Archiwa tagu: lata 70-te

Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Mercedes 280 SLC C107 konstrukcyjnie był blisko spokrewniony z modelem SL. Dłuższy rozstaw osi i zamknięte nadwozie zmieniły jego charakter. Dzięki temu bardziej niż do niedzielnej przejażdżki po bulwarze nadawał się on na dalsze, komfortowe podróże. Silnik 2,8 l pojawił się w ofercie w kilka lat po debiucie, w odpowiedzi na oczekiwania klientów oczekujących bardziej ekonomicznych pojazdów w dobie kryzysu paliwowego. Dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik zapewniał wcale nie mniej wigoru, niż oferowane równolegle V8, zwłaszcza w odprężonych wersjach dostępnych za Oceanem. Zapewne to skłoniło pierwszego właściciela tego egzemplarza do zamówienia i prywatnego importu modelu, który wówczas w USA oferowany nie był. Do rejestracji konieczne było jedynie wymienienie licznika na taki, który pokazuje prędkość w milach. Oczywistym gratisem było zachowanie o wiele bardziej urodziwych zderzaków i świateł wersji europejskiej, a także – niedostępnej za Oceanem – welurowej tapicerki.
Czytaj dalej Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Mercedes 250 CE Coupe W114 1974 – 40000 PLN – Gdynia

Puchatek w wersji nadwoziowej coupe przedstawiony został po raz pierwszy w 1969 roku. Miał długość i szerokość identyczną jak wersja sedan, lecz był niższy o 4,5 centymetra, miał drzwi bez ramek i linię boczną pozbawioną słupka B. Obok niezliczonych sedanów, coupe stanowi zdecydowanie elitarną grupę zaledwie 67 tysięcy wyprodukowanych sztuk. Mercedes 250 CE Coupe W114 to pojazd idealny do dostojnego sunięcia słonecznym bulwarem, tym bardziej wyposażony w automatyczną skrzynię biegów. Okaz z ogłoszenia w smakowitej kolorystyce, świetnie zaprezentuje się na zlotach oraz wśród bujnej zieleni pięknych widokowych tras. Jego silnik to dwuwałkowa konstrukcją M110 o pojemności 2,7 l, pierwsza, w której zastosowano elektronicznie sterowany wtrysk kolektora dolotowego Bosch D Jetronic.
Czytaj dalej Mercedes 250 CE Coupe W114 1974 – 40000 PLN – Gdynia

Mercedes 450 SL R107 1977 – 64300 PLN – Poznań

Mercedes SL generacji R107 to następca Pagody, zaprojektowany z myślą o wiele wyższym bezpieczeństwie użytkowników. Miał o połowę wyższą sztywność nadwozia, kontrolowane strefy zgniotu, miękkie materiały wykończeniowe w kabinie. Pod maskę zawitały wówczas silniki V8, które dały temu niewielkiemu kabrioletowi potężne brzmienie, charyzmę i charakter. Mercedes 450 SL R107 to wersja z ośmioma cylindrami o łącznej pojemności 4,5 litra, w tym przypadku w specyfikacji amerykańskiej. Piękne jest zestawienie niebieskiego lakieru, wnętrza oraz dachu, doskonale pasujące do jego ponadczasowej sylwetki. Ten egzemplarz do dziś przejechał jedynie 85 tysięcy mil, dzięki czemu wciąż wiele jego elementów zachowane jest w oryginalnym, bardzo dobrym stanie. Auto jest w bardzo dobrym stanie mechanicznym, gotowe do drogi i sprawiania radości nowemu właścicielowi.
Czytaj dalej Mercedes 450 SL R107 1977 – 64300 PLN – Poznań

Morris Mini 850 1974 – 17000 PLN – Obrowiec

Mini to coś więcej niż samochód, to prawdziwy pomnik brytyjskiej motoryzacji i ikona stylu. Pojazd, który zmotoryzował Wielką Brytanię i przez dziesięciolecia zdobył swoich fanów na całym świecie. Genialny projekt Aleca Issigonisa produkowany był przez British Motor Corporation (BMC) i jej następców od 1959 aż do 2000 roku. Ten egzemplarz ze słonecznej Hiszpanii wyprodukowany został w 1974 roku. To przedstawiciel trzeciej serii produkcyjnej, wyróżniającej się zamaskowanymi zawiasami drzwi, powiększone tylne klosze i większą tylną szybę. Wciąż odnajdziemy w nim prędkościomierz umieszczony na środku deski rozdzielczej i malutkie, 10-calowe koła. Choć sprzedający zastrzega, że auto nie jest idealne, samochód bez wątpienia urzeka swoją patyną, świetnym odcieniem lakieru i pięknie zachowanym wnętrzem.
Czytaj dalej Morris Mini 850 1974 – 17000 PLN – Obrowiec

