Archiwa tagu: Bonhams

Bardzo ceniony na rynku, angielski dom aukcyjny Bonhams założony został w 1793 roku. Jest jednym z najstarszych i największych domów aukcyjnych specjalizujących się w dziełach sztuki i antykach. Jego nazwa rozpoznawana jest na całym świecie i kojarzona z najlepszymi aukcjami dzieł sztuki, biżuterii, samochodów oraz innych wyrobów kolekcjonerskich.

Maserati Bora 1972 – UK

Jedną z jaśniejszych gwiazd genewskiego salonu w 1971 roku było bez wątpienia rewelacyjne Maserati Bora. Nazwana na cześć chłodnego, suchego i porywistego wiatru z północny, Bora był dziełem Giorgetto Giugiaro z Ital Design. Umieszczony centralnie ilnik V8 Maserati o pojemności 4,7 litra sprzężony został z pięciobiegową skrzynią ZF, a całkowicie niezależne, dwuwahaczowe zawieszenie zostało zaprojektowane przez Giulio Alfieri, konstruktora związanego z F1. Bora to jeden z pierwszych modeli „nowej generacji”, który pojawił się po przejęciu Maserati przez Citroena. Wykorzystywał on technologię hydrauliczną tego ostatniego do regulacji siedzeń i pedałów, podnoszenia reflektorów i obsługi doskonałego wspomagania hamulców. Opływowy kształt i moc maksymalna 310 KM sprawiały, że prędkość maksymalna Maserati to aż 258 km/h.
Czytaj dalej Maserati Bora 1972 – UK

Lamborghini Countach LP400S 1981 – UK

Legendarna Miura była niezrównana, ale stopień, w jakim jej następca przyćmił największe supersamochody lat 60., był dla wszystkich szokiem. Countach zaprezentowany podczas genewskiego salonu w 1971 roku tak jak poprzedni model wystylizowany został przez Marcello Gandiniego z Carrozzerii Bertone. Różnił się jednak od niego zdecydowanie, a jego stylistykę opisywano najczęściej słowem: agresywna. Opinia publiczna i dziennikarze spodziewali się, że to jedynie prototyp. Na szczęście Lamborghini zlekceważyło krytykę rzekomego braku praktyczności samochodu, a Countach wszedł do produkcji zmieniony tylko w szczegółach. Silnik V12 zastosowano ten sam co w Miurze, chociaż tym razem zainstalowany został wzdłużnie. Aby uzyskać optymalny rozkład masy, projektant Paolo Stanzani umieścił pięciobiegową skrzynię biegów przed silnikiem. Produkcja rozpoczęła się w 1974 roku, a w roku 1978 pojawił się już zmodernizowany model LP400S. Rozległe zmiany w podwoziu i zawieszeniu, a także nowe opony Pirelli P7 sprawiły, że samochód mógł się rozpędzić do 289 km/h. Wyprodukowano zaledwie 237 egzemplarzy LP400S.
Czytaj dalej Lamborghini Countach LP400S 1981 – UK

Mercedes SLR McLaren 722 S Roadster 2009 – UK

Mercedes SLR to dzieło powstałe we współpracy z firmą McLaren, partnerem zepołu Mercedesa w formule 1. Oferowany w latach 2003-2010 był popisem możliwości technologicznych, a zainstalowany w nim silnik AMG 5,5 l o mocy 617 KM uczynił z niego jeden z najmocniejszych samochodów produkcyjnych w historii, z prędkością maksymalną sięgającą 334 km/h. Wersja 722 S Roadster to coś szczególnego. Zbudowana dla uczczenia zwycięstwa oryginalnego modelu SLR w wyścigu Mille Miglia w 1955 roku, zaprezentowana została na targach we Frankfurcie w 2007 roku. Liczba 722 nawiązywała do numeru startowego historycznej wyścigówki Stirlinga Mossa. Produkcja ruszyła z początkiem 2009 roku i zamknęła się w ilości zaledwie 150 sztuk. Ten piękny egzemplarz sprzedany został w Szwajcarii i od nowości traktowany był jak obiekt kolekcjonerski. Auto nigdy nie zostało zarejestrowane, a jego przebieg w momencie skatalogowania to jedyne 41 kilometrów. Pięknie skonfigurowane auto licytowane będzie na aukcji The Bond Street Sale 2022 w Londynie i mimo, że wyceniono je na około 400 – 600 tysięcy funtów (ok. 2,2 – 3,2 mln złotych), licytowane będzie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej Mercedes SLR McLaren 722 S Roadster 2009 – UK

