Archiwa tagu: CA 146

Mercedes 380 SE W126 1984 – SPRZEDANY

Ponad 30 lat temu było to absolutne marzenie. W czasach, gdy za samochody duże uznawano te, które niewiele przekraczały długość 4 metrów, on mierzył ich aż 5. Mercedes 380 SE W126 przynależał do luksusowej klasy S i to zobowiązywało. Rozpieszczał pasażerów obszernym i świetnie wykonanym wnętrzem, uszy gładząc łagodną muzyką silnika V8. W swojej pierwotnej formie, z karbowanymi listwami bocznymi, wyróżniał się lekką stylistyką, nawiązującą do modelu SL generacji 107. Ten egzemplarz przez lata uchował się w rewelacyjnym stanie. Jest wolny od korozji, mimo, że wciąż posiada oryginalną powłokę lakierniczą. Na pokładzie bogato – między innymi odnajdziemy skórzaną tapicerkę, klimatyzację, tempomat i elektryczny szyberdach.
Czytaj dalej Mercedes 380 SE W126 1984 – SPRZEDANY

Bitter SC 1984 – SPRZEDANY

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad dwa lata po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – SPRZEDANY

Abarth 595 SS 1970 – SPRZEDANY

Abarth 595 SS, czyli Sprint Speciale, był kolejnym krokiem Carlo Abartha w osiąganiu wysokiej wydajności z niewielkich silników Fiata 500. Powiększone cylindry i zmienione tłoki, przeprojektowane zawory, specjalny wałek rozrządu i układ wydechowy oraz większy gaźnik pomogły osiągnąć 34 konie mechaniczne (niemal dwukrotnie więcej niż w oryginale). Szacuje się, że w fabryce zbudowano ich jedynie 20 sztuk, a w roku 1970 powstało ich zaledwie 7. Ten okaz to replika zbudowana we Włoszech. Po sprowadzeniu do Polski w styczniu 2018 otrzymała kompletną modyfikację jednostki napędowej, dzięki której obecnie nie tylko wygląda rasowo, ale i fantastycznie jeździ.
Czytaj dalej Abarth 595 SS 1970 – SPRZEDANY

Autobianchi Giardiniera 1976 – SPRZEDANE

Czy można schować w garażu coś ciekawszego niż kultowy Fiat 500? Giardiniera, czyli po włosku „ogrodniczka”, to jego wersja kombi, rzadka i bardzo ciekawa propozycja. Ma wszystko to, czego brakuje naszemu Maluchowi, i na weekendowe przejażdżki nadaje się znakomicie. Dzięki rozstawowi osi większemu o 15 cm od zwykłej 500 bez problemu mieści cztery osoby. Ma dwukrotnie większy składany dach, dzięki czemu w ciepłe dni pozwala wpuścić do kabiny więcej świeżego powietrza, będąc namiastką kabrioletu. Wreszcie ma dwa bagażniki, przy czym ten tylny jest kufrem z prawdziwego zdarzenia, pozwalającym zmieścić niemały kosz piknikowy. Znalezienie pięknego egzemplarza dziś to spore wyzwanie. Raz, że wyprodukowano ich niewiele, dwa, że wykorzystywane w większości w typowo użytkowy sposób dokonały już dawno swojego żywota. Oto piękny, oryginalny egzemplarz z końcówki produkcji. Przez wiele lat w posiadaniu jednego właściciela, zachował się znakomicie. Po drobnych zabiegach rewitalizacyjnych daje mnóstwo radości, zarówno kierowcy, pasażerom, jak i wszystkim spotykanym na ulicy.
Czytaj dalej Autobianchi Giardiniera 1976 – SPRZEDANE

