Mercedes 190E 2.5-16 Evolution II 1990 – SPRZEDANY

Mercedes 190E 2.5-16 Evolution II zadebiutował podczas Salonu Samochodowego w Genewie w 1990 roku, rok po 190 E 2.3-16 Evolution I, zaprojektowanym również jako model homologacyjny do serii DTM. Czterocylindrowy silnik M102 rozwijał moc 235 KM i został opracowany pod okiem Jörga Abthoffa. Silnik ten mógł pracować z prędkością 7700 obr./min, dzięki zmniejszeniu masy korbowodów i zastosowaniu czterech przeciwwag zamiast ośmiu na wale korbowym. Radykalna stylistyka uczyniła Evo II jednym z najbardziej kultowych Mercedesów swoich czasów. Tylny spojler został opracowany przez specjalistę od aerodynamiki Rüdigera Faula wraz z profesorem Richardem Läpple z Politechniki w Stuttgarcie. Aby zoptymalizować docisk tylnej osi, spojler ma chowaną klapę na górnej poprzeczce. Dolną cześć tylnego spojlera można odchylać, a przedni spojler można regulować w dwóch położeniach. 30 lat temu egzemplarz wystawiony na aukcji został sprzedany za 115259,70 DM, czyli w cenie trzech normalnych 190E. Sprzedany w Genewie na drogi wyruszył w grudniu 1990 roku, a jego numer to 309 z 500 wyprodukowanych. Jego właściciel, pasjonat sportów motorowych i świetny kierowca, używał go do przemieszczanie się podczas długich podróży zawodowych. W ciągu pierwszych 10 lat użytkowania samochód na liczniku zgromadził sporo kilometrów, gnając między Genewą a Paryżem. Kiedy zgromadził nieco ponad 250000 km, właściciel zaoferował go dealerowi w Genewie, u którego samochód został zamówiony jako nowy. Jednak cena oferowana przez salon zakrawała na szyderstwo, więc właściciel postanowił zachować go jako przedmiot kolekcjonerski. Oczywiście jeździł nim od czasu do czasu, dla przyjemności, ale już nie do pracy… Samochód zawsze obsługiwany przez ten sam serwis, bez ograniczeń budżetowych, w idealnym stanie, otrzymał nową powłokę lakierniczą. Wymieniono w nim opony i dokonano serwisu hamulców oraz zawieszenia. Skrupulatna kontrola, której wymaga słynna ze swojej surowości szwajcarska inspekcja techniczna, została właśnie podbita, co czyni Evo II gotowym do drogi. Auto licytowane 12 grudnia sprzedało się za ponad 183 tys. euro (ok. 846 tys. złotych).

https://www.aguttes.com/en/lot/116225/16686259?offset=50&

AUTOMOBILES DE COLLECTION – LA VENTE D’AUTOMNE
dimanche 12 décembre 2021 15:00
Aguttes Neuilly

1990 MERCEDES EVO II 190 2.5-16
Lot n° 80
165000 – 185000 EUR

Result : 183 156EUR

* Number 309 / 500 models

Amazing condition and history
Only one owner for 30 years
Swiss registration title

Chassis n° WDB 2010361F738489

The EVO II made its debut at the 1990 Geneva Motor Show. A year earlier, Mercedes had presented the 190 E 2.3-16 Evolution EVO I, also designed as a homologation model for touring cars used in the DTM. At least 500 units had to be built to meet championship regulations. The fourcylinder M 102 engine put out 235 hp and was developed under the direction of Jörg Abthoff. This engine could run at 7,700 rpm, thanks to the reduction in weight of the connecting rods and the use of four counterweights instead of eight on the crankshaft. Its radical styling made the 1990 EVO II one of the most iconic Mercedes-Benzes of its time. The spoiler was developed by aerodynamicist Rüdiger Faul together with Professor Richard Läpple from the Technical University of Stuttgart. To optimize rear axle support, the spoiler has a retractable flap on the upper crossbar. The lower band of the rear spoiler can be tilted and the front spoiler can be adjusted in two steps in the longitudinal direction. Among the improvements given to the EVO II for DTM use are the superb 17-inch wheels and, above all, the aerodynamic work that provides additional downforce compared to the EVO I: the maximum force of the EVO II’s rear axle through the spoiler reaches 57.1 kg. On the front axle it can reach 21.2 kg. Race inspired! 30 years ago this model was sold for 115 259,70 DM, which is the price of three normal 190 E ! The 190 EVO II presented here has a history that probably makes it unique. Sold new by the Chevalley garage in Geneva and put on the road in December 1990, it is number 309 out of 500 built. Its owner, a motor sport enthusiast and a great driver for his work, used it for all his long trips and professional duties as an alternative to the plane or the train. Many kilometers were accumulated during the first 10 years of use: round trips from Geneva to Paris mainly for professional reasons. This fabulous car was simply the main car of the owner, an industrialist in the watchmaking industry. When it had accumulated a little more than 250,000 km, Mr. C offered it to the Geneva dealership from which the car had been ordered new. In front of the derisory price that the garage proposed to him and his love for the rare Mercedes, Mr. C decided to keep it as a collector’s item and will drive it occasionally, for pleasure and not for work… another Mercedes AMG following in its big sister’s footsteps. The car will always be maintained by the same Mercedes garage, without budget limitations in order for it to stay in perfect condition. Today it has received a new paint job from the Plan-les-Ouates body shop, tires and brakes are new and the suspension has been revised. Mr C certifies that the car has never been involved in an accident and no part, except for its maintenance at Mercedes, has been changed or modified. When we test drove the EVO 2, the owner confided to us with an undisguised smile that nobody has ever sat in the back of his Mercedes, and the ashtrays have never been used! The meticulous main – tenance that the Swiss technical inspection imposes, renowned for its severity, has just been successfully validated. Our EVO 2 is ready to hit the road. Its owner is giving away an asset that is very dear to him. It is up to the next driver to take care of it as he has done for the last 31 years. Made to drive, that could be the definition of a car. For some time now, a new market has been developing around exceptional cars with high mileage but accompanied by a clear history, retracing every trip, every turn, every adventure. More attractive financially, they also have much more to tell, and still many years ahead of them to seduce, surprise, travel, again and again…