Archiwa tagu: Bonhams

Bardzo ceniony na rynku, angielski dom aukcyjny Bonhams założony został w 1793 roku. Jest jednym z najstarszych i największych domów aukcyjnych specjalizujących się w dziełach sztuki i antykach. Jego nazwa rozpoznawana jest na całym świecie i kojarzona z najlepszymi aukcjami dzieł sztuki, biżuterii, samochodów oraz innych wyrobów kolekcjonerskich.

Delahaye 135 S Competition 1936 – Monako

Delahaye to francuskie przedsiębiorstwo istniejące od 1895 do 1954 roku, które produkowało luksusowe i sportowe samochody o niesamowitych kształtach oraz rozwiązaniach technicznych. Delahaye 135 zaprojektowane zostało przez młodego inżyniera Jeana François i było produkowane od 1935 do 1954 roku w wielu różnych wersjach nadwozia. Ten sportowy samochód turystyczny był popularny również w wyścigach. Oferowane na aukcji Delahaye 135 S Competition to jeden z trzech okazów marki należących do małżeństwa Schell. Zostało zbudowane zgodnie z regulaminem 24-godzinnego wyścigu Le Mans z 1936 roku, który jednak z powodu strajków nie odbył się. Delahaye zostało zarejestrowane po raz pierwszy w 1936 roku. W tym samym roku wystartowało w RAC Tourist Trophy, rozgrywanym na torze Ards w pobliżu Belfastu, w Donington Grand Prix, Grand Prix de Comminges oraz Côte Mont-Ventoux. Tak samo intensywnie wyglądał dla Delahaye sezon 1937, po którym na rok zawieszono jego starty. Na początku 1939 roku samochód przechodzi do kolejnego entuzjasty sportów motorowych i po przebudowie rozpoczyna sezon 1939 od Grand Prix de Pau, by lipcu wziąć udział wreszcie w słynnym 24h Le Mans. Kariera wyścigowa tego Delahaye zakończyła się tuż przed ogłoszeniem rozpoczęcia drugiej wojny światowej, a pod koniec 1940 roku samochód znów zmienił właściciela, by pozostać w firmie Grivelet przez następne 30 lat. Zmodernizowane w 1952 roku, przeszło przez ręce kolejnych właścicieli we Francji, Belgii, Holandii i Francji. Delahaye 135 S Competition po powrocie do rodzimego kraju trafiło do Carrosserie Bonnefoy, które miało za zadanie odtworzenie aluminiowego nadwozia wyścigowego Écurie Francia, które samochód nosił podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1939 roku. Dziś w świetnej kondycji z piękną historią, Delahaye 135 S Competition wycenione zostało na 3,6 – 5 milionów złotych, a licytowane będzie 23 kwietnia w Monako.
Czytaj dalej Delahaye 135 S Competition 1936 – Monako

