Podwójne spojrzenie okrągłych reflektorów najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie wyglądało tak dobrze. Mercedes SL 55 AMG R230 był topową wersją imponującą nie tylko muskularną sylwetką, lecz również dynamicznymi możliwościami. Silnik M113 o pojemności 5,5 l ma osiem cylindrów i sprężarkę Roots’a. Generuje 500 KM i dźwięk, który powoduje gęsią skórkę. Na dodatek auto prowadzi się jak po sznurku. To zasługa aktywnego zawieszenia hydraulicznego Active Body Control, zdolnego dynamicznie utwardzać zawieszenie poszczególnych kół w celu niwelowania przechyłów podczas gwałtownych manewrów. Po raz pierwszy zastosowano w tej generacji również system automatycznego składania sztywnego dachu, który uczynił z niego coupe zmieniające się w cabrio po naciśnięciu jednego przycisku. Gdy był nowy, robił wrażenie w każdym miejscu na świecie. Po blisko dwudziestu latach wciąż może zachwycić, szczególnie gdy mówimy o egzemplarzu w tak pięknym stanie, z niewielkim przebiegiem, w klasycznym, białym, akrylowym lakierze.
Czytaj dalej Mercedes SL 55 AMG R230 2002 – SPRZEDANY