Archiwa tagu: supersamochody

Alfa Romeo TZ3 Stradale 2010 – USA

Alfa Romeo TZ3 Stradale to nie tylko wspaniały design Zagato, ale również niesamowita okazja dla kolekcjonerów. Samochód powstał w jedynie 9 egzemplarzach dla uczczenia setnej rocznicy obecności włoskiej marki na drogach. Historia linii Tubolare Zagato rozpoczęła się w 1963 roku, kiedy to zaprezentowano pierwszą Alfa Romeo Giulia TZ. Rok późnej podczas Turin Auto Show Zagato pokazało wyścigową TZ2 zbudowaną zaledwie w 12 egzemplarzach. Co ciekawe, nowa Alfa TZ wcale nie ma włoskiego serca. Jej bazą jest Dodge Viper ACR-X i niesamowite V10 o mocy 610 KM. Alfa Romeo TZ3 Stradale pozostaje wierna klasycznym liniom ze swoim zaokrąglonym nosem, osłoniętymi reflektorami i tyłem „coda tronca”, czyli obciętym ogonem. Korpus wykonany w pełni z włókna węglowego został dopasowany do rurowej ramy przestrzennej. Lekkiej konstrukcji potrzebny był też lekki silnik, tutaj zastosowano całkowicie aluminiowe V10, który sprzężono z sześciobiegową manualną skrzynią Tremec TR6060. Okaz wystawiony na aukcji to szósty wyprodukowany egzemplarz, który w dalszym ciągu znajduje się w rękach pierwszego właściciela. Na liczniku przebiegu znajduje się 201 rzeczywistych mil, które potwierdzają dokumenty oraz czysty Carfax. Auto praktycznie nie wykazuje zużycia karoserii, silnika i podwozia, a wnętrze nadal pachnie nowością. Niezwykły samochód licytowany będzie w październiku bez ceny minimalnej, a jego wycena przedaukcyjna opiewa na 400 – 600 tysięcy dolarów.
Czytaj dalej Alfa Romeo TZ3 Stradale 2010 – USA

Lamborghini Miura P400 S 1969 – USA

Lamborghini Miura zapoczątkowała erę supersamochodów. Przed jej wprowadzeniem w 1966 roku żaden wóz nie był taki jak Miura. Oferowała ekscytujące połączenie doskonałych osiągów, ale też designu i innowacji technicznych. Lamborghini Miura swój oszałamiający wygląd zawdzięcza Bertone, a jej projekt powstał na desce kreślarskiej Marcello Gandiniego. Zespół inżynierów tworzyli Gian Paolo Dallara i Paolo Stanzani. Samochód z centralnie umieszczonym silnikiem zrewolucjonizował branżę i chociaż Miura była wówczas jedynym samochodem tego typu w produkcji, inni producenci, w tym Ferrari, szybko podążyli jej śladem. W 1968 roku zapowiedziano wprowadzenie zaktualizowanej Miury P400 S. Projekt zachował styl nadwozia, różniąc się z zewnątrz jedynie detalami. P400 S miała chromowane wykończenie szyb, a także znaczek S z tyłu. W środku lepszej jakości wykończenie wnętrza, zmieniony układ instrumentów i elektryczne szyby. Dodatkowym udogodnieniem była klimatyzacja oraz zmiany w układzie napędowym, które zaowocowały zwiększeniem mocy o 20 KM. Oferowany na sprzedaż okaz został zbudowany 22 stycznia 1969 roku i dostarczony do włoskiego dealera Auto Elite z Bolonii. Auto miało kolor srebrny z wnętrzem z musztardowym wnętrzem oraz silnikiem o numerze 2706. Dokumentacja zaczyna się od połowy lat siedemdziesiątych, kiedy została przejęta przez George’a Cocalasa z Long Beach w Kalifornii. Miura przechodziła z rąk do rąk, aż w W 1995 roku kolejny właściciel podjął się czteroletniej renowacji. Lamborghini odzyskało dawną świetność, a hamulce zostały ulepszone do specyfikacji SV. Nadwozie zostało odnowione w kolorze Giallo Fly, a wnętrze zyskało ciemnoszarą tapicerkę. Miura do dziś pozostaje w doskonałym stanie ogólnym, z niewielkimi oznakami zużycia lakieru i wnętrza. Licytowana będzie bez ceny minimalnej już w październiku, a wyceniona została na 1,2 – 1,4 miliona dolarów.
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 S 1969 – USA