Isdera Imperator 108i Series 2 1991 – Monako

Dzisiejsze supersamochody nie są ani rzadsze, ani bardziej ekskluzywne niż Isdera Imperator 108i. Jego pierwowzór narodził się jako koncepcyjny Mercedes-Benz CW311 w 1978 roku. Zaprojektował go w wolnym czasie Eberhard Schulz, inżynier konstruktor Porsche. Mercedes nie był zainteresowany wprowadzeniem CW311 do produkcji, ale nie stał na przeszkodzie Schulzowi, kiedy założył własną firmę Isdera. Isdera Imperator 108i była produkowana na indywidualne zamówienie w latach 1984–1993 i niewiele różniła się od koncepcyjnego CW311. Wyposażona w korpus z włókna szklanego oraz unoszone drzwi, zamiast konwencjonalnego lusterka posiadała peryskop. Luksusowe wnętrze zawierało elementy pochodzące z Porsche 928. Imperator 108i napędzany był 5-litrowym silnikiem Mercedes-Benz M117 V8 o mocy 296 KM, połączonym z pięciobiegową manualną skrzynią ZF. W 1991 roku Imperator przeszedł lifting, w wyniku którego na maskę samochodu powróciły chowane reflektory z prototypu. Linie samochodu zostały zmiękczone, przeprojektowano przedni grill, a przednie błotniki zyskały otwory wentylacyjne. Taki właśnie okaz drugiej serii wystawiony został na aukcji. To jedyny wśród 30 wyprodukowanych egzemplarzy obu serii, który jako nowy został wyeksportowany do Japonii. Ekskluzywny supersamochód z kierownicą po lewej stronie ubrany jest w tradycyjną dla Srebrnych Strzał kolorystykę. Niestety niewiele wiadomo o historii tego Imperatora przed jego rejestracją w Wielkiej Brytanii 1 grudnia 2016 roku. Częściowo odrestaurowany przez MePoRes F. Ulbricht GmbH oraz Fehr Sportscars Germany w październiku 2017 roku za kwotę około 130 tysięcy euro, dziś prezentuje się świetnie. Samochód wyceniony został na 500-700 tys. euro (ok. 2,3 – 3,2 miliona złotych) i licytowany będzie 23 kwietnia w Monako.
Czytaj dalej Isdera Imperator 108i Series 2 1991 – Monako

Saleen S7 LM 2007 – USA

Saleen S7 był spełnieniem życiowego marzenia kierowcy wyścigowego i szefa firmy. Zawsze chciał stworzyć swój własny supersamochód. Zaprojektowany we współpracy z szanowaną firmą inżynieryjną Ray Mallock Limited, S7 odniósł sukces na torze wyścigowym, zwłaszcza w 2001 roku, kiedy zdobył cztery mistrzostwa, w tym amerykańskich i europejskich serii wyścigów długodystansowych. To właśnie ten sukces zrodził kolejny, jeszcze bardziej hardcorowy model S7-LM, czyli Le Mans. Wprowadzony w 2007 roku, zapewniał przełomowe osiągi samochodu wyścigowego o mocy 1000 KM, gdzie moc przekazywana jest na tylne koła przez manualną sześciobiegową skrzynię biegów. Ten analogowy supersamochód osiąga maksymalną prędkość 400 km na godzinę. Wyprodukowano tylko trzy egzemplarze tej edycji specjalnej. Samochód wystawiony na aukcji oferowany jest przez pierwotnego nabywcę i został utrzymany w nienagannym stanie, pokonując zaledwie 300 mil w ciągu ostatnich 14 lat. Wykończone w kolorze srebrnym elementy zewnętrzne, w tym regulowany tylny spojler i drzwi motylkowe, uzupełnia czarne skórzane wnętrze z żółtymi i aluminiowymi akcentami. Saleen S7-LM z 2007 roku licytowany będzie 10 kwietnia w Los Angeles.
Czytaj dalej Saleen S7 LM 2007 – USA

Toyota Sera 1991 – SPRZEDANA

Toyota wyprodukowała ich niecałe 16000 egzemplarzy, technicznie opierając konstrukcję ma modelu Starlet. Był to eksperyment stylistyczny, kierowany na wewnętrzny, japoński rynek. Ciekawostką jest, ze Toyota Sera wpadła w oko w Wielkiej Brytanii nie komu innemu, jak Gordonowi Murray’owi, konstruktorowi McLarena F1. W jednym z wywiadów przyznał, że mijał ten model na ulicy codziennie, aż zdecydował się pożyczyć go i przyjrzeć konstrukcji drzwi. Były one otwierane do góry i obracane wokół dwóch punktów. Dokładnie takie rozwiązanie zawitało do modelu F1, a później i do innych supersamochodów. Trzeba przyznać, że niewiele jest samochodów kompaktowych, które stałyby się taką inspiracją dla supercarów… Ten egzemplarz wystawiony na aukcji przez Bonhamsa licytowany był bez ceny minimalnej i sprzedany został za 3937 funtów, czyli około 19,5 tysiąca złotych.
Czytaj dalej Toyota Sera 1991 – SPRZEDANA

