Archiwa tagu: Bonhams

Bardzo ceniony na rynku, angielski dom aukcyjny Bonhams założony został w 1793 roku. Jest jednym z najstarszych i największych domów aukcyjnych specjalizujących się w dziełach sztuki i antykach. Jego nazwa rozpoznawana jest na całym świecie i kojarzona z najlepszymi aukcjami dzieł sztuki, biżuterii, samochodów oraz innych wyrobów kolekcjonerskich.

MAT New Stratos 2009/2019 – SPRZEDANY

Lancia Stratos to jedna z największych legend w historii motorsportu. Była pierwszym samochodem skonstruowanym z myślą o rywalizacji w rajdach i całkowicie tę rywalizację zdominowała w połowie lat 70-tych. Niepowtarzalny był również jej kształt, dzieło Marcello Gandiniego z Bertone. Oryginał powstał w ilości mniejszej niż 500 sztuk, lecz podobnie jaki i legendarny Ford GT 40, doczekał się swojej kolejnej inkarnacji. To dzieło wielkiej pasji Chrisa Hrabalka, który dorastając wśród czterech oryginalnych Stratosów swojego ojca, postanowił stworzyć jego własną wersją. Zaczął od kupienia praw do nazwy Stratos, a 10 lat później kończył Royal College of Art’s z dziełem, które dzięki pomocy sponsorów zadebiutowało jako makieta i wywołało sensację na salonie w Genewie w 2005 roku. Wspierany przez niemieckiego milionera, Michaela Stoschka, projekt został skierowany do realizacji w studio Pininfarina. Tam do samochodu zaszczepiono podzespoły Ferrari 430 Scuderia. Do 2010 roku samochód był gotowy, i choć ówczesny dyrektor generalny Ferrari, Luca di Montezemolo, bardzo cieszył się z jazdy prototypem, odmówił dostarczenia części do produkcji 25 planowanych egzemplarzy. Musiała minąć niemal dekada, by po raz kolejny podjąć wyzwanie. Ferrari 430 Scuderia nie jest już produkowane, lecz jego części wciąż można pozyskać. Za projektem stoi Paolo Garella, kierownik projektów specjalnych w Pininfarina z czasów rozwoju projektu New Stratos, który prowadzi teraz własną firmę: Manufattura Automobili Torino (MAT). Dzięki nowoczesnej technice MAT New Stratos jest lżejszy i mocniejszy niż oryginalna Scuderia i prowadzi się fenomenalnie. Jest pierwszym z planowanych 25 egzemplarzy, a uzyskana za niego cena to 690 tysięcy euro (ok. 3 miliony złotych).
Czytaj dalej MAT New Stratos 2009/2019 – SPRZEDANY

Steyr-Puch 500D 1960 – SPRZEDANY

Steyr-Puch 500D to austriacki samochód zbudowany na bazie i licencji Fiata 500. Konstruowano go tak, by lepiej sprawdził się w warunkach zimowych. Stąd stały stalowy dach i inna klapa silnika, ale też zupełnie od nowa zaprojektowany układ napędowy. Tu za tylną osią znalazł się dwucylindrowy bokser, bardziej skomplikowany silnik niż we włoskim pierwowzorze, lecz gwarantujący bardziej gładką pracę i lepiej nadający się do dalszego tuningu. Wykorzystała to fabryka, tworząc homologowane według rajdowej specyfikacji modele 650 TR and 650 TR II. Tu pojawia się jeden z najjaśniejszych fragmentów polskiego motorsportu, gdy w 1966 roku Sobiesław Zasada, za kierownicą takiego właśnie samochodu, sięgnął po tytuł Rajdowego Mistrza Europy. Do dziś jest to najmniejsze auto, które zdołało wygrać rajdowy cykl na najwyższym poziomie. Prezentowany egzemplarz to Steyr-Puch 500D z 1960 roku, przebudowany w ostatnich latach do specyfikacji TR II, czyli takiej, w jakiej Zasada sięgał po tytuł. Jego silnik powiększony został do 660 cm³, zasilony gaźnikiem Weber 36 i zestawiony ze skrzynią z mocniejszego Pucha 700. W aucie odnajdziemy elementy z Porsche i naszego Fiata 126, a całość robi wrażenie połączeniem solidnej mocy w niesamowicie kompaktowym nadwoziu. Auto sprzedane zostało za ok. 17 tys. euro podczas tygodnia Rétromobile w Paryżu.
Czytaj dalej Steyr-Puch 500D 1960 – SPRZEDANY

