Archiwa tagu: supersamochody

Alfa Romeo 8C Spider 2010 – 1350000 PLN – Poznań

Alfa Romeo 8C Spider do tej pory na łamach Giełdy Klasyków pojawiła się wyłącznie jako przedmiot prestiżowej zagranicznej aukcji. Wspaniałe włoskie dzieło sztuki na kołach, którego nazwa nawiązuje do przedwojennych modeli i pochodzi do silnika V8 kryjącego się w jej wnętrzu, to marzenie niemal każdego miłośnika motoryzacji. Niesamowity i piękny supercar, naładowany nowoczesną technologią, jest połączeniem stylu i osiągów. Wersja 8C Spider, podobnie jak wcześniejsze 8C Competizione, zbudowana została w ilości zaledwie 500 sztuk. Jej nadwozie stworzyła Carrozzeria Marazzi i korzysta z tego samego silnika Maserati, który do pierwszej setki rozpędza ją w 4,2 s. Alfa stała się okazem kolekcjonerskim zaraz po przekroczeniu bram fabryki, a ten egzemplarz zachwyca fabryczną wręcz świeżością, mając na liczniku zaledwie 2000 km. To propozycja z najwyższej półki i pewna lokata kapitału.
Czytaj dalej Alfa Romeo 8C Spider 2010 – 1350000 PLN – Poznań

Ferrari F40 1990 – SPRZEDANE

F40 było najlepszym supersamochodem swoich czasów. Model ma historyczne znaczenie jako pierwszy seryjny samochód osobowy, który osiągnął prędkość maksymalną ponad 200 mil na godzinę. Jest to również ostatnie Ferrari, które zostało osobiście zatwierdzone przez Enzo Ferrari. Dwumiejscowa berlinetta z centralnie umieszczonym silnikiem była rozwinięciem modelu 288 GTO, co umożliwiło Ferrari przeniesienie F40 z deski kreślarskiej do salonów w ciągu zaledwie 13 miesięcy. F40 zbudowane zostało jako jednoczęściowy kompozytowy korpus, połączony z rurową stalową ramą, aby stworzyć lekką konstrukcję o ogromnej sztywności. Wnętrze F40 z wyprofilowanymi fotelami, brakiem wykładziny i wykończenia oraz przesuwanymi szybami z pleksiglasu, miało wybitnie surowy charakter. Dzisiaj dużą część uroku F40 stanowi fakt, że jest to jeden z ostatnich „analogowych” supersamochodów. Bez ABS, kontroli trakcji, kontroli stabilności, bez wspomagania hamulców, klimatyzacji, klamek wewnętrznych i wspomagania kierownicy… ale to przecież kierowca musiał stanąć na wysokości zadania, aby ogarnąć tę bestię. F40 wystawione na aukcji zostało dostarczone jako nowe do Wielkiej Brytanii. Zakupił je jeden z najbardziej lubianych przez Ferrari klientów: dżentelmen, kierowca wyścigowy Sir Paul Vesteya, który kupił swoje pierwsze 250 GT SWB w wieku zaledwie 21 lat. W 1993 roku Ferreri trafiło w ręce Hrabiego Mexborough, który zatrzymał je do 2006 roku. Okaz o numerze 84104 jest jednym z zaledwie 78 Ferrari F40 zbudowanych na rynek brytyjski, z których tylko 20 było modelami bez katalizatora, takimi jak ten. Samochód w 2015 roku trafił do Stratstone, firmy która dorzuciła do pliku serwisów 250 roboczogodzin renowacji mechanicznej. Samochód dostarczany z kopiami wszystkich oryginalnych dokumentów fabrycznych i korespondencji związanej z jego zamówieniem i zakupem sprzedany został 9 lipca podczas aukcji na Festiwalu Szybkości w Goodwood, za 883 tysiące funtów szterlingów, czyli ponad 4,7 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari F40 1990 – SPRZEDANE

