Archiwa tagu: lata 90-te

Lexus LS400 UFC10 1993 – 59500 PLN – Nowy Dwór Mazowiecki

Toyota tworząc nową luksusową markę poszła drogą klasycznej elegancji, nie szokując designem, lecz starając się oczarować maksymalnym dopracowaniem technicznym. Lexus LS400 UCF10 na rynku pojawił się w 1989 roku, na zawsze odmieniając układ sił w branży. Montowano w nim tylko jeden silnik, ale za to jaki! 1UZ-FE debiutował wraz z samochodem, miał 4 litry pojemności, 8 cylindrów w układzie widlastym, 32 zawory. To silnik mocny, niezawodny, o fantastycznej kulturze pracy, a jednocześnie ekonomiczny. W reklamie z 1989 roku na masce Lexusa ułożono piramidę z kieliszków, a wibracje mimo rozpędzenia silnika do prędkości maksymalnej były tak znikome, że nic z maski mu spadło. Ówczesny prezes Mercedesa, Werner Niefer, stwierdził, że bardziej boi się konkurencji ze strony Lexusa, niż BMW z silnikami V12. Czas pokazał, że obawy były słuszne, i nawet po 3 dekadach LS400 to samochód, który doskonałością projektu i wykonania wciąż imponuje. Ten egzemplarz w specyfikacji na rynek amerykański zachowany jest w bardzo dobrym stanie.
Czytaj dalej Lexus LS400 UFC10 1993 – 59500 PLN – Nowy Dwór Mazowiecki

Citroen XM 1997 – 18000 PLN – Nowy Sącz

Citroen XM to potomek wspaniałych modeli DS i CX. Auto tak komfortowe, jak to tylko możliwe, oparte na konstrukcji hydropneumatycznego układu zawieszenia, hamulców i wspomagania kierownicy. To był zdobywca nagrody Car of the Year 1990, który w plebiscycie dziennikarzy otrzymał dwukrotnie więcej głosów, niż drugi Mercedes SL generacji R129. Co ciekawe, było to dokładnie 15 lat po tym, jak tą samą nagrodę otrzymał Citroen CX. Również tutaj samochód wyróżniał się awangardową sylwetką i nie dał się pomylić z konkurencją. Ten oferowany w ogłoszeniu to model poliftowy, wyróżniający się szewronem przeniesionym na środek atrapy chłodnicy, zmienionymi światłami przeciwmgłowymi i kierunkowskazami, ale też przede wszystkim zmodyfikowanym wnętrzem, z deskę rozdzielczą inspirowaną Xantią. Samochód ma podstawową w tym okresie jednostkę 2-litrową o mocy 132 KM, wzbogaconą o skrzynię automatyczną.
Czytaj dalej Citroen XM 1997 – 18000 PLN – Nowy Sącz

BMW 525i E34 1990 – 43900 PLN – Kielce

BMW 525i E34 jest jednym z najbardziej dopracowanych samochodów lat 80-tych. Każdy miłośnik starej, dobrej motoryzacji za jego kierownicą może poczuć się jak ryba w wodzie. Tu wszystko ukierunkowane jest na jak najlepsze wrażenia z jazdy. Wspaniały kokpit otaczający kierowcę, tylny napęd, sześć cylindrów pod maską. Doskonale. Szkopuł w tym, że po około 30 latach rzadko który egzemplarz przypomina ten, który wyjechał z fabryki. Ten ma jedynie 123 tys. km przebiegu, świetną kolorystykę złotego lakieru z brązowym, welurowym wnętrzem i zawsze mile widzianą w BMW skrzynię manualną.
Czytaj dalej BMW 525i E34 1990 – 43900 PLN – Kielce

BMW 318iA Touring E36 1998 – 24900 PLN – Zaniemyśl

Touring to dla BMW nigdy nie miała być bagażówka. W końcu pierwszy Touring na bazie modelu 02 to nie było nawet kombi, a później one powstawały tak, że ważniejsza od możliwości przewozowych zawsze była sylwetka i styl. Wszak Touring w E36 ma identyczną długość nadwozia, jak nadwozie coupe i sedan. Tu nikt nie walczył o możliwe jak najdłuższy tylny czy możliwie pionową tylną szybę. Litry pojemności bagażnika nie były priorytetem, wszak to nie Skoda Octavia. Tu miało być sportowo i elegancko, a możliwości przewozowe miały się przydać co najwyżej podczas wakacyjnego wyjazdu na narty. Ten egzemplarz został wyposażony na odpowiednim poziomie i z klasą. Gustowna kolorystyka, skórzana tapicerka, telefon pokładowy, automatyczna klimatyzacja czy automatyczna skrzynia biegów. To wszystko w zadbanym egzemplarzu prezentuje się świetnie również po latach.
Czytaj dalej BMW 318iA Touring E36 1998 – 24900 PLN – Zaniemyśl