Volkswagen Beetle RSI 2001 – UK

O ile w standardowej wersji ten samochód nie był wielkim przebojem, limitowana do 251 egzemplarzy edycja Volkswagen Bettle RSI rozeszła się na pniu. Co o tym zadecydowało? Z jednej strony agresywny pakiet stylistyczny z potężnym tylnym skrzydłem i 18-calowymi felgami OZ Superturismo, z drugiej wnętrze z fotelami Recaro i ogromną ilością włókna węglowego, z trzeciej jednostka VR6 o mocy 225 KM, zestawiona z 6-stopniową skrzynią manualną, napędem na 4 koła, hamulcami Brembo i sportowym zawieszeniem. Wyglądał jak wyścigówka wyjęta rodem z New Beetle Cup, lecz był przeznaczony na drogi. Jako nowy kosztował 70 tysięcy euro, a dziś ceny używanych samochodów… zbliżają się już do tego poziomu. Ten egzemplarz z nadchodzącej aukcji Bonhamsa wyceniony został na około 35 – 45 tysięcy funtów (ok. 170 – 220 tys. PLN).
Czytaj dalej Volkswagen Beetle RSI 2001 – UK

MAT New Stratos 2009/2019 – SPRZEDANY

Lancia Stratos to jedna z największych legend w historii motorsportu. Była pierwszym samochodem skonstruowanym z myślą o rywalizacji w rajdach i całkowicie tę rywalizację zdominowała w połowie lat 70-tych. Niepowtarzalny był również jej kształt, dzieło Marcello Gandiniego z Bertone. Oryginał powstał w ilości mniejszej niż 500 sztuk, lecz podobnie jaki i legendarny Ford GT 40, doczekał się swojej kolejnej inkarnacji. To dzieło wielkiej pasji Chrisa Hrabalka, który dorastając wśród czterech oryginalnych Stratosów swojego ojca, postanowił stworzyć jego własną wersją. Zaczął od kupienia praw do nazwy Stratos, a 10 lat później kończył Royal College of Art’s z dziełem, które dzięki pomocy sponsorów zadebiutowało jako makieta i wywołało sensację na salonie w Genewie w 2005 roku. Wspierany przez niemieckiego milionera, Michaela Stoschka, projekt został skierowany do realizacji w studio Pininfarina. Tam do samochodu zaszczepiono podzespoły Ferrari 430 Scuderia. Do 2010 roku samochód był gotowy, i choć ówczesny dyrektor generalny Ferrari, Luca di Montezemolo, bardzo cieszył się z jazdy prototypem, odmówił dostarczenia części do produkcji 25 planowanych egzemplarzy. Musiała minąć niemal dekada, by po raz kolejny podjąć wyzwanie. Ferrari 430 Scuderia nie jest już produkowane, lecz jego części wciąż można pozyskać. Za projektem stoi Paolo Garella, kierownik projektów specjalnych w Pininfarina z czasów rozwoju projektu New Stratos, który prowadzi teraz własną firmę: Manufattura Automobili Torino (MAT). Dzięki nowoczesnej technice MAT New Stratos jest lżejszy i mocniejszy niż oryginalna Scuderia i prowadzi się fenomenalnie. Jest pierwszym z planowanych 25 egzemplarzy, a uzyskana za niego cena to 690 tysięcy euro (ok. 3 miliony złotych).
Czytaj dalej MAT New Stratos 2009/2019 – SPRZEDANY