Porsche Carrera GT 2005 – SPRZEDANE

Podążając śladami sukcesów Porsche 911 GT1 w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, inżynierowie Porsche skoncentrowali się na nowym prototypie LMP98. Zamiast iść przetartymi szlakami z sześciocylindrowym, turbodoładowanym silnikiem, Porsche wybrało inną drogę. Wykorzystano wolnossący silnik V10, stworzony dla Formuły 1. Kiedy jednak FIA zrezygnowała z klasy prototypów z Le Mans w 1999 roku, Porsche zdecydowało się wykorzystać istniejącą już platformę do stworzenia niesamowitego samochodu drogowego, mając nadzieję na odzyskanie części poniesionych kosztów. Nowy samochód, nazywany Carrera GT, oparty był na pierwszej samonośnej konstrukcji z włókna węglowego. Nadwozie zlecono włoskiemu producentowi komponentów lotniczych, firmie ATR Composites. Aby utrzymać środek ciężkości tak nisko, jak to tylko możliwe, silnik wykorzystywał suchą miskę olejową, a zarówno koło zamachowe, jak i wielotarczowe sprzęgło węglowo-ceramiczne, miały zaledwie 6,5 cala średnicy. Typ 980, korzystając z wolnossącego silnika V10 ze zwiększoną do 5,7 litra pojemnością, dzięki mocy 612 KM rozpędzał się do prędkości maksymalnej ponad 330 km/h. Moc ta była przenoszona na koła przez manualną, sześciobiegową skrzynię. Podczas paryskiego Motor Show w 2000 roku pokazano koncepcyjny model przeznaczony na drogi publiczne. Dzięki dużemu zainteresowaniu Porsche podtrzymało projekt i Carrera GT zadebiutowała w 2004 roku. Wystawiona na sprzedaż Carrera GT jest wykończona w atrakcyjnym żółtym kolorze ze skórzanym, ciemnoszarym wnętrzem. Na rynek amerykański trafiła z końcem 2004 roku i pozostała tam aż do 2008, następnie została wyeksportowana do Szwajcarii. Porsche Carrera GT zapewni nowemu właścicielowi niezrównane, analogowe wrażenia z jazdy. Piękny egzemplarz wyróżniający się z tłumu cudownym lakierem w kolorze Fayence Yellow, sprzedany został za 710 tysięcy franków szwajcarskich, czyli za około 2,9 miliona złotych.

Czytaj dalej Porsche Carrera GT 2005 – SPRZEDANE

Isdera Commendatore 112i 1993 – SPRZEDANA

Idera to skrót od „Ingenieurbüro fur Styling, DEsign und RAcing”, przedsiębiorstwo założone przez inżyniera-wizjonera, Eberharda Schulza. Do 1993 roku zdołał on sprzedać 70 stworzonych przez siebie supersamochodów, a później nastała era wystawionej właśnie na aukcji Isdery Commendatore 112i, stworzonego wyłącznie w jednym egzemplarzu prototypu. Napędza go centralnie umieszczony silnik Mercedes M 120 V12 48v (znany również z Pagani Zonda), połączony ze specjalnie stworzoną dla tego samochodu manualną skrzynią biegów. Zwraca uwagę niezwykle aerodynamiczna sylwetka i jedno lusterko umieszczone w formie peryskopu nad kabiną. Schulz planował tym rozwijającym 340 km/h prototypem wystartować w 24h LeMans, jednak brak funduszy zmusił go do sprzedaży prototypu, który rozpoczął swoje drugie życie jako „Silver Arrow”, trafiając następnie w ręce szwajcarskiego kolekcjonera. Co ciekawe, przedsiębiorstwo Isdera zdołało odkupić bolid w 2006 roku, przywracając go do pierwotnej specyfikacji. Warto zauważyć, że auto nie było nigdy obiektem muzealnym, przejeżdżając do dziś, głównie po cywilnych drogach, 10500 kilometrów. To bez wątpienia jeden z najciekawszych supersamochodów stworzonych w latach 90-tych. Obiekt licytowany będzie bez ceny minimalnej i choć przedaukcyjna cena opiewa na około pół miliona euro, aukcja zakończyła się o wiele, wiele wyżej. Nabywca zmuszony będzie wyłożyć aż 1113125 euro (ok. 5 milionów złotych).
Czytaj dalej Isdera Commendatore 112i 1993 – SPRZEDANA

