Archiwa tagu: Arizona 2021

Jaguar D-Type 1955 – USA

Po II wojnie światowej Jaguar przyjął strategię sprzedaży wykorzystującą wyścigowe sukcesy. Rozpoczął od modelu XK 120, rozwiniętego do postaci wyścigowego C-Type. Zwycięstwa w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1951 i 1953 roku napędziły sprzedaż, ale kolejny model był jeszcze bardziej radykalnym krokiem. Jaguar D-Type wykorzystywał pionierską konfigurację podwozia, skupioną wokół mocnej i lekkiej wanny otaczającej kokpit niczym skorupa. Rzędowy, sześciocylindrowy silnik XK-type osadzony został na ramie pomocniczej z przodu pojazdu. Opływowa, aerodynamiczna karoseria zminimalizowała powierzchnię czołową zmniejszając opór powietrza, a asymetryczna pionowa płetwa umieszczona za zagłówkiem kierowcy opracowana została w celu zwiększenia stabilności przy wysokich prędkościach. Po zwycięstwie w 12-godzinnym wyścigu Sebring i drugim miejscu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1954 roku, zespół Jaguara wygrał Le Mans w 1955 i 1956 roku. Na bazie tego modelu powstał drogowy Jaguar XKSS. Produkcja D-Type i XKSS doznała miażdżącego ciosu lutym 1957 roku, kiedy pożar w zakładach Jaguara w Coventry przedwcześnie zakończył ich produkcję. Kariera wyścigowa D-Type nie została jednak przerwana, gdyż w tym samym roku 4 D-Type wystawione przez zespoły prywatne zajęły 4 pierwsze miejsca w Le Mans. Tak zrodziła się bodaj największa legenda w historii marki. Uważa się, że całkowita produkcja obejmowała 18 D-Type zespołu fabrycznego Jaguara, 53 egzemplarze przygotowane dla zespołów prywatnych i 16 sztuk wersji XKSS. Wystawiony na aukcji XKD 518 jest jednym z dwóch lub trzech egzemplarzy w konfiguracji czerwonego lakieru z czerwonym wnętrzem. Pierwszego właściciela znalazł dla niego słynny Bernie Ecclestone, działający wówczas jako dealer. Auto pierwsze sezony spędziło na torach wyścigowych, a w latach 70-tych trafiło w ręce menadżera zespołu Led Zeppelin, Petera Granta. W 1982 roku samochód przekroczył Atlantyk po zakupie przez amerykańskiego kolekcjonera George’a Stauffera, który zachował D-Type’a aż do 1996 roku. Od 2008 roku samochód jest w rękach obecnego właściciela, i co ważne, w jego historii nie ma żadnych znanych przerw w zapisie własności. Wyceniany na 5,75 – 7,5 miliona dolarów okaz licytowany będzie 22 stycznia w Arizonie.
Czytaj dalej Jaguar D-Type 1955 – USA

Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – USA

Ferrari Testarossa powstała w ilości 7177 sztuk. To nie jest mało, ale jeżeli ktoś chciałby pokusić się o naprawdę wyjątkową wersję, do dyspozycji ma również konwersję na kabriolet. Z fabryki wyjechał oryginalnie tylko jeden taki egzemplarz, ale za to Richard Straman przygotował 12 sztuk swojej własnej interpretacji. Prezentowany egzemplarz to jeden z zaledwie dwóch, które przygotował i jedyny z jasnobrązowym wnętrzem. Ten egzemplarz ma jedynie 51 tysięcy mil przebiegu i otrzymał w ostatnim czasie nową tapicerkę i nowy, czarny, materiałowy dach. Samochód łączy radość z jazdy z otwartym dachem z kultową stylistyką i pięknym brzmieniem silnika flat-12. Oferowany będzie na nadchodzącej aukcji RM Sotheby’s w Arizonie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – USA

