Archiwa tagu: niemieckie

Mercedes 320 CE Cabriolet A124 1992 – SPRZEDANY

Trudno wyobrazić sobie lepszy samochód do przejażdżki bez dachu dla całej rodziny. Mercedes 320 CE Cabriolet A124 zadbany i dopieszczony, z automatyczną klimatyzacją, pełną elektryką, skórzaną tapicerką, najbardziej poszukiwanym silnikiem 3,2 l i z niskim przebiegiem to zestawienie wręcz idealne. W takim zestawieniu produkowany był jedynie przez kilka miesięcy. Te starsze posiadały wtrysk mechaniczny, tu jest już elektroniczny. Te nowsze to już E-klasa, a tu wciąż mamy pierwotną wersję, z tradycyjną gwiazdą wieńczącą atrapę chłodnicy. Szyk i klasa. Ich ceny rosną szybko, wszak cabrio stanowiły zaledwie nieco ponad 1% całej produkcji W124, a w tej wersji powstało ich zaledwie 766 sztuk.
Czytaj dalej Mercedes 320 CE Cabriolet A124 1992 – SPRZEDANY

BMW 525i E34 1994 – SPRZEDANE

BMW 525i E34 jest jednym z najbardziej dopracowanych samochodów lat 80-tych. Każdy miłośnik starej, dobrej motoryzacji za jego kierownicą może poczuć się jak ryba w wodzie. Tu wszystko ukierunkowane jest na jak najlepsze wrażenia z jazdy. Wspaniały kokpit otaczający kierowcę, tylny napęd, sześć cylindrów pod maską. Doskonale. Szkopuł w tym, że po około 30 latach rzadko który egzemplarz przypomina ten, który wyjechał z fabryki. Ten z ogłoszenia jest z ostatniej fazy produkcji, wygląda przepięknie i ma jedynie 18 tys. km przebiegu.
Czytaj dalej BMW 525i E34 1994 – SPRZEDANE

Mercedes 300E-24 Pickup W124 1992 – SPRZEDANY

W124 pickup? Czemu nie, takie wersje budowano nawet na bazie Porsche, aby pomóc w Danii ominąć podatki i ulżyć przedsiębiorcom. To analogiczne przepisy, które swego czasu w Polsce spowodowały wysyp aut „z kratką”. Taką konwersją w Skandynawii zajmowało się kilka firm karoseryjnych, największe to Sæby Karosseriværksted, Ringe Karrosserifabrik i Bøgely Karrosserifabrik. Entuzjaści dziś oceniają, że zbudowano ich kilkaset sztuk, choć dokładne statystyki nie są znane. Duńskie Mercedes 300E Pickup W124 powstawały najczęściej na bazie standardowego kombi i w odróżnieniu od karawanów czy karetek pogotowia mają standardowy rozstaw osi, co pozwoliło zachować im zgrabne proporcje. Mimo niemałych kosztów przebudowy, W124 pickup finalnie nie kosztował więcej, niż standardowy sedan W124. Dziś to już się zmieniło… te najbardziej zadbane sztuki mają już po prostu wartość kolekcjonerską. Wśród zalewu zwykłych W124 na zlotach, takim samochodem można się natychmiastowo wyróżnić, a na ulicy budzi on wręcz sensację. Ten egzemplarz nie jest w idealnym stanie, ale naturalne zużycie dodaje mu tylko autentyczności i charakteru. Z pewnością aktualnie dużym jego atutem jest najmocniejszy w ówczesnej ofercie silnik – 220-konny, 24-zaworowy, 6-cylindrowy, rzędowy.
Czytaj dalej Mercedes 300E-24 Pickup W124 1992 – SPRZEDANY

Mercedes SL 60 AMG R129 1997 – SPRZEDANY

Mercedes SL 60 AMG R129 może zadziwić swoimi osiągami. Pod maską odnajdziemy zmodyfikowany silnik M119 – 6 litrów pojemności, 8 cylindrów i 381 KM zapewniają mocne wrażenia i prędkość maksymalną dochodzącą do 300 km/h, a dzięki masie niższej o 150 kg niż w modelu SL 600 – lepsze prowadzenie od 12-cylindrowej wersji. Jest to interesujący wybór również z kolekcjonerskiego punktu widzenia. Był to pierwszy model oferowany jako fabryczne AMG przez Mercedesa, opracowany jeszcze przez niezależnego tunera AMG (w latach 1991-93 ta sama mechanika oferowana była w przedliftowym nadwoziu pod nazwą AMG 500 SL 6.0), a sprzedawany już jako fabryczny Mercedes. To wyjątkowy rodzynek, przy którym dzisiejsze AMG to jedynie produkcja masowa. Oficjalne dane nie są podawane, lecz szacuje się, że między 1993 a 1998 rokiem zbudowano zaledwie około 1000-1500 sztuk.
Czytaj dalej Mercedes SL 60 AMG R129 1997 – SPRZEDANY