Lotus Esprit Turbo SE 1991 – 162000 PLN – Warszawa

Lotus Esprit do produkcji wszedł w 1976 roku, szokując swoją futurystyczną sylwetką stworzoną przez Giorgetto Giugiaro. Sławę zdobył jako samochód Bonda w filmie Szpieg, który mnie kochał. W 1991 roku model wkraczał już w piętnasty rok produkcji, jednak świeży i perfekcyjny stylistycznie pozostał do dziś. Na czasie pozwalały mu być kolejne modernizacje, ta dokonana w ’87 przez Petera Stevensa (autora projektu McLarena F1) była już trzecią w historii modelu. Lotus Esprit Turbo SE otrzymał wówczas oznaczenie kodowe X180, przestrzeń we wnętrzu została zauważalnie powiększona, a jego karoseria znacznie zyskała na sztywności dzięki zastosowaniu w poszyciu kevlarowch wzmocnień. Dzięki niskiej masie zapewnia fenomenalne prowadzenie i osiągi, i w powszechnej opinii jest to najtańszy dziś wóz mający status supersamochodu. Kupić kultowe auto to jedno, lecz zadbać o niego właściwie to drugie, co nie zawsze idzie w parze. Tu lista wykonanych czynności jest imponująca i brzmi jak zapewnienie spokojnej eksploatacji.
Czytaj dalej Lotus Esprit Turbo SE 1991 – 162000 PLN – Warszawa

Ferrari 575 GTZ Zagato 2005 – USA

Ze wszystkich wielkich, włoskich firm karoseryjnych powojennej ery, chyba żadna nie jest tak doceniana za niezwykłe połączenie walorów estetycznych i sukcesów sportowych, jak Zagato. Mediolańska firma odniosła pierwszy wielki sukces w latach trzydziestych XX wieku dzięki nadwoziu spyder wyścigowej Alfa Romeo 6C. Po powojennym odrodzeniu Zagato weszło w swój złoty wiek, w którym powstały jedne z najbardziej zapadających w pamięć projektów nadwozi. Zainspirowane przez wyścigową żyłkę właściciela Elio Zagato, były to gotowe na tor samochody sportowe. W projektach z lat pięćdziesiątych XX wieku, uwagę przykuwał charakterystyczny dach, tak zwany „double-bubble”. Dwie wypukłości zobaczyć możemy na dachu Alfy Romeo 1900C SS, Fiata 8V, Maserati A6G 2000, Astona Martina DB4 GT i różnych modelach Abartha Coupe. Czerpiąc garściami z tych doświadczeń firma do dziś tworzy czyste piękno na kołach. Nie inaczej było z projektem Ferrari 575 GTZ Zagato. Kiedy znany kolekcjoner Yoshiyuki Hayashi postanowił wysłać dwa Ferrari 575 Maranello F1 do Włoch z przykazem „przerobienia” ich tak, aby na tym nie stracił, Andrea Zagato, szef SZ Design i wnuk założyciela firmy, nie zastanawiał się długo. Na życzenie klienta w oparciu o stylistykę Ferrari 250 GT Tour de France stworzono 575 GTZ. Wystawiony na aukcji numer 140719 to ostatni z sześciu 575M Maranello przekształconych przez zespół Andrei i Marelli Zagato z oficjalną aprobatą fabryki Ferrari. Ten 575 GTZ ma obecnie przebieg jedynie 3678 mil. Skrupulatnie konserwowany okaz uznany przez Ferrari Classiche za pojazd o znaczeniu historycznym był tematem artykułu w magazynie Cavallino w 2010 roku. Ferrari jest idealne do prezentacji na konkursach elegancji na całym świecie, a wycenione zostało na 1,75 – 2,25 miliona dolarów.
Czytaj dalej Ferrari 575 GTZ Zagato 2005 – USA

Alfa Romeo 8C Spider 2010 – 1350000 PLN – Poznań

Alfa Romeo 8C Spider do tej pory na łamach Giełdy Klasyków pojawiła się wyłącznie jako przedmiot prestiżowej zagranicznej aukcji. Wspaniałe włoskie dzieło sztuki na kołach, którego nazwa nawiązuje do przedwojennych modeli i pochodzi do silnika V8 kryjącego się w jej wnętrzu, to marzenie niemal każdego miłośnika motoryzacji. Niesamowity i piękny supercar, naładowany nowoczesną technologią, jest połączeniem stylu i osiągów. Wersja 8C Spider, podobnie jak wcześniejsze 8C Competizione, zbudowana została w ilości zaledwie 500 sztuk. Jej nadwozie stworzyła Carrozzeria Marazzi i korzysta z tego samego silnika Maserati, który do pierwszej setki rozpędza ją w 4,2 s. Alfa stała się okazem kolekcjonerskim zaraz po przekroczeniu bram fabryki, a ten egzemplarz zachwyca fabryczną wręcz świeżością, mając na liczniku zaledwie 2000 km. To propozycja z najwyższej półki i pewna lokata kapitału.
Czytaj dalej Alfa Romeo 8C Spider 2010 – 1350000 PLN – Poznań

