Archiwa tagu: lata 80-te

BMW 635 CSi E24 1982 – 149000 PLN – Dębe Wielkie

BMW 635 CSi E24 może poszczycić się jedną z najbardziej rozpoznawalnych sylwetek w historii marki. Karoseria projektu Paula Bracq’a jest urzekająca, wygląda wspaniale z każdej strony, wielu uważa je nawet za najlepiej wyglądające BMW w historii. Były nawet kręgi, w których samochód nazywano “bawarskim Ferrari” i nie było to określenie pozbawione podstaw. To wóz, który gwarantuje wspaniałe połączenie komfortu i pewnej, stabilnej jazdy. Ten egzemplarz wyprodukowany został w europejskiej specyfikacji, dużą część swojego życia spędził w słonecznej Kalifornii, a ostatnie jego lata to proces gruntownej renowacji w Polsce. Auto zostało obniżone, usztywnione, udekorowane customowymi felgami i wysokogatunkową skórą. Prezentuje się salonowo, choć z pewnością zapewni ogromną ilość przyjemności nie tylko w statecznym defilowaniu, ale i w szybkiej jeździe. W końcu manualna skrzynia biegów w układzie “dog-leg” to zawsze jest atrybut, który kusi wytrawnych kierowców.
Czytaj dalej BMW 635 CSi E24 1982 – 149000 PLN – Dębe Wielkie

Mercedes 500 SL R107 1987 – 179000 PLN – Dębe Wielkie

Mercedes 500 SL R107 został zaprezentowany na salonie w Genewie w 1980 i był wówczas, obok Astona Martina Volante, najszybszym kabrioletem na świecie. Skrywając pięciolitrowy silnik V8 dostępny wcześniej w modelu 450 SLC 5.0, oferował 240 KM i doskonałe połączenie sportowych osiągów z komfortem podróży. Z zewnątrz od słabszych odmian odróżniał się przednim i tylnym spojlerem, które subtelnie podkreśliły jego mocniejszy charakter. W połowie 1985 roku przeszedł drobny lifting, który skupił się na zmianie układu wtryskowego, skrzyni biegów i kilku detalach, jak na przykład innym kształcie daszków przeciwsłonecznych, konsoli środkowej. Najbardziej widoczna zmianą były większe, 15-calowe felgi. Dziś to najbardziej poszukiwana kolekcjonersko wersja spośród wszystkich odmian generacji 107. To przyjemność, ale i lokata kapitału. Ten egzemplarz wyprodukowany został na rynek europejski, choć większość swojego życia spędził w Japonii. Co rzadko się zdarza, posiada ponoć wciąż pierwszą powłokę lakierniczą.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R107 1987 – 179000 PLN – Dębe Wielkie

Mercedes 560 SEL W126 1990 – 70000 PLN – Wrocław

Mercedes 560 SEL W126 to wersja z góry cennika, na tyle udana, że chociażby ten egzemplarz służył przez 27 lat jako auto służbowe właściciela dużego szwajcarskiego przedsiębiorstwa. Malejąca z latami intensywność eksploatacji sugerować może, że nie był w całym tym czasie jego jedynym autem. Nie można jednak się dziwić, że decyzja o sprzedaży takiego auta łatwa nie jest. Każdy chętnie do niego wraca. Kultura jazdy, pewność prowadzenia, doskonała zwrotność pomimo niemałych rozmiarów, a do tego świetnie zaprojektowane i wykonane wnętrze, w którym nawet po 30 latach spędza się czas z przyjemnością. Warty szacunku i uwagi z pewnością jest regularny serwis tego egzemplarza, dzięki któremu auto jeździ wciąż tak, jak Mercedes jeździć powinien. W dobie wielu oferowanych wiekowych samochodów, które po prostu przez lata stały, poczytać to można jako dużą zaletę.
Czytaj dalej Mercedes 560 SEL W126 1990 – 70000 PLN – Wrocław

