Archiwa tagu: amerykańskie

Chevrolet Corvette Cabrio C3 1968 – 99000 PLN – Maków Podhalański

Kiedy Chevrolet Corvette C3 debiutował jako model ’68, fascynował nowym nadwoziem i po raz kolejny wzmocnionymi silnikami. To już nie był bulwarowy kabriolecik, jaki rodził się w latach 50-tych. Nawet w podstawowej wersji klient otrzymywał tu solidne V8 o pojemności 5,4 l i mocy 300 KM oraz do wyboru jeden z dwóch rodzajów nadwozia. W ogłoszeniu pozwalający złapać pełnię wiatru do kabiny kabriolet, wraz z opcjonalnym hardtopem. W kabinie zwraca uwagę kierownica o całkowicie niedzisiejszych rozmiarach i manualna skrzynia biegów, dzięki której każdy z przyjemnością potrzyma czasem V8 na wysokich obrotach. Z zewnątrz spatynowany lakier i chromowane zderzaki, które właśnie na początku produkcji C3 miały swoją najlepszą formę.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette Cabrio C3 1968 – 99000 PLN – Maków Podhalański

Plymouth Savoy 1960 – 43000 PLN – Stary Zamość

Plymouth Savoy ma piękne tylne płetwy, poczwórne reflektory i szeroką, chromowaną atrapę z przodu, a nad nią maskę układającą się w kształt brwi. Rocznik 1960 to ostatni z płetwami, a kolejny w ogóle zamknął już produkcję tych ogromnych krążowników z niemal 3-metrowym rozstawem osi. Pod maską odnajdziemy tu nowość w tym roku – pochylony o 30 stopni, rzędowy, sześciocylindrowy silnik z nowoczesną, górnozaworową głowicą. Tak zwany silnik G zyskał reputację niezawodności i trwałości, i oferowany był aż do lat 80-tych. Co ciekawe, jest to pierwszy silnik w historii wyposażony w alternator. Były to czasy, gdy Plymouth był trzecią najpopularniejszą marką w Stanach, chwaloną za doskonałe zawieszenia, ekonomikę jazdy i design. Warto spróbować takiego skrzydlaka.
Czytaj dalej Plymouth Savoy 1960 – 43000 PLN – Stary Zamość

Chevrolet Corvette Silver Anniversary C3 1978 – 84000 PLN – Konstancin-Jeziorna

W 1978 roku Chevrolet obchodził 25-lecie legendarnego amerykańskiego samochodu sportowego. Specjalna, dwukolorowe srebrno-szare lakierowanie dodało edycji Silver Anniversary odrobinę ekskluzywności. Ta kolorystyka powstała na życzenie Billa Mitchella, designera General Motors odpowiedzialnego za kształt samochodów wszystkich marek koncernu od końca lat 50-tych aż po rok 1979. To on odpowiadał za kształt drugiej i trzeciej generacji Corvette, a także lifting modelu C3, dzięki któremu otrzymał aerodynamicznie opadającą tylną szybę. Dwukolorowe malowanie pojawiło się w Corvette po raz pierwszy od roku 1961, pod postacią opcji B2Z, dostępnej za dodatkowe 399 dolarów. Dodatkowo obowiązkowymi opcjami był aluminiowe felgi i sportowe lusterka, dodające kolejne 380 dolarów do ceny. Trzeba przyznać, że tak ubrany samochód wygląda świetnie, zachwycając dynamiką swoich kształtów nawet po przeszło 4 dekadach.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette Silver Anniversary C3 1978 – 84000 PLN – Konstancin-Jeziorna

