Mercedes 450 SL R107 1976 – SPRZEDANY

Mercedes SL generacji R107 to następca Pagody, zaprojektowany z myślą o wiele wyższym bezpieczeństwie użytkowników. Miał o połowę wyższą sztywność nadwozia, kontrolowane strefy zgniotu, miękkie materiały wykończeniowe w kabinie. Pod maskę zawitały wówczas silniki V8, które dały temu niewielkiemu kabrioletowi potężne brzmienie, charyzmę i charakter. Mercedes 450 SL R107 to wersja z ośmioma cylindrami o łącznej pojemności 4,5 litra, w tym przypadku w specyfikacji amerykańskiej. Piękne jest zestawienie złotego lakieru, brązowego wnętrza oraz dachu, doskonale pasujące do jego ponadczasowej sylwetki. Ten egzemplarz do dziś przejechał jedynie 64 tysięcy mil, dzięki czemu wciąż wiele jego elementów zachowane jest w oryginalnym, bardzo dobrym stanie. Auto jest w bardzo dobrym stanie mechanicznym, gotowe do drogi i sprawiania radości nowemu właścicielowi.

Mercedes 450 SL R107
Rocznik: 1976
Przebieg: 64000 mil
Pojemność: 4520 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 182 KM

Mercedes 450SL 1976 r.
Przebieg 64200 mil.
Wyszukałem i zakupiłem go osobiście w Stanach Zjednoczonych w 2019 r. Szukałem ładnego egzemplarza w niebanalnej kolorystyce w bardzo dobrym stanie i ten egzemplarz spełnił moje oczekiwania. Piękny i rzadko spotykany lakier Icon Gold w połączeniu z brązowym wnętrzem i brązowym miękkim dachem robią znakomite wrażenie i przyciągają uwagę nie tylko fanów motoryzacji.

Auto w momencie przyjazdu do Polski było w bardzo dobrym stanie, ale jak każdy klasyk, zwłaszcza mając na uwadze jego 45 lat od wyjechania z fabryki, wymagał pewnych prac. Dlatego poddałem go pracom serwisowym uwzględniającym m.in.:
– przegląd olejowy,
– regenerację przekładni kierowniczej,
– serwis hamulców,
– serwis i regulację układu paliwowego,
– wymianę opon na nowe,
– przegląd oświetlenia,
– przegląd zawieszenia.

Oraz pracom kosmetycznym uwzględniającym m.in.:
– polerkę lakieru i nałożenie wosku,
– odnowienie wnętrza (było w dobrym stanie, ale nosiło pewne oznaki upływającego czasu),
– zainstalowanie nowego, uszytego na wymiar w firmie TapWid dachu miękkiego (oryginalny miał 2 niewielkie przecięcia),
– nowe uszczelki drzwi, słupków, bagażnika i miękkiego dachu,
– uzupełnienie brakujących elementów wnętrza (np. nakładka chromowana na boczek fotela).

Auto użytkuję regularnie w pogodne dni i nowy właściciel może od zaraz cieszyć się tą przyjemnością, gdyż jest ono gotowe do drogi. Jest to używany, 45-letni klasyk, więc chęć dopieszczania też będzie zaspokojona, ale bez konieczności kosztownych i długotrwałych prac renowacyjnych.

Podsumowując co dobre i na co warto zwrócić uwagę.

Na plus:
– bardzo mały przebieg 64 tys. mil,
– piękna prezencja, auto robi fantastyczne wrażenie na żywo,
– europejskie lampy,
– brak korozji,
– tylna kanapa – zarejestrowany na 4 osoby,
– nowy miękki dach,
– hardtop w kolorze nadwozia,
– wnętrze w bardzo dobrym stanie,
– auto po serwisie mechanicznym,
– auto bardzo dobrze się prowadzi,
– silnik ma moc przy każdej prędkości,
– skrzynia biegów zmienia biegi jak należy,
– układ wydechowy bdb,
– elektryczna antena sprawna,
– zarejestrowany w PL na moje nazwisko,
– świeże badanie techniczne,
– i wiele więcej.

Na mały minus:
– klimatyzacja nie była sprawdzona,
– nowe uszczelki miękkiego dachu nie są jeszcze zamontowane, ale przekażę je z autem nowemu właścicielowi,
– blokada drzwi prawych nie działa na klucz, tylko od środka,
– drobne kwestie kosmetyczne – auto było ponownie lakierowane w USA kilka lat temu i ma niewielkie niedoskonałości, nie wymaga jednak prac lakierniczych.

Te auta, zwłaszcza z niewielkim przebiegiem i nie wymagające kosztownych renowacji, szybko zyskują na wartości i dają mnóstwo przyjemności z jazdy. Starałem się w miarę dokładnie opisać kondycję mojego auta i zapraszam do kontaktu osoby poważnie zainteresowane.