Lamborghini Miura P400 SV 1971 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura to prawdziwe dzieło sztuki. Konstrukcja elitarna i rewolucyjna, pierwszy supersamochód z silnikiem umieszczonym centralnie, który został zaprojektowany do drogowego użytku. Wóz słynny zarówno dzięki swoim dynamicznym właściwościom, jak i doskonałym kształtom, za który odpowiedzialny był młody geniusz, zaledwie 27-letni podczas prezentacji wozu w 1966 roku Marcello Gandini ze studia Bertone. Lamborghini Miura P400 SV to wersja rozwojowa modelu z lat 1971-73. Wyposażona w zmodyfikowane zawieszenie, poszerzoną tylną część i przebudowany silnik V12 o mocy podniesionej 385 KM, wyróżniała się przednimi światłami, które utraciły charakterystyczne rzęsy. Stworzono ich zaledwie 150 sztuk. Ta przez wiele lat jeździła wystylizowana na parawyścigową wersję „Jota”, choć jej aktualny właściciel po zakupie w 2015 roku zdecydował się przywrócić jej oryginalny wygląd. Karoserię do gołego metalu oczyściło przedsiębiorstwo Carrosserie Battaglia-Bolognesi z Ferrary, pokrywając ją zgodną z pierwotnym lakierem „Rosso Corsa”. Ciemnoniebieskie wnętrze jest również zgodne z oryginalnym i jest to dzieło firmy Auto Interni. Również mechanicznie auto zostało dopieszczone przez włoskich specjalistów z Top Motors. Prace zostały zakończone w 2016 roku, auto pokonało od tamtego czasu 500 km, z ostanim serwisem odnotowanym w 2019 roku. Aktualnie znajduje się w Niemczech, skąd odbierze je zwycięzca aukcji. Zapłaci za nie 2423750 euro (około 10,9 mln złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 SV 1971 – SPRZEDANE

Lamborghini Countach LP400 Periscopio 1977 – SPRZEDANE

Kiedy Lamborghini Countach wkraczało na scenę w 1974 roku, na nowo zdefiniowało pojęcie supersamochodu. Szokowało formą, przykuwało uwagę kształtem, zachwycało nożycowo otwieranymi drzwiami. Wzbudzało podziw, wcale nie musiało być użyteczne, choć umieszczenie silnika wzdłużnie i skrzyni biegów w centralnym miejscu pozwoliło uzyskać dobry rozkład masy, precyzyjną zmianę biegów i rozwiązało problemy z chłodzeniem, na które cierpiał poprzednik – Miura. Ten egzemplarz narodził się w 1977 roku w specyfikacji RHD i jako nowy został sprzedany na rynku australijskim w ręce Roda Stewarta. Artysta przeniósł się wraz z nim do Los Angeles, a następnie do Wielkiej Brytanii. Egzemplarz przez lata przechodził modyfikacje, upodabniające go do wersji S i SS, aby ostatecznie skończyć jako Targa, co było przeróbką firmy Albert Madikian Engineering. Właściciela zmienił dopiero w 2002 roku, a następnie w 2013 roku. W międzyczasie auto przeszło konwersję na ruch prawostronny. W ostatnim czasie przeszło pełną renowację mechaniczną i wizualną, dzięki czemu prezentuje się jak nowe auto. Samochód sprzedano na paryskiej aukcji RM Sotheby’s za 775625 euro (ok. 3,5 mln złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Countach LP400 Periscopio 1977 – SPRZEDANE

