W latach 60. topowym, największym modelem Oldsmobile był Nighty-Eight, a jego najpotężniejsza wersja otrzymała nawet specjalną nazwę – Starfire. To full size ze wspaniałej epoki, kiedy zrezygnowano już z ogromnych płetw, linie były czyste, rozmiary niezwykłe, a chromu nie brakowało. Silnik Starfire również jest imponujący – 6,5 l, V8, 350 KM. Jak na prawdziwego krążownika przystało, doskonale sprawdzi się na dalekich trasach. Ten zachowany w pięknym stanie egzemplarz to jeden z zaledwie 2410 wyprodukowanych sztuk.
Oldsmobile Starfire Convertible
Rocznik: 1964
Przebieg: 100880 mi
Pojemność: 6466 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 350 KM
Na sprzedaż mamy przepięknego cabrio w rozmiarze fullsize. I to nie byle jaki model!
1964 Oldsmobile Starfire – jeden z 2410 sztuk wyprodukowanych.
Starfire był najbardziej usportowionym modelem w linii dużych Oldsów. Był droższy niż 98 Convertible i tym samym stanowił unikalną mieszankę luksusu i osiągów. Celował w wymagającego i zamożnego klienta.
Kilka podstawowych danych:
Silnik V8 o mocy 257 kW (350 KM)
Podwójny układ wydechowy
Skrzynia automatyczna
Wspomaganie kierownicy
Wspomaganie hamulców
Elektrycznie sterowane siedzenie kierowcy
Elektryczne szyby + elektrycznie składany dach
Kubełkowe siedzenia
Przyciemniane fabrycznie szyby
Podwójne lusterka / wewnętrzne z ustawieniem dzień-noc
Oświetlenie komory silnika i bagażnika
Samochód jest w swoim oryginalnym, fabrycznym stanie, poza lakierem zewnętrznym.
Karoseria w pięknym kolorze Holiday Red jest w idealnym stanie. Podobnie sprawa ma się z chromami i ozdobną galanterią. Widać, że samochód ma bardzo mały przebieg, jest równiutki i prosty. Podłoga stan super, nie paprana i nie dotknięta ręką żadnego specjalisty – niczego nie wymaga i jest w stanie doskonałym. Wedle naszej wiedzy samochód został odlakierowany z zewnątrz przed 2016 rokiem – jeśli tak jest to robota zrobiona top. Z zewnątrz robi piorunujące wrażenie.
Wnętrze jest całkowicie oryginalne, w czarnej skórze w stanie idealnym. Wyposażone także w klimatyzację z nowoczesnym sterowaniem – w pełni działającą. Każdy element w środku działa, trzeba to zobaczyć żeby docenić stan utrzymania tego środka. Wykładziny czyste i pachnące. Skóry miękkie i niezniszczone. Elektryka okien działa jak w nowym aucie. Wszystkie lampki i światła wewnątrz działają jak powinny i dają piękne, zółtawe światło. Klimat połowy lat 60. jak ta lala.
Samochód jedzie jak zadbane, 10-letnie auto, absolutnie nic w nim nie stuka i nie puka. Pięknie wybiera nierówności i oferuje naprawdę dużo mocy i momentu obrotowego. Hamulce działają jak w nowoczesnym samochodzie, są porządnie wspomagane i samochód swobodnie porusza się tak w nowoczesnym ruchu miejskim, jak i po autostradach. Dźwięk z wydechów to bajka, basowy, żywy, ale niemęczący.
Dach prosty i szczelny, bez uwag. Materiał na dachu musiał być kiedyś wymieniany, bo wygląda na relatywnie nowy. Składa się i rozkłada jednym przyciskiem bez najmniejszych problemów i jest bardzo cichy. Rama idealna.
Macie Państwo okazję kupić naprawdę rzadki cabriolet w topowym stanie, coraz mniej jest takich samochodów, które swoją oryginalnością i stanem przyprawiają o ciarki. Wystarczy spojrzeć na to auto, żeby się zakochać. Żadna, najlepsza nawet odbudowa nie przywróci stanu fabrycznego, który to stan w tym aucie czuć po prostu w każdym elemencie. Coś pięknego.
Samochód jest zarejestrowany w Polsce na krótkie, białe tablice rejestracyjne. Ma ubezpieczenie na rok i przegląd techniczny na rok. Przyjedziesz pół Europy żeby znaleźć egzemplarz choć w zbliżonym stanie, jeśli w ogóle się uda.































































































































