Archiwa tagu: lata 60-te

Renault 4L 1964 – 43000 PLN – Poznań

Renault 4L motoryzowało Francję w niemal równym stopniu, jak Citroen 2CV. Debiutował w kilkanaście lat po nim i był tak skonstruowany, by w każdym elemencie być o krok przed swoim rywalem. Największą innowacją i różnicą była podnoszona w całości tylna klapa, która uczyniła z niego w momencie debiutu w 1961 roku pierwszego hatchbacka na świecie. Pod maską równiutko pracował silnik 4-cylindrowy, a niewielkie rozmiary zewnętrzne łączyły się tu ze świetnie rozplanowaną kabiną. Auto było wykończone niezwykle spartańsko, ale pozostawało przy tym komfortowe. Pokochali je wszyscy i używali je do wszystkiego. Auto rodzinne, miejskie, bagażowe, albo i kobiece, pasowało każdemu. Produkcja trwała aż do 1992 roku, ale dziś z pewnością najwięcej uroku mają przedstawiciele pierwszej serii, do 1967 roku. Właśnie taki egzemplarz udało nam się odnaleźć na północy Szwecji. Zachowany jest w nieprawdopodobnie oryginalnym stanie, niemal w całości w pierwszym lakierze, z oryginalnym wnętrzem, patyną i pięknie funkcjonującą mechaniką.
Czytaj dalej Renault 4L 1964 – 43000 PLN – Poznań

Volkswagen T2 Pritsche 1969 – 179900 PLN – Dębe Wielkie

Rok 1967 to początek nowej ery, gdy druga generacja słynnego Transportera zastąpiła pierwszą. Zniknęła dzielona przednia szyba, samochód został wydłużony o 10 cm, a moc silnika o pojemności 1,6 wzrosła do 47 KM. W roku 1968 wyprodukowano już 2 miliony transporterów, a z kolejnego roku pochodzi prezentowany Volkswagen T2 Pritsche. To wersja skrzyniowa, nie wyposażona w burty. Oryginalnie auta te nosiły najczęściej drewnianą skrzynię ładunkową, choć tu zdecydowano się pozostawić odsłoniętą platformę. Egzemplarz jest świeżo po zakończonej renowacji, po której nie przebył jeszcze nawet 1000 km. Warto zajrzeć do szoferki – kultowa zielono-żółta kratka na fotelach zdecydowanie przykuwa uwagę.
Czytaj dalej Volkswagen T2 Pritsche 1969 – 179900 PLN – Dębe Wielkie

Polski Fiat 125p 1969 – Warszawa

Na tle produkowanych wcześniej Warszaw i Syrenek, debiutujący w 1968 roku Polski Fiat 125p był prawdziwą rewolucją. Nowoczesna włoska stylistyka, hamulce tarczowe przy wszystkich kołach, było czym się chwalić. Nawet mimo wykorzystania układu jezdnego starszego Fiata 1300, w polskiej rzeczywistości zdawał się być ostatnim krzykiem mody. Dziś właśnie egzemplarze z samego początku produkcji są najbardziej poszukiwane i pożądane na rynku. Mają najwięcej klasycznego stylu, a dodatkowym bonusem może być ciekawa i niespotykana później kolorystyka, tak jak w przypadku tego egzemplarza z drugiego roku produkcji – lakier amarantowy, wnętrze czerwone.
Czytaj dalej Polski Fiat 125p 1969 – Warszawa

Velorex 16/350 1968 – 61500 PLN – Poznań

W ówczesnej Czechosłowacji nazywany był nietoperzem, uciekającym namiotem bądź hadraplanem (analogicznie jak Tatraplan, tyle, że „hadra” to „szmata”). Był tak pożądany, że ludzie gotowi byli załatwić sobie fałszywe zaświadczenie o niepełnosprawności, byle tylko załatwić sobie na niego przydział. Napędzany jest dwusuwowym silnikiem Jawy, dając mnóstwo radości podczas wspinania się na obroty, a jego niska masa sprawia, że jest naprawdę żwawy. Jak się nazywa naprawdę? To Velorex 16/350 z 1968 roku i w swojej nazwie zawiera zarówno moc, jak i pojemność napędzającego go silnika. Jest w stanie, w jakim dziś się już ich nie spotyka. Ba, właściwie wcale ich się nie spotyka. Upolowaliśmy go aż w Szwajcarii i po pierwszych przejażdżkach już wiemy – było warto.
Czytaj dalej Velorex 16/350 1968 – 61500 PLN – Poznań

Jaguar E-Type 2+2 S2 1969 – 329000 PLN – Szczecin

Jaguar E-Type to auto legenda, ikona stylu i elegancji lat 60. Model powstał na bazie samochodu wyścigowego Jaguar D-Type, który od 1955 roku trzykrotnie z rzędu wygrywał wyścig 24-godzinny Le Mans. Auto wyposażono w nadwozie z przednią ramą pomocniczą, niezależne zawieszenie wszystkich kół i hamulce tarczowe przy wszystkich kołach, z tylnymi zamontowanymi przy dyferencjale, dla zmniejszenia masy nieresorowanej. W połączeniu z nowoczesną, zębatkową przekładnią kierowniczą uczyniło to z niego wóz, który prowadził się zdecydowanie lepiej od dużej części konkurencji. Imponujący był również pod względem stylistyki, co w połączeniu z konkurencyjną ceną pozwoliło zdobyć mu ogromną popularność. W 1966 roku wypuszczono czteromiejscową wersję coupé „2+2” z wydłużonym rozstawem osi, i taki właśnie samochód w kultowej zieleni „british racing green” zakupić możecie w Szczecinie. Jest to jeden z 5326 wyprodukowanych egzemplarzy serii drugiej w nadwoziu „2+2”.
Czytaj dalej Jaguar E-Type 2+2 S2 1969 – 329000 PLN – Szczecin

