Archiwum kategorii: Ferrari

Ferrari 500 TRC Spider 1957 – SPRZEDANE

Chociaż Aurelio Lampredi zasłynął w historii motoryzacji przede wszystkim jako twórca bloku silnika V12, z którym Ferrari wygrało 24h Le Mans w 1954 roku, inżynier był odpowiedzialny również za bardzo udany silnik czterocylindrowy. To właśnie ta jednostka napędzała modele 500 Mondial i 750 Monza do licznych zwycięstw. Po odejściu Lamprediego w 1955 roku, nowy zespół inżynierów kierowany przez byłego mistrza Alfa Romeo, Vittorio Jano, został wyznaczony do dalszego rozwoju czterocylindrowego silnika. To oznaczało początek modelu Testa Rossa, który ostatecznie został wyposażony w „rudogłowe” V12 i stał się prawdopodobnie najbardziej legendarną serią prototypów wyścigowych wszechczasów. Ferrari 500 TR zadebiutowało podczas Grand Prix Senegalu z zespołem wyścigowym Ecurie Francorchamps Jacquesa Swatersa, odnosząc natychmiastowy sukces, zajmując pierwsze miejsce w klasie. Większość kolejnych egzemplarzy została zabudowana przez Scaglietti i przeznaczona dla najlepszych prywatnych klientów Ferrari, podczas gdy niewielka garstka została zmodernizowana, otrzymała silniki 2,5-litrowe i karoserię Touring. W 1957 roku Ferrari 500 TR zostało zmodernizowane do wymogów załącznika C FIA, a model został przemianowany na 500 TRC. Model TRC wykorzystywał czterobiegową skrzynię i sztywną tylną oś, unikając cięższej osi De Dion zastosowanej w 500 Mondial. Z mocniejszymi korbowodami i zespołem wału korbowego oraz lżejszym kołem zamachowym, silnik typu 131C zasilany przez dwa gaźniki Weber 40 DCOA/3 zapewniał moc 190 koni mechanicznych. 500 TRC zbudowano w ilości zaledwie 19 egzemplarzy i był to ostatni czterocylindrowy model, jaki wyprodukowało Ferrari. Ze swoim zmysłowym, otwartym nadwoziem Scaglietti i cudownym silnikiem, tworzył legendę modelu Testa Rossa.
Czytaj dalej Ferrari 500 TRC Spider 1957 – SPRZEDANE

Ferrari 375 America Vignale Cabriolet 1954 – SPRZEDANE

Podczas salonu paryskiego w październiku 1953 roku Ferrari zaprezentowało dwa nowe modele, każdy przeznaczony dla określonego rynku. 250 Europa była napędzana małą, 3-litrową wersją wyścigowego silnika Lampredi, podczas gdy 375 America posiadała dostrojoną wersję monstrualnego silnika Lampredi o pojemności 4542 cm3 z wyścigowego 375 MM. Ferrari 375 America był zamiennikiem leniwie sprzedającego się modelu 342 America i podobnie jak jego poprzednik zostało pomyślane jako luksusowa wersja grand tourera z wyścigowym silnikiem Lampredi. Samochód na podwoziu o rozszerzonym rozstawie osi, którego układ napędowy zawierał czterobiegową skrzynię ze sprzęgłem wielopłytkowym, a układ jezdny niezależne zawieszenie na obu osiach. 375 America zostało opieczętowane sufiksem AL. W asortymencie nadwozia były tylko 3 wersje: osiem podobnie stylizowanych coupe od Pinin Farina, trzy od Vignale, a także jedyny zbudowany kabriolet z nadwoziem ze stopu metali lekkich ubrany równiez przez Vignale. To właśnie ten ostatni egzemplarz prezentowany jest na aukcji.
Czytaj dalej Ferrari 375 America Vignale Cabriolet 1954 – SPRZEDANE

