Archiwum kategorii: Ferrari

Ferrari 275 GTB 1965 – Francja

Dziś zabiorę Was w podróż do 1966 roku. Wyobraźcie sobie Tor Monza w kwietniu, środek dnia, godzina 13:00, właśnie zaczyna się 1000 km wyścig w ulewnym deszczu. W pierwszym rzędzie bok w bok stoją Ferrari 330 P3 i Ford GT40, następnie Dino 206 S i Porsche 906, a na samochodach widnieją nazwiska takich sław jak: Bandini, Scarfiotti, Attwood, Surtees, Parkes czy Revson. W stawce nie zabrakło także Ferrari 275 LM, GTO 1964, Shelby Cobra, Alfa Romeo TZ, Abartha, Alpine czy Bizzarrini. W dwóch trzecich stawki z numerem 16 startuje Ferrari 275 GTB prowadzone przez Siegfrieda Zwimpfera i Hansa Illerta. Pod koniec wyczerpującego 6-godzinnego wyścigu w ulewnym deszczu, Ferrari Surteesa i Parkesa triumfowało nad siedmioma Fordami GT40. To był wspaniały dzień dla włoskiej marki, ponieważ Ferrari Zwimpfera i Illerta również zajęło pierwszą pozycję w 3-litrowej klasie GT. Niezwykłe Ferrari 275 GTB, wystawione na sprzedaż, dostarczone zostało do Siegfrieda Zwimpfera w kwietniu 1965 roku. Nie było jednak w pełni seryjne, ponieważ wyposażone zostało w specjalne opcje: koła Standard Borrani oraz sześć gaźników. Polakierowany na czerwono, wyposażony w beżową tapicerkę ze skóry Connolly, był siedemdziesiątym dziewiątym wyprodukowanym 275 GTB. Siegfried Zwimpfer korzystał z samochodu do października 1967 roku, biorąc udział w siedmiu wyścigach w 1965 roku, aż szesnastu w 1966 roku i trzynastu w roku 1967. W marcu ’67 startował w rajdzie Lyon-Charbonnières-Stuttgart Solitude, w którym Ferrari zostało uszkodzone. Po naprawie w październiku sprzedał samochód dealerowi Ferrari, Mercedesa i Maserati w Zug w Szwajcarii. Wiele lat później, w 1994 roku, kolejny szwajcarski właściciel sprzedał samochód Gregorowi Wolfowi, który zaprezentował 275 GTB podczas wyścigu Formuły 1 na torze Nürburgring w 1999 roku. 14 lutego 2000 roku Ferrari zostało zakupione przez obecnego właściciela, który jako utalentowany kierowca planował cieszyć się swoją emeryturą, biorąc udział w 275 GTB w różnych wydarzeniach historycznych. W końcu jednak postanowił nie ryzykować uszkodzenia samochodu o tak ważnej historii. Poświęcił dwadzieścia lat na zebranie ogromnej ilości dokumentacji na temat przeszłości Ferrari, kolekcjonując cenne przedmioty pozwalające nam dziś szczegółowo prześledzić życie samochodu. Obecnie ten niezwykły samochód prezentuje się zjawiskowo w barwach z rajdu Lyon-Charbonnières. Z dokumentacją i historycznym podsumowaniem Marcela Massini, samochód wyceniony został na 2 – 3 miliony euro, czyli około 8,4 – 12,7 miliona złotych, a licytowany będzie podczas targów Rétromobile 2020 w Paryżu.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1965 – Francja

