Mercedes 300D Turbodiesel W123 w nadwoziu sedan to nie był popularny widok na drogach nawet, gdy te auta były młode. Ten silnik w Europie zarezerwowany był wyłącznie dla wersji kombi, a w dwu- i czterodrzwiowych wersjach wychodził wyłącznie za Oceanem. Do tego wyposażenie zawsze tam było na najwyższym poziomie – automatyczna skrzynia biegów, klimatyzacja, elektryczny szyberdach, 4 elektryczne szyby, skórzana tapicerka, tempomat. W Europie tak to nie wyglądało. Tu każdy miał zazwyczaj korby i 60 koni mechanicznych, a i tak był szczęśliwy. Po blisko 4 dekadach standardy się jednak zmieniły i na pewno ciekawym jest mieć dzisiaj zabytkowy samochód, ktory luksusami rozpieszcza jak nowy, a dodatkowo ma to, czego nowe nie zaoferują – klasę, indywidualny styl, sprężystą miękkość zawieszenia.
Czytaj dalej Mercedes 300D Turbodiesel W123 1985 – SPRZEDANY