Archiwa tagu: lata 60-te

Ferrari 275 GTB 1966 – USA

Napędzane 3,3-litrowym silnikiem V12 Ferrari 275 GTB było jednym najszybszych samochodów drogowych swojej epoki. Bazując na poprzednikach serii 250 GT i ówczesnych samochodów wyścigowych Scuderia Ferrari, 275 GTB posiadało szereg ważnych innowacji mechanicznych. Był to pierwszy samochód ze stajni Ferrari z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół. Nowa, pięciobiegowa skrzynia, montowana z tyłu samochodu, poprawiała rozkład masy i zapewniała więcej przestrzeni we wnętrzu. W ciągu dwóch lat Ferrari zbudowało zaledwie 453 egzemplarze modelu 275 GTB. Carrozzeria Scaglietti ubrała 205 okazów w tak zwanym stylu „long-nose”, czyli z długim nosem. Wprowadzona mniej więcej w połowie produkcji modelu modyfikacja otrzymała również większą tylną szybą i zewnętrzne zawiasy bagażnika. Jeden z tych niewielu udoskonalonych okazów trafił właśnie na aukcję. Jest jednym z ostatnich z tej słynnej serii dwunastocylindrowych berlinett, po nim zbudowano tylko 14 dodatkowych egzemplarzy.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1966 – USA

Mercedes 280 SE W108 1969 – 120000 PLN – Poznań

Oto luksusowa limuzyna o ponadczasowych liniach oraz komfort w czystej postaci. Mercedes 280 SE W108 to pierwowzór wszystkich modeli rodziny S-klasy. Chrom, prawdziwe drewno, salonowa elegancja, a wszystko to opakowane w przyciągające spojrzenia nadwozie projektu Paula Bracqa. W naszym okazie pracuje cichutko sześciocylindrowy silnik o pojemności 2,8 litra i mocy 160 KM, zasilany układem wtryskowym, identyczny jak w Pagodach. Samochód zakupiliśmy z niemieckiej kolekcji, gdzie był stale doglądany serwisowo, dzięki czemu może oczarować kulturą jazdy, jakiej rzadko kto oczekuje od ponad półwiecznego samochodu. Z pewnością zjawiskowe jest jego zestawienie kolorystyczne, z szarym lakierem i ciemnoczerwonym wnętrzem, zachowanym w doskonałym, oryginalnym stanie.
Czytaj dalej Mercedes 280 SE W108 1969 – 120000 PLN – Poznań

Aston Martin DB4 GT 1961 – USA

Zaprezentowane podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 1958 roku DB4 zapoczątkowało nową erę Astona Martina i jego samochodów drogowych. To samo tyczyło się bardziej wyczynowego DB4 GT, który powstał, aby pokonać Ferrari 250 GT Tour de France. Bazując na prototypie DP199, którym startował Stirling Moss na Silverstone, Aston Martin DB4 GT zadebiutowało podczas London Motor Show, w roku zwycięstwa Astona Martina w 24 Hours of Le Mans i zdobycia tytułu mistrza w World Sportscars Championship. DB4 GT tworzone pod nadzorem Johna Wyera, szefa działu sportowego Aston Martin, było krótsze, lżejsze i mocniejsze niż produkcyjny DB4. 3,7-litrowy silnik DOHC Tadka Marka w DB4 GT został gruntownie zmodyfikowany, oferując wyższy stopień sprężania, a zasilały go trzy gaźniki Weber 45 DCOE. Te zabiegi dały moc na poziomie 302 KM. Aston Martin DB4 GT wyposażony został w hamulce tarczowe na obu osiach, przednie reflektory z Perspex’u, lekkie tylne szyby, większy zbiornik paliwa oraz koła Borrani knock-off. Boczne szyby pozbawione zostały ramek, a zderzaki kłów, jednak wnętrze nadal było wykończone wełnianą wykładziną Wilton, a lekkie ramy siedzeń delikatną skórą Connolly. DB4 GT były pilotowane przez największych kierowców epoki, w tym Roya Salvadoriego, Stirlinga Mossa, Jima Clarka i Innes Irelanda. Aston Martin zbudował zaledwie 75 sztuk DB4 GT w latach 1959-1963, plus kolejne 19 egzemplarzy z nadwoziem Zagato i jeden egzemplarz specjalny z nadwoziem Bertone. Spośród standardowych DB4 GT, tylko 30 sztuk to samochody z kierownicą po lewej, i to jest jeden z nich. Dostarczony jako nowy do Szwajcarii, wykończony jest w efektownej kolorystyce czarnej perły z ciemnoniebieską skórzaną tapicerką Connolly.
Czytaj dalej Aston Martin DB4 GT 1961 – USA