Citroën DS 21 Majesty 1969 – Szwajcaria

Interpretacje Citroena DS i ID opracowane przez Henriego Chaprona znacznie różniły się od standardowej wersji produkcyjnej. Niesamowite i charakterystyczne dodatki na nadwoziu to nie wszystko, czego można się było po nich spodziewać. Własną wersję ekskluzywnego DS pokazał podczas Porte de Versailles Salon de l’Auto w październiku 1964 roku, używając nazwy „Majesty”. Celem Henriego było zadowolenie nielicznych klientów, którzy uważali DSa w wersji Prestige za niewystarczająco ekskluzywnego. Majesty charakteryzował się wyższą i bardziej kanciastą linią dachu w porównaniu do fabrycznego DS. Zapewniało to większą przestrzeń nad głową pasażerom z tyłu. Ten limitowany model był produkowany do 1969 roku, w sumie zbudowano ich zaledwie 27 sztuk. Tylko trzy ostatnie były wyposażone w nowy przód z liftingu z 1969 roku, który zawierał kierunkowe reflektory. Oferowany na aukcji egzemplarz jest właśnie jednym z tego ekskluzywnego trio. Samochód jest wykończony w kolorze Midnight Blue i jak większość dzieł Chaprona posiada dodatkowe ozdobne elementy zewnętrzne, takie jak chromowane listwy progowe i polerowane aluminiowe osłony kół. Wyposażony jest w hydraulicznie sterowaną skrzynię biegów z dźwignią na desce rozdzielczej. Dolna deska rozdzielcza jest ręcznie malowana zgodnie z oryginalną specyfikacją w wykończeniu ze sztucznego drewna, a siedzenia i panele drzwi wykończone są skórą w kolorze beżowym Havana w wykończeniu Pullman, uzupełnionym grubą brązową wełnianą wykładziną. Majesty został całkowicie odrestaurowany i jest gotowy do jazdy lub wystawienia na pokaz. Wyceniony został na 50 – 100 tysięcy franków szwajcarskich, a oferowany będzie bez ceny minimalnej na nadchodzącej aukcji Bonhams w Gstaad, w kantonie Bern w Szwajcarii.
Czytaj dalej Citroën DS 21 Majesty 1969 – Szwajcaria

Monteverdi 375/4 1974 – SPRZEDANE

W latach 60. amerykańskie jednostki V8 były postrzegane przez wielu niezależnych europejskich producentów samochodów jako najlepszy sposób napędzania luksusowego Grand Tourera. Takie samochody miały konkurować ze starymi wyjadaczami, takimi jak Ferrari, Maserati czy Aston Martin. Tą drogą szły takie firmy, jak AC, Jensen, Facel Vega, De Tomaso czy Iso Rivolta. Podobnie uczynił szwajcarski dealer BMW, Peter Monteverdi, który postanowił wykorzystać silniki i skrzynie biegów Chryslera w swoich luksusowych samochodach sportowych. Pierwszym z nich był, wprowadzony na rynek w 1967 roku, High Speed 375S – dwumiejscowe coupé z nadwoziem zaprojektowanym przez Pietro Frua. Monteverdi wykorzystywało rurową ramę przestrzenną, niezależne przednie zawieszenie z podwójnymi wahaczami i tylną oś De Dion, a klienci mogli wybierać między 7-litrowymi (375 KM) i 7,2-litrowymi (450 KM) Hemi V8. Cały samochód roztaczał wokół siebie aurę bogactwa. Wersja 2+2 – 375L – została dodana do gamy w 1969 roku, a kolejne rodzaje nadwozia obejmowały kabriolet High Speed 375C oraz 375 Berlinettę Coupe (zastępującą 375S). 375/4 to piękny, czterodrzwiowy, sportowy sedan osadzony na znacznie dłuższym rozstawie osi, o długości sięgającej imponujących 5,3 m. Wyposażenie wnętrza było pierwszorzędne zarówno dla siedzących z przodu pasażerów, jak i na tylnych siedzeniach. Produkcja tych ręcznie budowanych i doskonale wyposażonych samochodów realizowana była w ściśle ograniczonych ilościach od 1967 do 1976 roku. Egzemplarz Monteverdi 375/4 wystawiony na sprzedaż posiada tabliczkę stwierdzającą, że został: „Przebudowany w 1983, sprowadzony do USA w styczniu 1986”. Niestety w momencie inwentaryzacji nie były dostępne żadne dalsze informacje dotyczące historii samochodu. Monteverdi jest oferowane z kopią bliskowschodniego dokumentu rejestracyjnego datowanego na 2012 rok. Pomimo, że samochód będzie wymagał wiele pracy, aby przywrócić go do użytku, Monteverdi sprzedano za 112 tys. franków szwajcarskich.
Czytaj dalej Monteverdi 375/4 1974 – SPRZEDANE