Citroen Xantia 1996 – 45000 PLN – Wrocław

Citroen Xantia debiutował w 1993 roku jako następca modelu BX. Z perspektywy czasu i zamkniętej już historii hydropneumatyki spod znaku podwójnego szewronu, należy uznać go za najbardziej udaną i najmniej wymagającą serwisowo konstrukcję, wykorzystującą tą niezwykłą technologię. To nie przypadek, że wciąż spotykamy te samochody na ulicach, w zwykłym użytku, mimo, że od rozpoczęcia produkcji minęło już ponad ćwierć wieku. Auto jest super komfortowe, ma świetną tapicerkę i łatwo się z nim zaprzyjaźnić. Ten egzemplarz kosztuje więcej niż średnia rynkowa, ale spójrzcie co może zaoferować. Jedynie 4 tys. km przebiegu w 26-letnim samochodzie to nie jest coś, co spotyka się na co dzień.
Czytaj dalej Citroen Xantia 1996 – 45000 PLN – Wrocław

Rover Mini 1993 – 33000 PLN – Bielsko-Biała

Rover Mini w perfekcyjny sposób udowadnia, że małe auto może dostarczyć wiele radości. Choć narodził się jako Austin bądź Morris w 1959 roku, koncepcja sprawdziła się tak dobrze, że pozostała na rynku przez ponad 40 lat. Niska masa Mini sprawia, że 63-konna wersja 1,3 l z lat 90-tych zapewnia prawdziwie sportową dynamikę, co w połączeniu ze sztywnym zawieszeniem daje wrażenie prowadzenia małego gokarta. Ten egzemplarz to wersja Mk VI. Cechy charakterystyczne – hamulce tarczowe, 12-calowe koła, nakładki na nadkolach i maska otwierana dźwignią z wnętrza kabiny. Ten egzemplarz ma pewne mankamenty, ale jest w pełni sprawny technicznie i gotowy do jazdy. Mini rozmiary, maxi zabawa 🙂

Czytaj dalej Rover Mini 1993 – 33000 PLN – Bielsko-Biała

Mercedes CLK 230 Kompressor C208 1997 – 38500 PLN – Poznań

Smukła osłona chłodnicy, cztery pojedyncze, eliptyczne światła przednie, czyli nowa twarz marki – to był ukłon w stronę młodszych odbiorców. Technicznie CLK pod wieloma względami bazował na limuzynie klasy C, jednak całkowicie nowa konstrukcja nadwozia i odmienne detale potwierdziły niezależność modelu. Na wyposażeniu kontrola trakcji, wyświetlacz temperatury zewnętrznej, skórzana kierownica, zdalne otwieranie pokrywy bagażnika, szkło termoizolacyjne i wiele innych. Czy był sukcesem? W ciągu pięciu lat wyprodukowano łącznie ponad 230 tysięcy sztuk, czyli o 65% więcej niż coupe serii 124 w ciągu dziewięciu lat. Jaki Mercedes CLK 230 Kompressor C208 jest dla kierowcy? Poręczny, ma w sobie coś z Baby-Benz’a, ale nie powinno to dziwić, w końcu to jego techniczna ewolucja. Urzeka sportowym charakterem bez rezygnacji z komfortu. Świetnie, że wciąż ma tylny napęd, jest doskonale wyczuwalny w zakrętach przy szybkiej jeździe, a w ruchu miejskim zadzwia swoją zwrotnością. Silnik 2,3 l i kompresor dostarczają mu mocy, jaki praprzodek w postaci modelu 190E potrafił zaoferować jedynie w topowych, 16-zaworowych wersjach… ale w odróżnieniu od Baby-Benza, ma sylwetkę coupe. Nasz egzemplarz oczarował nas świetnym stanem technicznym i zjawiskową kolorystyką. Przez pół roku włożyliśmy w niego sporo pracy, by mógł cieszyć jak nowy.
Czytaj dalej Mercedes CLK 230 Kompressor C208 1997 – 38500 PLN – Poznań