Ferrari F512 M 1995 – USA

Flagowy model Ferrari ożywił nazwę Testarossa w 1984 roku. Technicznie był rozwinięciem modelu 512BB, wykorzystując ten sam silnik V12 o przeciwsobnym rozstawieniu cylindrów. Stylistycznie – otrzymał poszerzone nadwozie z najbardziej charakterystycznym elementem w postaci gigantycznych wlotów powietrza, które z czasem stały się bodaj najczęściej kopiowanym elementem stylizacji. W 1992 roku oryginalną Testarossę zastąpiła wersja 512TR, która dostarczała moc 428 KM zamiast 380 KM. Ostatnim wcieleniem Testarossy było Ferrari F512 M, wprowadzone w 1995 roku. Pininfarina wprowadziła znaczące zmiany stylistyczne – oryginalne wysuwane reflektory zostały zastąpione stałymi lampami z przezroczystymi osłonami, zmniejszono rozmiar grilla, zastosowano okrągłe lampy tylne oraz trzyczęściowe felgi. W silniku użyto tytanowe korbowody, a moc maksymalna wzrosła do 440 KM. Produkcja zamknęła się w ilości jedynie 501 sztuk. Prezentowany egzemplarz w fantastycznym kolorze Fly Yellow z czarnym wnętrzem jest ósmym z 75 egzemplarzy przygotowanych na amerykański rynek. Swoje życie spędziło w kolekcjach w Kalifornii, na Florydzie i Teksasie, jego obecny przebieg to niespełna 25 tys. mil, a stan jest zjawiskowy. Wycena opiewa na kwotę 275-350 tys. USD (1,1 – 1,3 mln PLN), a samochód będzie można kupić w czasie aukcji organizowanej na początku roku.
Czytaj dalej Ferrari F512 M 1995 – USA

Ferrari Mondial 3.2 1988 – 199000 PLN – Niepołomice

Ferrari Mondial 3.2 po raz pierwszy zostało zaprezentowane w 1985 roku podczas Frankfurt Auto Show, jako przedostatnia inkarnacja pierwszego Ferrari, w którym zrezygnowano z trzycyfrowego oznaczenia modelu. Nazwa nawiązywała do legendarnego, wyczynowego samochodu sportowego z lat 50. Kanciaste nadwozie ze studia Pininfarina w Mondialu 3.2 otrzymało nowe koła oraz lakierowane zderzaki, które najlepiej wyglądały w kolorze Rosso Corsa. W Ferrari Mondial 3.2 znacznie polepszyły się osiągi. Silnik V8 umieszczony centralnie i poprzecznie, powiększony został z 3 do 3,2 litra, dając moc ponad 270 KM. Układ napędowy prosto z Formuły 1, jedynka w dół, czyli skrzynia w układzie dog leg, lekkie nadwozie, kształt klina – czego chcieć więcej od konia z Maranello? Ten niesamowity okaz z miejscem dla czterech osób to wstęp w inny wymiar klasycznej motoryzacji, którą naprawdę warto poznać.
Czytaj dalej Ferrari Mondial 3.2 1988 – 199000 PLN – Niepołomice

Ferrari 250 GTE 2+2 1961 – SPRZEDANE

Wspaniałe Ferrari 250 GTE 2+2 to pierwsze wyprodukowane w większej ilości czteroosobowe auto marki. Po raz pierwszy zaprezentowane zostało publicznie podczas wyścigu 24 Hours Le Mans w 1960 roku. Sześć miesięcy później model został oficjalnie zaprezentowany na paryskim salonie. Choć miało ten sam rozstaw osi, co legendarny 250 GT LWB Tour de France i wyposażone zostało w podobny silnik Colombo V12, nie było jednak podziwiane przez wszystkich. Konserwatywni klienci marki twierdzili, że prawdziwe Ferrari musi być dwuosobowe i nawet prędkość maksymalna na poziomie 240 km/h nie była dla niech argumentem. Aby samochód był wygodny dla czterech osób, inżynierowie Ferrari musieli wprowadzić kilka zmian w istniejącej platformie 250. Udało im się to dzięki przesunięciu silnika samochodu do przodu oraz poszerzeniu rozstawu kół. Dzięki nadwoziu zaprojektowanemu przez Pininfarinę, konstrukcja 250 GTE 2+2 była nie tylko pełna elegancji, ale także natychmiast rozpoznawalna jako Ferrari. Ferrari wyprodukowało 954 egzemplarze i trzy nieco różne warianty modelu w ciągu czterech lat produkcji. Okaz wystawiony na aukcji powstał w listopadzie 1961 roku. Pochodzi z pierwszej serii, wykończony jest w kolorze Blu Dauphine (12252 MM) z wnętrzem w odcieniu Panno Rosso Peugeot. Oryginalnie sprzedane do Włoch, wkrótce wyjechało do USA. Tam pozostało aż do 2008 roku, kiedy wywiezione zostało do Wielkiej Brytanii. Całkowitą renowację zlecono firmie Classic Performance Engineering w Bicester Heritage. Dzięki suchemu klimatowi Nowego Meksyku, nadwozie okazało się być w dużej mierze zdrowe. Prace nad samochodem trwały 3 lata, a ostateczny montaż zakończono w lipcu tego roku. Wspaniały okaz gotowy jest cieszyć jazdą i swoim idealnym wyglądem nowego właściciela sprzedany został za 404375 funtów szterlingów, czyli około 2 miliony złotych.
Czytaj dalej Ferrari 250 GTE 2+2 1961 – SPRZEDANE