BMW 2800 E3 1970 – 34900 PLN – Gaj

BMW 2800 E3 debiutowało w 1968 roku, otwierając linię luksusowych sedanów o sportowym charakterze, napędzanych nową rodziną sześciocylindrowych silników. Oferowało więcej komfortu i przestrzeni w kabinie od wprowadzonej wcześniej “Neue Klasse”, pod zgrabnym nadwoziem opracowanym przez zespół projektantów pod wodzą Wilhelma Hofmeistera. Dopracowanie detali zlecono firmą Bertone i Michelotti, a efekt wprost zwalał z nóg, wytyczając trendy na kolejne dziesięciolecie. Już rok po debiucie Max Hoffman rozpoczął import tych samochodów do Stanów Zjednoczonych, i z tej właśnie puli pochodzi egzemplarz z ogłoszenia. Doskonałe wrażenie robi jego pięknie zachowane wnętrze, choć blacharka niestety wymaga interwencji, a lakier położenia od nowa.
Czytaj dalej BMW 2800 E3 1970 – 34900 PLN – Gaj

Mercedes 280S W116 1977 – 63000 PLN – Poznań

Jest dostojny, ponadczasowy, przykuwający uwagę chromem i rozleniwiający komfortem. Poziomymi światłami i karbowanymi lampami tylnymi S-klasa w latach 70-tych otworzyła nową erę w stylistyce Mercedesów. Następca typoszeregu W108/W109 to samochód, który wyróżniał się nie tylko sylwetką, ale i komfortem oraz nowoczesnymi rozwiązaniami z dziedziny bezpieczeństwa. Wyposażony w sześciocylindrowy rzędowy silnik Mercedes 280S W116 miał klasę, którą podziwiać można do dzisiaj. Ten egzemplarz dodatkowo ujmuje niebanalną kolorystyką. Od nowości miał jedynie dwóch właścicieli w Niemczech, którzy doskonale wiedzieli, jak zapewnić mu to, co najlepsze. Dzięki temu zachwyca do dziś.
Czytaj dalej Mercedes 280S W116 1977 – 63000 PLN – Poznań

Alfa Romeo Montreal 1972 – Monako

Alfa Romeo Montreal powstała jako show car, specjalnie na kanadyjskie expo. Przy głównym wejściu na wystawę w Montrealu w 1967 roku znajdowała się futurystyczna strefa o nazwie “Man the Producer”, której celem było pokazanie wyników ludzkiej pomysłowości w ostatnim stuleciu. Nie mogło zabraknąć na niej samochodu 🙂 Prototyp, który zgodnie z wizją organizatorów musiał reprezentować “największe aspiracje współczesnego człowieka pod względem motoryzacyjnym”, nie mogł być tylko samochodem marzeń. Komisja szukała pojazdu, który można by również zaadaptować do użytku na drodze. Do tego zadania wybrano Alfa Romeo, a informacja o tym dotarła do Portello zaledwie dziewięć miesięcy przed wydarzeniem. Na nową mechanikę nie było czasu, więc Carrozzeria Bertone otrzymała podwozie Giulii Sprint GT z silnikiem Giulii 1600 TI. Niskie, eleganckie i opływowe coupé zostały wysłane do Montrealu i umieszczone pomiędzy dwoma lustrami, które odbijały ich obraz w nieskończoność. W wersji produkcyjnej niesamowity projekt Gandiniego z Bertone otrzymał równie niezwykły silnik: 2,6-litrowe V8 z kultowej Alfy 33 w wersji Stradale. 197 KM w połączeniu z pięciobiegową manualną skrzynią ZF, mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu oraz układem jezdnym z Giulii GTV gwarantowało pełne zadowolenie z jazdy. Niestety Montreal był droższy w zakupie niż ówczesny Jaguar E-Type lub Porsche 911! W 1972 roku, czyli drugim roku produkcji, z którego pochodzi egzemplarz wystawiony na aukcji, wyprodukowano rekordowe 2377 sztuk. Prezentowany egzemplarz pochodzi został zarejestrowany we Włoszech w 1972 roku. Jego kolor jest jednym z najbardziej poszukiwanych z ówczesnej oferty Alfa Romeo, Arancio Pastello (AR601) – dla mnie jedyny słuszny dla tego modelu, a poza tym, to prawdziwy symbol lat 70-tych. Obecny właściciel kupił samochód na aukcji zorganizowanej przez Artcurial w Monako w 2013 roku i przeprowadził renowację w wysokim standardzie, kosztem ponad 40000 EUR, jak potwierdzają faktury. Lakier dalej posiada żywy kolor, a ciemnoniebieska tapicerka z pasującymi dywanami jest w dobrym stanie. Niewiele ponad 10000 km na liczniku przebiegu w pełni oddaje stan samochodu. Montreal wyceniony został na 45 – 65 tysięcy euro, a licytowany będzie 21 lipca.

