Archiwa tagu: Artcurial

Alfa Romeo Giulietta SZ Coda Tonda 1961 – SPRZEDANA

W złotym wieku motoryzacji, jakim bez wątpienia były lata 60-te XX wieku, istniał prosty przepis na sukces w sportach motorowych: lekkie, opływowe nadwozie i silnik pełen charakteru. Z tych właśnie czasów pochodzi Alfa Romeo Giulietta SZ, produkowana w latach 1959-1963. Skrót SZ pochodzi od „Sport Zagato”. Projektant tej Alfy, Elio Zagato, został poproszony w 1957 roku o odbudowę nadwozia Giulietty Sprint Veloce, zniszczonego w Toskanii podczas Mille Miglia w 1956 roku. Piękne linie tej Alfy podyktowane są uwarunkowaniami aerodynamicznymi. Giulietta „Coda Tonda”, czyli z zaokrąglonym tyłem, została oficjalnie zaprezentowana podczas Salonu Samochodowego w Genewie w 1960 roku. Nadwozie wykonane ze stopu aluminium było zdecydowanie bardziej opływowe niż Sprint Veloce i lżejsze o około 130 kilogramów. Samochód wystawiony na aukcji został wypatrzony w Anglii w 2012 roku. Wśród dokumentów auta jest list z działu Heritage Alfa Romeo, potwierdzający, że numer AR-00051 odpowiada czerwonej Alfie Romeo Giulietta SZ (1001.26), ukończonej 29 września 1960 i sprzedanej 23 grudnia 1960 firmie Thomson & Taylor z siedzibą w Byfleet. Ta Alfa Romeo Giulietta „Coda Tonda” to jedna z zaledwie 200 zbudowanych sztuk. Przejechała mniej niż 1000 km od czasu renowacji. Licytowana 18 marca podczas targów Rétromobile w Paryżu, sprzedana została za 417200 euro, czyli prawie dwa miliony złotych.
Czytaj dalej Alfa Romeo Giulietta SZ Coda Tonda 1961 – SPRZEDANA

Porsche 907 1968 – SPRZEDANE

19 maja 1968 roku, jesteśmy na torze Nürburgring i czekamy na rozpoczęcie szóstej rundy mistrzostw świata, 1000 km Nürburgring. Starcie pomiędzy Fordem i Porsche jest w szczytowej fazie: Porsche 907 wygrało 24-godzinny wyścig Daytona i 12-godzinny wyścig Sebring, wyprzedzając GT40, które zwyciężyły na torach Monza, Brands Hatch, Spa i Watkins Glen. Po Targa Florio Porsche odzyskuje przewagę dzięki zwycięstwu 907 teamu Elford-Maglioli. Do walki na Nürburgring, fabryka Porsche wystawia dwa 907 z silnikami o pojemności 2 litrów i dwa 3-litrowe 908. Po ciężkiej walce i wyścigu częściowo w deszczu, triumfuje z 908 i 907 na dwóch pierwszych miejscach. Team Neerpasch-Buzzetta w 907-031 dociera na metę czwarty, i to właśnie ten egzemplarz prezentowany jest na aukcji. Porsche 907 to rewolucyjny w konstrukcji samochód wyścigowy, z całkowicie nowym nadwoziem, zaprojektowanym specjalnie do wyścigów wytrzymałościowych. Rurowa konstrukcja szkieletu i monocoque były lekkie, zawieszenie dość konwencjonalne, podczas gdy silnik to niezawodne V6, w kolejnym roku zastąpione kompaktowym, 2,2-litrowym V8. Nawet ze słabszym silnikiem Porsche 907 było w stanie osiągnąć prędkość ponad 300 km/h na prostej Mulsanne. W sumie światło dzienne ujrzało 21 egzemplarzy Porsche 907: sześć w 1967 i piętnaście w 1968.
Czytaj dalej Porsche 907 1968 – SPRZEDANE