Volvo PV544 Sport 1961 – 66000 PLN – Poznań

9 na 10 osób na ulicy pomyśli, że to Warszawa. Zmieni zapewne zdanie, gdy zobaczy, jak to startuje spod świateł, albo policzy liczbę drzwi. Volvo PV544 powstawało w latach 1958-1969 i było niewiele zmienioną stylistycznie wersją rozwojową modelu PV444 (1946-1958). Oba modele w Niemczech nazywane były Buckelvolvo albo Katzenbuckel, co znaczy tyle, co „koci grzbiet”. Taką stylistykę dzieliło wiele samochodów z lat 40-tych i 50-tych, wynikała ona wprost z aerodynamicznego doskonalenia kształtów z lat 30-tych, przy ograniczeniu ilości ozdób zewnętrznych. Choć dzisiaj sylwetka PV544 wydaje się być już mocno archaiczna, sam samochód może nas zaskoczyć wieloma nowoczesnymi rozwiązaniami. Nadwozie jest samonośne, silnik górnozaworowy, a skrzynia w pełni zsynchronizowana i ma aż 4 biegi. Już w 1961 roku pojawiły się tutaj pasy trzypunktowe, jako pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie. Volvo PV544 Sport to przedstawiciel z pierwszego okresu produkcji, ze wzmocnionym, 85-konnym silnikiem B16b. Do dyspozycji kierowca otrzymuje tu aż 25 KM więcej, niż w wersji podstawowej. Jeżeli dalej będziemy się trzymać analogii do naszej Warszawy, to wręcz trudno będzie nam uwierzyć, że pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych model PV544 stał się jednym z najlepszych samochodów rajdowych na świecie, pomagając wygrać m.in. Rajd Safari i meksykańskie Carrera Panamericana. Dziś za jego kierownicą wciąż nie będziemy zawalidrogami, co zaskoczy pewnie niejednego motoryzacyjnego dyletanta. Ten egzemplarz jest kilkanaście lat po przeprowadzonej renowacji, wciąż prezentuje się bardzo świeżo, zachowując wciąż oryginalne wnętrze. Dzięki gustownym dodatkom w postaci daszka nad przednią szybą i małym brewkom nad światłami zyskał nowy sznyt, bardzo „retro” i stylowy.
Czytaj dalej Volvo PV544 Sport 1961 – 66000 PLN – Poznań

Ford Mustang Sportsroof 1969 – 170000 PLN – Warszawa

Ford Mustang SportfsRoof w 1969 roku otrzymał nową nazwę, lecz wyglądał tak, jak kultowy Fastback 2+2. Rasowa sylwetka coupe, jeszcze bardziej smukłe nadwozie, to wszystko działało na wyobraźnię nabywców, i działa do dziś. To wciąż bez wątpienia jeden z najbardziej kultowych amerykańskich samochodów sportowych. Ten egzemplarz jest w pełni zgodny z fabryczną specyfikacją, łącznie z przykuwającym uwagę kolorem „CandyApple Red” i manualną skrzynią biegów. Ma na sobie nową powłokę lakierniczą, odświeżone wnętrze i jest świeżo po remoncie głowic silnika. Na ulicy będzie budzić jeszcze większy zachwyt, niż pół wieku temu, w czasach swojej młodości.
Czytaj dalej Ford Mustang Sportsroof 1969 – 170000 PLN – Warszawa

Austin-Healey Sprite Mark IV 1969 – 59900 PLN – Poznań

W tym wypadku rozmiar ma znaczenie. Ten dwuosobowy, sportowy kabriolet od momentu swojej premiery wniósł sporo świeżości i frywolności w powojenną motoryzację na Wyspach Brytyjskich. Designerzy legendarnego Sprite’a zabawili się ukrywając zadziorne i sportowe ego w filigranowych wymiarach auta. Model ten produkowany był 1958 – 1971, a prezentowana wersja Mark IV w latach 1966-71. Za produkcję odpowiadała firma Austin Motor Company z Abington w Wielkiej Brytanii. Austin-Healey Sprite Mark IV był ostatnim modelem produkowanym przez firmę, co podnosi jego walory kolekcjonerskie. Pod jego maską znalazło się serce, na które model zasługiwał od początku – silnik 1275 cm³ będący odprężoną wersją jednostki zastosowanej w najbardziej rasowej wersji Mini – Cooper S. Obecnie wszystkie serie Sprite’a widziane na ulicach przyprawiają znawców i przechodniów o szybsze bicie serca, a w rankingach najlepszych kabrioletów wszech czasów, model wymieniany jest zawsze w pierwszej piątce zestawienia.
Czytaj dalej Austin-Healey Sprite Mark IV 1969 – 59900 PLN – Poznań

Fiat 500 L 1969 – 51500 PLN – Leszno

Tak utrzymany Fiat 500 to prawdziwy skarb. W słonecznym odcieniu lakieru to przykuwający uwagę, odwracający głowy na ulicy gadżet. Wygląda magnetycznie i doskonale sprawdzi się w wąskich uliczkach każdego miasta i miasteczka. Zamiast klimatyzacji mamy tu odsuwany materiał w dachu, który pozwala poczuć się tutaj niczym w miniaturowym kabriolecie. Klasyczny Fiat 500L (wł. Lusso – „luksusowy”) wyróżnia się galeryjkami na zderzakach, szerokim licznikiem we wnętrzu oraz innym wzorem tapicerki. To poprzednik naszego „Malucha”, którego eksploatacja dziś będzie zupełnie bezproblemowa, szczególnie jeżeli mówimy o odrestaurowanym egzemplarzu.
Czytaj dalej Fiat 500 L 1969 – 51500 PLN – Leszno

