Archiwum kategorii: Fiat

Polski Fiat 126p 1983 – 16000 PLN – Nienadowa

Przez dwa dziesięciolecia był najpopularniejszym samochodem w Polsce, choć dziś po nim na ulicach został głównie sentyment. Oczy się radują, gdy patrzy się na egzemplarz zachowany w oryginalnym stanie, wyposażony jeszcze w chromowane zderzaki. Ten Polski Fiat 126p to już wersja 650E (ekonomiczna) – dostępna od 1982 roku, ze zmienionym gaźnikiem i tłumikiem wylotu spalin, co pozwoliło zmniejszyć zużycie paliwa o około 7%. Samochód wciąż jest w rękach pierwszego właściciela, który utrzymuje go w stałej sprawności technicznej.
Czytaj dalej Polski Fiat 126p 1983 – 16000 PLN – Nienadowa

Fiat 130 Coupe 1974 – Poznań

Fiat już nigdy później nie był tak luksusowy. Kosztował trzykrotnie więcej niż model 132, a jego wyjątkowość dostrzec dziś możemy w wielu aspektach. Zaprojektowany w renomowanym studio Pininfarina Fiat 130 Coupe to następca modelu Dino. Debiutował w 1971 roku, w dwa lata po wersji sedan, i był od niego stylistycznie o wiele odważniejszy, niezwykle awangardowy. To bodaj pierwszy samochód, w którego sylwetce możemy odnaleźć tyle linii prostych, co zresztą wyznaczyło stylistyczne trendy na całą dekadę. Pod maską – jak u poprzednika – doskonałe V6, o brzmieniu tak rasowym, że wydobywać może się jedynie z włoskiej duszy. Wnętrze – szczególnie w naszym egzemplarzu – niezwykle odważne, pomarańczowe, z doskonale miękkim welurem, niepowtarzalnym zapachem i drewnem, które zupełnie nie przypomina nadchodzącej już powoli ery cieniutkich fornirów. Technicznie – niezależne zawieszenie wszystkich kół, przy każdym hamulce tarczowe, trzystopniowa skrzynia automatyczna. Jego popularność zniszczył kryzys naftowy, co zresztą nie powinno dziwić, on nie tylko był drogi w zakupie, lecz naprawdę lubił wypić. Do jesieni 1977 roku powstało w sumie 4491 sztuk. Ta jest wyjątkowo pięknie zachowana.
Czytaj dalej Fiat 130 Coupe 1974 – Poznań

Fiat 8V Vignale 1954 – USA

Po genewskim salonie samochodowym, który odbył się w marcu 1952 roku, Road & Track nazwał go „największą niespodzianką roku”, a The Motor wspomniał, że „ostatnią rzeczą jakiej spodziewali się po największym włoskim producencie samochodów, jest prawdziwie opływowy, dwumiejscowy samochód”. Takie właśnie wrażenie wywarła prezentacja Fiata 8V z nadwoziem od Vignale i trzeba przyznać, że emocje wzbudza do dziś. Okaz wystawiony na aukcji, oznaczony numerem 000047, oryginalnie wykończony w zieleni, narodził się 11 czerwca 1953 roku. Projekt wyróżnia się poszerzonymi tylnymi zderzakami, które wraz z listwami bocznymi i zderzakami przednimi tworzą piękną, domykającą linię wokół samochodu. Charakterystyczny owalny otwór chłodnicy, delikatne chromowane wykończenia przy progach i wokół okien oraz okrągłe światła przednie są odzwierciedleniem stylu Vignale z tego okresu. Wnętrze jest proste, lecz eleganckie, z siedzeniami kubełkowymi obitymi plisowaną skórą, a deska rozdzielcza z pełnym zestawem okrągłych wskaźników Veglia, skierowana jest w stronę kierowcy. Najprawdopodobniej okaz ten wystawiono podczas VII Concorso d’Eleganza di Roma w 1954 roku. Pierwszym właścicielem samochodu był Alberto Carpanelli z Alessandrii, ale nie zabawił tam długo. Dokumenty świadczą o tym, że wyeksportowany został do Stanów Zjednoczonych około 1957 roku. W USA wielokrotnie zmieniał właścicieli, a do obecnej konfiguracji odrestaurowany został w 1990 roku. Dwa lata później został kupiony przez Ericha Trabera, w którego szwajcarskiej kolekcji pozostawał przez 25 lat, obok dwóch innych sztuk 8V, z którymi pozostaje do dziś w jednej kolekcji. Dobrze zachowany samochód jest godny uwagi ze względu na zachowanie silnika o zgodnych numerach, co zostało udokumentowane w książce „Otto Vu” historyka marki Tony’ego Adriaensensa. Jako jeden z nielicznych 8V wyposażonych w oryginalny silnik, wyceniony został na 1 – 1,25 milionów dolarów. Jak potoczy się aukcja Fiata 8V oferowanego bez ceny minimalnej dowiemy się już 24 października.
Czytaj dalej Fiat 8V Vignale 1954 – USA