Aston Martin Lagonda IV 1989 – USA

Odrodzenie nazwy Lagonda za sprawą Astona Martina w połowie lat 70-tych zaowocowało czterodrzwiowym samochodem z silnikiem V8 pod maską. Koncepcja ta pojawiła się w 1974 roku podczas Salonu Samochodowego w Londynie. Szokujące nadwozie, zaprojektowane przez Williama Townsa, oparte zostało na bazie modelu DBS. Lagonda wnętrze miała tak samo luksusowe, jak futurystyczne kształty na zewnątrz. Fotele ze skórami Connolly, wykładzina Wilton i fornir z orzecha włoskiego, a wszystko to ręcznie wykańczane przez wykwalifikowanych rzemieślników zgodnie z najlepszą tradycją Aston Martin. W Lagondzie dobrze sprawdzony, 5,3-litrowy silnik V8 Astona wykorzystywał kwartet dwugardzielowych gaźników Weber 42DCNF i wytwarzał maksymalnie 280 KM. Automatyczna skrzynia biegów Chrysler Torqueflite była standardem. Długa na ponad 5 metrów, szeroka na 1,8 metra i ważąca dwie tony Lagonda była imponującym widokiem pod każdym względem. Seria 4, zaprezentowana na Salonie Samochodowym w Genewie w marcu 1987 roku, nabrała nieco bardziej miękkiego wyglądu. Ostre krawędzie zostały zaokrąglone, a wyskakujące reflektory zastąpiono trzema reflektorami z każdej strony grilla. Według Aston Martin Lagonda Limited zbudowano 106 egzemplarzy Lagondy 4 serii, z czego 72. z kierownicą po lewej stronie, Lagonda wystawiona na aukcji to jeden z nich. Dokumenty Aston Martin potwierdzają, że samochód był wykończony został w kolorze Pennine Sand z ciemnobrązową deską rozdzielczą i beżowymi dywanami. Lagonda jako nowa dostarczona została do Cole European w Kalifornii, gdzie luksusowy Aston spędził pierwsze 23 lata, jako część kolekcji Teda Magee. Zadbany i minimalnie użytkowany Aston, z czystym raportem CARFAX, ma oryginalny przebieg 12325 mil. Pomimo iż zaleca się ponowne uruchomienie mechaniczne samochodu przed użyciem, Lagonda wyceniona została na poziomie 70 – 90 tysięcy dolarów, a licytowana będzie bez ceny minimalnej już 5 czerwca.
Czytaj dalej Aston Martin Lagonda IV 1989 – USA

Facel Vega Facel II 1962 – USA

Facel Vega Facel II był wyceniany na poziomie Rolls-Royce’a, a kupowany przez ludzi bogatych i sławnych, poszukujących czegoś ekskluzywnego i nieszablonowego. Dzięki świetnym osiągom, samochody te doceniane były przez kierowców wyścigowych, takich jak Sir Stirling Moss, Maurice Trintignant i Rob Walker. W niezwykle eleganckim nadwoziu coupé zagościł amerykański silnik, 4,5-litrowe V8 Chryslera. Wprowadzony na rynek w 1961 roku Facel II był ostatnim z modeli Facel Vega z silnikiem V8. Produkcja została wstrzymana w 1964 roku po nieudanym przedsięwzięciu produkcji własnych silników, które doprowadziło do bankructwa firmy. Facel II powstał w zaledwie 182 egzemplarzach, a ten prezentowany na aukcji to 64. wyprodukowany egzemplarz, dostarczony do Libanu z najwyższej klasy silnikiem Chryslera, Max Wedge Hemi V8 z opcjonalną, 4-biegową manualną skrzynią Pont-à-Mousson. Niezwykłej konfiguracji dopełniały szprychowe koła Borrani oraz nadwozie wykończone w kolorze Bleu Facel Irisé z dopasowaną niebieską skórzaną tapicerką. Jego historia jest znana od dotarcia egzemplarza do Paryża w 2001 roku. Do 30 czerwca 2006 roku Facel był poddawany kompleksowym pracom renowacyjnym w warsztacie TECHNICA AUTO w Paryżu. Zakupiony przez obecnego właściciela około 12 lat temu, wciąż wygląda i jeździ wspaniale. Wyceniony na 180 – 240 tysięcy dolarów, licytowany będzie bez ceny minimalnej 5 czerwca na aukcji Greenwich, CT 06830, USA.