Opel Manta 400 1983 – Monako

Niesamowity Opel Manta 400 to bezdyskusyjnie jeden z najwspanialszych niemieckich samochodów rajdowych w historii. Zbudowana została w oparciu o Asconę 400, w której Walter Röhrl zdobył tytuł Rajdowego Mistrza Świata. Manta otrzymała przygotowany przez Coswortha silnik, którego seryjne 144 KM przy rajdowych ustawieniach niemal podwajano. Przepisy homologacyjne nakazywały budowę co najmniej 200 egzemplarzy – Manta 400 powstała w 245 sztukach. Okaz wystawiony na aukcji poszczycić się może udziałem w lokalnych rajdach we Francji, a za jego kierownicą zasiadał Hugues Delage. Manta karierę zakończyła na Gwadelupie, gdzie została uszkodzona podczas wypadku. W 2016 roku założyciel zespołu CMR, Charly Bourachot, podjął się renowacji i przygotowania technicznego samochodu dla obecnego właściciela. Oryginalna karoseria została zbyt mocno uszkodzona, dlatego została przeszczepiona z innej Manty, którą uzupełniono o wzmocnienia charakterystyczne dla grupy B. Silnik 2,441 l z głowicą Guerenta rozwija ponad 300 KM. Manta wyposażona została też w pięciobiegową skrzynię Getrag (w układzie dog leg, z jedynką w lewo do tyłu) oraz dyferencjał o ograniczonym poślizgu pochodzi z rajdowej wersji Opla Monzy. Po zakończeniu prac w 2017 roku wydano paszport techniczny FIA, który jest ważny do 2027 roku. Manta po odbudowie przebyła dotąd 2000 km. Wyceniona została na 80 – 120 tysięcy euro i z pewnością może zapewnić niesamowite rajdowe doznania. Licytowana będzie bez ceny minimalnej w Monako już wkrótce.
Czytaj dalej Opel Manta 400 1983 – Monako

Saab 900 1989 – 14900 PLN – Kraków

Jego hasło reklamowe z czasów świetności mówi o nim chyba wszystko: “Saab 900: zbudowany jak Merc, bezpieczny jak Volvo i o wiele bardziej cool niż BMW.” Popularnie zwany Krokodylem, Saab 900 pierwszej serii, pojawił się w produkcji już w 1978 roku, a powodzeniem na rynku cieszył przez ponad 20 lat. Choć w tym egzemplarzu nie odnajdziemy tak lubianego przez wszystkich turbo, ma on z pewnością inne, niezwykle ważne atuty. Jest zachowany w oryginalnym stanie, ma niski potwierdzony dokumentacją przebieg i jest świeżo po przeglądzie. Ma wszystko co trzeba, by dać radość z posiadania nieszablonowego pojazdu, który budzi życzliwość na ulicach.
Czytaj dalej Saab 900 1989 – 14900 PLN – Kraków

Mercedes 300 SEL W126 1990 – 39000 PLN – Poznań

Sześciocylindrowy silnik nigdy nie oznaczał rezygnacji z luksusów. Mercedes 300 SEL W126 to wersja z przedłużonym o 14 centymetrów rozstawem osi, a ten egzemplarz wyposażony jest bogato. Na pokładzie znajdziemy między innymi automatyczną klimatyzację, elektryczne regulowane fotele, szyby i lusterka. Luksus, wygoda, najwyższej klasy wykonanie i piękna kolorystyka. Ten egzemplarz zestawiony jest o tyle ciekawie i nietypowo, że zamiast powszechnie spotykanego automatu odnajdziemy w nim ręczną, pięciostopniową skrzynię. U poprzedniego właściciela był jednym z trzech analogicznie skonfigurowanych egzemplarzy, które używał po prostu do jazdy na co dzień. Garaż dzielił z Pontonem, Pagodą i innymi pięknymi klasykami, będąc najnowszym autem w garażu. Można żyć bez współczesnej motoryzacji? Ależ oczywiście, w tym przypadku to około 10 litrów na każde 100 kilometrów, co wcale nie jest ekstrawagancją.
Czytaj dalej Mercedes 300 SEL W126 1990 – 39000 PLN – Poznań