Ford Mustang 1967 – SPRZEDANY

Ford Mustang z lat sześćdziesiątych to marzenie wielu ludzi, nawet tych których na co dzień nie pociąga amerykańska motoryzacja. Może dlatego, że ówczesne amerykańskie samochody doskonale odzwierciedlały ducha tamtych lat, dają poczucie wolności, swobody, nieograniczonych możliwości, które są w zasięgu każdego, o ile włoży w to wystarczająco dużo serca i pracy. Ogrom pracy z pewnością został wykonany podczas renowacji tego egzemplarza. Nawet jeżeli popatrzymy na jego najdrobniejsze detale, nie odnajdziemy tu dróg na skróty. Oto kultowy wóz po rzetelnej, drobiazgowej renowacji – takiej, jakiej autorami mogli być tylko polscy specjaliści.
Czytaj dalej Ford Mustang 1967 – SPRZEDANY

Mercedes 230 GE W460 1983 – SPRZEDANY

Zanim stała się symbolem zbytku i miejskiego lansu, G klasa była pełnokrwistą terenówką. Choć jej karoseria od początku miała takie same kształty, w swojej wcześniejszej odsłonie zdaje się być lżejsza optycznie, a ten egzemplarz dodatkowo kusi rewelacyjnym zestawieniem kolorystycznym i fantastycznie utrzymanym, oryginalnym stanem. To bardzo rzadko się zdarza, by samochód o przeznaczeniu typowo użytkowym, nie przeznaczony do eksploatacji wyłącznie po gładkich jak stół szosach, po 35 latach wręcz nie nosił śladów eksploatacji we wnętrzu i na karoserii. Ten Mercedes 230 GE W460 wygląda przepięknie, ale też pozwala pobawić się ręcznym dołączaniem napędu przedniej osi i reduktorem, co zachęca do wypróbowania jego zdolności terenowych. Mercedes pochodzi z 1983 roku, pod maską ma bardzo dobrą czterocylindrową jednostkę M102 zasilaną układem wtryskowym Bosch K-Jetronic. Gdy zajedzie taka potrzeba, może też pociągnąć przyczepę o masie do 2,8 t, na zaczepie kulowym albo sworzniowym (dla przyczep z zaczepem oczkowym). To wersja pięciodrzwiowa, którą legalnie można przewieźć aż 9 osób. Na każdej plenerowej imprezie sprawdzi się wyśmienicie i swoim klasycznym urokiem z pewnością zrobi kolosalne wrażenie.
Czytaj dalej Mercedes 230 GE W460 1983 – SPRZEDANY

Maserati Quattroporte III 1982 – SPRZEDANE

Maserati Quattroporte III nazywane było „włoskim Rolls Royce’em” z racji wysokiego komfortu jazdy i wyposażenia. Zaprojektowany przez Giorgetto Giugiaro, produkowany w latach 1979 – 1986, samochód powstał w ilości 2200 egzemplarzy. Dziś praktycznie nie widuje się go, nawet na imprezach dla weteranów, co wynika z niewielkiej ilości egzemplarzy zachowanych w dobrym stanie technicznym. Oferowany egzemplarz jest jedynym sprawnym w Polsce, do tego ma niesamowitą historię! Został sprzedany w Kanadzie, a w latach 90-tych jego właścicielem był znany m.in. z tytułowej roli w filmie „Kill Bill” David Carradine. Aktor występujący najczęściej w filmach klasy B, znany był jako mistrz wschodnich sztuk walki i wielki miłośnik samochodów. O swoim Quattroporte napisał nawet w autobiografii zatytułowanej „In the eye of my tornado”, gdzie wspomina, że po przyjeździe w połowie lat 90-tych do Hollywood był kompletnie bez grosza, a jego cały majątek stanowiły psy, koty i Maserati. Na umieszczonym na końcu galerii archiwalnym zdjęciu autorstwa Niny Prommer/GLOBE PHOTOS INC widać Davida Carradine przed wejściem do Century Plaza Hotel, podczas gali charytatywnej „Dinner of Champions”, w 2003 roku.
Czytaj dalej Maserati Quattroporte III 1982 – SPRZEDANE