Shelby 427 Cobra 1965 – SPRZEDANA

Shelby 427 Cobra w szarym kolorze powstała w jedynie 5 sztukach, ale ta jedna jest szczególna. Od nowości aż do śmierci w 2012 roku towarzyszyła swojemu konstruktorowi, Carrollowi Shelby’emu. W ostatnim czasie przeszła skrupulatną renowację i to wszystko – unikatowość egzemplarza, wyjątkowa historia i najlepszy możliwy stan złożyło się na astronomiczną cenę. Jaką? Nabywca na aukcji Mecum zdecydował się wyłożyć niemal 6 milionów dolarów, czyli ponad 22 miliony złotych. Największa doroczna aukcja w USA zebrała w tym roku 3500 samochodów, a wśród nich również inne Coby, które dobitnie pokazują, jak bardzo może się różnić ich wartość. W ofercie mogliśmy znaleźć między innymi replikę zbudowaną przez York Sport Cars. Zbudowana w 2015 roku kosztowała wówczas ponad 70 tys. dolarów, a teraz sprzedano ją za 58300 USD (ok. 219 tys. zł). Kolejnym krokiem w porównaniu może być tak zwana re-kreacja. Zbudowana przez Shelby Automobiles Inc. w 1995 roku Cobra serii CSX4000 według prawa również jest oryginałem. Ta 15 z 50 wyprodukowanych sztuk, nieużywana (10 mil na liczniku) i wyposażona w fenomenalne nadwozie z polerowanego aluminium, sprzedana została za 302,5 tys. USD (ok. 1,14 mln PLN). To i tak mało, jeżeli zestawimy to z kolejnym oryginalnym Shelby 427 z 1967 roku. Uzyskane 1,375 mln USD (ok. 5,2 mln PLN) dobrze obrazuje aktualną wartość tych samochodów.
Czytaj dalej Shelby 427 Cobra 1965 – SPRZEDANA

Dodge Charger 1968 – 179000 PLN – Maków Podhalański

Odpowiedź na Pontiaca GTO musiała być mocna – pierwszy muscle car Dodge’a zdecydowanie zapada w pamięć. Ponad 5 metrów długości z długą maską i grzmiącym V8 – ten samochód nie mógł powstać w innym miejscu na ziemi, jak w USA. Dodge Charger zbudowany został na bazie modelu Coronet, któremu dodano sportowego charakteru i najbardziej charakterystyczny element – chowane w atrapie, odwracane reflektory. Lata ’68-’70 to druga generacja modelu, z sylwetką fastback, która otrzymała najbardziej charakterystyczne i kultowe kształty inspirowane butelką Coca Coli. Dziś to poszukiwany klasyk, a im większy silnik ma pod maską, tym większy budzi entuzjazm. Gama w 1968 roku rozciągała się od jednostek R6 przez V8 5,2 l (318) i V8 6,3 l (383) po silniki HEMI 426 i 440. Ten w ogłoszeniu ma jednostkę ze środka oferty, w odmianie 335-konnej, czyli z mocniejszym, czterogardzielowym gaźnikiem. Zwraca uwagę oryginalny, nierestaurowany stan samochodu – to duża rzadkość, w końcu mówimy o sportowych autach, których metryczka ma już ponad pół wieku.
Czytaj dalej Dodge Charger 1968 – 179000 PLN – Maków Podhalański

Volkswagen Garbus 1965 – 39900 PLN – Poznań

Może tylko tapicerkę i dywany, może wszystko, a może nic? Upływ czasu, znak historii, patyna, to zdecydowanie ma swój urok. Tak pięknie i oryginalnie wyeksploatowanych klasyków jest coraz mniej na rynku, lecz zarazem są coraz bardziej cenione. Moda na to, by wszytko restaurować od śrubki, każdy chrom kłaść od nowa i każdy materiał zastępować nowym zdecydowanie jest w odwrocie. Wszystkie te zabiegi dają klasykom nowe życie, ale zarazem odbierają duszę. To, co zrobić dalej z takim samochodem zależy wyłącznie od nowego właściciela. Taki Volkswagen Garbus to wspaniałe pole do popisu, by zrobić wszystko według własnego gustu i pomysłu. Albo nic nie robić, i zachować tylko historię, ewentualnie inwestując w mechanikę. Wszak podwojenie mocy nie jest tu dużym wyzwaniem, i można to zrobić tradycyjnym tuningiem, powiększając cylindry, modyfikując zasilanie i układ wydechowy. Jeżeli ktoś nie jest ortodoksyjny, to może zaszczepić tu i boksera z Subaru… możliwości są nieograniczone, a sprzedający zresztą ma doświadczenie i może pomóc w realizacji każdej wizji. Na razie zaczęło się od obniżenia zawieszenia i felg, a co będzie dalej… to zależy tylko od Was.
Czytaj dalej Volkswagen Garbus 1965 – 39900 PLN – Poznań