BMW 530i E39 2003 – SPRZEDANE

BMW 530i E39 to auto kompletne. Ponadczasowa sylwetka, umieszczony wzdłużnie doskonały silnik, tylny napęd, świetne i trwałe rozwiązania mechaniczne. W poliftowej wersji napędzane było doskonałą, sześciocylindrową, rzędową jednostką, która przy zachowaniu osiągów wcześniej oferowanego silnika V8 3,5 l potrafiła spalić około 2-3 litrów mniej na każde 100 kilometrów. To nawet dziś świetne narzędzie podróży, szczególnie gdy mówimy o bardzo zadbanym egzemplarzu z kompletną dokumentacją serwisową. Kolorystyka? Uniwersalna. Srebrny lakier i czarna skórzana tapicerka to wybór konserwatywny, który zawsze będzie w modzie. To jeden z ostatnich wyprodukowanych egzemplarzy, fabrykę opuścił zaledwie miesiąc przed końcem produkcji, tuż przed szokiem, jaki przeżył świat po zaprezentowaniu jego następcy, modelu E60.
Czytaj dalej BMW 530i E39 2003 – SPRZEDANE

Bitter SC 1984 – SPRZEDANY

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad dwa lata po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – SPRZEDANY

Mercedes 220 SEb Coupe W111 1964 – 139900 PLN – Poznań

Mercedes 220 SEb Coupe W111 to styl i klasa, które nawet po przeszło półwieczu nic nie straciły ze swojej wartości. Wersja coupe światło dzienne ujrzała w 1961 roku, w dwa lata po sedanie. Powtarzała jego stylistyczne wyróżniki, pionowo umieszczone światła i potężną, chromowaną atrapę chłodnicy. Wysmuklono w nim płetwy w tylnej części nadwozia, a nowym smaczkiem stały się drzwi z szybami bez ramek. To klasyka w doskonałym, tradycyjnym wydaniu. Szefem działu projektowego w owych latach był Fredrich Geiger, który jeszcze w latach 30-tych kształtował niezwykłe linie sportowych Mercedesów 500K i 540K, a na emeryturę odszedł dopiero w latach 70-tych. Również tradycyjnie w luksusowym Mercedesie pod maską umieszczono tu silnik sześciocylindrowy, w tym egzemplarzu w wersji wtryskowej, zapewniającej mu ponadprzeciętną, jak na lata 60-te, dynamikę. Ten sprowadzony z USA egzemplarz zachowany jest w bardzo dobrym stanie.
Czytaj dalej Mercedes 220 SEb Coupe W111 1964 – 139900 PLN – Poznań

Ferrari 340 America 1952 – USA

Projekt oszałamiającego Ferrari 340 America w wersji coupe zszedł z deski kreślarskiej genialnego Giovanniego Michelottiego, pracującego wówczas dla Alfredo Vignale, założyciela turyńskiego Carrozzeria Alfredo Vignale & Co. Ferrari 340 America, oparte na wyścigowym 340 F1, zostało stworzone dla nowej gamy klientów. Jego silnik V12, wyposażony w 3 gaźniki Weber 40 DCF i suchą miskę olejową, zaprojektował Aurelio Lampredi. Bębnowe hamulce miały co robić, zatrzymując samochód o mocy 220 KM rozpędzający się do 240 km/h. Historia okazu wystawionego na aukcję jest doprawdy imponująca. Andre Simon i Lucien Vincent ukończyli nim w 1952 roku mordercze 24h Le Mans, a po skończonej karierze wyścigowej do USA sprawadził go nie kto inny, jak Luigi Chinetti. W USA przeszedł wiele, łącznie z zamontowaniem silnika V8 Chevroleta. Po wypadku, w którym oryginalna karoseria Vignale została uszkodzona, Ferrari zostało wyposażone w niestandardowe, otwarte nadwozie. Ostatni raz nr 0202A widziano w Salt Lake City, zanim zniknął na dziesięciolecia. Warte miliony dolarów auto, ekspert od renowacji samochodów kupił na ebay’u w 2006 roku za zaledwie 26912 USD. Samochód sprzedawany był jako zabytkowy samochód sportowy Devin, gdyż to pod karoserią tej firmy, wykonanej z włókna szklanego, skrywał się ten skarb. Co ciekawe, poprzedni właściciel też na nim nie stracił, bo sam zakupił auto w 1990 roku za zalewie 200 dolarów. Dzięki ekspertowi Ferrari, Marcelowi Massiniemu, podwozie nr 0202A zostało zweryfikowane jako jeden z zaledwie 24 wyprodukowanych egzemplarzy Ferrari 340 America. Nowy właściciel wiedział już, że będzie musiał wydać setki tysięcy dolarów, aby przywrócić samochód do jego dawnej świetności. Dziś odrestaurowane Ferrari prezentuje się wspaniale w barwach French Racing Blue No. 14 i w nowym nadwoziu odtworzonym według wzoru Vignale. Jego zgodny z rokiem produkcji silnik V12 po prostu śpiewa. Auto oferowane jest wraz z książką ze szczegółowymi zdjęciami z epoki, wycinkami prasowymi i wynikami z 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1952 roku. Jesteśmy niezmiernie ciekawi wyniku tej aukcji, która odbędzie się już niebawem na Florydzie.
Czytaj dalej Ferrari 340 America 1952 – USA