Steyr-Puch 500D 1960 – SPRZEDANY

Steyr-Puch 500D to austriacki samochód zbudowany na bazie i licencji Fiata 500. Konstruowano go tak, by lepiej sprawdził się w warunkach zimowych. Stąd stały stalowy dach i inna klapa silnika, ale też zupełnie od nowa zaprojektowany układ napędowy. Tu za tylną osią znalazł się dwucylindrowy bokser, bardziej skomplikowany silnik niż we włoskim pierwowzorze, lecz gwarantujący bardziej gładką pracę i lepiej nadający się do dalszego tuningu. Wykorzystała to fabryka, tworząc homologowane według rajdowej specyfikacji modele 650 TR and 650 TR II. Tu pojawia się jeden z najjaśniejszych fragmentów polskiego motorsportu, gdy w 1966 roku Sobiesław Zasada, za kierownicą takiego właśnie samochodu, sięgnął po tytuł Rajdowego Mistrza Europy. Do dziś jest to najmniejsze auto, które zdołało wygrać rajdowy cykl na najwyższym poziomie. Prezentowany egzemplarz to Steyr-Puch 500D z 1960 roku, przebudowany w ostatnich latach do specyfikacji TR II, czyli takiej, w jakiej Zasada sięgał po tytuł. Jego silnik powiększony został do 660 cm³, zasilony gaźnikiem Weber 36 i zestawiony ze skrzynią z mocniejszego Pucha 700. W aucie odnajdziemy elementy z Porsche i naszego Fiata 126, a całość robi wrażenie połączeniem solidnej mocy w niesamowicie kompaktowym nadwoziu. Auto sprzedane zostało za ok. 17 tys. euro podczas tygodnia Rétromobile w Paryżu.
Czytaj dalej Steyr-Puch 500D 1960 – SPRZEDANY

BMW Glas 3000 V8 Fastback 1967 – SPRZEDANE

BMW-Glas 3000 V8 Fastback jest jednym z najciekawszych projektów marki, który nigdy nie wszedł do produkcji. Oparte jest o mechanikę Glaserati, czyli dużego coupe marki Glas (firmy którą przejął koncern BMW w 1966 roku). Ubrane zostało w nową karoserię zamówioną u Pietro Frua, etatowego designera firmy Glas. W swoich ostrych, agresywnych liniach zdecydowanie zapowiadało już lata 70-te, choć BMW wybrało bardziej konserwatywna drogę, skupiając się na modelu E9. Ten jedyny kiedykolwiek zbudowany egzemplarz Fastbacka pokazywany był na salonach w Paryżu ’67, Genewie ’68 i Barcelonie ’69, za każdym razem ukazując się w zupełnie innym kolorze. Później samochód został sprzedany i co ciekawe – normalnie eksploatowany. Około 5 lat temu zakończono pełną renowację auta. Obecny odcień jego lakieru – silver-blue metallic – to kolor, w którym samochód debiutował w 1967 roku. Prototyp sprzedany został za 209 tys. euro na aukcji Bonhamsa w Grand Palais w Paryżu.
Czytaj dalej BMW Glas 3000 V8 Fastback 1967 – SPRZEDANE

Alfa Romeo 75 Turbo Evoluzione 1987 – Francja

Alfa Romeo 75 Turbo Evoluzione to jedna z 500 sztuk, przygotowanych do spełnienia wymogów homologacyjnych wyścigowej grupy A. Co ciekawe, jej wyjściowa moc to jedynie 155 koni mechanicznych, podobnie, jak w standardowej wersji Turbo, choć tajemnicą Poliszynela jest, że samo zwiększenie ciśnienia doładowania pozwalało zwiększyć moc dwukrotnie, a nie był to jeszcze koniec możliwości rozwojowych tej maszyny. Z zewnątrz samochód wyróżnia się poszerzeniami nadwozia oraz zmodyfikowanym przednim i tylnym spojlerem. Prezentowany egzemplarz to czystej krwi samochód wyścigowy, który przez lata uczestniczył we włoskim i holenderskim czempionacie. Auto dostarczone do Alfa Corse, z czasem zostało przebudowane do najmocniejszej specyfikacji IMSA – International Motor Sports Association – północnoamerykańskiego związku wyścigowego odpowiedzialnego za tworzenie regulaminów wszystkich serii wyścigowych w USA. Ostatni zarejestrowany start tego egzemplarza odbył się w legendarnym wyścigu górskim Vernasca Silver Flag w 2016 roku. Auto aktualnie jest sprawne, choć przed ponownym startem wymagać będzie serwisu. Dom aukcyjny poleca starty w rozlicznych wyścigach górskich, jak i cyklu Youngtimer Touring Car Challenge, który w 2020 roku odbędzie się na torach Zandvoort, Hockenheim, Brands Hatch, Charade, Zolder i Dijon. Auto licytowane będzie na aukcji Bonhams w Paryżu, a jego wycena to około 120-180 tys. euro (520-770 tysięcy złotych).
Czytaj dalej Alfa Romeo 75 Turbo Evoluzione 1987 – Francja