BMW Glas 3000 V8 Fastback 1967 – SPRZEDANE

BMW-Glas 3000 V8 Fastback jest jednym z najciekawszych projektów marki, który nigdy nie wszedł do produkcji. Oparte jest o mechanikę Glaserati, czyli dużego coupe marki Glas (firmy którą przejął koncern BMW w 1966 roku). Ubrane zostało w nową karoserię zamówioną u Pietro Frua, etatowego designera firmy Glas. W swoich ostrych, agresywnych liniach zdecydowanie zapowiadało już lata 70-te, choć BMW wybrało bardziej konserwatywna drogę, skupiając się na modelu E9. Ten jedyny kiedykolwiek zbudowany egzemplarz Fastbacka pokazywany był na salonach w Paryżu ’67, Genewie ’68 i Barcelonie ’69, za każdym razem ukazując się w zupełnie innym kolorze. Później samochód został sprzedany i co ciekawe – normalnie eksploatowany. Około 5 lat temu zakończono pełną renowację auta. Obecny odcień jego lakieru – silver-blue metallic – to kolor, w którym samochód debiutował w 1967 roku. Prototyp sprzedany został za 209 tys. euro na aukcji Bonhamsa w Grand Palais w Paryżu.
Czytaj dalej BMW Glas 3000 V8 Fastback 1967 – SPRZEDANE

Alfa Romeo 75 Turbo Evoluzione 1987 – Francja

Alfa Romeo 75 Turbo Evoluzione to jedna z 500 sztuk, przygotowanych do spełnienia wymogów homologacyjnych wyścigowej grupy A. Co ciekawe, jej wyjściowa moc to jedynie 155 koni mechanicznych, podobnie, jak w standardowej wersji Turbo, choć tajemnicą Poliszynela jest, że samo zwiększenie ciśnienia doładowania pozwalało zwiększyć moc dwukrotnie, a nie był to jeszcze koniec możliwości rozwojowych tej maszyny. Z zewnątrz samochód wyróżnia się poszerzeniami nadwozia oraz zmodyfikowanym przednim i tylnym spojlerem. Prezentowany egzemplarz to czystej krwi samochód wyścigowy, który przez lata uczestniczył we włoskim i holenderskim czempionacie. Auto dostarczone do Alfa Corse, z czasem zostało przebudowane do najmocniejszej specyfikacji IMSA – International Motor Sports Association – północnoamerykańskiego związku wyścigowego odpowiedzialnego za tworzenie regulaminów wszystkich serii wyścigowych w USA. Ostatni zarejestrowany start tego egzemplarza odbył się w legendarnym wyścigu górskim Vernasca Silver Flag w 2016 roku. Auto aktualnie jest sprawne, choć przed ponownym startem wymagać będzie serwisu. Dom aukcyjny poleca starty w rozlicznych wyścigach górskich, jak i cyklu Youngtimer Touring Car Challenge, który w 2020 roku odbędzie się na torach Zandvoort, Hockenheim, Brands Hatch, Charade, Zolder i Dijon. Auto licytowane będzie na aukcji Bonhams w Paryżu, a jego wycena to około 120-180 tys. euro (520-770 tysięcy złotych).
Czytaj dalej Alfa Romeo 75 Turbo Evoluzione 1987 – Francja

