Saab 900 NG Turbo Cabrio Sun Beach by Rinspeed 1995 – SPRZEDANY

Saab 900 NG Turbo Cabrio w limitowanej wersji Sunbeach by Rinspeed powstał w jedynie 70 egzemplarzach. W przypadku samochodu oferowanego w ogłoszeniu współpraca ze szwajcarską firmą tuningową Rinspeed zaowocowała lakierem kameleon o nazwie Neptune Turquoise Metallic, obniżonym zawieszeniem, chromowanymi felgami BBS, dokładką przedniego zderzaka Zender oraz indywidualnym wykończeniem wnętrza. Na uwagę zdecydowanie zasługuje zarówno konfiguracja kolorystyczna, ciekawe dodatki, jak i stan samochodu sprowadzonego ze Szwajcarii. Dodatkowo, fanom jazdy ciekawymi klasykami na pewno spodoba się 16-zaworowy, turbodoładowany silnik DOHC o mocy 185 KM.

Saab 900 NG Turbo Cabrio Sun Beach by Rinspeed
Rocznik: 1995
Przebieg: 181700 km
Pojemność: 1985 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 185 KM

Wyposażenie:
– 2x airbag,
– klimatyzacja automatyczna,
– komputer pokładowy,
– elektryczne szyby x4,
– elektrycznie otwierany dach,
– podgrzewane fotele przednie,
– zawieszenie z regulacją twardości,
– zmieniarka CD,
– akcesoryjny wydech Sebring,
– centralny zamek,
– alarm,
– ABS,
– skórzana tapicerka,
– wycieraczki lamp przednich.

Na sprzedaż Saab 900 NG Turbo Cabrio w limitowanej wersji Sunbeach by Rinspeed. Wyprodukowano jedynie 70 egzemplarzy. Samochód powstał na skutek współpracy z firmą tuningową Rinspeed i cechuje się: lakierem kameleon o nazwie Neptune Turquoise Metallic, obniżonym zawieszeniem – 30 mm (żółte amortyzatory Koni z ręczną regulacją twardości oraz sprężyny H&R), chromowanymi felgami BBS na oponie 225/45/16 (seria miała maksymalnie 205/50/16), dekielkami felg z oznaczeniem wersji, dokładką przedniego zderzaka Zender, indywidualnym wykończeniem wnętrza (turkusowe zagłówki z wyhaftowanym logiem Sunbeach by Rinspeed, turkusowe dekory, turkusowy mieszek lewarka zmiany biegów, naklejki Sunbeach by Rinspeed na nadwoziu).

Saab sprowadzony z Grubenweg, Kirchdorf w Szwajcarii (okolice Berna). Pochodzi od pierwszej właścicielki. Zachowany w ładnym stanie z normalnymi śladami użytkowania i upływu czasu. Do samochodu posiadam pełną dokumentację m.in. książkę serwisową, rachunki, książkę spalin Abgas, foldery, instrukcje, oryginalne etui, karty kodowe do radia i alarmu, dokumenty techniczne do wersji Sunbeach by Rinspeed. Mam również dwa komplety kluczy.

Saab 2 maja obchodził 27 urodziny. Samochód wizualnie jest w stanie, w jakim przyjechał od pierwszej właścicielki. Nic w nim osobiście nie malowałem i nie przerabiałem. Wyczyściłem lakier (dekontaminacja, polerka one step, wosk). Zrobiłem detailing wnętrza, aby było przyjemnie (dokładne czyszczenie wszystkich elementów, impregnacja plastików i skór). Auto jest bezwypadkowe, przebieg jest prawdziwy i potwierdzony dokumentacją. Co najważniejsze, samochód jest kompletny. Całe wyposażenie pojazdu działa. Wnętrze jest bardzo ładne, czyste i pachnące. Plastiki nie są połamane. Brak uszkodzeń od słońca, czy wilgoci. Dach jest jak nowy, elektryczne otwieranie i zamykanie funkcjonuje bez zarzutu, co w tym modelu nie jest takie oczywiste. Poszycie dachu zaimpregnowałem dwa razy, aby nie chłonęło wilgoci i brudu. Samochód nie był restaurowany/odnawiany. Dla mnie wygląda atrakcyjnie i przyciąga uwagę. W bagażniku znajduje się nieużywane koło zapasowe, oryginalny zestaw narzędzi, oryginalny trójkąt, gaśnica, pokrętła regulacji zawieszenia Koni. Do samochodu jest też oryginalny windshot.

