Cadillac Fleetwood 1988 – SPRZEDANY

Nazwa Fleetwood narodziła się w XIX wieku wraz z firmą karoseryjną Fleetwood Body Company, która przejęta w latach 20-tych XX wieku przez koncern Fisher’a i później General Motors, odpowiedzialna była za najbardziej ekskluzywne nadwozia marki Cadillac. Od 1935 do 1984 roku nazwa Fleetwood przewijała się jako przedrostek właściwej nazwy, oznaczając bogato wyposażone wersje. Wreszcie w roku 1985 roku Cadillac Fleetwood debiutował jako indywidualny model. Był bogatszą odmianą modelu deVille i krewniakiem takich samochodów, jak Buick Park Avenue czy Oldsmobile 98. Porównując wnętrza tych aut, nie będziemy mieć wątpliwości, że welury, grube wykładziny i drewno we Fleetwoodzie oznaczają klasę wyższą, a eleganckie osłony kół tylnych i jednostka HT-4500 o kultowym układzie V8 podkreślają jego ekskluzywność. To auto projektowane i oferowane było jako konkurencja dla luksusowych samochodów niemieckich, i choć oczywiście umieszczone poprzecznie i napędzające koła przednie V8 nie może zapewnić podobnej jakości prowadzenia na zakrętach, samochód jest oryginalny i wyróżnia się na drodze.
Czytaj dalej Cadillac Fleetwood 1988 – SPRZEDANY

Honda CBR 600 F4 1999 – SPRZEDANA

Honda CBR 600 to niewielki, sportowy motocykl, produkowany w czterech seriach od 1986 roku do 2006 roku (w nowej odsłonie pod tą samą nazwą, również od 2011 roku). Przez dwie dekady produkcji stał się synonimem niezawodności, dla dwóch pokoleń motocyklistów był często pierwszym lub drugim mocnym jednośladem. Jego wyróżnikiem zawsze był czterocylindrowy silnik i niska masa. Odmiana F4 ukazała się w 1999 roku i ważyła jedynie 170 kg, przy mocy podniesionej do 110 KM. Świetne zawieszenie, doskonała poręczność i mocne hamulce składają się na obraz motocykla, który można polecić każdemu.
Czytaj dalej Honda CBR 600 F4 1999 – SPRZEDANA

BMW 650i E63 2007 – Krapkowice

BMW E63 debiutowało w 2003 roku, w 14 lat po zakończeniu sprzedaży serii 6. generacji E24 i w 4 lata po ostatnim coupe bawarskiej marki, czyli serii 8. generacji E31. Technologicznie była to zupełnie nowa epoka, a stylistycznie Chris Bungle spróbował zupełnie na nowo zinterpretować sylwetkę rekina. O ile stylistyczna rewolucja nie każdemu przypadła do gustu, zalety samochodu były niepodważalne. Lekka karoseria zbudowana w dużej mierze z aluminium i tworzyw, adaptacyjne zawieszenie, tylny napęd i potężne silniki R6 i V8. BMW 650i E63 to wersja debiutująca w 2005 roku, wyposażona w silnik V8 4,8 l o mocy 367 KM. Gwarantuje przyspieszenie do pierwszej setki w 4,9 i prędkość maksymalną ograniczoną elektronicznie do 250 km/h. To rasowe gran turismo, dające wiele radości zarówno na autostradzie, jak i na krętej drodze. Ten egzemplarz ma unikalne zestawienie kolorystyczne, świetny stan i bardzo niski przebieg.
Czytaj dalej BMW 650i E63 2007 – Krapkowice

Dino 246 GTS 1973 – Włochy

Całe szczęście odchodzimy już od czasów, w których mówiono, że nie jest to Ferrari i punktowano marce jako błąd ówczesną kooperację z Fiatem. Warto jednak zrozumieć historyczne podłoże tych decyzji i cieszyć się z powstania kolejnego arcydzieła motoryzacji. Koniec lat 60. był początkiem ery samochodów sportowych z silnikiem umieszczonym centralnie. Ferruccio Lamborghini zawierzył przyszłość swojej firmy Miurze, a Enzo Ferrari niechętnie poszedł w ślady trendu, by walczyć w Formule 2. Jednak na sezon 1967 wprowadzono wymóg, zgodnie z którym każdy dostawca silników musi wyprodukować co najmniej 500 sztuk swojej jednostki w samochodzie seryjnym w okresie zaledwie 12 miesięcy. Enzo Ferrari po prostu nie miał możliwości produkcyjnych, aby spełnić ten wymóg, dlatego zwrócił się do Fiata po pomoc. Fiat wyprodukował drogowy wariant silnika V6 w ilościach wystarczających do urzeczywistnienia wizji zespołu Dino Formuły 2. Silnik znalazł się w Fiatach Dino Spider i Coupe, a także w oszałamiająco pięknym Dino 206 GT, zaprojektowanym przez Pininfarinę i zaprezentowanym na Salonie Samochodowym w Turynie w 1967 roku. 246 GT, który pojawił się w 1969 roku, był ewolucją 206 GT. Zwiększony o 60-milimetrów rozstaw osi poprawił kulturę prowadzenia, a powiększona do 2,4 litra wersja silnika V6 rekompensowała dodatkowy ciężar spowodowany przejściem na stalowe nadwozie. W ciągu następnych pięciu lat zbudowano 2295 sztuk Dino w wersji coupe oraz 1274 sztuk wersji GTS, które miały zdejmowany dach w stylu targa. Okaz wystawiony na aukcji to piękny przedstawicie serii E, dostarczony do dealera w Wiedniu w styczniu 1973 roku. Pierwszy właściciel cieszył się nim dość krótko, a już w latach 1978-1985 samochód przeszedł całkowitą renowację i zmianę koloru z oryginalnego Argento Metallizzato na Rosso Corsa. Po renowacji miał dwóch kolejnych szwajcarskich właścicieli, zanim został sprzedany w 1989 roku na aukcji w Monako i od tego czasu spędził większość swojego czasu we Włoszech. Ferrari Classiche Vehicle Production Data potwierdza oryginalną kombinację kolorów Grigio Argento 106-E-1 Salchi z Nero 161, a także pasujące numery układu napędowego. Samochód wyceniony został na 380 – 420 tysięcy euro (około 1,7 – 1,9 mln złotych), a licytowany będzie już 15 czerwca we Włoszech.

