Archiwum kategorii: Autaniszowe.pl

Autaniszowe.pl to nie jest zwykły autohandel, to bardzo ważna lokalizacja na mapie Wrocławia, której założycielem i frontmanem jest Dominik. Ma on dar do otaczania się wspaniałymi ludźmi, którzy tworzą to miejsce razem z nim. Możesz tu przyjść, pooglądać auta, coś kupić, sprzedać, skorzystać z pomocy komisowej lub po prostu napić się kawy i pogadać o samochodach. To miejsce przyciąga jak magnes i każdego dnia można tu spotkać innych fanów motoryzacji.

BMW M5 E39 1998 – 137777 PLN – Radwanice

BMW M5 E39 to legenda, przez wielu uważana za najlepszego sportowego sedana w historii. Klasyk wszech czasów, który połączył luksus, technologię i czystą radość z jazdy. BMW M5 E39 zadebiutowało w 1998 roku na targach motoryzacyjnych w Genewie jako trzecia generacja legendarnego M5. Produkowany w latach 1998-2003 model był pierwszym M5 z silnikiem V8. Każda jednostka napędowa była ręcznie montowana przez mechaników w zakładach BMW M GmBH w Garching. Powstało tylko około 20500 egzemplarzy tego modelu, co czyni go wyjątkowo rzadkim okazem na drogach. W momencie premiery E39 M5 było najszybszym sedanem świata, a wielu dziennikarzy określało je mianem idealnego połączenie auta rodzinnego i sportowego wyczynowca. Jeremy Clarkson nazwał E39 M5 „najlepszym samochodem świata”.
Czytaj dalej BMW M5 E39 1998 – 137777 PLN – Radwanice

Subaru Impreza GT 1998 – 79999 PLN – Radwanice

Subaru Impreza GT to drogowa wersja rajdowej legendy – czysta mechanika, turbo, legendarne 4×4. Dla fanów motosportu to ikona i symbol emocji, autentyczności oraz brutalnej skuteczności. Na początku lat 90. Subaru było marką niszową. Produkowało solidne, ale zupełnie nieemocjonujące samochody z napędem AWD, kojarzone raczej z nauczycielami i lekarzami niż z motosportem. Momentem zwrotnym dla Subaru było rozpoczęcie współpracy z brytyjskim zespołem Prodrive, który od 1989 roku pracował nad rajdowymi wersjami Subaru Legacy. Choć Legacy było skuteczne, było też zbyt duże i ciężkie, by zdominować WRC. Potrzebny był nowy model; krótszy, lżejszy, zwrotniejszy. Impreza została zaprezentowana w 1992 roku jako następca modelu Leone, chociaż już od początku była projektowana z myślą o rajdach. Projekt od początku zakładał, że auto musi spełniać wymagania homologacyjne FIA, a dopiero potem zostać dostosowanym do standardów dróg publicznych. Było to też spójne z nową koncepcją marketingową – odchodzimy od czystej, klasycznej reklamy na rzecz sportu sprzedającego najpierw emocje, a dopiero potem samochód. To był przełom, a niebieskim kolorem Subaru World Rally Blue w połączeniu ze złotymi felgami marka wypracowała sobie niebywałą rozpoznawalność. Modelem Impreza Subaru stworzyło złotą erę marki w Rajdowych Mistrzostwach Świata, za którą stoją nazwiska-legendy: Colin McRae, Richard Burns, Petter Solberg.
Czytaj dalej Subaru Impreza GT 1998 – 79999 PLN – Radwanice