Gordini Typ 18S 1950 – SPRZEDANE

Zaprojektowane i zbudowane przez Gordini nadwozie Typ 18S było wykonane z wielką dbałością o aerodynamikę, stworzone w całości z duraluminium. Samochód posiadał pełne, aerodynamiczne osłony podwozia, szerokie słupki drzwi wtapiały się w krzywizny nadwozia, a tylne nadkola zostały zintegrowane z karoserią. Tylna, zakrzywiona szyba wykonana z pleksiglasu, pochodziła z helikoptera Djinn i została zmodyfikowana tak, aby idealnie pasować do nadwozia. Aby kierowca znajdował się jak najbliżej środka samochodu, fotel został przesunięty bliżej tunelu środkowego. Dzięki bardzo krótkiemu rozstawowi osi 2,22 m i całkowitej długości 3,61 m samochód był niezwykle zwrotny, a ważył zaledwie 550 kg. Do wyścigu Le Mans przygotowano tylko dwa egzemplarze Typu 18S. Numer 020S (S jak Sport), wyposażony w silnik nr 16, przydzielono Fangio i Gonzálezowi (numer startowy 33), natomiast nr 021S, z silnikiem nr 18, otrzymał zespół Trintignant i Manzon (numer startowy 32). Silnik Typ 15C o pojemności 1491 cm3 został wyposażony w turbosprężarkę Wade RO15 wykonaną z magnezu. W specyfikacji Formuły 1 silniki 15C rozwijały 138-140 KM przy 5500 obr./min. Jednak w wersji Le Mans ich moc została zmniejszona z powodu przepisów ACO, które nakazywały stosowanie dostępnej w handlu benzyny 80-oktanowej. Niestety wyścig 24h Le Mans pomimo obiecujących początków nie był dla tych samochodów szczęśliwy, ale to nie był koniec ich zmagań na torze. W obu samochodach następowały zmiany silników i dodatkowe modyfikacje usprawniające jazdę w długich dystansach. W 1952 roku dwie berlinety zostały wyposażone w podwójne wloty powietrza na masce silnika oraz silniki Typ 18 z dwoma górnymi wałkami rozrządu i dwoma bocznymi gaźnikami Webera. Podczas gdy 21S został kupiony przez „Charlesa Rinena” (Henry de Clarence), 20S pozostał w Equipe Gordini. Wyposażony został w silnik nr 24, jednostkę Type 18 wytwarzająca 130 KM przy 6500 obr./min. Dzisiaj, z 33 różnych typów wyścigówek zbudowanych przez Gordini, berlinette 20S jest jedynym egzemplarzem zachowanym w tak wyjątkowo oryginalnym stanie. Samochód nadal ma tapicerkę z 1950 roku, na której siedział Fangio, szyby ze szkła i pleksi, panele z duraluminium, owiewkę z numerem 20, lakier z lat 1950-1956. Jest to jeden z zaledwie dwóch Gordini, które zostały wyposażone w silnik z doładowaniem i niestety jest to już jedyny doładowany silnik Gordini na świecie (silnik Typ 16 nr 3 z 1951 r.) To prawdziwe dzieło sztuki i świadek historii motorsportu na najwyższym poziomie, sprzedane zostało w Paryżu za ponad milion euro.
Czytaj dalej Gordini Typ 18S 1950 – SPRZEDANE

BMW 3.0 CSL 1973 – Francja

3.0 CSL uważany jest przez wielu za prekursora BMW serii M. Model zaprezentowany został po raz pierwszy na genewskim Motor Show w 1971 roku. Samochód opracowany przez zupełnie nowy dział BMW Motorsport, pod kierownictwem byłego kierowcy wyścigowego Jochena Neerpascha, miał na celu podbicie Mistrzostw Europy Samochodów Turystycznych. CSL wyposażony został w silnik, który dla BMW opracowała Alpina. Najpierw zastosowano go w BMW 3.0 CS, które jednak okazało się zbyt ciężkie. BMW 3.0 CSL wykorzystuje tę samą technologię, co wersja gaźnikowa BMW 3.0 CS coupé i ma taką samą moc przy masie mniejszej o 215 kg. Od 1973 roku BMW 3.0 CSL było najmocniejszą wersją serii z homologacją drogową. Inżynierowie nadali mu bardziej konkurencyjny charakter w trzecim etapie jego rozwoju, dzięki większej pojemności, mocy, wyjątkowo lekkiej konstrukcji i uderzającemu pakietowi aerodynamicznemu. Fani BMW podarowali mu wówczas przydomek „Batmobil”, który pozostał z nim do dziś. Egzemplarz wystawiony na aukcji został zgłoszony przez BMW France do udziału w wyścigu Le Mans Classic w 2006 roku. Aby upamiętnić udział pierwszego oficjalnego Art Car BMW w 24-godzinnym wyścigu, samochód został pomalowany w barwy wozu Alexandra Caldera. Samochód został przedtem całkowicie odrestaurowany przez BMW France i pomalowany podobnie jak ten z 1975 roku. Po przywróceniu białego lakieru i barw BMW Motorsport, wóz brał nim udział w Mistrzostwach ASAVE, gdzie zwyciężył około 20 razy i zdobył kilka miejsc na podium. W latach 2011-2021 startował w Tour Auto, zawsze finiszując w pierwszej dziesiątce i zajmując trzecie miejsce w 2021 roku. Kolejny właściciel będzie mógł nim kontynuować zwycięską passę, ponieważ paszport FIA samochodu ważny jest do 2029 roku. Sześć mistrzostw Europy, rewelacyjny rekord okrążenia na torze Nürburgring i pierwszy w historii Art Car BMW – gdziekolwiek pojawiło się BMW 3.0 CSL, wyróżniało się z tłumu. Nie dziwi więc przedaukcyjna wycena, która określa jego wartość w przedziale 280 – 340 tysięcy euro. Czy taką kwotę są w stanie zapłacić kolekcjonerzy? Dowiemy się 19 marca na aukcji w Paryżu.
Czytaj dalej BMW 3.0 CSL 1973 – Francja