Ferrari 410 Sport Spider 1955 – SPRZEDANE

Enzo Ferrari był zdeterminowany, aby zdobyć Mistrzostwo Świata Samochodów Sportowych w 1955 roku. Ostatnim wyścigiem cyklu, na który przygotowano nowe podwozie typ 519/C, był Carrera Panamericana, wyczerpujący pięciodniowy rajd, podczas którego kierowcy przemierzali meksykańskie pustkowia. To właśnie specjalnie do Carrery z 1955 roku Ferrari zaprojektowało zupełnie nowe podwozie i silnik V12 Lampredi w nowej specyfikacji z dwiema świecami na każdy cylinder. Zbudowano dwie sztuki oznaczone numerami 0596 i 0598 z dopiskiem CM, co oznacza „Carrera Messicana”. Niestety w 1955 roku wyścigi Carrera Panamericana i 1000 KM Nürburgring zostały odwołane po tragedii w Le Mans. W rezultacie 410 Sport debiutowały w sezonie wyścigowym 1956 i rozpoczynającym sezon wyścigu 1000 KM Buenos Aires. Para samochodów o numerach 0596 CM i 0598 CM była prowadzona przez Petera Collinsa i Luigi Musso oraz Juana Manuala Fangio i Eugenio Castellotti. To ostatnie auto jest przedmiotem prezentowanej aukcji. Po zakończonym sezonie oba samochody zostały odesłane do fabryki na remont i dostarczone do prywatnych klientów. 0598 CM zakupił John Edgar i przez dwa kolejne sezony za kierownicą tego samochodu zasiadał nie kto inny, jak Carroll Shelby. W tym Ferrari zresztą sięgnął po więcej sukcesów, niż w jakimkolwiek innym, 8-krotnie zwyciężając i 10-krotnie stając na niższych stopniach podium. Do 1958 roku za kierownicą tego auta zasiadały również takie sławy, jak Phil Hill, Eugenio Castellotti, Masten Gregory, Richie Ginther, Joakim Bonnier, Bruce Kessler, Jim Rathmann, and Chuck Daigh. Efekt? 40 startów, 11 zwycięstw i 19 niższych stopniów podium w latach 1956-59.
Czytaj dalej Ferrari 410 Sport Spider 1955 – SPRZEDANE

Ferrari F550 Maranello 2000 – 789000 PLN – Kęty

Ferrari 550 Maranello to wspaniały grand tourer wyposażony w zniewalający, 485-konny, 5,5-litrowy silnik V12, który rozpędza tę maszynę do 320 km/h, pierwszą setkę osiągając w 4,4 s. Chociaż na rynku pojawiło się ponad 25 lat temu, bo w roku 1996, na pokładzie Ferrari znalazła się elektronika monitorująca każdy zakręt, dostosowująca pracę amortyzatorów do aktualnego stylu jazdy oraz stanu drogi. Ten samochód posiada wszystko, co powinno znaleźć się w samochodzie klasy GT. Jednymi z pierwszych osób, które zakupiły ten niezwykły samochód byli Eric Clapton, Chris Rea, Rod Stewart, no i oczywiście wielki fan supersamochodów, Jay Kay z Jamiroquai. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż pochodzi ze Szwajcarii i od 12 lat jest w Polsce. Co ważne, jest to ostatni model Ferrari, który mógł być wyposażony wyłącznie w skrzynię manualną.
Czytaj dalej Ferrari F550 Maranello 2000 – 789000 PLN – Kęty

Ferrari Mondial T Cabrio 1991 – 249000 PLN – Hiszpania

Ferrari Mondial T Cabrio to ostatnie Ferrari, w którym jednocześnie odnaleźć możemy układ 2+2 oraz silnik V8. Typ jest rzadki, bo wyprodukowano go jedynie w 1010 sztukach. Wersję T zaprezentowano na Salonie Samochodowym w Genewie w marcu 1989 roku. Zamontowano tu nowy silnik zamontowany wzdłużnie oraz innowacyjną poprzeczną skrzynię biegów (stąd nazwa T – Trasversale), zaprojektowaną jako wyposażenie wprowadzonego pół roku później Ferrari 348. Osiągi i prowadzenie uległy poprawie, sam środek ciężkości auta obniżony został o 12 cm. Dodatkowo wprowadzono elektroniczna kontrolę zawieszenia, które mogło pracować w trybach Soft, Auto i Hard. Ferrari Mondial, w tym również Mondial T, przez lata uważane były za bardzo niedoceniany model, podobnie jak niegdyś Ferrari Dino. W ostatnich latach zaczyna się to zmieniać, a ceny zadbanych egzemplarzy zaczynają rosnąć. Magia marki Ferrari i czerwonego lakieru z pewnością jest nie do podrobienia, a otwarte nadwozie pozwala celebrować włoski styl życia.
Czytaj dalej Ferrari Mondial T Cabrio 1991 – 249000 PLN – Hiszpania