Fiat-Abarth 750 GT 1960 – USA

Carlo Abartha chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Ten włoski „czarodziej” potrafił wycisnąć z popularnych samochodów Fiata wszystko, co najlepsze. Abarth 750 Gran Turismo oparty został na podwoziu skromnego Fiata 600. Wyposażony w aerodynamiczne nadwozie w stylu „double bubble” stworzone przez mistrzów z Zagato, jest dziś prawdziwą kolekcjonerską perełką. Za czasów swojej świetności Fiat-Abarth 750 GT był gwiazdą sportów motorowych. I nie chodzi tutaj tylko o wyścigi płaskie, ale i długodystansowe próby drogowe, jak Mille Miglia. Okaz wystawiony na sprzedaż był własnością nieżyjącego już kolekcjonera Toma Mittlera. Kosmetycznie odrestaurowany został tuż po przejęciu od Dennisa Veidemana w 1989 roku. Pełne uroku, lekko spatynowane czarne wnętrze i kultowe srebrne nadwozie, pięknie grają z lusterkami wyścigowymi w stylu Talbota i kołami Campagnolo. Nadwozie jest dobrze zachowane, a lakier nadal ma głęboki połysk. W momencie katalogowania samochód posiadał przebieg zaledwie 31089 mil. Ten mały pocisk licytowany będzie bez ceny minimalnej już w październiku, wtedy też przekonamy się, ile wart jest dla kolekcjonerów. Obecnie jego wartość szacowana jest na 80 – 100 tysięcy dolarów.
Czytaj dalej Fiat-Abarth 750 GT 1960 – USA

Fiat 8V Vignale 1954 – USA

Ze wszystkich włoskich producentów samochodów, Fiat zwykle jest najmniej rozpoznawany jako twórca luksusowych samochodów o niezwykłych nadwoziach, karosowanych przez największych stylistów. Jeszcze gorzej jest jeśli chodzi o duże silniki, a to spory błąd. Fiat wyprodukował swój pierwszy sześciocylindrowy silnik w 1907 roku, a V12 tworzył od 1921 do 1922. Jednak dopiero w 1952 roku wypuścił silnik z ośmioma cylindrami. W Tipo 104, czyli modelu 8V, często nazywanym z włoskiego „Otto Vu”, zastosowano jednostkę o kącie rozwarcia 70 stopni, którego charakterystyka zaczerpnięta została wprost z wyścigów. Silnik ze swoją żebrowaną, aluminiową miską olejową, kutym wałem korbowym, polerowanymi dolotami oraz rurowymi kolektorami wydechowymi ze stali nierdzewnej, zamontowany w lekkiej konstrukcji przygotowanej do ubrania w każde nadwozie. Przez dwa lata powstało jedynie 114 egzemplarzy Fiata 8V, gwiazdy genewskiego salonu z 1952 roku. Wśród najpiękniejszych, najbardziej spektakularnych i z pewnością najbardziej niezwykłych nadwozi na podwoziu 8V był Demon Rouge, wyjątkowy samochód pokazowy zaprojektowany przez Giovanniego Michelottiego i zbudowany przez Vignale w zaledwie 5 egzemplarzach. Czerwony Diabeł zadebiutował w 1953 roku podczas Motor Show w Turynie, gdzie swoją agresywnością stylizacji zebrał bardzo dobre recenzje. Vignale robiło uważne notatki, za którymi podążył Michelotti konstruując subtelniejszą wersję 106.000080 na podwoziu 8V, wystawioną teraz na aukcji. Reflektory schowane w owalnej obudowie chłodnicy, wspaniałe krzywizny drzwi i charakterystyczny chromowany wlot powietrza, Michelotti umieścił w jednym odważnym, zwężającym się pasie wzdłuż środkowej części maski. Tył samochodu został ostro odcięty, a tylne błotniki tworzą małe płetwy po obu stronach pochyłej, tylnej części karoserii przywodzącej na myśl typ fastback. Wnętrze było bardzo proste, prawie spartańskie, ze zwróconą w stronę kierowcy w pełni oprzyrządowaną deską rozdzielczą, lakierowaną na czerwono i z drewnianą kierownicą. Dwa fotele były kubełkami w wyścigowym stylu, obitymi plisowaną skórą. Wszystko okraszone typowymi dla Vignale elementami okuć, pięknie wykonanymi, jak klamki drzwi. Ukończony 8V został dostarczony w listopadzie 1955 roku do Giuseppe Gattai, mieszkańca nadmorskiego miasta Viareggio w Lucca, na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego. Następnie przez Belgię dotarł do szwajcarskiej kolekcji wraz z kilkoma innymi znaczącymi odmianami 8V. Tam poddany został pełnej renowacji i stamtąd właśnie, wraz z dwoma innymi 8V, zostały zakupiony i wyeksportowany do Stanów Zjednoczonych. Ten wyjątkowy Fiat 8V Coupe Vignale nie był pokazywany od czasu jego przybycia do Stanów aż do teraz. Wyceniany na 1,4 – 1,65 miliona dolarów, licytowany będzie 24 października.
Czytaj dalej Fiat 8V Vignale 1954 – USA

