawa

Buick GS 400 1968 – 150000 PLN – Warszawa

Skylark to skowronek, i zapewne nie będzie to Wasze pierwsze skojarzenie, gdy usłyszycie potężnego, amerykańskiego big blocka. Być może to zadecydowało, że w nazwie tego stylowego i mocnego samochodu pozostawiono jedynie litery GS, czyli Gran Sport oraz oznaczenie pojemności silnika. Pierwszy Buick Gran Sport wyszedł w 1964 roku jako odpowiedź na Pontiaca GTO. Model z lat 1968-72 to druga odsłona tego modelu, jednocześnie ostatnia, która zalicza się do grupy muscle cars. Buick GS 400 w 1968 roku zaoferował 340 koni mechanicznych wyciśnięte z 400-calowej V-ósemki. Zamówić go można było ze skrzynią manualną albo z 3-stopniowym automatem Turbo Hydra-Matic, takim jak w egzemplarzu od Inwestuj w klasyka. To jeden z 10743 wyprodukowanych w tym roku egzemplarzy, utrzymany w atrakcyjnym stanie i wciąż w dobrej cenie, jak za wspaniały pakiet miłych doznań, jakie oferuje.
Czytaj dalej Buick GS 400 1968 – 150000 PLN – Warszawa

Chevrolet Chevelle Malibu 1969 – SPRZEDANY

Chevrolet Chevelle drugiej generacji ukazał się na rynku w 1968 roku, po rocznej przerwie. Jego sylwetka typu semi fastback została tak doskonale przyjęta, że przetrwała niemal bez modyfikacji przez pięć lat, co w amerykańskiej motoryzacji stanowi całą epokę. O ile najmocniejsze modele SS to już w tej chwili poszukiwany przez kolekcjonerów, bardzo drogi temat, samochody z silnikami typu „small block” mogą dać nie mniej radości. Niekończąca się popularność za Oceanem oznacza dziś bezproblemową eksploatację również w Polsce, bo przecież wysyłka paczki zza Oceanu majątku nie kosztuje. Tu pod maską pracuje 250-konny Turbo-Fire 350, czyli prawilne V8 sprzężone ze skrzynią automatyczną.
Czytaj dalej Chevrolet Chevelle Malibu 1969 – SPRZEDANY

Ford Mustang Fastback GTA S-Code 1967 – przejedź się nim

Najbardziej kultowe silniki w klasycznych Mustangach to bez wątpienia Cobra Jet 428 i K-Code 289. W ślad za nimi podąża S-Code o niebagatelnej pojemności 390 cali sześciennych, który miejsce zajął w powiększonej od 1967 roku komorze silnikowej. Choć nie był to nigdy silnik obdarzany wielką atencją kolekcjonerów, jego atutem z pewnością są osiągi – 325 KM to zaledwie o 10 KM mniej, niż we wspomnianym wcześniej, kultowym Cobra Jet. Tylko kilka procent mocy mniej i identyczna satysfakcja, co w ponad dwukrotnie droższym modelu. Ten prezentowany egzemplarz to przedstawiciel jednorocznej wersji GTA, a więc wyposażonej m.in. w automatyczną skrzynię biegów i hamulce tarczowe. Z pewnością warto nim się przejechać, żeby zobaczyć, jak jeździły najmocniejsze Mustangi z tamtych lat.
Czytaj dalej Ford Mustang Fastback GTA S-Code 1967 – przejedź się nim

Ford Mustang Fastback Bullitt 1968 – przejedź się nim

Ford Mustang Fastback GT, który w 1968 roku opuścił fabrykę w ciemnozielonym kolorze Highland Green, z czarnym wnętrzem w wersji Luxury oraz przede wszystkim z Big Blockiem 390ci spiętym z manualną czterobiegową skrzynią. Tylko 65 takich Mustangów opuściło fabrykę w takiej specyfikacji. Dwa z nich trafiły do Steve’a McQueena na plan filmu „Bullitt”, który przeszedł do historii kina za sprawą 7 minutowej sceny pościgu ulicami San Francisco.
Czytaj dalej Ford Mustang Fastback Bullitt 1968 – przejedź się nim