BMW M3 Coupe E36 1995 – 129000 PLN – Stary Dzierzgoń

Brak wyścigowych sukcesów na miarę tych z epoki DTM, brak charakterystycznych poszerzeń nadwozia i wyrazistego stylu – to były argumenty, którymi długo operowali przeciwnicy tej generacji M3, zestawiając BMW E36 z jego poprzednikiem, modelem E30. Faktem jest, że przewaga dwóch cylindrów i udoskonalone zawieszenie sprawiały, że lekkość prowadzenia i frajda z jazdy BMW M3 Coupe E36 zawsze były pierwszorzędne. Przyszedł też czas, że ceny wystrzeliły, i dziś już kupno rozsądnego egzemplarza poniżej granicznej ceny 100 tys. zł jest raczej niemożliwe i to nawet, gdy mówimy o autach z rynku amerykańskiego, które cechowała inna, słabsza jednostka napędowa. BMW S50B30US to silnik o pojemności 3 l i mocy 240 koni mechanicznych. Silnik ten jest bardziej zbliżony do standardowego silnika M50 i ma taki sam stopień sprężania jak M50B25TU, ale wykorzystuje inne wałki rozrządu, wał korbowy, korbowody i tłoki. Nie ma tak wyścigowej charakterystyki, jak europejska specyfikacja, a le z pewnością wigoru nie można mu odmówić.
Czytaj dalej BMW M3 Coupe E36 1995 – 129000 PLN – Stary Dzierzgoń

Lancia Kappa 2.0 Turbo 16V 1998 – 50000 PLN – Bielsko-Biała

Lancia Kappa zawsze budziła w Polsce skojarzenia z aparatem rządowym, ministrami, wojskiem i prezesami spółek państwowych. To była limuzyna, która zazwyczaj miała do obsługi własnego szofera. Te samochody na najwyższych obrotach jeździły przez dekadę, niejednokrotnie osiągając przebiegi rzędu pół miliona kilometrów. Po latach wspomnienie o tej funkcji wciąż jest wiecznie żywe, ale ilość zadbanych egzemplarzy znikoma. Prezentowany egzemplarz jest absolutnie wyjątkowy. Przebieg zaledwie 54 tys. km, perfekcyjna powłoka lakiernicza, wnętrze absolutnie doskonałe, niemal bez zużycia eksploatacyjnego, z doskonałą skórą Poltrona Frau. Pod jego maską drzemie dwulitrowa, tubodoładowana 16-zaworówka – dokładnie taka, jak w kultowej Lancii Deta HF Integrale Evoluzione, podobnie jak w rajdowej siostrze zestawiona z manualną skrzynią biegów. To limuzyna pełna wigoru i włoskiego charakteru, która wręcz prosi o mocne wciśnięcie gazu zawsze, gdy zobaczysz kawałek prostej.
Czytaj dalej Lancia Kappa 2.0 Turbo 16V 1998 – 50000 PLN – Bielsko-Biała

Mercedes 190E W201 1991 – SPRZEDANY

Jego stworzenie było wyzwaniem, bo choć miał być najmniejszym z Mercedesów, nie mógł w niczym ustępować większym braciom. Baby Benz ujmuje swoją elegancją i umiarem. To ulubiony projekt słynnego Bruno Sacco, który za design Mercedesów odpowiadał przez ćwierć wieku, od 1975 do 1999 roku. Mercedes 190E W201 jest skromny, nie łechce ego i dzięki temu doskonale wpisuje się w każdy krajobraz. Nawet w garażu eleganckiej willi nad jeziorem Lugano, gdzie odnaleźliśmy ten egzemplarz, pasował doskonale. Z drugiej strony to nie tylko obiekt do oglądania, ale przede wszystkim do jazdy. Jego wielowahaczowy układ tylnego zawieszenia to majstersztyk, pozwalający łączyć komfort i pewne prowadzenie. Aerodynamiczna sylwetka zapewnia niski poziomo hałasu, a chromowana atrapa chłodnicy nie pozwala zapomnieć, że jest już to auto zabytkowe. Jeżeli chciałbyś jeździć klasykiem na co dzień – w takim aucie nie będziesz tego odbierać jako wyzwanie i rezygnację z wygody. 190-tka sprawdzi się zarówno w mieście, na górskiej drodze, jak i na autostradzie. Ten egzemplarz był doskonałą bazą, ale postanowiliśmy zrobić go na bóstwo. Nasz ostatni Baby Benz miał 30 tys. km przebiegu, ale tak dobrze nie wyglądał. Gwiazda na szczycie maski zobowiązuje.
Czytaj dalej Mercedes 190E W201 1991 – SPRZEDANY