Volvo S70 to nowa odsłona modelu 850, który dostępny był od 1991 roku. Lifting i nową nazwę S70 Volvo otrzymało na koniec roku 1996. Dzięki przeprojektowanemu wnętrzu i nowemu przodowi, auto miało już mniej kantów, ale wciąż sprawiało pewne i solidne wrażenie. Ponadto wdrożono szereg ulepszeń z zakresu bezpieczeństwa, co zawsze było dla marki niezwykle istotne i wyróżniało szwedzkie samochody na tle konkurencji. Wizytówką S70 była cała gama świetnych, pięciocylindrowych silników, z których prezentowana 170-konna odmiana była 24-zaworowa i najmocniejsza wśród wolnossących. Według wielu miłośników – to ostatnie prawdziwe Volvo – przestronne, bezpieczne i niezawodne, a także bardzo komfortowe.
Czytaj dalej Volvo S70 2000 – SPRZEDANE
Archiwa tagu: szwedzkie
Volvo 144 Grand Luxe Automatic 1973 – SPRZEDANE
Bardzo lubimy lata 70. w motoryzacji, bo dają balans pomiędzy tym co odmienne, a tym co praktyczne i zdecydowanie nadaje się dziś do jazdy na długich dystansach. Takie właśnie jest nasze Volvo 144, a jego kolor pomarańczowy to prawdziwa kwintesencja tamtej epoki, czyli czysta radość z życia. Samochód jest w topowej wówczas wersji Grand Luxe Automatic, fabrykę opuścił w kolorze pomarańczowym, idealnie pasującym do epoki lat 70., lecz oferowanym wyłącznie przez dwa lata – w 1973 i 1974 roku. Jego dwulitrowy red block zasilany jest ówczesną nowością, czyli układem wtryskowym Bosch D-Jetronic, co dało mu przewagę 24 KM, zestawiając z wersją gaźnikową. Jakie jest na drodze? Volvo 144 to następca modelu Amazon, bazujący na jego trwałych i sprawdzonych rozwiązaniach mechanicznych, lecz z całkowicie nową sylwetką i aktualizacjami technicznymi, jak na przykład cztery hamuce tarczowe i alternator zamiast prądnicy. Otrzymał całkowicie nowe wnętrze, w tym także fotele, które do dziś służyć mogą za wzór ergonomii. To klasyk, ale wspaniale użyteczny. Tak jak Amazon wyróżniał się w latach 60., tak i dekadę później Volvo 144 było prymusem. Przełożyło się to na doskonałą sprzedaż, choć dziś egzemplarz zachowany tak jak ten, szczególnie w topowej wersji Grand Luxe, to prawdziwa rzadkość.
Czytaj dalej Volvo 144 Grand Luxe Automatic 1973 – SPRZEDANE
Volvo Amazon 220S Estate 1967 – SPRZEDANE
Łączy styl lat 60-tych, wytrzymałą konstrukcję i niezawodną mechanikę. Dodatkowo ma wiele innowacyjnych rozwiązań z dziedziny bezpieczeństwa. Pasy bezpieczeństwa i hamulce tarczowe na przedniej osi dobrze mieć, a jeszcze szerszy uśmiech budzi dzielona na dwie części tylna burta i klapa oraz składana tylna kanapa, pozwalająca uzyskać idealnie płaską przestrzeń ładunkową, nadającą się nawet do spania. Nas Volvo urzekło absolutnie fenomenalnym zestawieniem kolorystycznym oraz piękną patyną. Ten samochód zawsze był eksploatowany, wszędzie jeździł. Czas pozostawił na nim wiele śladów, lecz ważny jest fakt, że nigdy nie odpuszczono troski o jego mechanikę. Ma ładnie wyregulowany silnik, lekko pracującą przekładnię kierowniczą oraz dwa atrybuty, które łącznie występowały bardzo rzadko. Pierwszy to elektryczny overdrive, spełniający praktycznie rolę piątego, przydatnego biegu, a drugi to zasilanie dwoma gaźnikami, czyli silnik B18D, taki jak w kultowym modelu P1800.
