Ford Mustang z 1968 roku to najprawdopodobniej najbardziej legendarny rocznik tego modelu. Wszystkiemu oczywiście winien film „Bullitt”, choć szczęśliwie nie każdy Mustang z tego toku ma ten kolor highland green i nadwozie fastback. Ten to bardziej dyskretne coupe ze skromniejszym, 289 calowym silnikiem C-code pod maską i manualną, 3-stopniową skrzynią biegów. To, co w nim zwraca uwagę najbardziej, to fantastyczny stan będący konsekwencją skrupulatnie przeprowadzonej renowacji.
Ford Mustang HT
Rocznik: 1968
Przebieg: 6920 km
Pojemność: 4700 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 200 KM
To proszę bardzo, szach mat, jeśli szukałeś Mustanga z pierwszej serii pre 69, naoglądałeś się średnich egzemplarzy, różnych okazyjnych egzemplarzy i już nie chcesz, to obejrzyj tego. To jest samochód dla wymagających, w powalającym stanie. Tu nie ma co dalej gadać, czytajcie:
1968 Ford Mustang HT
Fabryka Dearborn
Silnik 289cui C-code (ten ma 200 KM)
Skrzynia manualna 3 biegowa
Kolor Acapulco Blue
Przebieg: niecałe 7000 km
Matching Numbers
Kupiony 2022 roku i sprowadzony z USA.
Został rozebrany absolutnie w całości do ostatniej śrubki. W proch. Po weryfikacji wyrzucono wszystko co budziło wątpliwości. No i się zaczęło…
Zrobiona profesjonalnie cała kompletna blacharka zgodnie z najlepszą sztuką. Podwozie zabezpieczone zostało specjalnym środkiem antykorozyjnym. Zobaczcie tylko jak kompleksowa i rozległa była ta odbudowa. Tutaj tylko podstawowa lista, która i tak już wyjmuje z butów:
Silnik przekazany do ekspertyzy do warsztatu na Śląsku – tam zrealizowany kompletny remont silnika oraz skrzyni biegów (do stanów nominalnych).
Tylny most oraz wał poddany regeneracji.
Założony kompletnie nowy układ wydechowy, brzmi fenomenalnie.
Całkowicie nowy, kompletny układ zawieszenia.
Nowy, nowoczesny KIT hamulców tarczowych.
Elektrycznie regulowane wspomaganie kierownicy.
Wszystkie chromowane części i listewki na zewnątrz kupione nowe.
Dywan na podłodze nowy.
Tapicerka na siedzeniach oraz wszystkie obicia nowe.
Podsufitka zrealizowane przez tapicera w SevenTap w Nadmie.
Nowe radio retro (wygląda jak oryginalne) z nagłośnieniem 5 głośników wraz z zestawem głośno-mówiącym.
Wszystkie wiązki elektryczne nowe.
Lampy, klosze, ramki, uszczelki nowe.
Do tego setki innych, nowych gratów. W miarę możliwości oryginałów.
W tego Mustanga włożono wory pieniędzy. I nie żartuje – WORY. Jest po prostu przepięknie zrobiony, bez drogi na skróty. Wiele długich miesięcy pracy i dużo cierpliwości zaowocowały tym, co widać.
Garażowany całe swoje nowe życie
Ten Mustang zadowoli najbardziej wybrednych i wymagających. Jest zwarty i przyjemnie świeży, to jest dokładnie takie odczucie, które ma się wsiadając do prawie nowego, dobrze utrzymanego auta dobrej klasy. Nowy silnik i nowa skrzynia też nie są tu bez znaczenia – to czuć na każdym kilometrze. Wielkie brawa za tą budowę.

























































