Mercedes E55 AMG W210 1997 – SPRZEDANY

Mercedes E55 AMG W210 ma napęd na tylną oś, mocarną, składaną ręcznie V8-mkę i aparycję łobuza w garniturze. Następca modelu E50 AMG otrzymał na koniec roku 1997 silnik M113, oferujący 530 Nm już przy 3000 obr./min. Takie serce pozwoliło mu szybko uzyskać tytuł „zdobywcy autostrad”. Możliwości dynamiczne tej limuzyny są zdumiewające. Hamulce zresztą nie ustępują ani o krok – droga zatrzymania ze 100 km/h poniżej 36 m to wynik, na który w owym czasie stać było jedynie Porsche i samochody wyczynowe. We wnętrzu jest przyjemnie dopracowany, gwarantuje sporo przestrzeni, a w wersji AMG otrzymał skórę, która potrafi zadziwić swoją miękkością. W ponadczasowym zestawieniu czarnego lakieru i z czarnym wnętrzem, z przebiegiem zaledwie 47000 kilometrów, wygląda jakby dopiero co opuścił bramy salonu.
Czytaj dalej Mercedes E55 AMG W210 1997 – SPRZEDANY

Mercedes 190E 2.5-16 W201 1990 – SPRZEDANY

Mercedes 190E 2.5-16 to specjalna, sportowa wersja modelu W201. Był to konkurent BMW M3, z którym przez szereg lat rywalizował na torach wyścigowych. Wyposażony został w 16-zaworową jednostkę będącą ewolucją silnika 2.3-16, opracowanego przez brytyjskiego Coswortha. Również dziś jest alternatywą dla BMW M3 – tańszą, bardziej komfortową, lepiej wykonaną… i ta zasada obowiązuje zarówno wśród wyeksploatowanych egzemplarzy, jak i tych najlepszych, z niskim przebiegiem i największym potencjałem kolekcjonerskim. Wyprodukowano ich jedynie 5743 sztuki, ta wciąż zachowała oryginalny lakier, ma niski, udokumentowany przebieg i poszukiwaną skrzynię manualną z biegami w układzie “dog-leg” (jedynka w lewo i do tyłu). W takiej konfiguracji zbudowano zaledwie 12% nakładu produkcji, czyli jest to jedna z zaledwie około 700 sztuk i zarazem jedna z najlepiej zachowanych.
Czytaj dalej Mercedes 190E 2.5-16 W201 1990 – SPRZEDANY

Polski Fiat 125p 1974 – 34900 PLN – Wrocław

Polski Fiat 125p na początku produkcji był prawdziwą dumą PRLu i jako hit eksportowy przynosił niemałe dewizy. Tylko w pierwszej połowie lat 70-tych wyeksportowano ich 343300 sztuk, a w rekordowym, 1976 roku – 83413 egzemplarzy. Również piękny egzemplarz z ogłoszenia, we wspaniałej czerwieni meksykańskiej (L614), kolorze dostępnym wyłącznie w latach 1973-75, pochodzi z tej puli. Pierwsze lata spędził w Niemczech, by kilkanaście lat temu powrócić do Polski. Zasila go lubiana, 55-konna jednostka 1,3 l, która w ostatnim czasie przeszła remont generalny. Samochód ma również nowe zawieszenie i hamulce, i choć dolna część błotnika i progi wymagają poprawki blacharskiej i lakierowania, można uznać to za kosmetykę. Jako baza ten Fiat prezentuje się doskonale, a po dokończeniu prac może być prawdziwą gwiazdą zlotów. Jego podstawową zaletą jest oryginalność i brak przeszczepów od nowszych roczników. Samochód jest kompletny we wszystkie detale charakterystyczne dla MR 74 – ma jeszcze wąskie kierunkowskazy z przodu i małe światła z tyłu, lecz są już klamki kasetowe i atrapa chłodnicy z tworzywa. Jest czarna deska z prędkościomierzem skalowanym do 180 km/h, koło kierownicy bez chromowanego pierścienia, stacyjka po prawej stronie i biegi w podłodze.
Czytaj dalej Polski Fiat 125p 1974 – 34900 PLN – Wrocław