Ferrari 365 GTB/4 Daytona 1971 – USA

Ferrari 365 GTB/4 Daytona, które zadebiutowało podczas Salonu Samochodowego w Paryżu jesienią 1968 roku, stanowiło świetne rozwinięcie modelu 275 GTB. Z długą maską i reflektorami początkowo zakrytymi przez Perspex, a później podnoszonymi, aby spełnić wymagania amerykańskich przepisów, stanowiło kwintesencję włoskiego samochodu klasy GT. Oparte na stalowej ramie, z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół i nową jednostką V12 z czterema wałkami rozrządu napędzanymi łańcuchem i sześcioma gaźnikami Weber osiągało moc 352 KM, czyli o dwa konie większą niż Miura, co spędzało sen z powiek inżynierom w Sant’ Agata. Prasa motoryzacyjna nazwała supersamochód Daytona, przydomek, który utkwił wszystkim w pamięci, choć nie był uznany w Maranello. Ten egzemplarz opuścił fabrykę w grudniu 1971 roku w kolorze białym. Sprzedany został pierwszemu właścicielowi w 1972, do lat 90-tych zmieniał właścicieli dwukrotnie, a każdy zmieniał mu kolor. Obecnie w kultowej czerwieni, z wciąż oryginalnym, czarnym wnętrzem ma elektrycznie sterowane szyby, klimatyzację, zegary Veglia Borletti oraz radio Becker Mexico z odtwarzaczem kaset. To prawdopodobnie jeden z najbardziej kultowych modeli drogowych Ferrari, który powinien być częścią każdej znanej kolekcji. Przedaukcyjna wycena jednego z 1284 wyprodukowanych egzemplarzy zamyka się w kwocie 525 – 625 tysięcy dolarów (około 2 – 2,5 miliona złotych).
Czytaj dalej Ferrari 365 GTB/4 Daytona 1971 – USA

Ferrari 375 MM Coupe Speciale Ghia 1955 – USA

Ferrari 375 Mille Miglia kontynuowała tradycję nazywania modeli sportowych Ferrari od słynnego, włoskiego wyścigu drogowego. To 375 MM powstało na bazie jednomiejscowego bolidu klasy F1, lecz jego największy wyróżnik to nadwozie, zbudowane przez firmę Ghia w Turynie. Jest to jeden z zaledwie dziewięciu drogowych Ferrari 375 MM Coupé i jedyny stworzony przez Ghia. Projekt tego samochodu ze swoją ekstremalnie długą maską podobny był do nadwozi Supersonic stworzonych dla Fiata 8V i Jaguara, i można w jego liniach odnaleźć zapowiedź przyszłego modelu 250 GT “Tour de France”. Tak odważna i ekstrawagancka sylwetka zasługiwała na tak podkreślające go kolory, jak łososiowy z odcieniem antracytu, zdobiące go do dziś. Po zakończeniu prac na początku kwietnia 1955 roku samochód został wystawiany na stoisku Ghia podczas dorocznego salonu w Turynie. Po miesiącu Ferrari 375 MM sprzedane zostało przyjacielowi Enzo z USA, Robertowi Wilke, dołączając jako czwarty okaz do jego wspaniałej kolekcji Ferrari. Podobnie jak większość swoich samochodów, Robert zatrzymał i to Ferrari przez resztę swojego życia, nabijając mu na licznik nieco ponad 12000 km. Po śmierci Roberta Ferrari zmieniało właściciela trzykrotnie, w ostatnim czasie prezentowane było jedynie kilkukrotnie, między innymi na Concorso Ferrari w Pasadenie w Kalifornii w maju 2013 roku. Do dziś pozostaje w oryginalnym stanie, z niesamowita patyną i jedynie raz odnowioną powłoką lakierniczą. Licznik pokazuje 13367 km, a większość z tego przebiegu została uczyniona przez jego pierwszego właściciela. Certyfikat Ferrari Classiche z Czerwoną Księgą potwierdzają oryginalność silnika, skrzyni biegów i tylnego dyferencjału – tutaj nie może być tanio! Ferrari 375 MM Coupe Speciale Ghia, dla którego każdy konkurs elegancji na świecie stać będzie otworem, wyceniono na 5 – 7 milionów dolarów, czyli około 19 – 27 milionów złotych.
Czytaj dalej Ferrari 375 MM Coupe Speciale Ghia 1955 – USA