Zagato Mostro 2016 – Francja

Ani Maserati, ani Zagato naszym wiernym czytelnikom raczej przedstawiać nie trzeba. Bolońska i mediolańska marka współpracowały ze sobą niejednokrotnie. Mostro, stworzone w 2015 roku przez Carrozzeria Zagato, powstało na cześć Maserati 450 S Coupé Zagato Monster. Maserati opracowało serię 450S w połowie lat pięćdziesiątych z myślą o walce z Ferrari i Jaguarami w mistrzostwach świata samochodów sportowych. W roku 1957 w 24-godzinnym wyścigu Le Mans czas jednego okrążenia po raz pierwszy spadł poniżej czterech minut, a wśród walczących o wygraną maszyn znalazło się osobliwe coupe Maserati. W latach 2000, w tak zwanym okresie “neoklasycyzmu” Zagato, stworzono całą serię konceptów dla marek Aston Martin, Bentley, Ferrari, Maserati, Spyker, Diatto i Alfa Romeo. Zagato Mostro było zdecydowanie jednym z najbardziej sensacyjnych dzieł. Włoski koncept stworzony na cześć włoskiej legendy został zaprezentowany publiczności oczywiście we Włoszech, podczas prestiżowego Concorso d’Eleganza Villa d’Este w 2015 roku. Podobnie jak oryginalny Mostro, koncept zbudowany został do wyścigów, a następnie przekształcony w samochód drogowy. Podwozie nowego Mostro ma konstrukcję z włókna węglowego, uzupełnioną ramą pomocniczą ze stalowych rur. Nadwozie jest wykonane w całości z włókna węglowego. Jednostką napędową Mostro jest 4,2-litrowy silnik Maserati V8 z suchą miską olejową. Szacowana moc około 460 KM dociera do kół dzięki półautomatycznej, sześciobiegowej skrzyni zamontowanej z tyłu pojazdu. Tworząc nowe Mostro, projektanci z Zagato postanowili nie kopiować oryginału, dlatego ostateczny projekt nie jest nostalgiczny. Proporcje Zagato Mostro są podobne do pierwowzoru, Maserati 450 S Coupé Zagato z 1957 roku: długa maska, kompaktowa kabina, zaokrąglony tył. Wykonano tylko pięć egzemplarzy Mostro i wszystkie przydzielone zostały wybranym koneserom Zagato, jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Wystawiony na sprzedaż okaz jest w posiadaniu pierwszego właściciela i przejechał dotąd mniej niż 1000 kilometrów. Samochód nigdy nie został zarejestrowany, choć ma homologację na drogi. “Jedyna w swoim rodzaju okazja” jest zwrotem nieco nadużywanym w świecie samochodów kolekcjonerskich, ale zdecydowanie nie w przypadku tego absolutnie unikatowego Zagato Mostro, które wycenione zostało na 600 – 900 tysięcy euro, czyli ok. 2,6 – 3,8 miliona złotych, a licytowane będzie w oszałamiającym pawilonie Grand Palais w Paryżu już 6 lutego.
Czytaj dalej Zagato Mostro 2016 – Francja

Bugatti Type 39 Grand Prix 1925 – Francja

Ettore Bugatti zbudował swoją reputację, tworząc szybkie i niezawodne samochody o lekkich i kompaktowych nadwoziach, wyposażone w wyścigowe silniki. Nie inaczej było w 1925 roku, kiedy wprowadził na rynek Type 39, wyścigową konstrukcję wyposażoną w silnik o pojemności 1500 cm³, zgodnie z wytycznymi Voiturette dla ówczesnych regulacji w Formule 2. Na wyniki nie trzeba było czekać długo. Bugatti Type 39 Grand Prix zadebiutowały na Grand Prix de Tourisme w Montlhéry w czerwcu 1925 roku. Cztery nowe samochody startujące w fabrycznym zespole ukończyły klasę na miejscach 1-4. Jednym z nich było Bugatti o numerze nadwozia 4607, dziś oferowane na aukcji. Oczywiście wówczas szczytem marzeń dla każdego producenta było Grand Prix Włoch. W 1925 roku odbyło się ono równolegle z Gran Premio delle Vetturette, w którym Bugatti konkurowało pełnym zespołem pięciu trzydziestek dziewiątek. Bugatti Type 39 okazały się szybkie i niezawodne, a oferowane do sprzedaży 4607 uplasowało się na 7. miejscu. To jednak nie koniec kariery tego wspaniałego egzemplarza. W 1926 roku samochód pojawił się w Australii, gdzie najpierw otrzymało turbosprężarkę, a później silnik V8 Forda, ustanawiając nowe rekordy w wyścigach górskich. Dopiero koło 1974 roku Bugatti przywrócono do fabrycznej specyfikacji. Dziś 4607 prezentuje się w pełni sił i sprawności. Samochodowi towarzyszy kompleksowa historia i raport z inspekcji opracowany przez szanowanych brytyjskich specjalistów Bugatti, Davida Sewella i Marka Morrisa. Bugatti Type 39 Grand Prix wycenione zostało na 1 – 1,4 miliona euro, czyli około 4,5 – 5,9 miliona złotych, a licytowane będzie w przepięknym otoczeniu Grand Palais już 6 lutego.
Czytaj dalej Bugatti Type 39 Grand Prix 1925 – Francja