Mercedes 600 SEL AMG W140 1993 – SPRZEDANY

Takimi samochodami zawsze woziły się najgrubsze ryby. Ten Mercedes 600 SEL AMG W140 żywot swój rozpoczął w Japonii. Na pokładzie otrzymał wszystko, czego dusza zapragnie. Elektrycznie regulowane fotele pompowane na odcinku lędźwiowym wraz z podgrzewaniem, z tyłu dwa osobne fotele zamiast kanapy, roleta tylnej szyby, kierownica z elementami drewna. Z zewnątrz pakiet stylistyczny, koła AMG, układ wydechowy z charakterystyczną, podwójną, kwadratową końcówką. Pod maską – inny sterownik układu wtryskowego, pozwalający z 6-litrowego V12 wykrzesać 441 koni mechanicznych. Pełen wypas.
Czytaj dalej Mercedes 600 SEL AMG W140 1993 – SPRZEDANY

Mercedes S 320 W140 1995 – SPRZEDANY

W marcu 1991 roku podczas Salonu Samochodowego w Genewie zadebiutowała nowa generacja Klasy S, seria W140. 10 lat i miliard dolarów – tyle kosztował Mercedesa nowy projekt. Po latach wszyscy wiemy, że było warto. Komfort jazdy S-Klasą został po raz kolejny poprawiony w serii W140. Wszelki hałas i wibracje przenoszone do kabiny pasażerskiej zostały zredukowane, ruch kołysania podczas ruszania i hamowania został zminimalizowany, ruch nadwozia na nierównej nawierzchni został zredukowany, a układ kierowniczy stał się praktycznie niewrażliwy na wstrząsy przenoszone z drogi. Nowa konstrukcja nadwozia zapewniała jeszcze większe niż do tej pory bezpieczeństwo we wszystkich rodzajach wypadków. Na Salonie Samochodowym w Genewie w marcu 1994 roku limuzyny Klasy S zostały zaprezentowane z dyskretnymi modyfikacjami stylistycznymi. Szereg zmodyfikowanych detali dał optyczne złudzenie lżejszego, bardziej proporcjonalnego i dynamicznego wyglądu – mimo, że wymiary zewnętrzne pozostały niezmienione.
Czytaj dalej Mercedes S 320 W140 1995 – SPRZEDANY

Porsche 911 Carrera S Cabrio 997 2008 – SPRZEDANE

Idąc za ciosem i chcąc powtórzyć sprzedażowy sukces modelu Carrera S i Carrera 4S w modelu 996, również w jego następcy zaproponowano wersję o stopień mocniejszą. S generacji 997 wprowadzono w 2005 roku, podnosząc moc o 29 KM w porównaniu do bazowej Carrery. Zwiększono również pojemność silnika (3,8 l vs 3,6 l), zastosowano obniżone zawieszenie z PASM (Porsche Active Suspension Management, czyli regulowane amortyzatory), 19-calowe koła, zmodyfikowany układ hamulcowy, sportowy wydech i dodano aluminiowe wykończenie we wnętrzu. Porsche 911 Carrera 4S Cabriolet 997 dodatkowo wyposażono w napęd na cztery koła, który pozwoli tu czuć się bezpiecznie nawet na śliskiej nawierzchni. Konfiguracja „triple black” (czarny lakier, czarne wnętrze, czarny dach) od zawsze uchodziła za wzór elegancji i w tym przypadku prezentuje się na pewno ponadczasowo.
Czytaj dalej Porsche 911 Carrera S Cabrio 997 2008 – SPRZEDANE