Ferrari 340 MM Spider 1953 – Monako

Można śmiało powiedzieć, że każdy samochód ze znaczkiem Ferrari jest wyjątkowy, bez względu na to, czy jest to samochód drogowy, czy też rzadkie wyścigowe dzieło sztuki zarezerwowane dla nielicznych szczęśliwców. Legenda Ferrari jest tak głęboko zakorzeniona w psychice entuzjastów motoryzacji, że brykający konik ma specjalną szufladkę w ich głowach, z którą trudno konkurować którejkolwiek z marek. Co wyróżnia okaz wystawiony na aukcji poza wspaniałą historią i tym, że jest jednym z 4 egzemplarzy, które przetrwały do dziś w niezwykłym, odkrytym nadwoziu Vignale? To niezwykle wczesny przykład błyskotliwości młodego inżyniera Ferrari o nazwisku Aurelio Lampredi. Ten uczeń Gioacchino Colombo stworzył długi blok V12, który zadziwił Enzo swoją niezawodnością i wytrzymałością, szczycąc się niesamowitą mocą 300 koni mechanicznych, co jak na samochód z początku lat pięćdziesiątych jest nie lada wyczynem. Mercedes-Benz 300 SL, który debiutował niedługo po 340 MM, dysponował mocą ledwie 222 KM. Ferrari 340 MM pomógł też niemal identyczny krewniak, który wygrał Mille Miglia w 1953 roku. Numer 0350AM, prezentowany na aukcji, był ostatnim 340 MM, który zjechał z linii produkcyjnej, oferując szereg ulepszeń w stosunku do poprzednich wariantów 340. Został specjalnie zaprojektowany do pokonywania długodystansowych wyścigów, takich jak Mille Miglia. Zamontowano w nim większy, 177-litrowy bak paliwa, wydłużono nadwozie i poszerzono rozstaw kół z tyłu. 340 ubierało również Zagato i Touring, ale smukła sylwetka obdarzona charakterystycznymi owalnymi wlotami na przednich błotnikach, stała się charakterystycznym akcentem Vignale i projektanta Giovanniego Michelottiego. Pierwszy właściciel, Sterling Edwards, postanowił zabrać swoją żonę na miesiąc miodowy do Włoch, po drodze przejeżdżając przez pewną fabrykę w Turynie. Oczywiście była to Carrozzeria Vignale, a Sterling podjechał odebrać swój samochód. Amerykanin wygrał wiele wyścigów, zarówno takich jak Pebble Beach, jak i Palm Springs Road Races w 1954 roku. 340 MM zmieniało właścicieli kilkukrotnie, by w 1980 roku trafić w ręce Davida Cottinghama z DK Engineering, sławnego na początku lat 80-tych kierowcy, który w pełni odrestaurował samochód i zamienił oryginalny silnik na specjalnie zbudowaną wyścigową jednostkę napędową, zachowując oryginał. Następnie ten wyjątkowy egzemplarz prawie 30 lat spędził w kolekcji Shermana Wolfa, który tak jak i obecny właściciel regularnie uczestniczy w najbardziej prestiżowych zawodach oraz konkursach elegancji. Jest to zatem nie tylko niepowtarzalna okazja, aby dodać coś naprawdę niezwykłego do swojej stajni, ale także szansa na zdobycie Ferrari, które otwiera drzwi praktycznie każdego wydarzenia w kalendarzu kolekcjonerów, od Mille Miglia, przez Monaco Historique, aż po trawniki Villa d’Este na Concorso d’Eleganza. Ferrari wycenione zostało na 6 – 8 milionów euro i licytowane będzie w Monako już 14 maja.
Czytaj dalej Ferrari 340 MM Spider 1953 – Monako

Ferrari F50 1996 – SPRZEDANE

Ferrari F50 zostało zbudowane, aby uczcić 50. rocznicę Scuderii. Zaprojektowane od podstaw, miało być „Formułą 1 na drogi”. Podobieństwa są wyraźne. Warto wymienić chociażby wannę i nadwozie z włókna węglowego uformowane w kształcie podyktowanym wymogami aerodynamiki, czy zawieszenie i układ napędowy. 4,7-litrowy. wolnossący silnik Tipo F130B V-12 był arcydziełem i bezpośrednim potomkiem 3,5-litrowego silnika V12, który napędzał Ferrari 641 Alaina Prosta do pięciu zwycięstw w Mistrzostwa Świata Formuły 1 w 1990 roku. Jeśli wrażenia z jazdy i towarzysząca mu symfonia dźwiękowa nie wystarczyły, aby przekonać potencjalnych nabywców o sile F50, to robiły to 525 KM oraz prędkość maksymalna 325 km/h. Wyprodukowano tylko 349 egzemplarzy F50, co czyni go najrzadszym z jubileuszowych Ferrari. Egzemplarz wystawiony na aukcji to numer 140 i został dostarczony pierwszemu właścicielowi przez Charlesa Pozziego, oficjalnego dealera z Paryża, w czerwcu 1996 roku. W lipcu 2019 roku Ferrari otrzymało certyfikat Classiche, do samochodu dołączony jest zdejmowany twardy dach i walizka, skórzane etui zawierające instrukcję obsługi i książkę serwisową, niemiecki certyfikat TÜV z maja 2021 roku oraz kompletny i oryginalny zestaw narzędzi. Samochód 2 lutego podczas aukcji w Paryżu wylicytowany został za prawie 3,5 miliona euro.
Czytaj dalej Ferrari F50 1996 – SPRZEDANE