BMW 2002 Turbo 1975 – SPRZEDANE

BMW 2002 Turbo jest jednym z pierwszych modeli opracowanych technicznie przez BMW Motorsport. Mówi się, że to właśnie ono dało podwaliny pod całą sportową serię M. 2002 Turbo po raz pierwszy zaprezentowano w 1973 roku podczas Frankfurt Motor Show, w środku kryzysu paliwowego. Posiada on tytuł pioniera wśród seryjnie produkowanych samochodów europejskich z turbodoładowanym silnikiem. Jego sercem jest jednostka M31 powstała na bazie bloku silnika M10, który posłużył również za podstawę do zbudowania najmocniejszej jednostki w historii Formuły 1. Od września 1973 do listopada 1974 wyprodukowano 1672 pojazdy, które były dostępne fabrycznie w kolorach BMW Polaris metallic i Chamonix. Oferowane na aukcji BMW to jedno z nielicznych 2002 Turbo sprzedanych jako nowe we Francji. Egzemplarz trafił w ręce Jean-Claude’a Basso po 25-letnim postoju na parkingu. Właściciel i wielki fan marki postanowił kompleksowo odrestaurować BMW. Prace objęły karoserię, wnętrze i mechanikę z całkowitym demontażem silnika włącznie. Dzięki temu okaz 2002 Turbo jest teraz w imponującym stanie, a jego wartość podczas aukcji przekroczyła 100 tysięcy euro.
Czytaj dalej BMW 2002 Turbo 1975 – SPRZEDANE

Mercedes 190E 2.5-16 Evo II 1990 – SPRZEDANY

Evo II to przedstawiciel genialnej serii zapoczątkowanej modelem 190E 2.3-16. Mercedes zaprezentował w niej zdecydowanie sportowy charakter i dzięki niej uzyskał homologację do DTM. 185 KM uzyskanych z 4-cylindrowego, 16-zaworowego silnika pozbawiło markę ze Stuttgartu typowo statecznego wizerunku. Wraz z pojawieniem się w 1988 roku modelu 2.5-16, Mercedes poszedł o krok dalej. Dzięki wkładowi Coswortha moc silnika wzrosła do 195 KM. Najlepsze miało jednak dopiero nadejść. 190 ewoluowała wraz z przepisami zawodów. Najpierw w 1989 roku narodził się 190E Evo I, wyprodukowany w 500 egzemplarzach, a następnie w 1990 roku Evo II, który oprócz imponujących atrybutów aerodynamicznych skorzystał z silnika o mocy 235 KM. Samochód wystawiony na aukcji opuścił fabrykę w 1990 roku i nosi numer 389/500. Został zakupiony dopiero w 1993 roku przez pierwszą właścicielkę, która sprowadziła i zarejestrowała auto w Belgii. Samochód jest w atrakcyjnym, oryginalnym stanie, z równymi panelami i najprawdopodobniej oryginalnym, czarnym lakierem. Jego przebieg to jedynie nieco ponad 14 tysięcy kilometrów. Wewnątrz czarna, skórzana tapicerka nadal pachnie nowością i nie nosi wyraźnych śladów zużycia, a deska rozdzielcza jest w dobrym stanie. Na wyposażeniu samochodu znajduje się szyberdach i podgrzewane fotele. Nieoryginalna jest jedynie kierownica, którą dodał tu drugi właściciel, posiadający auto od 1997 roku do dziś. Piękny egzemplarz sprzedany został za 190,7 tysięcy euro podczas aukcji 19 marca w Paryżu.

