Archiwa tagu: The Goodwood Festival of Speed Sale 2017

Goodwood Festival of Speed to dla wielu, a już w szczególności dla Anglików, mekka sportów motorowych na wyspie. Festiwal zapoczątkowany został w 1993 roku przez Lorda Marcha. Miał na celu sprowadzić wyścigi samochodowe z powrotem do posiadłości Goodwood – miejsca, w którym rozgrywała się brytyjska historia motosportu. Punktem kulminacyjnym spotkania jest wyścig typu „hill climb”, czyli w prostych słowach „time attack” pod górę. Pojawiają się tam sławy, możni traktują imprezę jak doroczną motoryzacyjną fiestę, a szeroka publiczność ma okazję zobaczyć samochody, o których na co dzień nawet nie śni. Tak wyśmienita impreza to doskonała okazja do przeprowadzenia aukcji, a szansy tej nie przegapił dom aukcyjny Bonhams, wystawiając w tym roku na sprzedaż ponad 200 niesamowitych eksponatów. Ukoronowaniem aukcji będzie kolekcja starannie wyselekcjonowanych samochodów, przeważnie ze sportowym zacięciem.

Iso Grifo 1973 – SPRZEDANE

Silnik V8 Cleveland od Forda ubrany we włoską stylizację wprost z deski kreślarskiej Giorgetto Giugiaro z Bertone działa na wyobraźnię i emocje do dziś. Iso Grifo to niezwykły grand tourer, który powstał w jedynie 413 egzemplarzach. Ekskluzywny, amerykańsko-włoski mariaż stworzył niezwykły pojazd, o którego zabiegają dziś kolekcjonerzy z całego świata. Okaz z 1973 roku, z przebiegiem 43435 kilometrów, trafił właśnie na aukcję Bonhams. Z automatyczną skrzynią biegów, czerwonym nadwoziem i karmelowym wnętrzem, z fotelami obitymi skórą, wymaga jedynie niewielkiego nakładu aby stać się prawdziwą perłą. 30 czerwca w Goodwood, w Wielkiej Brytanii sprzedany został za 208700 funtów czyli ponad milion złotych (1,002,974).
Czytaj dalej Iso Grifo 1973 – SPRZEDANE

Mercedes SL 72 AMG R129 1995 – SPRZEDANY

AMG jest odpowiedzią na zapotrzebowanie ludzi, którzy chcą żeby ich Mercedes był inny niż wszystkie… szybszy, bardziej wyjątkowy, spersonalizowany. Prezentowany Mercedes SL 72 AMG Roadster to numer 4 z zaledwie 35 wyprodukowanych sztuk, a podobno jedynie 10 egzemplarzy trafiło w ręce osób prywatnych. Gdy wchodził na rynek w 1995 roku, był najmocniejszym roadsterem niemieckiej marki w historii. Z będącej podstawą jednostki V12 specjaliści AMG zdołali uzyskać 525 KM. Powiększony z 6 l do 7,3 l pojemności skokowej atmosferyczny silnik tak zafascynował Horacio Pagani’ego, że ten zdecydował się użyć tej jednostki również w swoich supersamochodach. Mercedes w tradycyjnym srebrnym kolorze nadwozia, z panoramicznym szklanym dachem, na 18 calowych aluminiowych felgach AMG i ze sportowym układem wydechowym, w Goodwood 30 czerwca 2017 sprzedany został za jedyne 74300 funtów czyli 357072 złotych.
Czytaj dalej Mercedes SL 72 AMG R129 1995 – SPRZEDANY

