Fiat 126elx Maluch 1997 – SPRZEDANY

Maluch pod koniec swojej produkcji stał się samochodem nieco lepiej wyciszonym, nieco bardziej komfortowym i dzięki zmienionym wytłoczkom karoserii – bardziej smukłym. Po latach na jego sylwetkę patrzy się życzliwie, a już każdy odnaleziony egzemplarz zachowany w stanie oryginalnym budzi szczególnie szeroki uśmiech na twarzy. Ten ma piękny, czerwony kolor, jedynie 19 tys. km przebiegu, pochodzi od pierwszego właściciela i zachował wciąż czarne tablice rejestracyjne. Rewelacja. Sprzedający udostępnia dane potrzebne do sprawdzenia pojazdu w bazie CEPIK. Można tam przeczytać, że w ostatnich latach samochód jeździł niewiele, ale systematycznie. Pamiętajcie, żeby po zakupie zgłosić fakt nabycia samochodu do urzędu miasta/gminy (można on-line potwierdzając za pomocą podpisu kwalifikowanego) – to spełnia wymagania prawa i w ten sposób można czarne tablice zachować w legalny sposób i bez odwiedzania wydziału komunikacji.
Czytaj dalej Fiat 126elx Maluch 1997 – SPRZEDANY

BMW 635 CSI E24 1987 – ok. 63000 PLN – Czechy

BMW 6 serii E24 to bawarski ekspres, oferowany w latach 1975-89, następca szanowanych, klasycznych modeli CS i CSL serii E9. Odnajdziemy w nim wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki „rekina”. Pochylona w negatyw atrapa chłodnicy, boczne tylne okno podcięte w charakterystyczny sposób, deska we wnętrzu zwrócona w stronę kierowcy. Jest szybkie, ale też luksusowe i komfortowe – dokładnie takie, jakie powinno być prawdziwe gran turismo. Prezentowany egzemplarz pochodzi z ostatniego etapu produkcji. Wybitnie wyróżnia się wspaniałym kolorem karoserii i choć we wnętrzu nie jest idealne, z pewnością może być świetnym kompanem w podróży.
Czytaj dalej BMW 635 CSI E24 1987 – ok. 63000 PLN – Czechy

Autobianchi Y10 1986 – SPRZEDANE

Autobianchi Y10 jest małe i niepozorne. Na ulicy budzi ogromne zaciekawienie, z jednej strony z racji swojego nieskazitelnego stanu, z drugiej – nikt po prostu nie wie, co to jest. Logo z literką „A” znane było na południu Europy, ale w Polsce zazwyczaj nie kojarzy się z niczym. Ten mały mieszczuch powstał w oparciu o konstrukcję Fiata Pandy i na większości europejskich rynków był sprzedawany jako Lancia Y10. Dla podwyższenia komfortu zmieniono tu tylne zawieszenie, zastosowano bardziej wygodne fotele i tylną kanapę z prawdziwego zdarzenia, na podłodze zastosowano pełne dywany, a na drzwiach nie straszyła już blacha. Auto było lepiej wygłuszone i otrzymało po raz pierwszy w rodzinie Fiata jednostkę FIRE, która na długie lata stała się prawdziwym przebojem włoskiego koncernu. Stylistycznie samochód otrzymał kilka smaczków, jak na przykład tylną klapę lakierowaną na czarny mat. Na liście wyposażenia dodatkowego była klimatyzacja, elektryczne szyby (również tylne, uchylne!), szyberdach, skórzana tapicerka i cyfrowe wskaźniki, choć ten egzemplarz z tej listy nie ma… zupełnie nic. Takie samochody wprowadzono w drugim roku produkcji, by niższymi cenami napędzić słabą początkowo sprzedaż. Trik się udał, sprzedaż wzrosła, w trzech seriach produkcyjnych do 1995 roku powstało ich ponad milion. Był to z pewnością pierwszy europejski przedstawiciel klasy mini z aspiracjami do klasy „premium”. Egzemplarz z samego początku produkcji to na polskich drogach rzecz niespotykana. Ten robi się szczególnie ciekawy, gdy zwrócimy uwagę na jego stan. Wszystko funkcjonuje tu dokładnie tak, jak powinno i po prostu cieszy. Dla nas jest zamknięciem trylogii, która obejmowała również Seata Marbellę i Fiata Pandę. Każdy z tych samochodów przy przestrzeni w kabinie dorównującej chociażby Polonezowi, daje dużo więcej frajdy z jazdy, szczególnie podczas dynamicznych, miejskich rajdów. To doskonały klasyk do codziennego użytku.
Czytaj dalej Autobianchi Y10 1986 – SPRZEDANE

Mercedes 280 CE C123 1980 – SPRZEDANY

Znalezienie oryginalnej beczki w nadwoziu coupe z przebiegiem zaledwie 38 tysięcy kilometrów graniczy z cudem, a jednak! Takie samochody wciąż się zdarzają i wypłynięcie takiego okazu na rynek należy uznać za małą sensację. Ten Mercedes 280 CE C123 w bogatej specyfikacji, obejmującej klimatyzację, pochodzi z rynku japońskiego. Choć jego cena nie jest niska, jest to już okaz kolekcjonerski, który utrzymany w odpowiednim stanie na wartości tracić nie będzie.
Czytaj dalej Mercedes 280 CE C123 1980 – SPRZEDANY