RUF CTR3 Clubsport 2018 – SPRZEDANY

RUF zyskał reputację poprzez modyfikowanie Porsche, choć model CTR3 jest supersamochodem stworzonym samodzielnie przez tę firmę. Dla miłośników marki Porsche podobieństwa do generacji 997 i 991 modelu 911 widoczne będą gołym okiem, lecz to zaokrąglone nadwozie skrywa konstrukcję zbudowaną od podstaw we współpracy z kanadyjską firmą Multimatic, odpowiedzialną za produkcję nowego, zwycięskiego w klasie Le Mans Forda GT. W zestawieniu z 911 odnajdziemy tu dłuższy o 11 cali rozstaw osi, a wszystko po to, by pomieścić pomiędzy osiami jego serce. CR3 skrywa 3,8-litrowy, sześciocylindrowy silnik Porsche, który został zmodernizowany za pomocą pary turbosprężarek KKK. Początkowo moc podawano jako 691 KM, ale od 2012 roku było to już niesamowite 777 KM. Prezentowany egzemplarz to jeden z 30 sztuk CTR3 skonstruowanych przez RUF i zarazem jeden z zaledwie 7 zbudowanych zgodnie ze specyfikacją Clubsport. Dokładnie ten egzemplarz prezentowany był na Salonie Samochodowym w Genewie w 2018 roku, a wkrótce potem został kupiony przez kolejnego właściciela, który przejechał nim zaledwie około 1400 km. RUF CTR3 Clubsport to niemal współczesne dzieło, lecz niezwykle unikatowe i pochodzącego od kultowego tunera. Może być gwiazdą każdej kolekcji supersamochodów, a jego wartość określona została na około 675-800 tys. funtów, czyli około 3,5-4 mln złotych. CTR3 wystawiony został i sprzedany na aukcji.
Czytaj dalej RUF CTR3 Clubsport 2018 – SPRZEDANY

Lamborghini Miura P400 S 1969 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura zapoczątkowała erę supersamochodów. Przed jej wprowadzeniem w 1966 roku żaden wóz nie był taki jak Miura. Oferowała ekscytujące połączenie doskonałych osiągów, ale też designu i innowacji technicznych. Lamborghini Miura swój oszałamiający wygląd zawdzięcza Bertone, a jej projekt powstał na desce kreślarskiej Marcello Gandiniego. Zespół inżynierów tworzyli Gian Paolo Dallara i Paolo Stanzani. Samochód z centralnie umieszczonym silnikiem zrewolucjonizował branżę i chociaż Miura była wówczas jedynym samochodem tego typu w produkcji, inni producenci, w tym Ferrari, szybko podążyli jej śladem. W 1968 roku zapowiedziano wprowadzenie zaktualizowanej Miury P400 S. Projekt zachował styl nadwozia, różniąc się z zewnątrz jedynie detalami. P400 S miała chromowane wykończenie szyb, a także znaczek S z tyłu. W środku lepszej jakości wykończenie wnętrza, zmieniony układ instrumentów i elektryczne szyby. Dodatkowym udogodnieniem była klimatyzacja oraz zmiany w układzie napędowym, które zaowocowały zwiększeniem mocy o 20 KM. Oferowany na sprzedaż okaz został zbudowany 22 stycznia 1969 roku i dostarczony do włoskiego dealera Auto Elite z Bolonii. Auto miało kolor srebrny z wnętrzem z musztardowym wnętrzem oraz silnikiem o numerze 2706. Dokumentacja zaczyna się od połowy lat siedemdziesiątych, kiedy została przejęta przez George’a Cocalasa z Long Beach w Kalifornii. Miura przechodziła z rąk do rąk, aż w W 1995 roku kolejny właściciel podjął się czteroletniej renowacji. Lamborghini odzyskało dawną świetność, a hamulce zostały ulepszone do specyfikacji SV. Nadwozie zostało odnowione w kolorze Giallo Fly, a wnętrze zyskało ciemnoszarą tapicerkę. Miura do dziś pozostaje w doskonałym stanie ogólnym, z niewielkimi oznakami zużycia lakieru i wnętrza. Wyceniona na 1,2 – 1,4 miliona dolarów sprzedała się za 1,16 miliona dolarów, czyli około 4,5 miliona złotych.
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 S 1969 – SPRZEDANE