Porsche 935 Martini 2020 – SPRZEDANE

Porsche 935 to nowoczesna interpretacja legendy, unikatowy samochód dostępny tylko nielicznym. Nowego Porsche 935 nie można było sobie zamówić, to firma wybierała najlepszych klientów dla których przygotowała 77 egzemplarzy. Jest to sposób na uczczenie legendarnego, wyścigowego Porsche 935, wytwarzanego na przełomie lat 70. i 80. na bazie modelu 930. Występował on wówczas w trzech odmianach: 935 Coupe, 935/77 Coupe oraz najsłynniejsze 935/78 Coupe ochrzczone jako „Moby Dick”. Nowe 935, zaprezentowane po raz pierwszy w 2019 roku podczas szóstego spotkania Rennsport na torze Laguna Seca, uświetniło obchody 70-tej rocznicy Porsche. Powstało na bazie 911 GT2 RS Clubsport generacji 991.2. Porsche 935 jest w każdym calu spektakularne i to nie tylko ze względu na swój design. Z masą konstrukcji na poziomie 1390 kg, nowe 935/19 jest zdolne do osiągnięcia maksymalnej prędkości 340 km/h, a od 0 do 100 km/h potrafi wystrzelić w 2,5 s. Podwójnie doładowany silnik Typ MA173 rozwija 700 KM, elektronicznie sterowane zawieszenie posiada opcję idealną na tor, pełna klatka, bezpieczny zbiornik paliwa, światła LED podobne do tych w 919 LMP1, aerodynamiczne osłony kół stanowiące hołd dla Moby Dicka, systemy zapożyczone z GT2RS, lusterka z GT3R, można by tak jeszcze długo wymieniać. Być może jedni powiedzą, że to tylko marketing, ja natomiast, że bardzo szanuję Porsche za przełomowe technologie i niesamowite samochody, ale również za marketing. Ta firma od samego początku istnienia wykuwała się złotą czcionką Porsche w naszych umysłach. Okaz wystawiony na aukcję to drugi wypuszczony z fabryki egzemplarz 935. Od momentu dostawy samochód pozostawał jedynie magazynowany przez właściciela i pozostaje w praktycznie nominalnym stanie. Sprzedany został za 1,32 miliona euro, czyli blisko 6 milionów złotych.
Czytaj dalej Porsche 935 Martini 2020 – SPRZEDANE

Porsche Carrera GT 2005 – USA

Saga Porsche Carrera GT rozpoczęła się na 5 lat przed tym, jak pierwszy model produkcyjny opuścił zakłady w Lipsku. Porsche dążyło do opracowania nowego prototypu Le Mans, który zastąpiłby zasłużone, lecz wysłużone GT1. Niestety FIA zmieniło zasady, i Porsche zmuszone zostało odłożyć na bok swoje wyścigowe plany. Nie zrezygnowano jednak z projektu Carrery GT i podczas Paris Motor Show w 2000 roku pokazano koncepcyjny model przeznaczony na drogi publiczne. Dzięki dużemu zainteresowaniu Porsche podtrzymało projekt i Carrera GT zadebiutowała w 2004 roku. Materiały, z których zbudowano model Carrera GT, były po prostu marzeniem każdego inżyniera. Wykorzystując monocoque i ramę pomocniczą z włókna węglowego, a także hamulce carbonowo-ceramiczne, inżynierowie Porsche przesunęli granicę tego, co było możliwe do użytku drogowego. Zaoferowali samochód tak lekki, jak i mocny. Ultralekkie, kute koła magnezowe z centralną śrubą, ognisty silnik V10 o pojemności 5,7 litra, 605 koni mechanicznych, fotele kubełkowe i wiele więcej. Każda powierzchnia w zasięgu ręki kierowcy to skóra, aluminium lub włókno węglowe, a przy tym w kokpicie nic nie odciąga uwagi od nadrzędnej dla tego samochodu rzeczy – wyczynowej jazdy. Prezentowane Porsche Carrera GT Silver z niewielkim przebiegiem 4952 mil pozostaje w oryginalnym stanie. Obecny, drugi właściciel samochodu wziął go w leasing w 2007 roku, a następnie wykupił w 2012. Nawet pomimo niewielkiego przebiegu nie obyło się bez uszkodzeń podwozia, całe szczęście nie konstrukcyjnych. Carrera GT i tak wyceniona została na 650 – 720 tysięcy dolarów, czyli około 2,7 – 3 miliony złotych, a do wylicytowania jest on-line na stronie RM Sotheby’s.
Czytaj dalej Porsche Carrera GT 2005 – USA