Oldsmobile Toronado 1966 – 159800 PLN – Poznań

Oldsmobile Toronado to luksusowy fastback coupe z segmentu samochodów sportowych. Oferuje trzysta osiemdziesiąt pięć koni mechanicznych uzyskane z niemal siedmiolitrowej V-ósemki karmionej gaźnikiem Rochester. Osiem sekund do setki, prędkość maksymalna dwieście dwadzieścia kilometrów na godzinę. Ma „kompaktowy” rozmiar 535,9 cm na 199,4 cm i wysoki jest na zaledwie 134 centymetry. Ponad dwie tony stali, chromu i skóry. Jedni was usłyszą, inni zobaczą, ale na pewno wszyscy zauważą, kiedy zajedziecie po kawkę i croissanta do ulubionej lokacji. Trzeba jeszcze dodać, że wtedy absolutną nowością, a dziś nie lada gratką jest napęd na przód!
Czytaj dalej Oldsmobile Toronado 1966 – 159800 PLN – Poznań

Mercedes 250 SE 3.5 Cabriolet W111 1964 – 381000 PLN – Poznań

Wersja Cabrio modelu W111 pojawiła się po raz pierwszy we wrześniu 1961 roku. Pod względem mechanicznym i stylistycznym nie miała wiele wspólnego z sedanem. Żaden z elementów czterodrzwiowego nadwozia nie mógłby zostać zastosowany w coupe i kabriolecie. W111 w wersji coupe i cabrio były ostatnimi w dużej mierze ręcznie wykonanymi Mercedesami, dlatego też ich cena była prawie dwukrotnie wyższa niż sedanów. We wrześniu 1969 roku wprowadzono wyraźnie mocniejsze wersje 280 SE 3.5 Coupé i Cabriolet. Całkowicie nowy, 3,5-litrowy silnik V8 o mocy 147 kW wyróżniał się wyjątkowo płynną pracą i zapewniał osiągi samochodu sportowego. To niezwykle pożądaną jednostkę znajdziemy również pod maską tego egzemplarza, choć niestety nie znajduje tu się ona od nowości.
Czytaj dalej Mercedes 250 SE 3.5 Cabriolet W111 1964 – 381000 PLN – Poznań

Volkswagen Karmann Ghia Cabriolet 1968 – 250000 PLN – Leszno

Jego technika pochodzi z popularnego Garbusa, lecz nadwozie to dzieło włoskich stylistów z Carrozzeria Ghia, budowane ręcznie w niemieckiej firmie Karmann. Jego kształty były zmysłowe i stylowe, a piękne brzmienie gwarantował chłodzony powietrzem silnik. Osiągi może nie były zniewalające, ale na weekendowe przejażdżki był to doskonały samochód, co potwierdzały świetne wyniki sprzedaży. Między 1955 a 1974 rokiem zbudowano w Niemczech 385 tysięcy egzemplarzy Typ 14 Coupe i 81 tysięcy w wersji Cabriolet, czyli takiej jak prezentowana przez Rado Krall Classic. Dziś, jako klasyk, Karmann Ghia przeżywa drugą młodość. W odrestaurowanym stanie, w codziennej eksploatacji, jest to wóz niezwykle przyjemny – ekonomiczny, niezawodny i stylowy.
Czytaj dalej Volkswagen Karmann Ghia Cabriolet 1968 – 250000 PLN – Leszno

Austin-Healey 3000 1960 – SPRZEDANY

Austin-Healey 3000 należy, obok takich legend jak Jaguar E-Type czy Aston Martin DB5, do ekstraklasy brytyjskich klasyków. Ten efektowny roadster był wytwarzany w latach 1959 – 1967 przez Austin Motor Company, a jego oznaczenie modelowe pochodzi od zaokrąglonej wartości pojemności skokowej silnika. Mocna jednostka napędowa i lekka karoseria zapewniają bardzo dobre osiągi. 6-cylindrowy silnik z niezwykle poszukiwanymi trzema gaźnikami SU chętnie wkręca się na obroty dostarczając 132 konie mechaniczne. Długi przód i tył z wysoko poprowadzoną linią błotników to kwintesencja sportowego sznytu z tamtych lat. Samochód był dostępny w konfiguracji dla dwóch lub czterech pasażerów, Novanta Classics prezentuje wersję w układzie 2+2.
Czytaj dalej Austin-Healey 3000 1960 – SPRZEDANY

Opel GT 1969 – 135000 PLN – Hornówek

Prototyp Opla GT został po raz pierwszy pokazany na targach IAA w 1965 roku pod nazwą Opel GT Experimental. Wizja wprowadzenia na rynek samochodu sportowego GT firmy Opel wywołało wówczas tyle samo zdumienia, co entuzjazmu. Podłoga i podwozie samochodu zostały przejęte z Kadetta B, natomiast silnik o pojemności 1,9 litra pochodził z Opla Rekorda C. Kierownictwo Opla stanęło przed problemem braku wolnych mocy produkcyjnych, dlatego nadwozie produkowane było przez firmę Chausson we Francji, a lakierowanie i prace nad wewnętrzem powierzono firmie Brissonneau & Lotz. Gotowe nadwozia dostarczano do fabryki Opla w Bochum, gdzie otrzymywały silnik, skrzynię biegów i zawieszenie. Ponad połowę całkowitej produkcji wyeksportowano do USA, gdzie Opla GT uważano za małą Corvettę. W 1973 roku zaprzestano produkcji modelu, a nakład produkcji wyniósł 103463 egzemplarze.
Czytaj dalej Opel GT 1969 – 135000 PLN – Hornówek