Fiat 8V Supersonic 1953 – USA

Model 8V, czyli „Otto Vu”, był totalnym szokiem. Fiat znany w powojennej rzeczywistości jako wytwórca samochodów dla mas, małych, prostych i tanich, nagle w 1952 roku podczas genewskiego salonu prezentuje coś totalnie odmiennego – z rozmachem godnym przedwojennych czasów. Fiata 8V napędzał zaawansowany, sportowy silnik V8 o kącie rozwarcia 70 stopni, wyposażony w dwa dwugardzielowe gaźniki Weber 36 DCF3. Niezwykle zaawansowane technicznie podwozie stanowiło świetną bazę do wariacji stylistycznych. 34 egzemplarze otrzymały bryłę projektu i wykonania Reparto Carrozzerie Speciali, Carozzeria Zagato wykonała ich 30, resztę ze 114 wyprodukowanych sztuk ubrało Ghia i Vignale. Najbardziej oszałamiające nadwozia wyszły z deski kreślarskiej Giovanniego Savonuzzi i znane są jako Supersonic. Taki właśnie okaz, jeden z 15 wyprodukowanych, widzimy dziś wystawiony na aukcji. Projekt charakteryzowała stromo pochylona, długa szyba przednia, zakrzywiony w dół nos, prosta linia pasa bocznego kończąca się małymi płetwami i światła tylne mające przypominać dopalacze strumieniowe. Tak, to właśnie Jet Age, czyli samochód z ery inspirowanej odrzutowymi samolotami, kiedy fantazjowano, że tak będą wyglądać samochody przyszłości. Henry de Segur Lauve, projektant General Motors, twórca koncepcyjnego prototypu Corvette i innych znaczących samochodów, uczestniczył w oficjalnym debiucie Fiata 8V Supersonic podczas Paris Auto Show w 1953 roku. Od razu zamówił jednego dla siebie i to jest właśnie prezentowany egzemplarz. Niestety jego Otto Vu, wykończone w kolorze białym z niebieskim wnętrzem, już po roku miało kłopoty z silnikiem i nawet przez jakiś czas jeździło napędzane jednostką Chevroleta 283 V8. Mimo kłopotów mechanicznych Lauve i jego rodzina zakochana we Fiacie 8V Supersonic, zatrzymała go aż do 1991 roku. Dopiero po 1994 roku właściwe serce Otto Vu trafiło znów pod jego maskę. Po latach spędzonych w szwajcarskiej kolekcji samochód prezentuje się oszałamiająco w głębokiej, perłowej czerwieni nadwozia kontrastującej z jasnym skórzanym wnętrzem. Samochód ten licytowany będzie bez ceny minimalnej i może stanowić prawdziwe ukoronowanie każdej kolekcji, a wyceniony został na bagatela 1,75 – 2,2 miliona dolarów.
Czytaj dalej Fiat 8V Supersonic 1953 – USA

