Maserati Khamsin T-Top 1977 – Monako

Maserati Khamsin było ostatnim z długiej i szlachetnej linii supersamochodów z silnikiem pod przednią pokrywą. Jego poprzednicy to legendy motoryzacyjne, takie jak 3500 GT, Mistral czy Ghibli. Z pozoru mniej egzotyczny niż ówcześni rywale z Modeny, Maserati Khamsin przemawiał do bardziej wyrafinowanej klienteli. Nazwany na cześć egipskiego pustynnego wiatru, Khamsin został zaprezentowany jako następca Ghibli na Salonie Paryskim w 1972 roku. Dzięki nowoczesnej stylizacji nadwozia, dzieła legendarnego projektanta Bertone, Marcello Gandiniego, najnowszy trójząb miał modną linię w kształcie klina. Uwagę zwracały detale, w tym unikalny szklany panel umieszczony między tylnymi światłami i asymetryczny wlot powietrza maski. Pod nią Maserati umieściło jednostkę V8, wydobywając 320 koni z pojemności 4,9 litra. Silnik zasilany przez cztery gaźniki Weber 42 DCNF6, moc przenosił na tylne koła za pomocą pięciobiegowej przekładni ZF (automat Borg-Warner pozostawał opcją na wszystkich rynkach). Khamsin skorzystał na nowej relacji Maserati z firmą Citroen. Otrzymał układ hydrauliczny, w tym wspomaganie kierownicy zmienne w zależności od prędkości, a także sprzęgło i dwuobwodowy układ hamulcowy. Reszta specyfikacji Khamsina była w dużej mierze konwencjonalna, w każdym razie jak na włoskiego egzotyka z lat 70. XX wieku. Kabina Khamsina została pięknie urządzona zgodnie z najlepszą tradycją Maserati, z piękną, ręcznie szytą, skórzaną tapicerką. Kryzys paliwowy w połączeniu ze sporą ceną katalogową, spowodował, że w pierwszym roku zjechały z linii produkcyjnej tylko 64 samochody. Łącznie przez 8 lat wyprodukowano jedynie 430 egzemplarzy.

Okaz z aukcji został sprzedany za pośrednictwem amerykańskiego dystrybutora Maserati Automobiles California Inc. w 1977 roku, jako jedna z dokładnie 100 sztuk z pięciobiegową skrzynią. Oryginalnie opuścił fabrykę w kolorze Giallo fly, czyli “żółta mucha”, jako jeden z siedmiu Khamsinów w tym spektakularnym odcieniu na rynek USA. Niestety niewiele wiadomo o wczesnej historii tego okazu. Historyk fabryki, Ermanno Cozza, potwierdził, że dystrybutor z zachodniego wybrzeża złożył wniosek o oficjalną zgodę na konwersję do wersji T-top, ale ponieważ fabryka wymagała kontroli samochodu w Modenie, modyfikacja została przeprowadzona w Kalifornii przez niezależny warsztat tuż przed dostawą samochodu do pierwszego właściciela. Na początku lat 80-tych zmienił się również jego kolor. Aut trafiło w ręce holenderskiego kolekcjonera Paula Koota w październiku 1989 roku. Samochód mając zaledwie 16197 mil na liczniku wciąż był w doskonałym stanie, całkowicie pozbawionym rdzy. W Holandii otrzymał europejską wersję zderzaka. W czerwcu 2010 roku Khamsin został zakupiony przez Prezydenta Klubu Maserati z Holandii, Pana van der Weidena. Inżynier i perfekcjonista, który pracował nad własnymi samochodami, zadbał o to, aby Maserati zawsze było w idealnym stanie. Dokonał wymiany uszczelek głowic silnika, zauważając, że elementy wewnętrzne są w bardzo dobrym stanie. Zmienił pasy i większość węży hydraulicznych, a także licznik mil na kilometry. Khamsin T-Top pojawił się na aukcji w Paryżu w 2015 roku, trafiając do kolekcji VOLANTE, która obecnie jest na sprzedaż. Samochód wyceniony został na 175 – 200 tysięcy euro, a licytowany będzie bez ceny minimalnej już 21 lipca.


Link: https://www.artcurial.com/en/lot-1977-maserati-khamsin-t-top-one-no-reserve-m1076-639?

Sale Monaco 2020 by Artcurial Motorcars – 21 july 2020 /Lot 639 1977 Maserati Khamsin T-Top one-off No reserve

Lot 639
1977 Maserati Khamsin T-Top one-off
No reserve
Estimation 175,000 – 200,000 € [$]

Dutch title
Chassis n° AM120*US1142 *
Engine n° AM120*US1142 *
Carrosserie n°550021

– Unique piece
– Exceptional history
– Very good state of conservation
– From the Volante Collection
– No reserve