Mercedes CLK 230 Kompressor 1999 – SPRZEDANY

Historia CLK w oczach opinii publicznej rozpoczęła się w marcu 1993 roku. Samochody z założenia miały zachęcić młodszą grupę docelową do zwracania się w kierunku marki Mercedes-Benz. Smukła osłona chłodnicy, cztery pojedyncze, eliptyczne światła przednie, czyli nowa twarz marki – to wystarczyło by wywołać burzę. „Dokładnie o to chodziło: pokazać publiczności nowe elementy stylistyczne” – mówił Peter Pfeiffer, który w tamtym czasie odgrywał kluczową rolę w projektowaniu coupé wraz z szefem designu Bruno Sacco. Technicznie CLK pod wieloma względami bazował na limuzynie klasy C. Jednak odmienne rozwiązania detali, a przede wszystkim całkowicie nowa konstrukcja nadwozia, potwierdzają niezależność tej serii modelowej. Jej wspólnym mianownikiem było bogactwo standardowego wyposażenia, w tym kontrola trakcji (TCS), wyświetlacz temperatury zewnętrznej, skórzana kierownica, zdalne otwieranie pokrywy bagażnika, szkło termoizolacyjne i wiele innych. To wszystko opłaciło się marce: coupé z serii 208 zostało bardzo dobrze przyjęte. W ciągu pięciu lat w fabryce w Bremie wyprodukowano łącznie 233367 sztuk. To o 65% więcej pojazdów niż coupé z serii 124 w ciągu dziewięciu lat. Mimo to trudno znaleźć na rynku okaz, który dorównywał by stanem egzemplarzowi prezentowanemu przez Legends.
Czytaj dalej Mercedes CLK 230 Kompressor 1999 – SPRZEDANY

Mercedes 500 SL R129 1991 – SPRZEDANY

Piękny i nieszablonowy kolor lakieru i wnętrza, 5-litrowy silnik V8, bogate wyposażenie obejmujące ADS, czyli system automatycznego poziomowania obu osi. Na pokładzie jest nawet Becker Mexico CD – święty Graal dla miłośników fabrycznego sprzętu w klasycznych Mercedesach, pozwalający na odsłuch z płyty CD już w 1991 roku, i pozwalający zrobić to i dziś. Tak jak niegdyś kosztował krocie, tak i dziś osiąga ceny jeżące włos na głowie. Sam wóz też tani być nie może. Mercedes 500 SL R129 z pierwszej serii produkcyjnej to było nie było już kultowy model, ten egzemplarz poza świetną konfiguracją przebieg ma niewysoki i pochodzi ze Szwajcarii, co zawsze wpływa na plus, choćby zestawiając z autami z rynku amerykańskiego czy nawet japońskiego.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R129 1991 – SPRZEDANY

Mercedes 560 SEC C126 1989 – SPRZEDANY

Na Międzynarodowym Salonie Samochodowym we Frankfurcie, we wrześniu 1981 roku, Daimler-Benz zaprezentował nowy model SEC. Nowa generacja Coupé została ponownie oparta na limuzynie Klasy S, a nie na SL, jak w przypadku poprzednika, czyli serii 107. Silniki V8 wprowadzone już w limuzynie i SLC zostały gruntownie zmodernizowane. Lista modyfikacji obejmowała między innymi wzrost stopnia sprężania, zmodyfikowane wałki rozrządu, zmienione fazy rozrządu, inne zawory wtryskowe i elektroniczną regulację obrotów biegu jałowego. To właśnie w C126 SEC zastosowano po raz pierwszy hamulce tarczowe z pływającymi zaciskami na przednich kołach, co pozwoliło na użycie większych tarcz hamulcowych, a także umieszczenie cylindrów po wewnętrznej stronie kół, gdzie były efektywniej chłodzone. Rozstaw osi w SEC-u był o 30 milimetrów dłuższy niż w poprzedniej serii Coupe, a kabina pasażerska znacznie bardziej przestronna. Dzięki zastosowanym w karoserii wzmocnieniom Coupé spełniało ten sam wysoki standard bezpieczeństwa, co limuzyny Klasy S. Ciekawym detalem wyposażenia były elektrycznie sterowane podajniki pasów, które miały za zadanie przesunąć go w pole widzenia kierowcy i pasażera. Elegancka i harmonijna stylistyka od samego początku spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem: SEC był jednym z najpiękniejszych samochodów swojego okresu i co ważne, pozostał nim do dziś.
Czytaj dalej Mercedes 560 SEC C126 1989 – SPRZEDANY