McLaren Senna 2019 – SPRZEDANY

McLaren Senna dołączył do P1 i F1 jako kolejna niesamowita odsłona supersamochodu. Nazwany na cześć wielkiego mistrza, został zaprojektowany w jednym celu: być najlepszym na torze. W przeciwieństwie do P1, w układzie napędowym Senny nie znajdziemy jakiejkolwiek formy elektrycznego wspomagania. Zmodyfikowana wersja 4-litrowego silnika V8 z podwójnym turbodoładowaniem, jest najmocniejszą jednostką, jaką kiedykolwiek zainstalowano w samochodzie drogowym McLarena. Z maksymalną mocą 789 KM, samochód potrzebował aktywnej aerodynamiki, która przy prędkości 155 km/h może wytworzyć 800 kg siły docisku, co oznacza wzrost o 40% w porównaniu z McLarenem P1. Podwozie oparte jest na strukturze nazwanej Monocell III, wykonane jest z lekkich materiałów i włókna węglowego, co zapewnia mu odpowiednią sztywność i lekkość. Senna wykorzystuje również ulepszoną wersję systemu RaceActive Chassis Control II McLarena z modelu P1, umożliwiając zmianę wysokości, tłumienia i trybów sztywności zawieszenia w zależności od pożądanej przez kierowcę konfiguracji. Senna została wyprzedana, zanim została publicznie ujawniona, a mniej niż jedna trzecia z 500 samochodów pojechała do Stanów Zjednoczonych. McLaren Senna wystawiony na aukcji posiada numer seryjny 146, dostarczony został do pierwszego i jedynego właściciela na początku 2019 roku. Samochód wykończony jest w kolorze Sarthe Gray, a jego linie podkreślone są charakterystycznym dla McLarena pomarańczowym lakierem. Wnętrze wyposażono w kierownicę obszytą Alcantarą i lekki siedmiogłośnikowy system audio Bowers & Wilkins. Inne opcje obejmują czujniki parkowania z przodu i tyłu oraz kamerę cofania. Do tej pory McLaren Senna pokonał nieco ponad 200 mil i prezentuje się jak nowy. Jako nowy kosztował 750 tysięcy funtów, a rok po opuszczeniu fabryki sprzedany został za 847 tysięcy dolarów (3,45 miliona złotych).
Czytaj dalej McLaren Senna 2019 – SPRZEDANY

Venturi 400 GT 1995 – Francja

Venturi 400 GT to francuski supersamochód, który spokojnie można postawić w jednym szeregu z Ferrari F40 i Porsche 959. Wywodzące się wprost w wyścigowego projektu Venturi Trophy, zbudowane zostało jedynie w 13 egzemplarzach. Wyposażone w podwójnie doładowaną jednostkę V6, szczyci się mocą 408 KM i prędkością maksymalną na poziomie 290 km/h. Prezentowany egzemplarz jest ósmym z serii i przejechał dotąd jedynie 54 tysiące kilometrów. Świeżo po serwisie, wyceniane jest na około 180-230 tysięcy euro (około 764-977 tysięcy złotych) i licytowane będzie przez dom aukcyjny Artcurial już w najbliższy piątek w Paryżu.
Czytaj dalej Venturi 400 GT 1995 – Francja

Lamborghini Miura S 1969 – USA

Prowadzenie Lamborghini Miura jest całkowicie zmysłowym doświadczeniem. Takim, z którym niewiele samochodów zbudowanych niegdyś lub obecnie może konkurować. Piękna linia samochodu autorstwa Marcello Gandini z Bertone, niemal leżąca pozycja przed ryczącym silnikiem V12 konstrukcji Giotto Bizzarrini, wyścigowa konstrukcja zawieszenia Giampaolo Dallara, wszystko zagrało tu znakomicie. Publiczność od samego debiutu na salonie samochodowym w 1966 roku w Genewie była oszołomiona i wprost trudno uwierzyć, że był to zaledwie drugi model stworzony przez włoskiego producenta, który wcześniej konstruował ciągniki rolnicze. Miura S to model po pierwszych zmianach, które wprowadzono w 1968 roku. Dodano elektryczne szyby, chromowane ramki wokół szyb, zmodyfikowano nieco wnętrze, powiększono bagażnik, uzyskano dodatkowe 20 KM. Do marca 1969 roku zbudowano ich ledwie 140 sztuk. Wśród właścicieli tych samochodów mogliśmy odnaleźć takie sławy, jak Frank Sinatra. Miles Davis i Eddie Van Halen. Ta prezentowana spędziła w jednej kalifornijskiej rodzinie blisko 45 lat. Dziś pozostaje jedną z nielicznych, której nigdy nie dotknął proces pełnej renowacji. Egzemplarz oryginalnie był biały, ma zgodne numery nadwozia i silnika, przebieg jedynie 24 tysięcy mil i potrafi całkiem sprawnie przemieszczać się o własnych siłach. Dom aukcyjny Bonhams oferuje auto jako idealną bazę do renowacji, a cenę prognozuje na poziomie 1-1,3 miliona dolarów (około 3,8-5 milionów złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Miura S 1969 – USA