BMW 850Ci E31 1993 – 149999 PLN – Radwanice

BMW 850i E31 – projekt za miliard marek. Czy było warto? Finansowo może nie, wizerunkowo zdecydowanie tak. Ten koncept wyprzedził swoją epokę, a prace nad nim trwały prawie dekadę. To był pokaz możliwości inżynieryjnych i designerskich Monachijczyków. Samochód był kompletnie inny od tych, które koncern produkował dotąd. E31 miało być następcą i spadkobiercą legendarnego E24, ale nowa seria 8 była niższa, szersza, bardziej futurystyczna i naszpikowana pionierską technologią. Koniec końców dziś model ten nie jest traktowany jako następcę „szóstki”, lecz jako wizytówka technologiczna inżynierii marki BMW i często… po prostu najlepsze Gran Turismo świata. Pomijając kwestię wyglądu (i genialnego współczynnika Cx na poziomie 0,29) warto skupić się na majstersztyku, który ukryty został pod maską tego egzemplarza, czyli silniku V12 typoszeregu M70B50. To pierwszy seryjny dwunastocylindrowy silnik BMW i jednocześnie pierwsza niemiecka jednostka V12 produkowana seryjnie od zakończenia II wojny światowej. Motor zachwycał kulturą pracy – praktycznie pozbawiony drgań, rozwijał moc z niezwykłą elegancją. Konstrukcyjnie można go określić jako dwa rzędowe sześciocylindrowce połączone wspólnym wałem korbowym. No i w końcu wyposażenie, i nieważne czy to z zakresu komfortu, bezpieczeństwa, czy rozwiązań technologicznych. Wielowahaczowe zawieszenie, elektroniczna przepustnica, automatyczna kontrola stabilności, bezramkowe szyby, nowoczesny komputer pokładowy, adaptacyjne systemy zarządzania pracą silnika itd. Premiera miała miejsce w 1989 roku, wtedy większość tych rozwiązań było spotykanych wyłącznie w samochodach koncepcyjnych. To wszystko sprawiało, że w tamtych czasach E31 nie miało konkurencji. Owszem, był Mercedes 500SEC, Jaguar XJS V12 czy Porsche 928 GT, ale żaden z nich nie oferował tak spektakularnych rozwiązań technologicznych z wykorzystaniem zaawansowanej elektroniki, takiej sylwetki i tak nowoczesnej konstrukcji.
Czytaj dalej BMW 850Ci E31 1993 – 149999 PLN – Radwanice

Lamborghini Gallardo 2006 – 449999 PLN – Radwanice

Gallardo to w pewnym sensie początek nowego rozdziału w historii marki Lamborghini. Jest to oczywiście ściśle związane ze zmianami, jakie zaszły w firmie na przełomie wieków. Marka przez lata słynęła z ekskluzywnych, ręcznie budowanych samochodów, ale jak to w manufakturze ilość produkcji była ograniczona, a koszty opracowania nowych modeli gigantyczne. Przełomem był rok 1998, w którym to Lamborghini zostało przejęte przez Audi, co dało dostęp do ogromnego zaplecza technologicznego i finansowego, jednocześnie zostawiając miejsce na dotychczasową tożsamość marki. Efektem tej współpracy jest właśnie Gallardo, samochód miał być mniejszy i bardziej dostępny niż flagowe Lamborghini, ale nadal musiał oferować osiągi i emocje charakterystyczne dla marki z Sant’Agata Bolognese. Samochód zachował wszystko, czego oczekiwano od Lamborghini; charakterystyczną stylistykę, potężny silnik V10, napęd na cztery koła i emocje typowe dla samochodów z bykiem na masce. Tym samym Lamborghini przestało być producentem budującym zaledwie kilkaset samochodów rocznie i rozpoczęło drogę do statusu globalnego producenta supersamochodów. A propos byka – ten model oczywiście też dostał nazwę nawiązującą do tradycji corridy. Gallardo pochodzi od nazwiska hiszpańskiej rodziny hodowców byków, której linia miała ogromne znaczenie dla historii hiszpańskiej kultury związanej z corridą. Najważniejszym elementem samochodu pozostaje oczywiście silnik. Pierwsze Gallardo otrzymało pięciolitrowe V10. I to właśnie ten silnik jest jednym z najważniejszych powodów, dla których Gallardo stało się legendą. Nie ma tutaj turbosprężarki, ale w zamian dostajemy: 10 cylindrów, 5 litrów pojemności i gwałtownie narastająca moc wraz ze wzrostem obrotów, by w górnym zakresie wywoływać ciarki na plecach kierowcy. Do tego brzmienie tej jednostki, które jest równie ważne jak jej osiągi. Przy niskich obrotach Gallardo może zachowywać się stosunkowo spokojnie, kiedy jednak wskazówka obrotomierza dobiega się do czerwonego pola, zaczynają się pocić ręce. Drugim kluczowym elementem Gallardo była konstrukcja wykonana z aluminium. Zastosowanie lekkich materiałów pozwoliło ograniczyć masę samochodu, jednocześnie zapewniając odpowiednią sztywność nadwozia. To szczególnie ważne w samochodzie wyposażonym w potężny silnik i napęd na cztery koła, a jak wiadomo masa wrogiem przyspieszenia. Kolejny istotny wyróżnik pierwszych Gallardo to stały napęd AWD, co miało ogromne znaczenie dla charakterystyki samochodu. Przy ponad 500 KM napęd na cztery koła pozwalał efektywniej wykorzystać moc podczas przyspieszania, szczególnie na nawierzchniach o ograniczonej przyczepności. Jednocześnie kierowca otrzymywał znacznie większe poczucie stabilności niż w klasycznych supersamochodach z napędem wyłącznie na tylną oś.
Czytaj dalej Lamborghini Gallardo 2006 – 449999 PLN – Radwanice