Czytaj dalej Alfa Romeo Montreal 1972 – Monako

Mercedes 230 W123 1979 – 26000 PLN – Obrowiec

Mercedes 230 W123 serwuje nam klasyczną niemiecką motoryzację w świetnym wydaniu. Czterocylindrowy silnik 2,3 l zasilany gaźnikiem Stromberg’a w ofercie był w latach 1976-80, czyli głównie w pierwszej serii produkcyjnej, z której pochodzi prezentowany egzemplarz. Wyróżniki pierwszej serii to m.in. tapicerka z materiałem ze wzorem warkocza, większa kierownica i większe zagłówki. Ten egzemplarz ma na pokładzie automatyczną skrzynię biegów, szyberdach, ma też wzorową powierzchnię lakierniczą, pięknie zachowane wnętrze i wzorowy porządek pod maską. Taki samochód to pewny zakup na długie lata, który odpowiednio utrzymywany tracić na wartości z pewnością nie będzie.
Czytaj dalej Mercedes 230 W123 1979 – 26000 PLN – Obrowiec

Maserati Khamsin T-Top 1977 – Monako

Maserati Khamsin było ostatnim z długiej i szlachetnej linii supersamochodów z silnikiem pod przednią pokrywą. Jego poprzednicy to legendy motoryzacyjne, takie jak 3500 GT, Mistral czy Ghibli. Z pozoru mniej egzotyczny niż ówcześni rywale z Modeny, Maserati Khamsin przemawiał do bardziej wyrafinowanej klienteli. Nazwany na cześć egipskiego pustynnego wiatru, Khamsin został zaprezentowany jako następca Ghibli na Salonie Paryskim w 1972 roku. Dzięki nowoczesnej stylizacji nadwozia, dzieła legendarnego projektanta Bertone, Marcello Gandiniego, najnowszy trójząb miał modną linię w kształcie klina. Uwagę zwracały detale, w tym unikalny szklany panel umieszczony między tylnymi światłami i asymetryczny wlot powietrza maski. Pod nią Maserati umieściło jednostkę V8, wydobywając 320 koni z pojemności 4,9 litra. Silnik zasilany przez cztery gaźniki Weber 42 DCNF6, moc przenosił na tylne koła za pomocą pięciobiegowej przekładni ZF (automat Borg-Warner pozostawał opcją na wszystkich rynkach). Khamsin skorzystał na nowej relacji Maserati z firmą Citroen. Otrzymał układ hydrauliczny, w tym wspomaganie kierownicy zmienne w zależności od prędkości, a także sprzęgło i dwuobwodowy układ hamulcowy. Reszta specyfikacji Khamsina była w dużej mierze konwencjonalna, w każdym razie jak na włoskiego egzotyka z lat 70. XX wieku. Kabina Khamsina została pięknie urządzona zgodnie z najlepszą tradycją Maserati, z piękną, ręcznie szytą, skórzaną tapicerką. Kryzys paliwowy w połączeniu ze sporą ceną katalogową, spowodował, że w pierwszym roku zjechały z linii produkcyjnej tylko 64 samochody. Łącznie przez 8 lat wyprodukowano jedynie 430 egzemplarzy.
Czytaj dalej Maserati Khamsin T-Top 1977 – Monako

Mercedes 280E W123 1978 – 74000 PLN – Łódź

Charakterystyczne kształty Mercedesa klasy W123 rozpoznaje każdy miłośnik klasycznej motoryzacji, jednak w takiej wersji jak ta samochód zdolny jest jeździć całkowicie inaczej niż samochody, które niegdyś pamiętaliśmy z naszych ulic. W latach 80-tych popularne “beczki” z naszych dróg zawsze miały silnik Diesla pod maską, więc rozróżnianie ich kończyło się na wersjach 200D, 240D i 300D. Tymczasem Mercedes 280E W123 ma pod maską wspaniały, dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik, który zasilany układem wtryskowym potrafił wykrzesać maksymalnie 185 KM. To bagatela, ponad trzykrotnie więcej mocy niż w poczciwym 200D, co pozwala jeździć ze sportową wręcz werwą. Ten egzemplarz z końcówki pierwszej serii produkcyjnej wyróżnia się wybitnym stanem zachowania. W pełni oryginalny, zadbany i wolny od korozji, ma przebieg jedynie 97500 km i prezentuje się pięknie.
Czytaj dalej Mercedes 280E W123 1978 – 74000 PLN – Łódź