Bugatti Type 57C Cabriolet 1939 – Francja

W maju 1939 roku Garage Carnot zamawia w fabryce Bugatti Stelvio typ 57C. Okaz o numerze 57836/93C przybywa w połowie roku, by otrzymać od carrosserie Gangloff piękne czteroosobowe nadwozie w formie kabrioletu. Okazuje się, że jest jednym z ostatnich dostarczonych przez fabrykę samochodów przed rozpoczęciem wojny. Samochód zarejestrowano z numerem rejestracyjnym 7186 RM 7 w lipcu 1939 roku. We wspomnieniach rodziny odnaleziono informację o tym, że samochód miał być ukryty podczas wojny w jednej z fabryk G. Groslamberta, w Saône-et-Loire, znajdującej się w Épinac-les-Mines, gdzie produkowane były spadochrony i maski przeciwgazowe. Po zakończeniu konfliktu nasz entuzjasta z Besançon od razu wsiadł do swojego pięknego 57C i wziął nim udział w jednym z pierwszych Rallye de Franche-Comté już we wrześniu 1949 roku. Po śmierci G. Groslamberta jego żona sprzedała Bugatti jednemu ze swoich przyjaciół i klientów, Pierre’owi Sironi. Zmiana nazwiska właściciela w kartotece jest datowana na 9 czerwca 1957 roku, który jednak nie nacieszył się nim z powodu awarii silnika. Co ciekawe właśnie to zdarzenie przyczyniło się do wspaniałego stanu 57C, który możemy dziś oglądać. Samochód został unieruchomiony na bardzo długi czas. Dopiero gdy w 1977 roku Bugatti o numerze 57836 znalazło się w kolekcji A. Galopina, doczekało się godnej renowacji w Établissements André Lecoq w Saint-Ouen. Karoserii przywrócono oryginalny kolor kości słoniowej, a mechanizmy odzyskały dawną sprawność. Licznik samochodu wskazywał wówczas zaledwie około 30 tys. kilometrów, a jego właściciel zobowiązał się nigdy go nie sprzedawać. Regularnie, ale od święta, Pan Galopin wyprowadzał na spacer swoje Bugatti, aby odwiedzać tak prestiżowe wydarzenia, jak festiwal Bugatti w Molsheim. Być może dlatego licznik tego cuda pokazuje dzisiaj prawdziwą wartość 47000 km! Inspekcja pojazdu potwierdza jego historię. Ten wspaniały samochód wyceniono na około 1,35-1,65 mln euro (5,7-7 mln złotych) i licytowany będzie wkrótce w Paryżu.
Czytaj dalej Bugatti Type 57C Cabriolet 1939 – Francja

Volvo 1800 ES 1973 – SPRZEDANE

Jest stylowe i praktyczne, można nawet nazwać je sportowym kombi. Volvo 1800 ES to finalna edycja samochodu, który debiutował jako piękne coupe w serialu “Święty” z Rogerem Moore’m w roli głównej. Mimo skromnego, czterocylindrowego silnika, w ofercie szwedzkiej marki wóz był zdecydowanym odejściem od wyłącznie trzeźwego myślenia o motoryzacji. Do zaprojektowania jego karoserii i stworzenia pierwszych prototypów zaangażowano nawet włoskie studio stylistyczne Carrozzeria Frua. Oparty technicznie o model 121 (Amazon) samochód miał powstawać w zakładach Karmann’a, lecz po veto postawionym przed koncern VW wóz montowano początkowo w Wielkiej Brytanii (w zakładach Jensen), a od 1963 roku w Szwecji. Lata 1972-73 to ostatnia edycja tego wozu, Volvo 1800 ES, z nadwoziem które przywoływało styl “shooting brake” i powstało w sumie w 8078 sztukach. Ten egzemplarz ma absolutnie obłędne zestawienie kolorystyczne lakieru Petroleum blue i koniakowej skóry. Jest po renowacji, którą przeprowadzono dekadę temu, lecz wciąż prezentuje się fenomenalnie. Wóz licytowany bez ceny minimalnej podczas aukcji w Scottsdale, sprzedany został za 19600 dolarów, czyli 75028 złotych.
Czytaj dalej Volvo 1800 ES 1973 – SPRZEDANE