BMW 750i E38 1999 – 92500 PLN – Radwanice

Lata 90. to w kategorii luksusowych limuzyn dominacja Mercedesa klasy S. Cóż, jak wiemy rynek nie lubi próżni, a nic tak nie motywuje przedsiębiorców jak sukcesy konkurencji. BMW postanowiło rzucić rękawicę Mercedesowi i stworzyło E38 – najbardziej dopracowaną i elegancką serię 7, przez wielu miłośników marki uważaną za ostatnią „prawdziwą Siódemkę”. Co nie takie oczywiste w tego typu limuzynach, auto zbudowano z myślą o kierowcy, a nie tylko pasażerach. Z tego powodu najfajniej jeździ się tym samochodem na „lewym przednim”. BMW 750i E38 to wersja topowa, jedyna z silnikiem V12 pod maską. Była nie tylko najdroższym wariantem, ale też technologicznym pokazem siły. To samochód, który łączy potęgę i niebywałą kulturę pracy z bezkompromisową elegancją. V12 dziś już nie jest produkowane, to symbol epoki, która odeszła. Dobrze utrzymany egzemplarz jest wyjątkowo trwały i wciąż robi wrażenie.
Czytaj dalej BMW 750i E38 1999 – 92500 PLN – Radwanice

BMW M5 E60 2005 – 139999 PLN – Radwanice

To jedna z najbardziej niezwykłych konstrukcji w historii BMW M, a M5 E60 to samochód, który dziś coraz częściej określany jest mianem ostatniego prawdziwego, wielkiego M5. I może wcale nie dlatego, że kolejne generacje były gorsze, czy słabsze. Wręcz przeciwnie – były szybsze, mocniejsze, technicznie bardziej zaawansowane. E60 jest wyjątkowe za sprawą zamontowanego w nim silnika, czyli wolnossącej V10-tki. Historia M5 sięga początku lat 80. Pierwsze dwie generacje to klasyczne, rzędowe „szóstki”, E39 to przeskok na V8, co już było istotnym krokiem w rozwoju technologii, co więc mogło być innego w kolejnej generacji niż upgrade na V10? Pomysł jednocześnie genialny i szalony, by do sportowej limuzyny wrzucić silnik rodem z F1. Była to decyzja całkowicie podporządkowana osiągom i charakterowi samochodu. M5 E60 miało nie tylko być szybkie, ale również dostarczać wrażeń nie spotykanych dotąd w żadnym modelu BMW. Dziesięciocylindrowy silnik kręcący się do ponad 8000 obr./min w rodzinnym sedanie był w swoich czas czymś absolutnie wyjątkowym. Pięć litrów pojemności, 507 KM mocy, 520 Nm, a to wszystko bez turbosprężarek, których ten motor nie potrzebował, by oddawać moc w sposób jednocześnie bezpośredni i wyjątkowo skuteczny. W tym silniku moc rośnie liniowo, wraz ze wzrostem obrotów, a reakcja na gaz jest wyjątkowo szybka dzięki zastosowaniu rozwiązania z osobną przepustnicą na każdy cylinder. Do 2-3 tys. obrotów mamy kulturalny silnik do spokojnej jazdy, potem charakter się radykalnie zmienia, a każdy tysiąc obrotów/min. daje inne brzmienie i nowe doznania, które zmieniają się ekstremalne emocje.
Czytaj dalej BMW M5 E60 2005 – 139999 PLN – Radwanice