Ford Mustang Sportsroof 1969 – 170000 PLN – Warszawa

Ford Mustang SportfsRoof w 1969 roku otrzymał nową nazwę, lecz wyglądał tak, jak kultowy Fastback 2+2. Rasowa sylwetka coupe, jeszcze bardziej smukłe nadwozie, to wszystko działało na wyobraźnię nabywców, i działa do dziś. To wciąż bez wątpienia jeden z najbardziej kultowych amerykańskich samochodów sportowych. Ten egzemplarz jest w pełni zgodny z fabryczną specyfikacją, łącznie z przykuwającym uwagę kolorem „CandyApple Red” i manualną skrzynią biegów. Ma na sobie nową powłokę lakierniczą, odświeżone wnętrze i jest świeżo po remoncie głowic silnika. Na ulicy będzie budzić jeszcze większy zachwyt, niż pół wieku temu, w czasach swojej młodości.
Czytaj dalej Ford Mustang Sportsroof 1969 – 170000 PLN – Warszawa

Chevrolet Camaro RS 1988 – 47000 PLN – Poznań

Lata 70-te mocno rozmiękczyły amerykański styl. Walka o ekologię, zmniejszanie silników, coraz szerzej stosowany przedni napęd i polityczna poprawność. „Muscle cars” odeszły w zapomnienie. To nie mogło się długo utrzymać. Jak zwykle zaczęło się od muzyki – heavy metal wszedł na szerokie wody, a miłośnicy mocnego uderzenia chcieli znaleźć auto dla siebie. Wtedy był rok 1982 i na scenę wszedł Chevrolet Camaro 3. generacji, wraz ze swoim bliźniakiem, Pontiakiem Firebird. Na szczęście główny inżynier projektu Camaro, Tom Zimmer, wcześnie zdecydował, że prowadzenie powinno być najwyższym priorytetem Camaro trzeciej generacji, a to wymaga tylnego napędu. To dało jego dziecku charakter i nieśmiertelność. Dziś większość motoryzacji amerykańskiej z lat 80-tych z ery „malaise” odchodzi w zapomnienie, ale napędzany solidnym 5-litrowym V8 Chevrolet Camaro RS może stać w pełnym blasku na klasycznej scenie. Może też palić gumę ruszając z każdych świateł, w rytm przebojów Mötley Crüe czy Iron Maiden. To jest łobuz.
Czytaj dalej Chevrolet Camaro RS 1988 – 47000 PLN – Poznań

Shelby 427 Cobra 1965 – SPRZEDANA

Shelby 427 Cobra w szarym kolorze powstała w jedynie 5 sztukach, ale ta jedna jest szczególna. Od nowości aż do śmierci w 2012 roku towarzyszyła swojemu konstruktorowi, Carrollowi Shelby’emu. W ostatnim czasie przeszła skrupulatną renowację i to wszystko – unikatowość egzemplarza, wyjątkowa historia i najlepszy możliwy stan złożyło się na astronomiczną cenę. Jaką? Nabywca na aukcji Mecum zdecydował się wyłożyć niemal 6 milionów dolarów, czyli ponad 22 miliony złotych. Największa doroczna aukcja w USA zebrała w tym roku 3500 samochodów, a wśród nich również inne Coby, które dobitnie pokazują, jak bardzo może się różnić ich wartość. W ofercie mogliśmy znaleźć między innymi replikę zbudowaną przez York Sport Cars. Zbudowana w 2015 roku kosztowała wówczas ponad 70 tys. dolarów, a teraz sprzedano ją za 58300 USD (ok. 219 tys. zł). Kolejnym krokiem w porównaniu może być tak zwana re-kreacja. Zbudowana przez Shelby Automobiles Inc. w 1995 roku Cobra serii CSX4000 według prawa również jest oryginałem. Ta 15 z 50 wyprodukowanych sztuk, nieużywana (10 mil na liczniku) i wyposażona w fenomenalne nadwozie z polerowanego aluminium, sprzedana została za 302,5 tys. USD (ok. 1,14 mln PLN). To i tak mało, jeżeli zestawimy to z kolejnym oryginalnym Shelby 427 z 1967 roku. Uzyskane 1,375 mln USD (ok. 5,2 mln PLN) dobrze obrazuje aktualną wartość tych samochodów.
Czytaj dalej Shelby 427 Cobra 1965 – SPRZEDANA