Ferrari 512 TR 1997 – SPRZEDANE

Ferrari 512 TR to wzmocniona wersja kultowej Testarossy, która za zadanie miała utrzymać status superauta i obronić przed rosnącą konkurencją, taką jak Lamborghini Diablo. Dodatkowe 38 KM mocy to nie wszystkie udoskonalenia 512 TR. Inżynierowie skupili się na poprawie właściwości jezdnych, szybszej reakcji na ruchy kierownicą, bardziej płynnej zmianie biegów, lepszym hamowaniu. Model otrzymał zmienione wnętrze, w tym bardziej komfortowe fotele oraz udoskonaloną kierownicę. Dzięki tym zmianom Ferrari zyskało dodatkowe 3 lata kariery przed kolejnymi modyfikacjami i debiutem modelu 512M. Zbudowano ich jedynie 2280 sztuk, co przekłada się na dużą wartość kolekcjonerską modelu. Ten egzemplarz sprowadzony został z Japonii i z pewnością przykuwa uwagę najbardziej klasycznym dla Ferrari połączeniem czerwonego lakieru z czarnym, skórzanym wnętrzem.
Czytaj dalej Ferrari 512 TR 1997 – SPRZEDANE

Ferrari 288 GTO 1985 – USA

Dzięki sukcesowi modelu 250 GTO, oznaczenie Gran Turismo Omologato przyspieszało puls wszystkim już od lat 60-tych. Dwie dekady później Ferrari, obserwując rywalizację w grupie B FIA, postanowiło raz jeszcze sięgnąć po najświętsze litery. Zespół był pewien, że biorąc za bazę do wyczynowych modyfikacji model 308/328, ich samochód będzie niezrównany w wyścigach. Aby zostać dopuszczonym do zmagań na torze, Ferrari musiało spełnić homologacyjny wymóg produkcji minimum 200 egzemplarzy. Okazało się jednak, że nie zdążyli… FIA zrezygnowała z grupy B, pozostawiając Ferrari z w pełni rozwiniętym i homologowanym samochodem, bez serii, w której mógłby rywalizować. Jednak klienci i fani oczekiwali GTO z niecierpliwością, i przyjęli je z entuzjazmem nawet bez startów na europejskich torach. Ferrari 288 GTO Typ F114 było czymś zdecydowanie więcej, niż stuningowanymi modelami służącymi jako podstawa. Wykorzystywało technologie włókna szklanego, karbonu i lekkiego aluminium. Wyścigowy, 2,8-litrowy silnik V8 z podwójnymi turbosprężarkami IHI wypluwał z siebie potworne 400 KM. Silnik ten mógł rozpędzić 288 GTO do ponad 300 km/h, co uczyniło z niego, w swoich czasach, najszybszy samochód drogowy. Wnętrze GTO zostało wyposażone w szereg udogodnień: fotele kubełkowe z ramą z Kevlaru były pokryte skórą, a nabywcy mogli zamówić klimatyzację, elektryczne szyby i radio. Wyprodukowano 272 egzemplarze, a jeden z nich właśnie trafił na aukcję. Prezentowane Ferrari 288 GTO to 137-my wyprodukowany okaz o numerze 55237, wyposażony fabrycznie w klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby, czerwone wstawki na fotelach i opcjonalny sportowy wydech Ansa. Było pierwszym tego rodzaju okazem oficjalnie importowanym do Japonii, a jego pierwszym właścicielem był Yoshiho Matsuda, ówczesny posiadacz najlepszej i najbardziej kompletnej kolekcji Ferrari na świecie. Matsuda zarejestrował je i używał regularnie na lokalnych ulicach w Japonii, pozostawiając okaz w swojej kolekcji na ćwierć wieku. 288 GTO w 2010 roku z przebiegiem zaledwie 9500 km, po rzetelnym serwisie, zostało sprzedane, a w Kraju Kwitnącej Wiśni pozostało jeszcze przez 5 lat. W 2015 roku trafiło do USA, gdzie przeszło przez ręce kilku właścicieli, dobijając do przebiegu ledwo 3000 km. Dziś towarzysz mu niezwykle szczegółowa dokumentacja, w tym oryginalne japońskie formularze importowe, dokumenty rejestracyjne i potwierdzenia zamówionych usług serwisowych. Ferrari 288 GTO, powszechnie nazywane pierwszym supersamochodem Ferrari, stanowi “must have” każdej kolekcji rumaków z Maranello. Jesteśmy niezwykle ciekawi wyniku aukcji organizowanej przez RM Sotheby’s w Monterey, tym bardziej, że okaz wyceniony został na oszałamiające 2,55 – 2,8 miliona dolarów, czyli około 9,8 – 10,8 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 288 GTO 1985 – USA