Maserati’s Khamsin was the last of a long and noble line of front-engined supercars from the trident-sporting marque, one that included such automotive legends as the 3500 GT, Mistral and Ghibli. Less overtly exotic than its contemporary Modenese rivals, Maseratis appealed to an altogether more sophisticated clientele, who appreciated the finer things in life. Named after an Egyptian desert wind, the Khamsin was unveiled as a successor to the mighty Ghibli at the Paris Salon in 1972. With modern, square-cut styling by Bertone’s legendary designer Marcello Gandini, the newest Trident featured a fashionable wedge-shaped profile and some quirky details, including a unique glass panel set between the tail lights and asymmetric bonnet vent. The Khamsin employed Maserati’s venerable quad-cam V8, extracting 320 horses from its 4.9-litres, fed by four Weber 42 DCNF6 carburettors and driving the rear wheels via a ZF five-speed transmission (a Borg-Warner automatic remained an option for all markets) .The Khamsin also benefited from Maserati’s new relationship with parent company Citroën, incorporating a hydraulic system that included speed-variable power steering, along with the clutch and dual circuit brakes. The rest of the Khamsin’s specification was largely conventional – for a 1970s Italian exotic at any rate – with ventilated disc brakes all round, rack and pinion steering and independent suspension (doing away with the Ghibli’s much-criticised live rear axle), with wishbones, coil springs and anti-roll bars at both ends. The Khamsin’s cabin was beautifully appointed in the finest Maserati tradition, with sumptuous hand-stitched leather upholstery, full instrumentation and even occasional rear seats, albeit with extremely limited legroom. Although contemporary claims of a top speed in excess of 280km/h may have been slightly exaggerated, there is no doubting the Khamsin’s performance, with Motor magazine recording a 0-60mph time of 6.6 seconds and a quarter-mile time of 14.7 seconds. When production finally commenced in 1974, the fuel crisis – coupled with a massive list price – saw cars trickle off the production line, with just 64 delivered in the first year and a total of just 430 examples built by the time production came to a halt eight years later. The Khamsin was described by the respected American journal Road & Track as “an ego trip on wheels, but… it’s a trip most enthusiasts wouldn’t mind taking”, while Autocar conducted a test of an auto and concluded “… it tries to provide Porsche practicality with Italian style and glamour and it succeeds in no small measure.”
AM120*US1142* was sold new via the US west coast distributor Maserati Automobiles California Inc. in 1977. One of exactly 100 US 5 speed versions, it was originally Giallo fly (fly yellow), one of only seven Khamsins in that spectacular shade, all of them US models. Little is known of its early history however what is certain is that it received the T-Top modification when new. In fact the factory’s long time historian Ermanno Cozza confirmed that the West coast distributor submitted a request for official approval of the conversion but since the factory required an inspection of the car in Modena to approve it the idea went no further. The modification was carried out in California by an independent shop just prior to the car’s delivery to its first owner. It was very well executed and allows the two very light panels to be removed or refitted in moments. The quality of the work is excellent, the panels (provided by Hurst Hatches) are in fact in tinted glass. The first owner also had the car repainted black before delivery and enjoyed the T-Top Khamsin in sunny southern California where it must have turned many heads. He then sold the car in the late 1980’s to the Fine Car Store near San Diego. There it was spotted and bought by the well-known Dutch collector Paul Koot in October 1989 with only 16,197 miles and in excellent absolutely rust-free condition. Upon its importation to Holland the car received a European bumper conversion with new old stock parts. After a few years of limited use Paul Koot sold it to another noted Dutch Maserati collector, Doctor Lipperts who travelled fairly extensively with it including to the 90th anniversary of Maserati in 2004.
In June 2010 it was bought by the Maserati Club of Holland President, Mr. van der Weiden, after a diligent quest which involved inspecting no less than 27 Khamsins. He had been struck by how absolutely rust free and well preserved this car was along with its uniqueness as a T-Top allowing Berlinetta practicality but full enjoyment of open-air driving. An engineer and perfectionist who works on his own cars he made sure it was always in perfect condition and performed an engine-out head gasket change noting that the internals were in very good condition. He changed the belts and most of the hydraulic hoses and changed the mile counter to kilometres at a time when it had covered just over 30,000 miles. It now has less than 50,000 kms on the clock. The steering wheel was also replaced with a correct European model version. The black leather seats and beige carpets are very well preserved and thanks to excellent maintenance it is on the button ready to be enjoyed for spirited drives or for continental tours as one of the finest, most efficient, fast and comfortable grand tourers of all time.
According to Marc Sonnery, founder of the Maserati Khamsin registry in 2004 and author of the definitive work on Khamsins (Maserati the Citroën years 1968-1975): ‘Apart from the Khamsin spyder it is well known and recognized in classic Maserati circles as the only open top Khamsin. It is one of the best Khamsins I have ever inspected in terms of condition and a ride with its owner in 2011 showed how enjoyable and practical it is.’
When the T-Top Khamsin appeared on the open market in 2015 at an auction in Paris , the VOLANTE Collection took the chance to acquire this unique Maserati. Since then, the car was taken out on the road only twice a year, just to keep all mechanical parts working. In the VOLANTE Museum, the open Khamsin was one of the visitors’ favorites.
After many years in the shadows the Khamsin has now been recognized by collectors as one of the most thrilling cars to drive of its era, brilliantly competent and, indeed, far ahead of its time.

Photos © Peter Singhof

Estimation 175 000 – 200 000 €