Porsche 356A 1600 1958 – SPRZEDANE

Jego popularna wówczas w Niemczech nazwa to „Porsche Damen” czyli po prostu damskie Porsche. Jednak nie dajmy się zwieść jego opływowym liniom i eleganckiemu wykończeniu wnętrza, w którym widać dbałość o najdrobniejszy detal. Według testu z października 1958, Porsche 356A 1600 to najlepsze produkcyjne auto nastawione na osiągi. Dla dziennikarza Autocar pierwsze wrażenia z jazdy dają poczucie maniery zaczerpniętej z wyścigowych jednostek, pozycja za kierownicą jest wygodna, a wnętrze urządzone jest w koncepcji formy podążającej za funkcją. Od lat 50-tych tak na prawdę niewiele się zmieniło; 356A 1600 nadal jest niezwykle cenionym okazem, mogącym zaskoczyć pozytywnie za kierownicą niejednego niedowiarka. Przepiękne Porsche 356A 1600 Coupé z czerwonym nadwoziem zamieszkiwało w USA, skąd importowane zostało do Anglii. 25 lat w jednych rękach, odrestaurowane w 2016 roku po ostatnią śrubkę, polakierowane zostało w oryginalnym kolorze Ruby Red. Z piękną brązową skórą we wnętrzu, wyposażone w wydech w stylu Sebring, który dodaje mu trochę mocy i wzbogaca brzmienie, sprzedane zostało za 78220 funtów czyli około 375911 złotych.
Czytaj dalej Porsche 356A 1600 1958 – SPRZEDANE

Aston Martin Lagonda Series 2 1980 – SPRZEDANY

Lagonda to przedwojenne przedsiębiorstwo motoryzacyjne produkujące samochody w Wielkiej Brytanii. W 1947 roku zakupione przez koncern Aston Martin, przez jakiś czas funkcjonuje jako jej część pod nazwą: Aston Martin Lagonda. Po latach submarka Lagonda staje się tym, czym Daimler dla Jaguara lub Abarth dla Fiata, dlatego na tym wyjątkowym modelu możemy odnaleźć samo oznaczenie Lagonda. Za projekt tej szczególnej limuzyny odpowiedzialny był William Towns, ten sam, który w latach sześćdziesiątych zaprojektował DBS V12. Nowa, dystyngowana Lagonda Serii 2., korzystała z tej samej długiej płyty podłogowej co Aston Martin V8. Kosmiczny design deski rozdzielczej z dotykowymi guzikami, diodami i wyświetlaczami LCD, tworzy w nim futurystyczny, niesamowicie nowoczesny klimat. 5,2 metra długości, 1,8 metra szerokości i prawie dwie tony masy. To kolos, którego napędza 5.3-litrowe V8 o mocy ponad 280 koni mechanicznych. Wyprodukowano zaledwie 645 sztuk Lagondy, a ta wystawiona na aukcji posiada znaną i pewną historię, pozostając od nowości w rękach jednej rodziny. W trakcie renowacji zyskała nowy kolor Tickford Blue, a prace nad jej przywróceniem do pełnej świetności przekroczyły kwotę 150 tysięcy funtów. 30 czerwca licytowany bez ceny minimalnej osiągną wartość 40250 funtów czyli około 193434 złotych.
Czytaj dalej Aston Martin Lagonda Series 2 1980 – SPRZEDANY

DeLorean DMC12 1981 – SPRZEDANY

„W całej historii brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego nadzieja i entuzjazm powodowały porzucenie na ich rzecz zdrowego rozsądku. Epizod DeLorean’a jest chyba najlepszym tego przykładem.” – Martin Adeney, The Motor Makers. Były dyrektor generalny General Motors, John Zachary DeLorean wierzył, że jest w stanie stworzyć coś innego niż wszyscy i w pogoni za marzeniami całkowicie oddał się temu pomysłowi. Zaprojektowany przez ex-inżyniera Pontiac’a, Bill’ego Collinsa DMC12, wielokrotnie przerabiany przed produkcją przez Lotus’a, otrzymał silnik V6 Peugeot/Renault/Volvo o pojemności 2,9 litra. Stylowe coupe przyciągało spojrzenia dzięki konstrukcji drzwi a’la Gullwing oraz karoserii ze stali nierdzewnej. Dlaczego tak niesamowity okaz uzyskał w swym życiu tak niski przebieg? Tylko 8834 mil na liczniku, to skutek potraktowania go przez właściciela jako inwestycji. Po latach spędzonych w magazynie został sprzedany i doprowadzony do obecnego stanu, wykonano naprawę systemu wtrysku paliwa Bosch K-Jetronic i w 2016 roku został zarejestrowany w Wielkiej Brytanii. Okaz wystawiony na sprzedaż opisywany przez sprzedawcę jako samochód w bardzo dobrym stanie wylicytowany został 30 czerwca na aukcji w Goodwood za 36800 funtów szterlingów czyli około 176854 złotych.
Czytaj dalej DeLorean DMC12 1981 – SPRZEDANY