Zagato Mostro 2016 – Francja

Ani Maserati, ani Zagato naszym wiernym czytelnikom raczej przedstawiać nie trzeba. Bolońska i mediolańska marka współpracowały ze sobą niejednokrotnie. Mostro, stworzone w 2015 roku przez Carrozzeria Zagato, powstało na cześć Maserati 450 S Coupé Zagato Monster. Maserati opracowało serię 450S w połowie lat pięćdziesiątych z myślą o walce z Ferrari i Jaguarami w mistrzostwach świata samochodów sportowych. W roku 1957 w 24-godzinnym wyścigu Le Mans czas jednego okrążenia po raz pierwszy spadł poniżej czterech minut, a wśród walczących o wygraną maszyn znalazło się osobliwe coupe Maserati. W latach 2000, w tak zwanym okresie „neoklasycyzmu” Zagato, stworzono całą serię konceptów dla marek Aston Martin, Bentley, Ferrari, Maserati, Spyker, Diatto i Alfa Romeo. Zagato Mostro było zdecydowanie jednym z najbardziej sensacyjnych dzieł. Włoski koncept stworzony na cześć włoskiej legendy został zaprezentowany publiczności oczywiście we Włoszech, podczas prestiżowego Concorso d’Eleganza Villa d’Este w 2015 roku. Podobnie jak oryginalny Mostro, koncept zbudowany został do wyścigów, a następnie przekształcony w samochód drogowy. Podwozie nowego Mostro ma konstrukcję z włókna węglowego, uzupełnioną ramą pomocniczą ze stalowych rur. Nadwozie jest wykonane w całości z włókna węglowego. Jednostką napędową Mostro jest 4,2-litrowy silnik Maserati V8 z suchą miską olejową. Szacowana moc około 460 KM dociera do kół dzięki półautomatycznej, sześciobiegowej skrzyni zamontowanej z tyłu pojazdu. Tworząc nowe Mostro, projektanci z Zagato postanowili nie kopiować oryginału, dlatego ostateczny projekt nie jest nostalgiczny. Proporcje Zagato Mostro są podobne do pierwowzoru, Maserati 450 S Coupé Zagato z 1957 roku: długa maska, kompaktowa kabina, zaokrąglony tył. Wykonano tylko pięć egzemplarzy Mostro i wszystkie przydzielone zostały wybranym koneserom Zagato, jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Wystawiony na sprzedaż okaz jest w posiadaniu pierwszego właściciela i przejechał dotąd mniej niż 1000 kilometrów. Samochód nigdy nie został zarejestrowany, choć ma homologację na drogi. „Jedyna w swoim rodzaju okazja” jest zwrotem nieco nadużywanym w świecie samochodów kolekcjonerskich, ale zdecydowanie nie w przypadku tego absolutnie unikatowego Zagato Mostro, które wycenione zostało na 600 – 900 tysięcy euro, czyli ok. 2,6 – 3,8 miliona złotych, a licytowane będzie w oszałamiającym pawilonie Grand Palais w Paryżu już 6 lutego.
Czytaj dalej Zagato Mostro 2016 – Francja