BMW 2002 Turbo 1974 – USA

BMW 2002 Turbo dzierży tytuł pioniera wśród seryjnie produkowanych samochodów z turbodoładowanym silnikiem. To rasowy samochód sportowy, który perfekcyjnie udowadniał, że 4 cylindry mogą wystarczyć do wszystkiego. Jego silnik o kodzie fabrycznym M31 powstał na bazie bloku silnika M10 – tego samego, który posłużył za podstawę do zbudowania najmocniejszej jednostki w historii Formuły 1, napędzającej bolid Brabham BT50 mocą blisko 1500 KM. W zgrabnym nadwoziu 02 silnik oferował 170 KM i przyspieszenie do setki w 6,9 s. BMW 2002 Turbo powstało w zaledwie 1672 sztukach i jest dziś łakomym kąskiem dla wszystkich miłośników marki. Ten wspaniały egzemplarz to owoc trzyletniej, kompleksowej renowacji, oferowany wraz z certyfikatem BMW Classic. Ma charakterystyczne oklejenie z napisem na przednim zderzaku w odbiciu lustrzanym – stworzonym tak, by był czytelny w lusterku. Na wyposażeniu ma pięciostopniową skrzynię manualna, centralny wydech, elektryczny szyberdach, fotele charakterystyczne wyłącznie dla 2002 Turbo i felgi Alpina. Wejść w jego posiadanie będzie można na nadchodzącej 22 stycznia aukcji w Arizonie.
Czytaj dalej BMW 2002 Turbo 1974 – USA

Audi Ur-Quattro 1983 – USA

Audi Ur-Quattro (czyli pierwsze, oryginalne Quattro) to samochód, od którego zaczęła się rewolucja w rajdach. Pierwsza czteronapędowa konstrukcja połączona z silnikiem turbodoładowanym nie miała sobie równych i na trwałe zapisała się w historii Rajdowych Mistrzostw Świata. Amerykanie mogą czuć niedosyt, gdyż Audi nigdy poważnie nie podeszło do sprzedaży i promocji tego modelu za Oceanem. W rezultacie w latach 1983-85 sprzedano tam jedynie 763 egzemplarze. Ten ma aktualnie przebieg jedynie 57 tys. mil, kilka gustownie przeprowadzonych modyfikacji i fantastyczną prezencję. Kolor czerwony, kasztanowa skóra, 2,1-litrowa, turbodoładowana jednostka i 5-stopniowa skrzynia biegów – to była oryginalna specyfikacja, która otrzymała dodatkowo zestaw felg Ronal, większe hamulce, usztywnione zawieszenie, ostrzejszy wałek rozrządu, europejskie reflektory oraz europejski przedni i tylny zderzak. Samochód licytowany będzie bez ceny minimalnej już wkrótce w Arizonie.
Czytaj dalej Audi Ur-Quattro 1983 – USA

BMW M3 Sport Evolution 1990 – USA

Mistrzostwa Niemiec Samochodów Turystycznych to od zawsze arena walki między BMW i Mercedesem. Broń obu tych marek była konsekwentnie udoskonalana i ponownie homologowana z sezonu na sezon, coraz mniej przypominając cywilne bazy. Nie inaczej było z genialnym BMW M3 Sport Evolution. To arcydzieło również zostało wykute w rozpalonych do czerwoności piecach torowej rywalizacji. Produkowane od grudnia 1989 do marca 1990 roku powstało jedynie w 600 egzemplarzach. Sport Evolution jest finalną inkarnacją BMW M3 zbudowanego na bazie E30. Maska, dach i drzwi to jedyne niezmienione panele nadwozia M3 Sport Evolution. Wyróżniało się ono nowym ospojlerowaniem, zmienionym grillem, poszerzonymi błotnikami i obniżonym zawieszeniem. Mieści szersze opony, mocniejsze hamulce, sztywniejsze sprężyny i pogrubione stabilizatory. Dodajmy do tego mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu połączony z pięciobiegową przekładnią Getrag o krótkim przełożeniu. Na koniec silnik: czterocylindrowy, rzędowy M3 „S14” o powiększonej do 2,5 litra pojemności z maksymalną mocą 238 koni mechanicznych. Wszystko to daje obraz prawdziwej maszyny do wygrywania wyścigów. Okaz wystawiony na aukcji został ukończony 20 stycznia 1990 roku. Po kilku latach pobytu w Niemczech został sprowadzony do Wielkiej Brytanii, a następnie w 2015 roku do Stanów Zjednoczonych. Lakier Gloss Black z trójkolorowym wnętrzem Evo, fotele Recaro i czerwone pasy nie do końca korespondują z elektrycznym szyberdachem, elektrycznie sterowanymi szybami i tylną roletą przeciwsłoneczną… ale nie da się ukryć, że stan i konfiguracja auta są zjawiskowe. Unikat bez ceny minimalnej licytowany będzie 22 stycznia w USA. Jaką kwotę obstawiacie?
Czytaj dalej BMW M3 Sport Evolution 1990 – USA