Czytaj dalej Facel Vega Facel II 1962 – USA

Mercedes CLK DTM AMG Coupe 2005 – SPRZEDANY

Mercedes CLK DTM AMG Coupe, wyprodukowany tylko w 100 egzemplarzach, został zbudowany przez AMG na platformie C209 CLK drugiej generacji. Tak naprawdę, oprócz bryły nadwozia, niewiele ma z nim wspólnego. Podczas gdy samochody wyczynowe DTM były ograniczone przepisami do wolnossącego 4-litrowego silnika V8 o mocy poniżej 500 KM, wersja drogowa AMG była wyposażona w doładowaną jednostkę 5,4 litra, która krzesała około 582 KM. Pięciobiegowa, półautomatyczna skrzynia sterowana za pomocą manetek przy kierownicy to cecha supersamochodowego standardu. Zawieszenie z regulacją, większe i mocniejsze kompozytowe hamulce AMG, zindywidualizowany elektroniczny program stabilizacji toru jazdy (ESP) wspomagany przez mechaniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu oraz masa własna 1742 kg – to najważniejsze cechy tego samochodu. CLK DTM AMG rozpędza się do 100 km/h w 3,9 sekundy i dociera do ogranicznika obrotów przy 320 km/h. Agresywna stylistyka auta wzorowana była na wyścigowej wersji. CLK DTM ma charakterystyczne duże wloty powietrza po bokach, wydatne nadkola, tylne skrzydło montowane na bagażniku i duże aluminiowe felgi w różnych rozmiarach na przedniej i tylnej osi. Podobnie jak jego wyścigowy odpowiednik, samochód drogowy wykorzystuje włókno węglowe w panelach nadwozia. Wnętrze ma charakter wyścigowy, lecz wykończone i wyposażone jest zgodnie z najwyższymi standardami Mercedesa. Włókno węglowe jest również wykorzystywane w wielu elementach wyposażenia wnętrza, w tym w lekkich fotelach kubełkowych wykończonych skórą i Alcantarą, a obręcz sportowej kierownicy AMG pokryta jest bardzo przyczepną koźlą skórą. Pomimo niebotycznie wysokiej ceny (ponad 210 tys. euro), wszystkie 100 samochodów zostało natychmiast wyprzedane. Znani właściciele to między innymi kierowcy Formuły 1 Jenson Button i Takuma Sato. Oferowany do sprzedaży przez dom aukcyjny Bonhams egzemplarz, miał tylko jednego właściciela. Od czasu nabycia nie był regularnie użytkowany i będzie wymagał ponownego uruchomienia przed użyciem. Samochód wyceniony na 140 – 180 tysięcy euro, licytowany bez ceny minimalnej 13 maja w Monte Carlo sprzedany został za 414 tysięcy euro, czyli za prawie 4 razy wyższą kwotę niż zakładano.
Czytaj dalej Mercedes CLK DTM AMG Coupe 2005 – SPRZEDANY