Czytaj dalej Volvo Amazon 220S Estate 1967 – SPRZEDANE
Volvo 240 GL 1988 – SPRZEDANE
Volvo 240 to nieśmiertelna szwedzka cegła. To auto, które będąc w sprzedaży od 1974 do 1993 roku, było pod koniec produkcji już żywym klasykiem, podobnie jak przykładowo Garbus dekadę wcześniej. Volvo zawsze wybierali Ci, którzy cenili rozwiązania sprawdzone, trwałe i ponadczasowe, nie poddające się zmieniającej się modzie. Przykładowo niemal przez dwie dekady 240-tką jeździł Ingvar Kamprad, założyciel firmy IKEA, którego przecież stać było na wybranie dowolnego samochodu na świecie. Jeżeli nie potrzebujesz nigdzie się spieszyć, poczujesz się w jego wnętrzu doskonale. Ma świetne i niezwykle ergonomiczne fotele, a jego benzynowy silnik zwany „red block” cechuje solidna pojemność i nadzwyczajna trwałość.
Czytaj dalej Volvo 240 GL 1988 – SPRZEDANE
Saab 96 V4 1967 – SPRZEDANY
Saab 96 narodził się w roku 1960, jako rozwinięcie konstrukcji modelu 93. Początkowo, podobnie jak poprzednik, otrzymał silnik dwusuwowy, a także wąską atrapę chłodnicy, co sprawiło, że nie każdy potrafił go odróżnić od poprzednika. Poważniejsze zmiany przyszły w 1964 roku, gdy wykorzystano szeroką atrapę chłodnicy, lecz prawdziwa rewolucja przyszła na rok modelowy 1967, gdy zdecydowano się na nowy silnik. Saab 96 V4 napędzany był przez widlasty, czterosuwowy, czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1498 cm³ i mocy 65 KM, znany m.in. z modelu Ford Taunus 15M. Wcześniej taką moc osiągały odmiany rajdowe, teraz był to dopiero punkt wyjścia. O ile w latach 60-tych szereg rajdowych tytułów zdobył za kierownicą dwusuwowych Saabów Erik Carlsson, kolejna dekada należała do Stiga Blomqvist’a. Zwycięstwa w Rajdzie Szwecji w latach 1971, 1972, 1973 czy Rajdzie RAC w 1971 roku to właśnie triumfy fabrycznego kierowcy Saaba odniesione na modelu 96 V4. Bez wątpienia tymi właśnie sukcesami zainspirowany został właściciel sprzedawanego egzemplarza. Saab 96 V4 zbudowany został z myślą o historykach, ma na pokładzie pełne wyposażenie rajdowe, łącznie z klatką bezpieczeństwa, układem gaśniczym czy odcięciem zapłonu. Jego silnik generuje zdecydowanie więcej mocy, niż seryjna jednostka. Takie osiągi pozwoliły wygenerować tradycyjne metody tuningowe, ze zwiększeniem pojemności silnika, zastosowaniem ostrego wałka, kutych tłoków, większych gaźników czy udoskonaleniu układu dolotowego i wydechowego. Efekt to diametralna różnica w osiągach, aczkolwiek strona wizualna również nie została odpuszczona. Nowy lakier, halogeny, rajdowe felgi – wszystko tu prezentuje się doskonale i zrobione jest zgodnie ze specyfikacją z epoki.
Czytaj dalej Saab 96 V4 1967 – SPRZEDANY
Volvo 480 S 1992 – SPRZEDANE
Volvo zawsze były przewidywalne, ale 480 to rewolucja. Sylwetka klina, podnoszone lampy, tylna klapa w formie pojedynczej szyby (co było nawiązaniem do sportowego modelu 1800 ES), na wyposażeniu po raz pierwszy w szwedzkim aucie komputer pokładowy, a pod maską pierwsze złącze diagnostyczne. Do tego przedni napęd i tylne zawieszenie opracowane przez firmę Lotus, a dla najbardziej wymagających – turbo. To było auto dla wszystkich, którym propozycje w klasie kompaktowej wydawały się zwykłe i oklepane. Cena była wysoka, co przełożyło się na ograniczony sukces. Do 1995 roku wyprodukowano 76 tys. egzemplarzy – mało, przez co dziś jest to już auto niespotykane. Być może to jest powód, dla którego podróżowanie tym niebieskim egzemplarzem przypomina wycieczkę latającym spodkiem, tudzież klasykiem o kolejne 20 lat starszym. W odwracaniu głów na ulicach przebija chyba nawet model PV albo Amazona. To ciekawe, ale doskonale odzwierciedla sentyment za latami 80-tymi. 8-bitowa grafika, pierwsze dyskietki i podnoszone lampy jak w samochodach sportowych – to jest to.