Lancia Fulvia Coupe 1600 HF S2 Fanalino 1972 – USA

W 1966 roku Lancia przedstawiła swój pierwszy model skonstruowany specjalnie na potrzeby rajdowej homologacji: Fulvia 1.2 HF. Finalna wersja opracowana na tej platformie to Lancia Fulvia Coupe 1600 HF. Niewielkie nadwozie o masie niespełna 817 kg, poprawione zawieszenie i gaźnikowy silnik V4 o pojemności 1,6 litra, który współpracował z pięciobiegową manualną skrzynią o krótkim przełożeniu, to coś, co nawet dziś może marzyć się kierowcy. Efekt był fenomenalny, między 1966 a 1973 rokiem prawie żadne mistrzostwa rajdowe w Europie nie obyły się bez Fulvii HF na podium. Na aukcji wystawiony został okaz w kolorze Rosso Corsa i czarnym wnętrzu, o dobrze udokumentowanej historii startów pod szyldem zespołu wyścigowego Squadra Corsa Estense z Ferrary we Włoszech. Wystawiony na sprzedaż egzemplarz aktywnie się ścigał również w ostatnim czasie. W latach 2008-2014 brał udział w nie mniej niż 24 wydarzeniach w całej Europie, zdobywając laury we Włoszech, Francji i Monte Carlo – w tym sześć kolejnych startów Monte Carlo Historique i zwycięstwo w Mistrzostwa Lazurowego Wybrzeża w 2012 roku. Zakupiona w listopadzie 2014 Lancia sprowadzona została do Stanów Zjednoczonych, gdzie dostała zaktualizowane wyposażenie rajdowe. Silnik o pojemności 1,6 litra został zmodyfikowany przez specjalistów Lancii z Ricambi Rossocorsa w Genui. Wyposażenie uzupełnia zestaw kół Cromodora, poszerzone nadkola i rajdowe reflektory oraz dodatkowy zbiornik paliwa zwiększający zasięg. Jesteśmy niezmiernie ciekawi na jakiej kwocie zakończy się licytacja tej pięknej i szybkiej Lancii, oferowanej wraz z kartą identyfikacyjną FIVA i dokumentacją ACI.
Czytaj dalej Lancia Fulvia Coupe 1600 HF S2 Fanalino 1972 – USA

Lancia Delta HF Integrale Evoluzione II Blue Lagos 1994 – USA

Lancia Delta HF Integrale Evoluzione II oferowała wszystko to, co najlepsze w homologacyjnych wersjach wyczynowych samochodów. Dość ironicznie, wprowadzona została do sprzedaży już rok po tym, jak Lancia przestała uczestniczyć w rajdowych zmaganiach. Evoluzione II jest napędzana zmodernizowanym, turbodoładowanym, 16-zaworowym, 2-litrowym, rzędowym, czterocylindrowym silnikiem wzmocnionym turbosprężarką Garrett. Moc przekazywana jest na wszystkie koła za pośrednictwem pięciobiegowej, manualnej skrzyni. Modyfikacje obejmowały również poszerzone nadwozie i sportowe fotele Recaro. Ostatnie lata produkcji Lancii Delta HF Integrale przeplatane były edycjami specjalnymi. Na aukcji wystawiony jest egzemplarz wersji „Blue Lagos” z 1994 roku, której wyprodukowano zaledwie 215 sztuk. Wyróżnia się ona kolorem nadwozia z żółtym paskiem zdobiącym karoserię, jasną tapicerką oraz fabrycznym układem klimatyzacji. Egzemplarz został dostarczony jako nowy do Niemiec, a później trafił do rodzinnych Włoszech. W 2018 roku został sprowadzony do Stanów Zjednoczonych, jego licznik przebiegu wskazuje obecnie nieco poniżej 39000 kilometrów. W kwietniu 2020 roku obecny właściciel zlecił serwis mechaniczny w Capitol City European z Sacramento w Kalifornii. Egzemplarz licytowany będzie bez ceny minimalne lecz jeżeli jesteście ciekawi na jakiej kwocie zatrzyma się aukcja, zapraszamy po 22 stycznia 🙂
Czytaj dalej Lancia Delta HF Integrale Evoluzione II Blue Lagos 1994 – USA