Ferrari 500 Mondial Spider 1954 – SPRZEDANE

W 1952 i 1953 roku Enzo Ferrari zawładnął światem wyścigów zdobywając Grand Prix FIA, dzięki legendarnemu kierowcy Alberto Ascari oraz legendarnej dwulitrowej wyścigówce serii 500 Formuły 2. Egzemplarze Ferrari 500 budowane dla klientów prywatnych nie mogły nazywać się tak samo jak wyścigówki, stąd przydomek “Mondial”, czyli z włoskiego “dla świata”. Ferrari 500 Mondial w wersji Spider były dziełem studia Pinin Farina, które zbudowało ich 13 do 15 sztuk. Tę niesamowitą maszynę wybierały takie sławy, jak międzynarodowy playboy Porfirio Rubirosa, prawdziwa ikona popkultury i wyścigów James Dean, czy mistrz świata wyścigów Phil Hill.
Czytaj dalej Ferrari 500 Mondial Spider 1954 – SPRZEDANE

Ferrari 330 GTC Zagato 1967 – Włochy

Ferrari 330 GTC Zagato to coś, co zaskoczyć może nawet osoby doskonale znające całą historię marki. To jednostkowy okaz, który nie otrzymał takiej karoserii na samym początku życia. Okaz przybył do USA na zamówienia importera, Luigiego Chinetti w 1967 roku. Drugi właściciel w 1972 roku uszkodził przód samochodu i przyprowadził je z powrotem do Chinettiego w celu naprawy. Ten ostatni skorzystał z tej okazji, aby wywieźć samochód do Włoch i zlecić wykonanie nowej karoserii Carrozzeria Zagato. Nadwozie od Zagato jest uderzające, określone przez kanciaste linie i dach w stylu targa, który przypomina w pewnym sensie Daytona NART Spider Michelottiego. W 1974 roku Ferrari 330 GTC Zagato została wystawione na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie na stoisku Zagato, następnie samochód pojawił się w magazynie Quattroroute. Kennedy, który zlecił naprawę samochodu, lubił go tak bardzo, że zatrzymał aż do lat 90-tych. Sława tego Ferrari powróciła w 1996 roku, kiedy wystawiony został na Pebble Beach Concours d’Elegance. Przez kolejne lata 330 GTC Zagato było częścią prestiżowej kolekcji Schermerhorn’a, gdzie w 2004 roku otrzymało certyfikat FIVA i został zaprezentowane na Concorso d’Eleganza Villa d’Este. Zakupiony 10 lat temu przez obecnego właściciela, niemieckiego kolekcjonera, pozostaje jedynym zachowanym modelem 330 GTC ubranym przez Zagato i w ogóle jednym z niewielu Ferrari z nadwoziem Zagato. To niezwykłe Ferrari 330 GTC wraca 25 maja nad jezioro Como we Włoszech, przy okazji aukcji organizowanej w trakcie trwania konkursu elegancji w Villa d’Este.
Czytaj dalej Ferrari 330 GTC Zagato 1967 – Włochy