Czytaj dalej Dino 246 GTS 1973 – Włochy

Mercedes CL 550 AMG C216 2007 – 136500 PLN – Oława

Mercedes C216 produkowany był w latach 2006-2013. Choć to epoka, w której down-sizing stawał się już powoli powszechną ideologią, największy z Mercedesów jeszcze skutecznie bronił się przed tymi pokusami. Mercedes CL 550 C216 z 2008 roku pod maską skrywa jednostkę o pojemności 5,5 l i mocy 388 KM. Efekt? Świetne przyspieszenie niezależnie od obrotów, a do tego luksusowe wnętrze, zapewniające fantastyczny komfort i doskonałe wyciszenie kabiny pasażerskiej. Do autostradowych podróży jest wręcz stworzony, choć ten egzemplarz tysięcy kilometrów nigdy po nich nie nabijał. Sprowadzony z Japonii egzemplarz pełnił głównie funkcję wizerunkową, do czego przydatne było mu ubranie w pakiet AMG i felgi AMG o zdrowej średnicy.
Czytaj dalej Mercedes CL 550 AMG C216 2007 – 136500 PLN – Oława

BMW 530i E34 1988 – 53530 PLN – Poznań

Choć w ofercie bawarskiej marki był modelem średniej półki, dziennikarze motoryzacyjni nigdy nie mieli najmniejszych wątpliwości, pozycjonując „piątkę” w klasie wyższej. BMW 530i E34 gwarantuje połączenie wysokiego komfortu i satysfakcjonujących osiągów z subtelną, gładką pracą silnika. Duża szóstka w połączeniu z klasycznym układem napędowym sprawia, że każdy wytrawny kierowca szeroko się tu uśmiechnie, a kiedy dotrze do celu i opuści samochód, z pewnością odchodząc jeszcze się za swoim samochodem obejrzy. Wszak jest to BMW z czasów, gdy nie musiało zwracać na siebie uwagi wielkością grilla. Jest zgrabne, a w tym wypadku dodatkowo czaruje nowym lakierem. Dla pełni szczęścia – niezwykle niski przebieg, automatyczna skrzynia biegów i welurowa tapicerka.
Czytaj dalej BMW 530i E34 1988 – 53530 PLN – Poznań

BMW 750i E65 2007 – 69800 PLN – Radlin

BMW od lat jest firmą wizjonerów. Szokuje, oburza, ale po latach okazuje się, że wyznacza modę i trendy. Gdy patrzymy na rosnące dziś grille bawarskiej marki, coraz przychylniej zaczynamy patrzeć na poprzednie generacje. Są bardziej stonowane, bardziej eleganckie i wciąż nowoczesne w kształcie i formie. BMW 750i E65 podczas debiutu szokowało, ale już przeprowadzony w 2005 roku główny lifting zmienił sytuację. Przód zaokrąglono powiększając delikatnie nerki, usunięto „torby pod oczami”, z linii bagażnika zniknął „płaskowyż”, a zintegrowanie pokrywy bagażnika z resztą tyłu za pomocą wspólnych świateł i poziomej listwy chromowanej pozwoliło optycznie poszerzyć tył. Poza tym, siódemka to przede wszystkim uczta dla kierowcy i pasażerów. Fantastyczny komfort, świetne osiągi i luksus w doskonałym wydaniu. W egzemplarzu, który przyjechał dotąd jedynie 50 tysięcy kilometrów wszystko to smakuje znakomicie.
Czytaj dalej BMW 750i E65 2007 – 69800 PLN – Radlin

Porsche 928S 1982 – 120000 PLN – Kraków

Jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie odkryć możemy w zabytkowym samochodzie jest… doskonale zachowany, oryginalny stan. Szczególnie piorunujące wrażenie robić może to w aucie o charakterze czysto sportowym, nie stworzonego przecież do spokojnego spędzania długich lat w garażu. To Porsche 928S jednak wygląda lepiej, niż ktokolwiek mógłby oczekiwać, ma przebieg jedynie 57,5 tys. mil, a na dodatek świetne zestawienie kolorystyczne. Mimo, że pochodzi z amerykańskiego rynku, wyposażone zostało w rzadko tam spotykaną skrzynię manualną, co w znakomity sposób wpływa na wrażenia z jazdy. Wszak nie ma nic piękniejszego, jak redukcja i wkręcenie rasowej V8-mki w górne rejestry gdzieś w ciasnym tunelu.
Czytaj dalej Porsche 928S 1982 – 120000 PLN – Kraków