Mercedes 190E 2.5-16 EVO II 1990 – USA

Żadna homologacyjna kolekcja nie obędzie się bez EVO II. Baby Benz, stworzony jako baza dla samochodów DTM, to marzenie wielu. Zrodzony z intensywnej rywalizacji z doskonałym BMW M3, Mercedes-Benz 190E 2.3-16 był wynikiem współpracy ze słynną firmą inżynieryjną Cosworth. Podwozie W201 zostało wyposażone w większe stabilizatory, twardsze tuleje, mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, twardsze amortyzatory i bardziej bezpośrednie przełożenie układu kierowniczego. Getrag dostarczył pięciobiegową skrzynię w układzie dogleg, następnie Cosworth wziął standardowy, 8-zaworowy silnik o pojemności 2,3 litra i modernizując go, udoskonalił. W przypadku modelu Evolution II inżynierowie wycisnęli imponującą moc 232 KM. Wyższy limit obrotów, większe hamulce i lepsze opony oznaczały, że Evolution przyspieszał i zatrzymywał się lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej. Dalsze udoskonalenia obejmowały szerszy rozstaw kół, sztywniejsze, regulowane zawieszenie oraz zmodyfikowane nadwozie. Wizualnie prawdziwą atrakcją Evo II jest zestaw aerodynamiczny, który zawiera wysoki tylny spojler, imponujące błotniki i jeszcze bardziej agresywny przedni splitter. Oferowany na aukcji Mercedes 190E 2.5-16 Evo II to numer 146 z 502 egzemplarzy. Jako nowy został dostarczony do Mercedes-Benz Mannheim w kwietniu 1990 roku, w intrygującej specyfikacji. W standardowym odcieniu Blauschwartz Metallic z podgrzewanymi siedzeniami, zewnętrznym czujnikiem temperatury, elektrycznie sterowanym szyberdachem, tylnymi głośnikami, radiem Panasonic, a także kierownicą z poduszką powietrzną oraz rzadko spotykaną w tym tapicerką ze wstawkami z kraciastej tkaniny. Po kilku latach pobytu na rodzimym rynku, Evo II zostało wyeksportowane do Japonii. Przywiezione do Stanów Zjednoczonych w 2015 roku, wkrótce potem trafiło w ręce obecnego właściciela. Na jakiej kwocie zakończy się aukcja? Tego dowiemy się już 22 stycznia 2021 roku.
Czytaj dalej Mercedes 190E 2.5-16 EVO II 1990 – USA