Audi 100 C3 1985 – 21000 PLN – Łódź

W zestawieniu z pudełkowatym C2, debiutujące w 1982 roku nowe Audi 100 C3 było prawdziwą rewolucją. Współczynnik oporu powietrza wynoszący zaledwie 0,30 był rekordowy, a osiągnięto go nie tylko wysmuklając sylwetkę, ale i pracując nad detalami, jak na przykład nad bocznymi szybami, które nie wchodzą tu w głąb uszczelki, a układały się gładko nad nią, nie tworząc niepotrzebnych zawirowań powietrza. W efekcie z tej samej mocy co u konkurencji, udawało się uzyskać wyższą prędkość maksymalną i niższe spalanie, a także niższy poziom hałasu w kabinie. Same plusy. Z czasem doceniono również dwustronnie ocynkowaną karoserię, która nie poddawała się korozji. Szczególnie cenione i lubiane jako youngtimery są wersje z pięciocylindrowymi silnikami, dające tej eleganckiej limuzynie piękne brzmienie i nieco bardziej drapieżny charakter. Takie R5 2,2 l potrafi zapewnić już całkiem niezłą dynamikę, a welurowe fotele zadbają, by poczuć się w podróży naprawdę dobrze. Na pokładzie jest tu nawet automatyczna klimatyzacja, co w połowie lat 80-tych było rzadko spotykanym elementem wyposażenia samochodu. Przesiadka z kilkuletniego Audi na taki statek niejednemu da do pomyślenia, czy droga ewolucji w motoryzacji oby na pewno idzie w dobrą stronę…
Czytaj dalej Audi 100 C3 1985 – 21000 PLN – Łódź

BMW 525e E28 1985 – 54000 PLN – Poznań

Dla obniżenia deklarowanego zużycia paliwa producenci stosują dziś coraz mniejsze jednostki napędowe, co sprawdza się niestety jedynie w laboratorium. W BMW 525e E28 zastosowano metodę dokładnie odwrotną. Silnik ETA miał 6 cylindrów i aż 2,7 l pojemności, w zamian popracowano nad sprawnością silnika, podniesiono moment obrotowy i obniżono maksymalne obroty, co przyniosło oczekiwane efekty. Kultura pracy stoi na najwyższym poziomie, 7-8 l/100 km w trasie robi wrażenie nawet dziś, a wówczas – było na poziomie najmniejszych 4-cylindrowych silników BMW. Co więcej? W tym egzemplarzu najlepsze kolory lat 80-tych, przepięknie utrzymane wnętrze, automatyczna skrzynia biegów, tylny napęd, szyberdach, kojąco miękkie zawieszenie i dwie pary drzwi – wszystko co trzeba, by w ładną pogodę zabrać rodzinę lub przyjaciół w relaksującą podróż w lata 80-te. Ten egzemplarz ma nieco ponad 150 tysięcy przebiegu i był zawsze w rękach jednego, szwajcarskiego właściciela. Prezentuje się wspaniale i jeździ wyśmienicie.
Czytaj dalej BMW 525e E28 1985 – 54000 PLN – Poznań

Bitter SC 1984 – Poznań

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad rok po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – Poznań

Fiat 126 Red 1982 – 29700 PLN – Bielsko-Biała

Był czas, kiedy w Polsce Maluchem jeździł każdy. Choćby przez kilka miesięcy, choćby tylko na kursie, lecz prawie nie było Polaka, który nie wiedziałby jak to jest… i jako, że często był to samochód jedyny, mobilność jaką dawał pozwalała zapomnieć o wszystkich jego wadach. Spotykało się je na każdym kroku i jedyny problem polegał na tym… żeby rozpoznać swojego. Ograniczona paleta kolorów, niemal zawsze spotykane czarne, skajowe wnętrze. To być może tłumaczy dziś kult, jaki zrodził się na oferowane na zachodnich rynkach wersje specjalne Fiata 126 – Red, Brown, Silver oraz Black. Na każdym z nich mogliśmy znaleźć interesujący kolor, każdy z nich dostał ciekawe, zindywidualizowane wnętrze, każdy też otrzymał dodatkowe wyposażenie w postaci foteli z zagłówkami, pasów bezwładnościowych z przodu i z tyłu, uchylnych szyb. Dzięki zastosowaniu kwadratowej głowicy były one nieco szybsze, wszystkie miały alternator, a dodatkowe wygłuszenia sprawiły, że w kabinie można było normalnie rozmawiać. Wśród miłośników to spory rarytas, który z czasem powinien stabilnie nabierać wartości.
Czytaj dalej Fiat 126 Red 1982 – 29700 PLN – Bielsko-Biała