Alfa Romeo TZ3 Stradale 2010 – SPRZEDANA

Alfa Romeo TZ3 Stradale to nie tylko wspaniały design Zagato, ale również niesamowita okazja dla kolekcjonerów. Samochód powstał w jedynie 9 egzemplarzach dla uczczenia setnej rocznicy obecności włoskiej marki na drogach. Historia linii Tubolare Zagato rozpoczęła się w 1963 roku, kiedy to zaprezentowano pierwszą Alfa Romeo Giulia TZ. Rok późnej podczas Turin Auto Show Zagato pokazało wyścigową TZ2 zbudowaną zaledwie w 12 egzemplarzach. Co ciekawe, nowa Alfa TZ wcale nie ma włoskiego serca. Jej bazą jest Dodge Viper ACR-X i niesamowite V10 o mocy 610 KM. Alfa Romeo TZ3 Stradale pozostaje wierna klasycznym liniom ze swoim zaokrąglonym nosem, osłoniętymi reflektorami i tyłem „coda tronca”, czyli obciętym ogonem. Korpus wykonany w pełni z włókna węglowego został dopasowany do rurowej ramy przestrzennej. Lekkiej konstrukcji potrzebny był też lekki silnik, tutaj zastosowano całkowicie aluminiowe V10, który sprzężono z sześciobiegową manualną skrzynią Tremec TR6060. Okaz wystawiony na aukcji to szósty wyprodukowany egzemplarz, który w dalszym ciągu znajduje się w rękach pierwszego właściciela. Na liczniku przebiegu znajduje się 201 rzeczywistych mil, które potwierdzają dokumenty oraz czysty Carfax. Auto praktycznie nie wykazuje zużycia karoserii, silnika i podwozia, a wnętrze nadal pachnie nowością. Niezwykły samochód licytowany w październiku bez ceny minimalnej osiągnął wartość 489 tysięcy dolarów, czyli około 1,8 miliona złotych.
Czytaj dalej Alfa Romeo TZ3 Stradale 2010 – SPRZEDANA

Ford GT40 1965 – 713400 PLN – Opole

Ford GT40 to prawdziwa motoryzacyjna legenda. Auto, które zostało zbudowane po to, aby utrzeć nosa Enzo Ferrari, który ponoć planował sprzedać swoją firmę Amerykanom w latach 60-tych, lecz w ostatniej chwili wycofał się z transakcji. Przeciwnik był niezwykły. Enzo Ferrari wygrywał w Le Mans sześciokrotnie, w latach 1960–1965. Był perfekcjonistą, otaczał się najlepszymi specjalistami, a mimo to w 1966 roku przegrał z kretesem. Ford GT 40 zajął wszystkie miejsca na podium w słynnym 24h Le Mans, wygrywając również w latach 1967-69. Oryginalne egzemplarze warte są dziś miliony. Przykładowo, auto które stanęło na trzecim stopniu podium w ’66 sprzedane zostało w zeszłym roku za 10 milionów dolarów. A repliki? Są o tyle fascynujące, że w wielu z nich nawet 70-80% części jest wymiennych z oryginalnymi. Co więcej – w wielu z nich stosowano nawet części pochodzące z fabrycznych zapasów magazynowych. Dodatkowo trzy firmy (Shelby, JW Engineering i Safir) uzyskały prawo do używania nazwy GT40 i ich auta znajdują się również w oficjalnych rejestrach. Stąd stwierdzenie „zbudowano jedynie 93 sztuki oryginalnych GT40s, wszystkie 250 dotrwało do dzisiaj” wydaje się być na wskroś aktualne i prawdziwe. Tu dochodzimy do egzemplarza, który od 6 lat zarejestrowany jest w Polsce jako Ford GT40. Czy jest to oryginał, to pytanie dla śledczych, na które tu nie odpowiemy… cena wskazuje raczej na replikę. Pewne jest jedynie to, że auto gwarantuje wrażenia z jazdy dokładnie takie jak oryginalne GT40, jedna z największych wyścigowych legend sprzed ponad półwiecza!
Czytaj dalej Ford GT40 1965 – 713400 PLN – Opole