Aston Martin DB5 Vantage Convertible 1965 – USA

Bez wątpienia najbardziej znanym DB5 jest oczywiście super-szpiegowskie, luksusowe GT w kolorze Silver Birch. DB5 Jamesa Bonda był jednak tylko standardowym modelem, jednym z prawie tysiąca sztuk. W przypadku gdy szuka się rzadszego, wydajniejszego DB5, znawcy zwracają uwagę na kabriolet DB5 Vantage. Vantage pojawił się po raz pierwszy we wrześniu 1964 roku. Prototyp DP217 był wyposażony w trzy podwójne gaźniki Webera z bocznym ciągiem oraz pięciobiegową skrzynię. Broszura Astona Martina dotycząca DB5 Vantage podawała moc 325 KM przy 5750 obr./min., czyli około 40 KM więcej niż w przypadku standardowego silnika, co jest naprawdę ekscytującym wzrostem w tamtych czasach. Ulepszenia Vantage obejmowały zmodyfikowane kolektory dolotowe, głowicę i wałek rozrządu, w celu uzyskania dodatkowej mocy i bardziej płaskiej krzywej momentu obrotowego. Do wspomaganego układu hamulcowego dodano również zbiornik podciśnienia. Zgodnie z oczekiwaniami samochód wyostrzył reakcję na gaz, a czas przyspieszenia do 100 km/h spadł o prawie półtorej sekundy! Prezentowany egzemplarz to jeden z zaledwie siedmiu oryginalnie wyprodukowanych kabrioletów, ukończony 1 kwietnia 1965 roku na rodzimy rynek. Jego pierwszym właścicielem był JVR Bullough, członek Aston Martin Owners Club. To właśnie jemu zawdzięcza specyfikację i kilka nietypowych zmian, wśród których wyróżnić trzeba przedłużony trzon pedału sprzęgła i dodatkowe wypełnienie przednich siedzeń, co sugerować może niski wzrost nabywcy. Po zaimportowaniu do Stanów Zjednoczonych DB5C został poddany kompleksowej renowacji przez doświadczonych ekspertów z firmy Kent Bain’s Automotive Restorations of Stratford. Projekt ukończony zgodnie z konkursowymi standardami został w 2005 roku, a jego renowacja obejmowała profesjonalną konwersję do wersji z kierownicą po lewej stronie. Należy jednak zauważyć, że samochód nie zachował swojego oryginalnego silnika, ale został wyposażony w zastępczy blok, który prawdopodobnie pochodzi z firmy Aston Engineering i na którym został wybity numer oryginalnej jednostki. DB5C po renowacji rozpoczął bardzo udaną karierę na konkursach elegancji, zdobywając nagrodę Class Award podczas pierwszego pokazu na AMOC Lime Rock Classic w Connecticut. Ten wspaniały, niezwykle rzadki okaz flagowego modelu marki, w jego najbardziej pożądanej wersji, wyceniony został na 1,295 miliona dolarów, czyli około 4,7 miliona złotych.
Czytaj dalej Aston Martin DB5 Vantage Convertible 1965 – USA

Shelby 427 S/C Cobra 1965 – USA

Po sukcesie Cobry 289 na torach wyścigowych i poza nimi, Carroll Shelby chciał utrzymać czołową pozycję swojego flagowego modelu. Zgodnie z tradycyjnym podejściem Shelby’ego „idź na całość lub wracaj do domu”, firma całkowicie przeprojektowała samochód. Duży wkład w jego powstanie miał kierowca wyścigowy Ken Miles. Cobra drugiej generacji była zarówno mocniejsza, jak i lepiej się prowadziła. Shelby American i Ford Motor Company zaprojektowały nowe zawieszenie i mocniejszą ramę, aby uwzględnić wzrost masy i mocy. Do napędzania samochodu użyto silnika V8 pochodzącego z wyczynowych samochodów NASCAR. Cobra z serii CSX 3000 została zaprezentowana w styczniu 1965 roku. To właśnie nią Shelby chciał zdominować wyścigową klasę GT FIA, do tego jednak wymagana była produkcja co najmniej 100 egzemplarzy. W kwietniu 1965 roku, kiedy inspektorzy FIA odwiedzili zarówno firmę Shelby, jak i Ferrari, żaden z nich nie ukończył wymaganych 100 samochodów. Ferrari wyprodukowało tylko 15 z 275 samochodów LM, a Shelby miał 51 Cobra 427 na płycie lotniska w Los Angeles. Po odmowie certyfikacji firma miała niewielką motywację do ukończenia serii. Dopiero w 2014 roku firma Carroll Shelby Trust zdecydowała się podjąć wyzwanie i wskrzesić ten niedokończony projekt przy użyciu pozostałych numerów karoserii. Aby uniknąć federalnych i stanowych problemów z przepisami związanymi z bezpieczeństwem, a także wymagań EPA dla pojazdów z nowego roku modelowego, Cobry z serii „Sanction II” nie były oferowane do użytku ulicznego. Są to samochody wyścigowe, zbudowane zgodnie ze specyfikacjami klasy GT, niezbędnymi dla Shelby American do udziału w Mistrzostwach Świata FIA 1966. Okaz wystawiony na aukcji to prawdziwa Shelby Cobra, a towarzyszy jej MSO z podpisem zmarłego Carrolla Shelby’ego, który określa ją jako 427 S/C Cobra rocznik 1965. Ten egzemplarz na liczniku ma zaledwie 10 mil, więc jeżeli macie ochotę na praktycznie nowy samochód wyścigowy zbudowany według oryginalnej specyfikacji z 1965 roku – oto jest. Do wzięcia na nadchodzącej w styczniu aukcji w Arizonie.
Czytaj dalej Shelby 427 S/C Cobra 1965 – USA