Renault 25 Turbo DX 1986 – 35000 PLN – Warszawa

Prace nad Renault 25 rozpoczęto już 1978, nowy model otrzymał kryptonim X29. Nieoficjalnie nazywano je Rafale lub Renault 40, nawiązując do legendy 40 CV. Aspirując do klasy wyższej, stworzono piękną i elegancką linię nadwozia oraz wygodne i przestronne wnętrze, które wyposażono we wszelkie możliwe udogodnienia. Szefem zespołu designerów był Robert Opron, a kokpit i wnętrze zlecono włoskiemu styliście Marcello Gandiniemu. We wnętrzu zamontowano komputer pokładowy z syntezatorem mowy, a na kierownicy sterowanie systemem audio. Już podstawowy pakiet wyposażenia obejmował wspomaganie kierownicy, elektrycznie podnoszone szyby i regulowane lusterka, a także centralny zamek z pilotem na podczerwień. 85-konna wersja wysokoprężnego silnika o pojemności 2,1 l z turbosprężarką Garret T2, taka jak w egzemplarzu z ogłoszenia, rozpędzała Renault 25 Turbo D/DX do 172 km/h, wrzucając samochód na listę najszybszych ówcześnie diesli na świecie. Podczas debiutu w 1984 roku Renault 25 otrzymało nieoficjalny tytuł najbardziej aerodynamicznego, masowo produkowanego auta na świecie, ze współczynnikiem Cx = 0,28. To połączenie pozwoliło stworzyć samochód najlepszy w swojej klasie pod względem konsumpcji paliwa. Ten egzemplarz pochodzi z pierwszej serii produkcyjnej i poszczycić się może ciekawą historią. Odkupiony 4 lata temu od pierwszego właściciela, ma niski przebieg i wciąż czarne tablice.

Renault 25 Turbo DX
Rocznik: 1986
Przebieg: 138000 km
Pojemność: 2068 cm³
Rodzaj paliwa: diesel
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 88 KM

Cena: 35000 PLN

Wyposażenie:
– syntezator mowy,
– tempomat,
– oryginalne car audio,
– elektryczne szyby,
– elektryczny szyberdach,
– elektryczne fotele,
– centralny zamek.

Renault 25 2.1 TDX z 1986 roku. Od nowości w Polsce, oryginalny lakier, 138.000 km, stan perfekcyjny.

Kupiłem go w 2017 roku i przejechałem nim od tamtej pory 10.000 km. Miałem to szczęście, że nabyłem go bezpośrednio od pierwszego i jedynego właściciela. Pan był przez wiele lat ważną osobą w strukturach LOTu, dlatego mógł sobie pozwolić na taki sztos w garażu. Odbiór samochodu nastąpił podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich w 1986 roku. Auto było totalną petardą jak na czasy PRL. 2.1 TDX, czyli turbo diesel o mocy 88 koni, syntezator mowy (gada po angielsku), nagłośnienie Philips, szyberdach, tempomat, centralny zamek na podczerwień, elektrycznie regulowane fotele, elektryczne domykanie klapy…

Stan wozu jest perfekcyjny. Na całym aucie jest oryginalny lakier, który przeszedł kurację upiększającą w DetailingShop.pl od razu po zakupie. Wnętrze jest również tip top. Uwierzcie mi, nie chciałem diesla, ale jak zobaczyłem stan tej renówki, to nogi się pode mną ugięły. Od razu po zakupie zrobiłem olbrzymi serwis. Wymieniłem rozrząd, amortyzatory przód i tył, klocki i tarcze przód, naprawiłem tempomat, radio, wymieniłem świece żarowe. Zabezpieczyłem wóz antykorozyjnie w Krown i zacząłem nim śmigać na co dzień. Wóz ma przepiękną dokumentację serwisową nie tylko moją, lecz przede wszystkim od poprzedniego właściciela. Zobaczcie tylko na zdjęcia. Przez wiele lat właściciel jeździł nią do serwisu Renault Kiljańczyk przy ulicy Zagójskiej w Warszawie. Posiada zabezpieczenie antykradzieżowe będące symbolem lat 90-tych firmy SOMERW wraz z całą dokumentacją. Do auta jest karta gwarancyjna Renault z wpisami oraz magiczna książeczka/zeszycik pełna historycznych wpisów 🙂 Naprawdę polecam ten WUZ, który nadal znajduje się na oryginalnych czarnych tablicach.

Telefon: +48 602 151 650
Miejscowość: Warszawa