Dodge Charger 1968 – 179000 PLN – Maków Podhalański

Odpowiedź na Pontiaca GTO musiała być mocna – pierwszy muscle car Dodge’a zdecydowanie zapada w pamięć. Ponad 5 metrów długości z długą maską i grzmiącym V8 – ten samochód nie mógł powstać w innym miejscu na ziemi, jak w USA. Dodge Charger zbudowany został na bazie modelu Coronet, któremu dodano sportowego charakteru i najbardziej charakterystyczny element – chowane w atrapie, odwracane reflektory. Lata ’68-’70 to druga generacja modelu, z sylwetką fastback, która otrzymała najbardziej charakterystyczne i kultowe kształty inspirowane butelką Coca Coli. Dziś to poszukiwany klasyk, a im większy silnik ma pod maską, tym większy budzi entuzjazm. Gama w 1968 roku rozciągała się od jednostek R6 przez V8 5,2 l (318) i V8 6,3 l (383) po silniki HEMI 426 i 440. Ten w ogłoszeniu ma jednostkę ze środka oferty, w odmianie 335-konnej, czyli z mocniejszym, czterogardzielowym gaźnikiem. Zwraca uwagę oryginalny, nierestaurowany stan samochodu – to duża rzadkość, w końcu mówimy o sportowych autach, których metryczka ma już ponad pół wieku.
Czytaj dalej Dodge Charger 1968 – 179000 PLN – Maków Podhalański

Dodge Shelby Omni GLH-S 1986 – SPRZEDANY

Dodge Omni czy też Plymouth Horizon to amerykański kompakt, udoskonalony wariant europejskiego Chryslera/Talbota Horizon. Wystawiony na sprzedaż Dodge Shelby Omni GLH-S to ostatnia wersja dostępnego w latach 1984-86 modelu Omni GLH, czyli „Goes Like Hell”. Samochód stworzony został jako konkurencja VW Golfa GTI, a w finalnej wersji GHL-S wyprodukowano jedynie 500 sztuk. Zdolny upokorzyć wielu znacznie droższych konkurentów, GLHS był dostępny w dowolnym kolorze, o ile był czarny z szarym wnętrzem i felgami Shelby Centurion. Sprawdzony silnik Chryslera 2,2 l SOHC zmodernizowany został tak, by osiągnąć 175 KM. Osiągnięto to dzięki większej turbosprężarce Garrett, intercoolerowi, zmodyfikowanemu kolektorowi dolotowemu oraz większym wtryskiwaczom Bosch. Samochód osiąga zniewalające 6,5 sekundy w sprincie od 60 mi/h. Prędkościomierz kończący się do tej pory na 85 mi/h, teraz wyskalowany został do 130 plus, wskazując prawdziwy potencjał samochodu. Wnętrze zostało wzbogacone o wykończoną skórą kierownicę i tabliczkę Shelby z numerem serii. Prezentowany numer 86 z 500 zbudowanych, był przez wiele lat własnością firmy Carroll Shelby. Samochód zachowuje oryginalny lakier, naklejki i wnętrze, a jego przebieg to zaledwie 8176 mil. Ten GLHS był tematem popularnego programu telewizyjnego Dennisa Gage’a pt. „My Classic Car” w 2017 roku (sezon 21, odcinek 18) i otrzymał nagrodę Award of Merit na Milwaukee Concours d’Elegance. Dodge Shelby Omni GLH-S to jeden z mniej znanych rozdziałów z bogatej historii Carrolla Shelby’ego jako producenta i stanowi dziś ważną część jego bogatego dziedzictwa. Egzemplarz sprzedany został za 46,2 tysięcy dolarów, czyli około 174 tys. złotych.
Czytaj dalej Dodge Shelby Omni GLH-S 1986 – SPRZEDANY

