Mercedes 190E W201 1991 – SPRZEDANY

Kolor Beryll, żółte halogeny, 15-calowe felgi AMG Aero, bagażnik dachowy ORIS Windprofil, we wnętrzu kierownica Hella, radio Alpine ze zmieniarką CD i telefon Nokia. Ten Mercedes 190E W201 ma nie tylko ładny kolor i fajny stan zachowania, lecz przede wszystkim długą listę dodatków i gadżetów wyjętych wprost z lat 90-tych. Wszystko dobrane i skomponowane ze smakiem, pozwala niemal przenieść się w czasie. Podróż uprzyjemniają automatyczna skrzynia biegów i szyberdach. Auto jest od wielu lat w jednych rękach, traktowane z odpowiednim szacunkiem, a cena z pewnością nie jest wygórowana.

Mercedes-Benz 190E W201
Rocznik: 1991
Przebieg: 243000 km
Pojemność: 1797 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 109 KM

Wyposażenie:
– szyberdach elektryczny,
– centralny zamek,
– system nagłośnienia Alpine ze zmieniarką CD,
– telefon Nokia,
– felgi aluminiowe,
– bagażnik dachowy.

Ogłoszenie dotyczy sprzedaży mojego prywatnego Mercedesa 190E W201, którego posiadam od około 2-3 lat. Silnik 1.8, skrzynia biegów oczywiście automatyczna. Auto odkupiłem od wuja, który posiadał je przez kilkanaście lat. Przebieg na ten moment około 243000 km, z czego ja przejechałem może z 4000 km.

Samochód jest w pewnym sensie unikatowy ze względu na kolorystykę i wyposażenie “z epoki”. Posiada oryginalny, bardzo rzadki kolor Beryll Blau 888 zestawiony z klasyczną ciemną tapicerką. Do tego, jak wspomniałem, automatyczna skrzynia biegów oraz szyberdach – elektryczny, sterowany w dwóch płaszczyznach. Poza tym centralny zamek oraz zagłówki tylnej kanapy – wszystko oczywiście w pełni zgodne z VIN.

Auto posiada bardzo wiele ciekawych dodatków z epoki podnoszących jego wartość, postaram się je omówić poniżej.

Zaczynając od zewnątrz – jest to oryginalny bagażnik dachowy ORIS Windprofil. Ciekawym akcentem są również żółte światła przeciwmgielne. Kolejna rzecz to poszukiwane felgi o wzorze AMG Aero 15, które dedykowane są do Mercedesa W201 i naniesiona na nich data produkcji zgadza się z datą produkcji samochodu – stan felg idealny. Następna kwestia to niższe i sztywniejsze sprężyny – jak w wersji Sportline. Karoseria ponadto posiada dystanse AMG lekko odsadzające przednie błotniki na zewnątrz – jest na to dokument oraz widniejąca na pasie pod maską tabliczka o “usportowieniu” karoserii i zalecanych ciśnieniach powietrza w oponach.
Przechodząc do wnętrza – od razu rzuca się w oczy rarytas w postaci sportowej kierownicy Hella z motywem kolorystycznym zgrywającym się z tapicerką foteli. Kierownica jest lepiej wyprofilowana i mniejsza niż oryginał, co w połączeniu z szerszymi kołami i sportowymi sprężynami sprawia, że samochód daje bardzo dużo frajdy z prowadzenia, a przy tym jest bardzo komfortowy – jak każdy Mercedes z tych najlepszych dla marki czasów. Oczywiście oryginalną kierownicę posiadam i dodaję do samochodu – wygląda dosłownie jakby była zdjęta z samochodu w 1991 roku i od tego czasu leżała na półce (proszę spojrzeć na zdjęcie). Następnym miłym akcentem we wnętrzu jest kompletny system audio marki ALPINE z lat 90 – radioodtwarzacz kasetowy, głośniki przednie, głośniki w tylnej półce oraz, uwaga, zmieniarka CD w bagażniku. Ostatni ciekawy “gadżet” to instalacja telefoniczna NOKIA – działająca słuchawka na tunelu środkowym oraz centrala w nogach pasażera – zachowała się nawet duża karta SIM z sieci Simplus.

W samochód zostało przez ostatnie 2 lata zainwestowane bardzo dużo pieniędzy i czasu. Zleciłem wymianę wszystkich płynów i filtrów. Do tego nowe świece, kable i aparat zapłonowy. Nowy jest także termostat wraz z całą obudową zmienioną na metalowy wariant – nie ma ryzyka wycieków. Zakupiłem też nowy akumulator. Układ wtrysku KE-jetronik został zdemontowany i przeserwisowany wraz z wymianą kilku części. Do tego nowa linka gazu. Skrzynia biegów dostała zupełnie nową miskę oraz modulator podciśnieniowy z ASO. Do tego nowy wydech od kolektora po sam koniec. W zawieszeniu wymieniono poduszki amortyzatorów przednich, drążki kierownicze, 4 gumy stabilizatorów, amortyzatory (SACHS), tuleje tylnego wózka, ustawiono zbieżność. W kwestii hamulców – nowe tarcze tylne, nowe linki hamulca ręcznego wraz z przeserwisowaniem całego mechanizmu. O niejednej rzeczy na pewno jeszcze zapomniałem. Na wiele napraw posiadam rachunki, pochłonęło to sporo więcej niż połowa wartości samochodu.

Karoseria samochodu jest w bardzo dobrym stanie – nie dostrzegam rdzy na żadnych elementach typu ranty błotników, doły drzwi, podłoga również jest w bardzo dobrym stanie. Taka odporność na korozję jest chyba domeną Mercedesów sprzed 1993 roku oraz zasługą realnego, niskiego przebiegu tego egzemplarza. Szyby oryginalne, przednia również.

Reasumując – samochód jest w dość nietypowej wersji, posiada wiele wartościowych dodatków i ogólnie jest w ładnym stanie. Proszę natomiast pamiętać, że auto ma prawie 30 lat i nie przechodziło żadnej renowacji, więc posiada charakterystyczną dla takich klasyków patynę – znajdą się jakieś zarysowania czy wgniotki, coś może wymagać drobnej regulacji. Do tego przyszły właściciel może chcieć zainwestować w nowe opony – na samochodzie jest komplet identycznych Uniroyal Rain, wyglądają świetnie, jednak kupione były jako nowe w 2008 roku – auto przez ostatnie kilkanaście lat robiło po parę tysięcy kilometrów rocznie.