Czytaj dalej Mercedes 190E 2.5-16 Evo II 1990 – SPRZEDANY

Fiat Ballila 508 CS Spider Sport 1933 – SPRZEDANY

Fiat 508 „Ballila” został zaprezentowany w 1932 roku na wystawie samochodowej w Mediolanie. Następca modelu 509 był nowym reprezentantem turyńskiego koncernu w klasie pojazdów o pojemności 1 litra. Wyczynowa wersja CS Spider Sport powstawała w dwóch wersjach, Coppa d’Oro i lekką Mille Miglia, nazwaną na cześć sukcesów odniesionych w tych wymagających zawodach długodystansowych. Oryginalna Ballila, odziana w stylowe, otwarte, dwumiejscowe nadwozie z płetwą na tylnej części karoserii, była napędzana wzmocnioną wersją czterocylindrowego silnika o pojemności 995 cm³, napędzającego tylne koła za pośrednictwem trzybiegowej skrzyni. Samochód wyposażony został w hamulce hydrauliczne Lockheed i koła o cienkich szprychach. Wśród dziennikarzy i później historyków był ceniony za przyspieszenie, prowadzenie, układ kierowniczy i „zdecydowanie niegrzeczny dźwięk wydechu”. Prezentowany egzemplarz ma pełną i niezwykłą historię. Pozostawiona jako zastaw przez nieszczęsnego gracza kasyna na początku lat 70., Ballila została uszkodzona z przodu po prawej stronie. Odbudowy podjął się znany kolekcjoner P. Rucheton, wykonując kompletny aluminiowy korpus, zamiast przerabiania uszkodzonych części z blachy stalowej. Dziś Fiat napędzany jest silnikiem Simca 1089 cm³ wyposażonym w dwa gaźniki. Silnik został całkowicie wyremontowany w 2014 roku, a hamulce (powiększone bębny typu „Ferry”) są świeżo po serwisie. Ten niezwykły samochód licytowany bez ceny minimalnej przez francuski dom Artcurial 18 marca podczas targów Rétromobile w Paryżu, sprzedany został za ponad 88 tysięcy euro.
Czytaj dalej Fiat Ballila 508 CS Spider Sport 1933 – SPRZEDANY

Bugatti Type 57 replika „Aérolithe” 1935 – Francja

Zaprojektowany przez Jeana Bugattiego i nazwany „Type 57 Coupé Spécial” to jeden z najbardziej spektakularnych samochodów swoich czasów, a może i wszech czasów. Miał futurystyczną, inspirowaną stylem Art Deco formę, a jego długa maska ​​przechodziła płynnie w kompaktową kabinę o kształcie inspirowanym kokpitem samolotu. Coupé Spécial wywołał poruszenie na Salonie Samochodowym w Paryżu do tego stopnia, że ​​zyskał przydomek „Aerolithe”, co wówczas było synonimem meteorytu. Ta niezwykła maszyna została zbudowana na podwoziu Type 57, modelu wprowadzonego na rynek dwa lata wcześniej. Prototyp, który nie nadawał się na drogi, pozbawiony był kierunkowskazów, wycieraczek i szyb stałych. Rury wydechowe umocowano po prostu pod nadwoziem. Samochód został pomalowany na elegancką metaliczną zieleń, któremu fabryka nadała przydomek „Crème de menthe” (miętowy krem). Nadwozie zostało wykonane z elektronu, lekkiego i wysoce łatwopalnego stopu magnezu z glinem, krzemem, manganem i cynkiem, wynalezionego w Niemczech podczas I wojny światowej jako substytut aluminium. Ponieważ standardowe spawanie nie było możliwe, panele musiały być nitowane. Dzięki temu dwie półkule nadwozia zyskały nitowany grzbiet przechodzący jak kręgosłup wzdłuż całej długości samochodu. Ta techniczna konieczność stała się charakterystyczną cechą stylistyczną.
Kilka miesięcy później Aerolithe został dokończony w fabryce, aby można było bezpiecznie zabrać go na drogę. Podczas testów przeprowadzonych przez Roberta Benoista w 1936 roku Aerolithe osiągnął prędkość prawie 195 km/h. W tym samym czasie Bugatti wypuściło wersję Type 57, znaną jako 57SC Atlantic. Samochód z niższym nadwoziem niż standardowy 57 z aluminium, z bardziej zaokrąglonym grillem i przednią szybą, był najbardziej sportową wersją tego modelu, a jego stylistyka wyraźnie inspirowała się Aérolithe. U progu II wojny światowej tajemnicze coupé zniknęło. Niektórzy uważają, że prototyp mógł zostać zakopany, aby uniknąć zarekwirowania przez Niemców, a inni sugerują, że został rozebrany na części w czasie, gdy Bugatti nie był szczególnie zamożny.