BMW Z3 M Roadster E36/7 1999 – 76999 PLN – Radwanice

BMW Z3 to samochód, który zdefiniował na nowo pojęcie kompaktowego roadstera w latach 90. i trafił do popkultury za sprawą występu w filmie „GoldenEye” (James Bond). Produkowany w amerykańskiej fabryce w Spartanburgu (Karolina Południowa), był pierwszym BMW budowanym poza Niemcami i pierwszym otwartym BMW od czasów modelu 507 – zachowującym sportowego ducha, a jednocześnie dostosowanym do realiów współczesnego rynku. Z3 M Roadster to topowa wersja modelu. Na rynku amerykańskim napędzał je silnik S52B32, aplikowany również w E36 M3 z tamtego rynku. W zestawieniu z cywilną jednostką M52 zmiany w silniku obejmują zmienione tłoki, lżejsze wałki rozrządu i twardsze sprężyny zaworowe.
Czytaj dalej BMW Z3 M Roadster E36/7 1999 – 76999 PLN – Radwanice

BMW 535i E28 1985 – SPRZEDANE

E28 to model, który zdefiniował BMW lat 80. Seria 5 E28 zadebiutowała w 1981 roku jako następca modelu E12. Choć zachowała charakterystyczną sylwetkę poprzednika, pod względem technicznym była znacznie bardziej nowoczesna. Ten typoszereg ukształtował rozumienie sportowej limuzyny BMW. Samochód miał zapewniać komfort podczas długich podróży, a z drugiej strony oferować kierowcy tzw. „sportowe doznania”, czyli bezpośredniość prowadzenia, reakcję na gaz, stabilność i przewidywalność przy dużych prędkościach. Prezentowana wersja 535i znajdowała się wysoko w hierarchii modelu. Była przeznaczona dla klientów, którzy chcieli czegoś więcej niż zwykłej limuzyny klasy średniej, chcieli samochodu szybkiego, prestiżowego, ale nadal dyskretnego i eleganckiego. ten samochód reprezentował najlepsze cechy bawarskiej motoryzacji; klasyczne proporcje, mocny sześciocylindrowy silnik, napęd na tylną oś oddając kierowcy to co najważniejsze, czyli niczym nie zmąconą kontrolę nad tym wszystkim. Najważniejszym elementem 535i jest oczywiście silnik. Zamontowano tu klasyczną dla BMW rzędową jednostkę sześciocylindrową, należącą do rodziny M30. To jedna z najbardziej charakterystycznych konstrukcji w historii marki. Silniki ten zdobyły reputację niezwykle trwałego i odpornego na duże przebiegi. Jego charakter jest zupełnie inny niż współczesnych, mocno wysilonych jednostek. Duża pojemność, solidna konstrukcja i spokojna charakterystyka pracy sprawiają, że silnik rozwija moc bardzo liniowo i z dużą kulturą. Tutaj został on połączony z automatyczną skrzynia biegów, która nadaje temu egzemplarzowi nieco inny charakter niż wersje manualne. Z jednej strony zachowujemy klasyczne BMW z mocnym silnikiem R6 i napędem na tylną oś, z drugiej otrzymujemy większy komfort użytkowania. Jednak zestawienie to bardzo dobrze pasuje do idei szybkiego sedana, mocne przyspieszenie, bardzo dobra elastyczność, skupienie na jeździe i wykorzystanie momentu obrotowego w najbardziej naturalny sposób. Możemy sprawnie pokonać długą trasę, nie rezygnując przy tym z charakterystycznych właściwości jezdnych BMW. Stylistyka E28 to klasyczny sedan, który jest raczej elegancki i dyskretny, niż nachalnie agresywny (jak to możemy coraz częściej obserwować teraz). Długa maska, krótki zwis przedni, kabina przesunięta do tyłu, klasyczne cztery okrągłe reflektory i charakterystyczny grill tworzą sylwetkę, rozpoznawalną z dużej odległości. Jedną z największych zalet E28 jest sposób, w jaki został zaprojektowany kokpit. Deska rozdzielcza jest wyraźnie skierowana w stronę kierowcy. Wszystkie najważniejsze elementy znajdują się dokładnie tam, gdzie powinny. Są tu klasyczne zegary, fizyczne przełączniki, analogowe instrumenty, charakterystyczna ergonomia BMW i komputer pokładowy na miarę epoki.
Czytaj dalej BMW 535i E28 1985 – SPRZEDANE