Baby Ferrari F1 – 31500 PLN – Śrem

Niestety nie wiemy kto zbudował ten bolid ani z jakich lat pochodzi. Aktualny właściciel ubrał go w reklamy Ferrari sugerujące lata 2016-2018, choć z pewnością jest to konstrukcja starsza przynajmniej o dekadę. Wszak w ostatnich latach na rynku samochodów dla dzieci królują już tylko konstrukcje elektryczne, często sterowane z pilota, a tu mamy do czynienia z prawdziwą, pachnącą paliwem maszyną, zasilaną gokartowym silnikiem o pojemności 150 cm³. Skala, w jakiej został odwzorowany został bolid sprawia, że zasiąść w nim może wygodnie 10-latek, choć tak naprawdę i dorosły się może tu zmieścić, o ile nie urósł za mocno.
Czytaj dalej Baby Ferrari F1 – 31500 PLN – Śrem

Ferrari BB 512i 1982 – SPRZEDANE

Pierwszym Ferrari z centralnie umieszczonym silnikiem było 365 GT4 BB, zaprezentowane w 1971 roku. Zastępując 365 GTB/4 Daytona, zostało wyposażone w nowy silnik, łączący tradycję i nowoczesność. Przyjął on architekturę 12-stek Formuły 1 i sportowych prototypów (Ferrari 312) marki, a także komponenty z Colombo V12. Krótszy, ale przede wszystkim niższy i szerszy model BB, przypominał prototypy Maranello zgłaszane do wyścigów samochodowych. Pierwsza ewolucja z 1976 roku, to 365 GT4 BB, lekko zmodyfikowana na zewnątrz, lecz po głębokiej ewolucji środka. BB 512 otrzymał spojler i szersze koła, poprawiające stabilność przy dużych prędkościach. Jego ostatnia ewolucja pojawiła się w 1981 roku. Nazywała się BB 512i, od wtrysku paliwa. To technologia, z którą Ferrari miał ogromne doświadczenie dzięki sportom motorowym. Tych samochodów nigdy nie kupował byle kto. Jean-Paul Belmondo, wielki fan samochodów, miał garaż pełen piękności. Ferrari było jedną z jego ulubionych marek. Wśród wielu posiadanych przez niego modeli był legendarny 512 BBi. Egzemplarz wystawiony na aukcji Belmondo zakupił w grudniu 1985 roku, będąc u szczytu swojej kariery. Dziś auto ma jedynie 40978 km na liczniku, a jego przebieg stale rósł wraz z regularnymi przeglądami. Obecny właściciel podjął się pełnej renowacji samochodu, po czym wysłał je do Maranello w celu uzyskania certyfikatu Ferrari Classiche. Oczywiście silnik i skrzynia biegów są w całości oryginalne i po prostu zregenerowane, podobnie jak cała instalacja elektryczna. Wnętrze zostało całkowicie odrestaurowane, lecz pozostawiono autograf Jean-Paula Belmondo na popielniczce po stronie kierowcy. Auto licytowane 12 grudnia, sprzedane zostało za ponad 442 tys. euro, czyli ponad 2 mln złotych.
Czytaj dalej Ferrari BB 512i 1982 – SPRZEDANE

Ferrari Testarossa 1986 – SPRZEDANE

Ikona osiągów lat 80., Testarossa, jest bez wątpienia jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów, jakie kiedykolwiek wyprodukowało Ferrari. Egzemplarz wystawiony na aukcji jest jednym z zaledwie sześciu monospeccio (czyli z jednym lusterkiem), oryginalnie wykończonych lakierem Argento, ze skórzanym wnętrzem w kolorze Rosso. Kiedy dodamy do tego piękne felgi monodado (czyli mocowane na jedną, centralną śrubę), mamy niezwykły okaz kolekcjonerskim. Te wczesne samochody z rodziny Testarossa są uważane za najbardziej pożądane przez kolekcjonerów. Dostarczony jako nowy do rodzimych Włoch, sprzedany został przez oficjalnego dealera, Symbol Car SpA z Turynu. Historia serwisowa tej Testarossy jest uzupełniona fakturami za naprawy, w tym odbudowę skrzyni biegów, na kwotę 17000 euro w 2008 roku. Ostatnia faktura za serwis pochodzi z 2016 roku i opiewa na kwotę 8000 euro. Testarossa od 2015 stanowi część kolekcji Jean’a Guikasa, i podobnie jak jego pozostałe 76 samochodów, sprzedana została podczas aukcji 19 listopada we Francji za 286250 euro, czyli około 1,3 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari Testarossa 1986 – SPRZEDANE