Czytaj dalej Volvo 480 S 1992 – SPRZEDANE
Volvo 240 GL 1988 – SPRZEDANE
Volvo 240 to nieśmiertelna szwedzka cegła. To auto, które będąc w sprzedaży od 1974 do 1993 roku, było pod koniec produkcji już żywym klasykiem, podobnie jak przykładowo Garbus dekadę wcześniej. Volvo zawsze wybierali Ci, którzy cenili rozwiązania sprawdzone, trwałe i ponadczasowe, nie poddające się zmieniającej się modzie. Przykładowo niemal przez dwie dekady 240-tką jeździł Ingvar Kamprad, założyciel firmy IKEA, którego przecież stać było na wybranie dowolnego samochodu na świecie. Jeżeli nie potrzebujesz nigdzie się spieszyć, poczujesz się w jego wnętrzu doskonale. Ma świetne i niezwykle ergonomiczne fotele, a jego benzynowy silnik zwany „red block” cechuje solidna pojemność i nadzwyczajna trwałość. Ten egzemplarz przejechał dotąd jedynie 109 tys. km, ale został solidnie przygotowany, by móc służyć nowemu właścicielowi.
Czytaj dalej Volvo 240 GL 1988 – SPRZEDANE
Volvo PV544 Sport 1961 – SPRZEDANE
9 na 10 osób na ulicy pomyśli, że to Warszawa. Zmieni zapewne zdanie, gdy zobaczy, jak to startuje spod świateł, albo policzy liczbę drzwi. Volvo PV544 powstawało w latach 1958-1969 i było niewiele zmienioną stylistycznie wersją rozwojową modelu PV444 (1946-1958). Oba modele w Niemczech nazywane były Buckelvolvo albo Katzenbuckel, co znaczy tyle, co „koci grzbiet”. Taką stylistykę dzieliło wiele samochodów z lat 40-tych i 50-tych, wynikała ona wprost z aerodynamicznego doskonalenia kształtów z lat 30-tych, przy ograniczeniu ilości ozdób zewnętrznych. Choć dzisiaj sylwetka PV544 wydaje się być już mocno archaiczna, sam samochód może nas zaskoczyć wieloma nowoczesnymi rozwiązaniami. Nadwozie jest samonośne, silnik górnozaworowy, a skrzynia w pełni zsynchronizowana i ma aż 4 biegi. Już w 1961 roku pojawiły się tutaj pasy trzypunktowe, jako pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie. Volvo PV544 Sport to przedstawiciel z pierwszego okresu produkcji, ze wzmocnionym, 85-konnym silnikiem B16b. Do dyspozycji kierowca otrzymuje tu aż 25 KM więcej, niż w wersji podstawowej. Jeżeli dalej będziemy się trzymać analogii do naszej Warszawy, to wręcz trudno będzie nam uwierzyć, że pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych model PV544 stał się jednym z najlepszych samochodów rajdowych na świecie, pomagając wygrać m.in. Rajd Safari i meksykańskie Carrera Panamericana. Dziś za jego kierownicą wciąż nie będziemy zawalidrogami, co zaskoczy pewnie niejednego motoryzacyjnego dyletanta. Ten egzemplarz jest kilkanaście lat po przeprowadzonej renowacji, wciąż prezentuje się bardzo świeżo, zachowując wciąż oryginalne wnętrze. Dzięki gustownym dodatkom w postaci daszka nad przednią szybą i małym brewkom nad światłami zyskał nowy sznyt, bardzo „retro” i stylowy.