Silnik to znane B204l 1985 cm³, 4-cylindrowy, 16-zaworowy, turbodoładowany, DOHC (wtrysk paliwa), moc 185 KM, moment obrotowy 263 Nm. Jednostka świetnie sobie radzi. Auto jest żwawe, elastyczne i daje wiele frajdy z jazdy. Silnik brzmi bardzo przyjemnie, a charakteru dodaje oryginalny, założony na zlecenie pierwszej właścicielki tłumik końcowy Sebring z kwasówki. Wydech bardzo ładnie wygląda, mam do niego certyfikat, dokumenty z montażu, jakieś naklejki producenta. Technicznie motor bardzo dobry. Pracuje cicho, równo, ma moc, nie wykazuje żadnych bolączek. Po podłączeniu do OBD brak błędów. Z samochodu nie leją się płyny, czy oleje. Dolot jest szczelny, turbina ładnie „pompuje”. Przy masie ok. 1400 kg Saab przyspiesza bardzo przyjemnie. Stare, dobre turbo i 185 koni, które są prawdziwe – nie to, co w tych nowych plastikach, że osiągi na papierze, a w rzeczywistości zero emocji. Biegi są zwarte, wchodzą na klik. Skrzynia biegów długa, można jeździć w zasadzie na 3-4 biegach, Saab lubi wyższe obroty. Auto jest ekonomiczne. Trasa, przy normalnej jeździe ok. 7 litrów, w mieście, po Wrocławiu mieszczę się w 9 litrach. Saab jeździ tylko na Pb 98, zgodnie z zaleceniem producenta.

Saabolot przeszedł ostatnio trochę prac (od wymian przejechane kilkaset kilometrów):
– wymiana oleju silnikowego Millers 5w-40,
– wymiana płynów eksploatacyjnych (chłodniczy, hamulcowy, wspomagania),
– wymiana filtrów,
– nowe świece BERU,
– rozrząd kompletny,
– nowy zawór turbiny,
– nowa uszczelka pokrywy zaworów,
– nowy króciec pokrywy zaworów,
– nowy akumulator Continental,
– nowy przewód wysokiego ciśnienia od wspomagania kierownicy (znawcy Saaba na pewno znają jego charakterystykę i skomplikowaną wymianę),
– nowy układ wydechowy (poza końcowym tłumikiem, który jest z kwasówki, a co za tym idzie w świetnym stanie),
– serwis hamulców (rozebranie, czyszczenie, smarowanie – klocki i tarcze są jeszcze w porządku),
– naprawa elektrycznego sterowania lusterek,
– naprawa radia,
– nowa antena (automatycznie wysuwana),
– regulacja sprzęgła i pedału gazu (był luz),
– nowe emblematy Saab,
– nowe wycieraczki przedniej szyby,
– nowa szyba tylna (znany temat w wersji cabrio),
– detailing wnętrza,
– nowe dywaniki welurowe,
– dwukrotna impregnacja poszycia dachu.

Egzemplarz został zakupiony w znanej i szanowanej firmie „Klasyka gatunku” z okolic Wrocławia. Ludzie śledzący temat klasycznych samochodów wiedzą, że Panowie byle czego nie sprowadzają. Pojazd jest unikatowy, w limitowanej wersji, zdecydowanie dla miłośnika marki. Tych aut praktycznie nie ma. Jeżeli ktoś miałby zarzut do ceny to dodam tylko, że ostatnio znalazłem dwa wystawione egzemplarze (z czego jeden już sprzedany). Pierwszy w Szwajcarii za ponad 13 tys. EUR, drugi w Niemczech za ponad 10 tys. EUR. Pojazdy były w podobnym stanie i zbliżonym przebiegu. W mojej ocenie jest to model warty zainwestowania. Więcej ich nie wyprodukują, tańsze raczej też nie będą.