Shelby GT350R Fastback 1965 – SPRZEDANY

Carroll Shelby to człowiek legenda. Kierowca i konstruktor, który tworzył auta zawsze warte więcej niż suma ich części. Na aukcję trafił jeden z zaledwie 34 egzemplarzy dzieł Carrolla Shelby’ego stworzone do wyścigów SCCA w klasie B samochodów produkcyjnych. GT350R o numerze 5R106 ścigał się w Midwest SCCA National, prowadzony przez swojego pierwszego właściciela Richarda Jordana. Weteran wyścigów Corvette i absolwent Carroll Shelby School of High Performance Driving zamówił samochód za pośrednictwem firmy Jack Loftus Ford Inc. Rozebrany Mustang 2 + 2 Fastback, przygotowany w zakładzie montażowym Forda w San Jose zgodnie ze specyfikacjami ustalonymi przez kierownika projektu GT350 Chucka Cantwella, przybył do siedziby Shelby American w LAX 21 grudnia 1964 roku. Dokładnie sześć miesięcy później, 21 czerwca 1965 r., opuścił warsztat Shelby jako oryginalny model R, w komplecie ze zmodyfikowanym przez Shelby small-blockiem V8 wzmocnionym do prawie 330 KM. Wyścigowa historia tego okazu rozpoczyna się zaledwie 10 dni po tym, jak Jordan odebrał swój nowy samochód wyścigowy. Jego późniejsza historia obejmowała wyścigi w Clermont, Indiana, Lynndale Farms, Wisconsin i Wilmot Raceway, również w Wisconsin. Jordan zaczął kończyć karierę wyścigową we wczesnych latach siedemdziesiątych, wtedy też umieścił 5R106 w bezpiecznym miejscu, gdzie piękny okaz Shelby GT350R Fastback pozostawał przez lata i zachowywał się praktycznie w stanie fabrycznym. Po zakupie w 1987 roku, Paul Zimmons odrestaurował 5R106, a następnie zdobył złotą nagrodę w klasie zawodów SAAC-18 w Watkins Glen w 1993 roku i drugie miejsce SAAC-25 w Lime Rock Park w roku 2000.
Kolejni właściciele, w tym tak wybitni kolekcjonerzy jak Dave Christenholz i znany ekspert Shelby, Colin Comer, starannie dbali o ten niezwykły model R, stosując w razie potrzeby wyłącznie oryginalne komponenty fabryczne i części NOS. Z zaledwie 4930 milami przebiegu, numer 5R106 pozostaje wciąż w niezwykle oryginalnym stanie. W pełni gotowy do wyścigów, sprzedany został na 1,1 miliona dolarów, czyli ok. 4,1 mln złotych.

Czytaj dalej Shelby GT350R Fastback 1965 – SPRZEDANY

Chevrolet Camaro RS/SS 1968 – 199000 PLN – Warszawa

Chevrolet Camaro to największy konkurent Mustanga w latach 60-tych i jedna z największych ikon tamtych lat. Nikt nie potrafi przejść obok niego obojętnie, szczególnie jeśli jest to czarne Camaro z pakietem RS. Ten pakiet to chowane przednie światła, zmienione tylne światła i jasne pasy na karoserii. Dodatkowo w wersji SS można było otrzymać wloty powietrza na masce i oznaczenia SS, zmodyfikowane zawieszenie i przede wszystkim jednostkę napędową o niebagatelnej mocy. W tym przypadku pod maską drzemie świeżo wyremontowany, 350-konny, 5,7-litrowy small block, zestawiony z manualną skrzynią biegów. To prawdziwy wulkan mocy, który tej ponad półwiecznej maszynie daje całkowicie niepowtarzalny charakter. Jest mocny, jest mroczny, bardzo męski i niezwykle stylowy.
Czytaj dalej Chevrolet Camaro RS/SS 1968 – 199000 PLN – Warszawa