Fiat 1800 B 1964 – 33000 PLN – Dębe Wielkie

Sześć cylindrów pod maską w latach 60-tych to było coś. Wyróżnik, świadczący o tym, że mamy do czynienia z samochodem ponadprzeciętnym, służącym nie tylko do przemieszczania się z punktu A do punktu B, ale i zapewniającym komfort i relaks, i podkreślającym wysoki status społeczny właściciela. W tej lidze grał wówczas także włoski Fiat 1800 B, dostępny w tej wersji (wzbogaconej o wzmocniony silnik i 4 hamulce tarczowe) od 1961 roku czterodrzwiowy sedan. Stylistyka? Ostre linie, tylne płetwy, duża ilość chromu. Wygląda nieco jak Peugeot 404 czy Austin A99, co spowodowane było tym, że wszystkie trzy modele wyszły ze studio Pininfarina z Turynu. Łączną produkcję modeli 1800/2100 Fiata szacuje się na około 150000 sztuk.
Czytaj dalej Fiat 1800 B 1964 – 33000 PLN – Dębe Wielkie

Polski Fiat 126p 1978 – SPRZEDANY

Jeżeli chcielibyście wyobrazić sobie wszystko, co w Małym Fiacie może być najlepsze, doprawić go według najlepszych dostępnych metod i przepisów, to istnieje duża szansa, że będzie wyglądać dokładnie tak, jak ten w ogłoszeniu. Lakier Turchese Farfalla 463 – niebanalny, przykuwający uwagę, pokazujący, jak w latach 70-tych wesoły potrafił być mały samochód. Chromowana galanteria – nieodzowna, by podkreślić jego klasyczny styl. Silnik wzmocniony do 34 KM – idealny, by nadążać za współczesnym ruchem, a nawet by poczuć sportowe emocje. Szczególnie, gdy do dyspozycji jest obniżone i usztywnione zawieszenie, a ciało otulają gustowne kubełki, będące replikami najbardziej kultowego wzoru lat 70-tych. Ten Polski Fiat 126p wygląda jak wyjęty z marzeń.
Czytaj dalej Polski Fiat 126p 1978 – SPRZEDANY

Fiat 126 Maluch Town 2000 – SPRZEDANY

Mały Fiat pod koniec produkcji był najlepiej sprzedającym się nowym samochodem w Polsce. Fiat 126 Maluch Town to jego bogata wersja, z wyposażeniem obejmującym m.in. zagłówki z tyłu i pasy bezpieczeństwa dla wszystkich pasażerów. Po latach na jego sylwetkę patrzy się życzliwie, choć znalezienie egzemplarza z końca produkcji w niemal fabrycznym stanie jest coraz większym wyzwaniem. Ten prezentuje się przepięknie, jakby czas się zatrzymał, a on dopiero co wyjechał z salonu Fiata.
Czytaj dalej Fiat 126 Maluch Town 2000 – SPRZEDANY

FSO 125p 1986 – SPRZEDANY

Kredens, bandzior, kwadrat, kant – jakbyście go nie nazwali, 125p to kawał klimatycznego samochodu. Ten jest zachowany w oryginalnym stanie, z minimalnym przebiegiem jedynie 29 tysięcy kilometrów, nigdy nie poddawany renowacji, naprawom blacharskim ani innym modyfikacjom. Taki okaz to niepodważalnie rzadkość na rynku, posiadający o wiele więcej uroku, niż wielokrotnie remontowane egzemplarze, choćby były o dekadę starsze. Doskonały czerwony kolor, w pełni oryginalny i świetny stan zachowania oraz udokumentowana historia eksploatacji to główne atuty samochodu. To prawdziwy wehikuł czasu, w którym co prawda nie odnajdziecie klimatyzacji, ale za to jest klimat! Ten Fiat pomoże Wam przenieść się bezpiecznie do czasów PRL i odetchnąć jego najprzyjemniejszymi aspektami.
Czytaj dalej FSO 125p 1986 – SPRZEDANY