Czytaj dalej Bugatti Type 57 replika „Aérolithe” 1935 – Francja

Alfa Romeo Giulia TZ 1965 – Francja

Zaprezentowana w 1955 roku Giulietta była punktem wyjścia do powstania bardziej sportowych wersji. Pierwszą taką Giuliettą była inspirowana „BATami” Sprint Speciale (SS), stworzona przez Franco Scaglione dla Bertone. Chociaż miała zgrabną aerodynamikę, wciąż była zbyt ciężka. Szybko wyparła ją Giulietta Sprint Zagato (SZ), lżejsza i o bardziej zwartej bryle. Pojawienie się Giulii w 1962 roku i silnika 1600 w 1963 roku otworzyło nowe szanse, ale Alfa Romeo obrała znacznie bardziej radykalną ścieżkę. Pod kierownictwem Giuseppe Busso już w 1959 roku rozpoczęła projektowanie nowej maszyny wyścigowej. Inspiracja pochodziła od modelu „Tipo 750 Competizione” z 1955 roku. Busso dla uzyskania większej sztywności stworzył nową ramę rurową, elementy mechaniczne z Giulii, w tym doskonały silnik dwuwałkowy 1600 i niezależne tylne zawieszenie. W przypadku karoserii wzywa znów Zagato. Powstaje wielkie osiągnięcie estetyczne, funkcja tworzy formę, której prostota odzwierciedla wydajność, od smukłej osłony chłodnicy po wycięty tył. Połączenie ramy rurowej i nadwozia Zagato daje nazwę temu arcydziełu: Alfa Romeo Giulia TZ – Tubolare Zagato.
Czytaj dalej Alfa Romeo Giulia TZ 1965 – Francja

Talbot Lago Sport 2500 (T14 LS) 1957 – SPRZEDANY

Marka Talbot Lago powstała w 1935 roku, kiedy inżynier Tony Lago, szef francuskiego Sunbeam-Talbot-Darracq, kupił francuską filię bankrutującego kombinatu STD. Luksusowa marka zdolna była się utrzymać na rynku przez nieco ponad dwie dekady. Ostatnim tchnieniem firmy było piękne coupé T14LS, znane również jako 2500 Sport, wprowadzone na rynek w 1954 roku. Nadwozie o pięknych proporcjach było dziełem stylisty Carlo Delaisse’a, budowniczego nadwozi Letourneura i głównego projektanta Marchanda. Talbot Lago wystawiony na aukcji powstał w zaledwie 45 egzemplarzach. Nadal posiada swój oryginalny silnik o numerze 16045 oraz czterobiegową skrzynię ZF. Kolor nadwozia w fabrycznym dokumencie opisany został jako metaliczny szary nr T890, z wnętrzem z winylu i tkaniny Mastil 250, a samochód wyposażony był w felgi emaliowane Robergel i ogrzewanie. Uważa się, że jest to jeden z dwóch ostatnich egzemplarzy, które opuściły fabrykę. Samochód po raz pierwszy został zarejestrowany w Paryżu w lipcu 1965 roku. Drugi właściciel przerejestrował samochód na nr 9615L 94, który Talbot posiada do dziś. Sprzedaż dokonana została w 1968 roku i od tego czasu Talbot Lago pozostaje w rękach rodziny, która go nabyła. 3 maja 1970 roku piękny Talbot Lago zgłoszony został z numerem 28 do Coupe de l’âge d’Or w Montlhéry, gdzie zajął 7 miejsce w klasie. Niedługo potem został odstawiony do magazynu. Stosunkowo kompletny i solidny samochód w ciekawym stanie zachowania posiada wiele oryginalnych elementów. Nadwozie tego wspaniałego coupé nosi ślady napraw, a wnętrze jest najprawdopoodbniej całkowicie oryginalne. Sprzedany za 135 tysięcy euro Talbot Lago, licytowany był 18 marca podczas targów Rétromobile w Paryżu.
Czytaj dalej Talbot Lago Sport 2500 (T14 LS) 1957 – SPRZEDANY