Chevrolet Impala SS 1967 – przejedź się nim

Chevrolet Impala w nadwoziu coupe to jedna z najpiękniejszych linii, jakie spotkać mogliśmy w latach 60-tych w USA. Szczególnie ciekawe są te, które fabrycznie otrzymały pakiet SS, czyli Super Sport, zapewniający podniesienie osiągów w postaci mocniejszych silników i zmodyfikowanego zawieszenia, a także indywidualne fotele dla pasażerów z przodu. Rocznik ’67 to trzeci rok produkcji czwartej generacji, wyróżniający się podniesioną linią tylnych nadkoli i wysuniętymi na rogach atrapy kierunkowskazami. Szczególnie seksownie Impala może wyglądać w kolorze czerwonym, co dobitnie pokazuje egzemplarz sprowadzony przez Inwestuj w klasyka. To wspaniały samochód do nawet długich podróży. W 5,5 metrowym nadwoziu bez problemu pomieści 4 osoby, zapewniając im komfort przy pięknym akompaniamencie big blocka.
Czytaj dalej Chevrolet Impala SS 1967 – przejedź się nim

Dodge Challenger R/T 1970 – przejedź się nim

Dodge Challenger R/T to mocna wersja kultowego coupe. Jego jadowity zielony kolor to znak rozpoznawczy Mopar’ów. Odcień nazywa się „subLime”, co raczej nie oznacza, ze samochód w tym lakierze jest wzniosły czy majestatyczny, lecz po prostu bardzo, bardzo zielony oraz… dziki i nieokiełznany. Oznaczenie R/T to skrót od Road and Track (droga i tor), co odnosi się do dwoistości charakteru i zastosowań tej wersji. Z racji wysokich osiągów Challenger R/T miał się nadawać zarówno do użytku na drodze, jak i do weekendowej wyprawy na track day. Auto miało wzmocnione (choć bębnowe) hamulce, usztywnione zawieszenie i dodatkowe wskaźniki na desce. Auta w 1970 roku dostępne były z trzema silnikami, przy czym w prezentowanym egzemplarzu zamontowany jest ten największy, o pojemności 440 cali sześciennych i mocy – bagatela – 375 koni mechanicznych. Do tego manualna skrzynia i – świetna zabawa gwarantowana.
Czytaj dalej Dodge Challenger R/T 1970 – przejedź się nim

Chevrolet Corvette C3 1968 – przejedź się nim

Gdy Chevrolet Corvette C3 debiutował jako model ’68, zafascynował wszystkich nowym nadwoziem i po raz kolejny wzmocnionymi silnikami. To już nie był bulwarowy kabriolecik, jaki rodził się w latach 50-tych. Nawet w podstawowej wersji klient otrzymywał solidne V8 o pojemności 5,4 l i mocy 300 KM, a specjalny aluminiowy Big Block ZL1 choć według katalogu miał osiągać 430 KM, był podobno o ponad 100 KM mocniejszy. Z czasem i niemal z każdym kolejnym rokiem wraz z zaostrzającymi się przepisami ekologicznymi te jednostki osłabiano, lecz tu w ogłoszeniu czaruje egzemplarz z pierwszego roku produkcji. Pod maską skrywa prawdziwy skarb – silnik L36 o pojemności 7 litrów i uczciwej mocy 390 KM, a jego sylwetka wyróżnia się charakterystyczną, pionową tylną szybą i chromowanymi zderzakami. To był ładnie zachowany oryginał, wyposażony we wszystkie charakterystyczne dla rocznika detale, który w ostatnich miesiącach przeistoczył się w prawdziwą perełkę.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette C3 1968 – przejedź się nim

Chevrolet Camaro 1969 – przejedź się nim

Są samochody klasyczne, i jest Chevrolet Camaro pierwszej generacji. Dla wielu miłośników to właśnie ten model jest kwintesencją sportowych linii lat 60-tych. Był odpowiedzią koncernu GM na Forda Mustanga, przyjętą zdecydowanie cieplej, niż wcześniejszy, tylnosilnikowy Corvair. Debiutował w połowie roku 1966 jako rok modelowy 1967. Rocznik 1969 był ostatnim pierwszej generacji i pierwszym, który otrzymał zauważalne wizualnie zmiany. Ukształtowany trójkątnie grill pozwolił uwypuklić jego okrągłe reflektory, a tylny pas otrzymał nowe światła, dzielone teraz na trzy, zamiast na dwie części. Zmianą we wnętrzu było dodanie kwadratowych wskaźników, które zainspirowały retro stylistykę kabiny Camaro piątej generacji (z lat 2010-2015). Prezentowany egzemplarz pokryty jest lakierem w swoim oryginalnym i bardzo ciekawym odcieniu „Glacier Blue”. Wyposażony jest w elementy stylizacji modelu SS (Super Sport), ma silnik o pojemności 5,7 l, automatyczną skrzynię biegów, hamulce tarczowe przy przedniej osi, klimatyzację i wspomaganie kierownicy.
Czytaj dalej Chevrolet Camaro 1969 – przejedź się nim