Ferrari F512 M 1995 – SPRZEDANE

Flagowy model Ferrari ożywił nazwę Testarossa w 1984 roku. Technicznie był rozwinięciem modelu 512BB, wykorzystując ten sam silnik V12 o przeciwsobnym rozstawieniu cylindrów. Stylistycznie – otrzymał poszerzone nadwozie z najbardziej charakterystycznym elementem w postaci gigantycznych wlotów powietrza, które z czasem stały się bodaj najczęściej kopiowanym elementem stylizacji. W 1992 roku oryginalną Testarossę zastąpiła wersja 512TR, która dostarczała moc 428 KM zamiast 380 KM. Ostatnim wcieleniem Testarossy było Ferrari F512 M, wprowadzone w 1995 roku. Pininfarina wprowadziła znaczące zmiany stylistyczne – oryginalne wysuwane reflektory zostały zastąpione stałymi lampami z przezroczystymi osłonami, zmniejszono rozmiar grilla, zastosowano okrągłe lampy tylne oraz trzyczęściowe felgi. W silniku użyto tytanowe korbowody, a moc maksymalna wzrosła do 440 KM. Produkcja zamknęła się w ilości jedynie 501 sztuk. Prezentowany egzemplarz w fantastycznym kolorze Fly Yellow z czarnym wnętrzem jest ósmym z 75 egzemplarzy przygotowanych na amerykański rynek. Swoje życie spędziło w kolekcjach w Kalifornii, na Florydzie i Teksasie, jego obecny przebieg to niespełna 25 tys. mil, a stan jest zjawiskowy. W czasie aukcji organizowanej na początku roku wylicytowane zostało za 313 tysięcy dolarów czyli 1,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari F512 M 1995 – SPRZEDANE

Lancia Aurelia B24S Spider America 1955 – SPRZEDANA

Silnik V6 zbudowany z myślą o wyścigach, świetne właściwości jezdne i design wprost ze studia Pinin Farina – Lancia Aurelia B24S Spider America ma to wszystko i wiele więcej. Pokazana została po raz pierwszy w 1950 roku podczas Turin Motor Show, początkowo jako sedan, a w kolejnym roku jako fastback 2+2 o skróconym rozstawie osi. W 1954 roku wprowadzona została ostatnia i najbardziej szlachetna otwarta odmiana, B24 Spider, zwana “America”. Sportowe cechy, elegancja i świetne osiągi – ten model to dziś jedna z najbardziej poszukiwanych powojennych Lancii. W latach 1954-55 wyprodukowano zaledwie 240 egzemplarzy – 59 z kierownicą po prawej stronie (B24) i 181 z kierownicą po lewej stronie (B24S “Sinistra”). Okaz wystawiony na aukcji został pierwotnie dostarczony do Stanów Zjednoczonych, jednak najciekawsza część jego historii związana jest z Włochami. Po zakończonej renowacji, od końca lat 80-tych, auto wzięło udział w Mille Miglia Storica, French Tour Auto, Italian Sanremo Rally, Monza Revival Rally oraz Gira di Primavera. W 2005 roku okaz został sprzedany panu Nico Koelowi z Holandii, który kontynuował starty w wielu imprezach motoryzacyjnych. Na koncie pięknej Lancii pojawił się udział w Coppa d’Oro delle Dolomiti i Modena Cento Ore Classic. Na początku 2009 roku Lancia Spider America została sprowadzona z powrotem do USA. Chociaż samochód prezentował się wyjątkowo dobrze, został całkowicie odnowiony mechanicznie. Samochód wyposażono w opcjonalny zestaw gaźników Webera 40 DCZ-5, który zaowocował mocą około 130 KM, zamiast 108 KM wersji z pojedynczym gaźnikiem, zgodnej ze specyfikacją USA. W 2017 i 2018 roku Lancia Spider America została znów poddana renowacji, tym razem kosmetycznej. Otrzymała lakier w kolorze Lancia Verde Ascot Metallic, a nowe wnętrze i składany dach. Odnowiono również chromy, przednie zawieszenie, amortyzatory i hamulce. Kontynuując długą historię startów Lancii, obecny właściciel ukończył Colorado Grand i Copperstate 1000, każdy dwukrotnie i bez żadnego problemu. Piękna Włoszka posiada paszport FIVA oraz włoski Certificato di Omologazione i jest gotowa na zawody i imprezy rajdowe na najwyższym poziomie. Okaz na początku stycznia, podczas aukcji w Scottsdale sprzedany został za 810 tysięcy dolarów, czyli 3,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Lancia Aurelia B24S Spider America 1955 – SPRZEDANA