BMW Z3 Coupe E36/8 1999 – 79999 PLN – Radwanice

BMW Z3 Coupe E36/8 to chyba jeden z najbardziej szalonych pomysłów monachijskiego koncernu w historii. Stworzenie roadstera Z3 to była świetna odpowiedź na potrzeby rynku lat 90. Mały, zwinny „bezdasznik”, mający dawać przede wszystkim radość z jazdy, często z klasyczną sześciocylindrówką pod maską to było to! Sukces gwarantowany, wspierany marketingowo przez samego Jamesa Bonda. Aż tu nagle ktoś wymyślił żeby dodać do tego auta dach… i to nie po prostu hard top, czy elektrycznie składany, tylko taki na sztywno. I żeby nie za bardzo był pod skosem. I zrobimy z tego kombi? Shooting brake’a? Coupe? W sumie to za bardzo nie wiadomo o co chodziło, auto wyglądało i nadal wygląda jak concept car, ale tak już zostało i nazwano to nadwozie wersją coupe. Z pewnością jest to odważny eksperyment stylistyczny, który wzbudzał skrajne emocje. Robi to z resztą do dzisiaj, z tym że dzisiaj już jako ceniony klasyk. OK. Tak naprawdę to wiadomo o co chodziło; specjaliści – entuzjaści z działu BMW M chcieli stworzyć sztywniejszą, bardziej sportową odmianę klasycznego roadstera. Wyszło, tyle, że nadwozie z masywnym, dużym tyłem, długą maską i krótkim zwisem szybko zyskało przydomek „but klauna”. Z drugiej strony konstrukcja była bardziej odporna na skręcanie, prowadzenie było bardziej precyzyjne, a auto szybciej i bardziej przewidywalnie reagowało na zmiany obciążenia.
Czytaj dalej BMW Z3 Coupe E36/8 1999 – 79999 PLN – Radwanice

Mercedes S 63 AMG V221 2008 – 159999 PLN – Radwanice

Mercedes S 63 AMG generacji W221/V221 to absolutna elita swojej epoki. W chwili debiutu definiował pojęcie luksusowej limuzyny o sportowym charakterze. W221 było pierwszą generacją klasy S, w której AMG otrzymało pełną swobodę inżynierską już na etapie projektowania. S 63 AMG powstał jako alternatywa dla jeszcze bardziej ekstrawaganckiego S 65 AMG V12, skierowany do klientów, którzy chcieli nowoczesnej technologii, lżejszego silnika i bardziej dynamicznego charakteru, połączonego z absolutnym luksusem. Wersja Long była wyborem dyplomatów, prezesów i klientów flotowych klasy ultra-premium. To limuzyna projektowana nie tylko do jazdy, ale do obwieszczania statusu, dlatego w tej wersji nie występowała z krótszym nadwoziem. Pod maską S 63 AMG z 2008 roku pracuje legendarny silnik 6.2 V8 M156, uznawany dziś za jeden z najlepszych wolnossących motorów w historii AMG. Każda jednostka była składana ręcznie według zasady „One Man – One Engine”, a podpis mechanika znajduje się na tabliczce umieszczonej na jednostce napędowej. Aby jechało się tym samochodem bajecznie, każdy S 63 AMG Long został wyposażony w zaawansowany układ ABC (Active Body Control) w sportowej specyfikacji AMG. Do tego mamy wnętrze, które jest prawdziwym arcydziełem sztuki użytkowej. Klimatyzowane fotele z funkcją masażu, skórzana tapicerka Nappa, rozbudowany system multimedialny i doskonałe wyciszenie. No i oczywiście, jak zawsze w klasie S, pokaz technologii z przyszłości: Distronic Plus, Night Wiew Assist, Pre-Safe, aktywne systemy stabilizacji czy zaawansowane systemy wspomagania kierowcy. Ten samochód epatował nowinkami technicznymi górując nad konkurencją. Nadwozie do tej pory prezentuje się niezwykle świeżo z piękną geometrią linii i doskonałym spasowaniem. Elegancka stylistyka nie boi się subtelnych, acz wyrazistych dodatków w postaci charakterystycznego grilla, zmodyfikowanych zderzaków, felg AMG, czy czterech końcówek wydechu.
Czytaj dalej Mercedes S 63 AMG V221 2008 – 159999 PLN – Radwanice