Porsche 904 GTS 1964 – SPRZEDANE

Po zakończeniu drogiego programu Formuły 1 pod koniec 1962 roku, Porsche chciało powrócić do wyścigów. Bazując na 356 Abarth-Carrera, marka radziła sobie dobrze w międzynarodowych wyścigach klasy GT na początku lat 60. XX wieku. Teraz postawiono na coś nowego. Aby spełnić wymagania homologacyjne FIA, konieczne było wyprodukowanie co najmniej 100 samochodów do użytku drogowego, dlatego złożona konstrukcja, podobna jak w 718 RSK, nie miała szans powodzenia. Dyrektor techniczny Porsche, dr Hans Tomala, rozpoczął więc z czystą kartką. Rewolucyjny Lotus Elite Colina Chapmana, z nadwoziem i podwoziem z włókna szklanego, pokazał możliwości kompozytów. Na nie postawił właśnie Tomala w projekcie nowego wyścigowego Porsche GT z centralnie umieszczonym silnikiem. Zaprojektowane przez najstarszego syna Ferry’ego Porsche nadwozie zostało wyprodukowane przez firmę lotniczą Heinkel. Silnik i zawieszenie przykręcono bezpośrednio do stalowej konstrukcji ramy. Niedawne doświadczenia firmy z Zuffenhausen w Formule 1 znalazły odzwierciedlenie w najnowocześniejszym zawieszeniu 904. Nowe Porsche wykorzystywało wypróbowany i przetestowany, czterocylindrowy silnik 356 Carrera 2 o pojemności 2 litrów. W wersji drogowej 587/2 wytwarzał on 155 KM, a gdy samochód wyposażony był w pełny wyścigowy układ wydechowy, do dyspozycji było 180 KM. W Sebring w marcu 1964 roku model 904 odniósł swój pierwszy międzynarodowy sukces. Po nim dwa pierwsze miejsca w Targa Florio, drugie w Rajdzie Monte Carlo 1965 i wiele zwycięstw w swoich klasach. Ze 120 wyprodukowanych egzemplarzy Porsche 904, 104 wyposażono w czterocylindrowy silnik, 10 w sześciocylindrową jednostkę z 911, a kolejne pół tuzina używało ósemki typu F1. Przez nowe przepisy FIA gwiazda 904 mogła płonąć krótko, ale była za to jasna i wspaniała.
Czytaj dalej Porsche 904 GTS 1964 – SPRZEDANE

Bentley Continental T Mulliner RSE 1998 – SPRZEDANY

W 1985 roku w Genewie pokazano po raz pierwszy „Projekt 90”, czyli coupé Bentleya, które miało na celu zbadanie reakcji opinii publicznej na pomysł stworzenia samochodu o wysokich osiągach unikalnego dla firmy, a nie powiązanego jak dotychczas z Rolls-Royce. Kiedy sześć lat później zaprezentowano model produkcyjny Bentleya pod nazwą Continental R, fani byli zachwyceni. Continental R korzystał z projektowania wspomaganego komputerowo i testów w tunelu aerodynamicznym. Pomimo konieczności zastosowania nietradycyjnych elementów, takich jak chociażby drzwi wpuszczane w dach, samochód był podobny do Bentleya. Nowością była również skrzynia biegów, czterobiegowy automat z „overdrive”, ale głównym przedmiotem zainteresowania były jego osiągi. 6 sekund do setki i maksymalnie 250 km/h to był doskonały wynik. Wprowadzony na rynek w czerwcu 1996 roku Continental T był ostateczną wersją Continentala R z krótkim rozstawem osi. Nisko zawieszony wyglądał w każdym calu jak rasowy samochód sportowy. Pomimo wagi dwóch Fordów Mondeo 1.8, luksusowo wyposażony Continental T z pewnością nie jest powolny. Pod maską znalazł się legendarny silnik V8 o pojemności 6,75 litra i mocy 400 KM, którego historia sięga 1959 roku. Ekskluzywność i personalizacja to niewątpliwie cechy towarzyszące marce od zarania dziejów. Prezentowany Bentley Continental T Mulliner RSE (Regional Special Edition) to jeden z zaledwie 14 wyprodukowanych egzemplarzy. Wyróżnia się między innymi chromowanymi 18-calowymi felgami, obramowaniami reflektorów ze stali nierdzewnej, osłonami zderzaków i listwami wykończeniowymi w kolorze nadwozia, sportowymi siedzeniami z wstawkami z Alcantary, dźwignią zmiany biegów w kolorze nadwozia, chromowanymi pierścieniami ramek przyrządów i nie tylko. Specyfikacja Mulliner to dodatkowe 20 KM pod maską. W przypadku tego egzemplarza napisać „bardzo bogate wyposażenie”, to jakby nic nie napisać. Fabryczne rejestry wymieniają pięć stron „odchyleń od wersji produkcyjnej”. Dostarczony jako nowy do Kolorado, przejechał dotąd 35300 mil. Co ważne, Bentley był regularnie serwisowany i posiada kompletną dokumentację. Ten brutal w garniturze, jeden z ostatnich śladów ery Bentleya sprzed VW, 27 stycznia 2022 roku sprzedany został podczas aukcji w Arizonie za 98 tysięcy dolarów, czyli 402,584 złotych.
Czytaj dalej Bentley Continental T Mulliner RSE 1998 – SPRZEDANY