Czytaj dalej Volvo PV544 Sport 1961 – SPRZEDANE
Volvo C70 Cabriolet 2001 – SPRZEDANE
Szwedzka marka długo broniła się przed skonstruowaniem kabrioletu. Stawiający zawsze na pierwszym miejscu bezpieczeństwo koncern długo argumentował, że otwarte samochody nie mogą odpowiednio chronić pasażerów. Rozwiązanie tego problemu przyniosła dopiero nowoczesna technologia i system automatycznego wysuwania pałąka bezpieczeństwa, opracowany w latach 90-tych. Volvo wówczas rezygnowało z konserwatywnego kierunku, promując markę jako rozwiązanie dla ludzi młodych, aktywnych, przebojowych, o dobrym i wysmakowanym guście. To dla nich w 1997 roku zaprezentowano pierwsze seryjnie produkowane, otwarte auto w historii marki, Volvo C70 Cabriolet. Co ciekawe, C70 (czyli kabriolet i pokazane rok wcześniej coupe) zostały oparte o rozwiniętą platformę Volvo 850, czyli samochodu nadspodziewanie dużego, jak na myśl o samochodzie sportowym. To pokazało, że zamysłem inżynierów było nie tyle zbudowanie auta do szybkiego gonienia po zakrętach, lecz rasowego gran turismo, które wszystkie swoje atuty pokaże na dużym dystansie. Volvo jest nie tylko dynamiczne, ale i nadzwyczaj komfortowe. Turbodoładowany silnik nie pozwala łapać zadyszki, a wspaniale dopracowane, ergonomiczne fotele mogą być wzorem nawet dla najbardziej renomowanych producentów. Zielony okaz dołączył do naszego garażu w lipcu, przypominając, jak fajnie jest podróżować bez dachu. Mamy doświadczenia z otwartymi Jaguarami i Mercedesami, i z pełną świadomością musimy przyznać, że na ich tle Volvo niczego nie musi się wstydzić. Największe zaskoczenie? Aż dziw bierze, że przy tak zgrabnych proporcjach udało się zmieścić pełnowymiarowe fotele dla pasażerów drugiego rzędu. W kategorii czteroosobowych kabrioletów w rozsądnym budżecie, nie znamy nic lepszego.
Czytaj dalej Volvo C70 Cabriolet 2001 – SPRZEDANE
Volvo V70 XC AWD Cross Country 1998 – SPRZEDANE
Volvo V70 XC AWD Cross Country to prekursor uterenowionych kombi. Wywodzi się wprost od Volvo 850 AWD, które debiutowało w 1996 roku i było pierwszym szwedzkim samochodem osobowym z napędem na 4 koła. Był to układ działający na podobnej zasadzie jak debiutujący dwa lata później Haldex, z przekładnią kątową, dołączanym w razie poślizgu napędem tylnej osi i blokadą mechanizmu różnicowego tylnych kół. V70 AWD pojawiło się już rok później, w 1997 roku. Klasyczne kształty cegły nieco tu wyoblono, poza tym popracowano nad detalami, by odróżnić nowy model od standardowego kombi V70. Auto otrzymało podwyższony o niecałe 3 cm prześwit, osłonę pod miską olejową, zmienione zderzaki, inny grill, inne relingi na dachu, czarną blendę wokół tylnej szyby z napisem Cross Country, a we wnętrzu dwutonową tapicerkę z łączoną skórą i materiałem oraz grubsze dywaniki, a także kokosową matę bagażnika. Tak przygotowany samochód miał nie tylko nowy styl, ale i nadawał się lepiej do eksploatacji w górskich terenach czy na wyprawy do lasu. Nasz egzemplarz wyposażony jest w benzynowy silnik 2,4 l z turbosprężarką, zapewniający mu świetną dynamikę. Ma świetne zestawienie kolorystyczne i gotowy jest do podjęcia nowych wyzwań.
Czytaj dalej Volvo V70 XC AWD Cross Country 1998 – SPRZEDANE