Wszystkie wpisy, których autorem jest Adam

De Tomaso Pantera 1972 – 600000 PLN – Raszyn

Ten samochód to hybryda. De Tomaso Pantera to efekt mariażu amerykańskiego Forda z włoskim De Tomaso. Ford był odpowiedzialny za umieszczony centralnie silnik Cleveland 5.8 l V8 o sportowych genach (pochodził z Forda Mustanga Boss – 330 KM), za sieć dystrybucji w USA i opiekę serwisową, natomiast mieszczące się w Modenie De Tomaso dostarczało gotowe auto. Skrzynie biegów wymagające silnej ręki i zaopatrzone w „open gate” produkował ZF (bliźniaczo podobne do Lancii 037). Nadwozie zostało zaprojektowane przez Toma Tjardę (GHIA), a za jego montaż odpowiadało Vignale. Wóz kosztował w 1972 roku 10.000 USD, podczas gdy analogiczne Lamborghini czy Ferrari kosztowało dwa razy tyle, choć oferowało podobne osiągi.
Czytaj dalej De Tomaso Pantera 1972 – 600000 PLN – Raszyn →

Polski Fiat 126p 1987 – 43500 PLN – Zalasewo

To niegdyś był najpopularniejszy samochód na polskich ulicach, ale dziś to już nie jest częsty widok na drodze. Zbudowany na bazie włoskiej licencji, powstawał w Polsce w okresie od 6 czerwca 1973 do 22 września 2000 roku (produkowany przez FSM – Fabrykę Samochodów Małolitrażowych). Polski Fiat 126p z 1987 roku to już tzw. FL, Face Lifting, z dużym licznikiem w środku i ze zderzakami z tworzywa. Ten egzemplarz 12 lat temu został gruntownie odrestaurowany i używany jest od tego czasu bardzo oszczędnie i jedynie hobbistycznie.
Czytaj dalej Polski Fiat 126p 1987 – 43500 PLN – Zalasewo →

Ford Mustang Mach1 1970 – 235000 PLN – Konstancin-Jeziorna

Ford Mustang Mach 1 to amerykańska legenda zorientowana na osiągi, po raz pierwszy zaprezentowana w 1968 roku. Charakterystyczne linia nadwozia i rasowy bulgot V8 od pierwszego wrażenia dają znać, że to nie jest miły chłopak z przedmieścia. Nadwozie SportsRoof, zaoferowane w roku 1969 i znane w poprzednim roku jako Fastback 2+2, natychmiastowo przyciąga uwagę, a charakterystyczne dodatki, jak choćby zmieniona maska z charakterystycznym wlotem powietrza i zapinkami w stylu rajdowym, a także dodatkowe oklejenie, nie pozostawiają wątpliwości, że to rasowy model. Ten Mustang zasilany jest 351-calowym silnikiem V8 o mocy 250 koni mechanicznych i jest w pięknym stanie, zarówno wizualnym, jak i mechanicznym.
Czytaj dalej Ford Mustang Mach1 1970 – 235000 PLN – Konstancin-Jeziorna →

Mercedes SL 500 R129 1996 – 239000 PLN – Poznań

Mercedes-Benz SL R129 przez wielu entuzjastów marki uważany jest za najlepszy kompromis między klasycznym designem Bruno Sacco, a funkcjonalnością i ergonomią. Czwarta generacja modelu SL zadebiutowała na salonie w Genewie w marcu 1989 roku. Był to pierwszy roadster Mercedesa, w którym miękki dach składa się automatycznie. W roku 1995 SL R129 przeszedł poważny lifting, który obejmował zmiany wizualne w postaci nowych zderzaków przednich oraz tylnych a także progów, grilla, oraz przezroczystych przednich kierunkowskazów. Egzemplarz prezentowany przez Legends pochodzi z rynku japońskiego. Samochód zachował się w nienagannym stanie technicznym i w pierwszym lakierze, z przebiegiem nieco poniżej 60 000 kilometrów.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R129 1996 – 239000 PLN – Poznań →

Mercedes 380 SLC C107 1981 – 215000 PLN – Poznań

Mercedes SLC C107 to prawdziwe gran tourismo w niemieckim wydaniu. Model 380 SLC to bardzo rzadka konfiguracja, ponieważ był dostępny tylko w ostatnim roku produkcji, od maja 1980 do września 1981 roku. To właśnie w tym czasie trzybiegową automatyczną skrzynię zastąpiono wersją czterobiegową, co skutkowało nie tylko większym komfortem jazdy, ale i niższym spalaniem. Lekki, aluminiowy silnik V8 o mocy 155 KM rozpędza samochód do 100 km/h w około 10,5 s. Ten egzemplarz poddany został procesowi całkowitej renowacji przez firmę Legends.
Czytaj dalej Mercedes 380 SLC C107 1981 – 215000 PLN – Poznań →

BMW 850Ci E31 1993 – 149999 PLN – Radwanice

BMW 850i E31 – projekt za miliard marek. Czy było warto? Finansowo może nie, wizerunkowo zdecydowanie tak. Ten koncept wyprzedził swoją epokę, a prace nad nim trwały prawie dekadę. To był pokaz możliwości inżynieryjnych i designerskich Monachijczyków. Samochód był kompletnie inny od tych, które koncern produkował dotąd. E31 miało być następcą i spadkobiercą legendarnego E24, ale nowa seria 8 była niższa, szersza, bardziej futurystyczna i naszpikowana pionierską technologią. Koniec końców dziś model ten nie jest traktowany jako następcę „szóstki”, lecz jako wizytówka technologiczna inżynierii marki BMW i często… po prostu najlepsze Gran Turismo świata. Pomijając kwestię wyglądu (i genialnego współczynnika Cx na poziomie 0,29) warto skupić się na majstersztyku, który ukryty został pod maską tego egzemplarza, czyli silniku V12 typoszeregu M70B50. To pierwszy seryjny dwunastocylindrowy silnik BMW i jednocześnie pierwsza niemiecka jednostka V12 produkowana seryjnie od zakończenia II wojny światowej. Motor zachwycał kulturą pracy – praktycznie pozbawiony drgań, rozwijał moc z niezwykłą elegancją. Konstrukcyjnie można go określić jako dwa rzędowe sześciocylindrowce połączone wspólnym wałem korbowym. No i w końcu wyposażenie, i nieważne czy to z zakresu komfortu, bezpieczeństwa, czy rozwiązań technologicznych. Wielowahaczowe zawieszenie, elektroniczna przepustnica, automatyczna kontrola stabilności, bezramkowe szyby, nowoczesny komputer pokładowy, adaptacyjne systemy zarządzania pracą silnika itd. Premiera miała miejsce w 1989 roku, wtedy większość tych rozwiązań było spotykanych wyłącznie w samochodach koncepcyjnych. To wszystko sprawiało, że w tamtych czasach E31 nie miało konkurencji. Owszem, był Mercedes 500SEC, Jaguar XJS V12 czy Porsche 928 GT, ale żaden z nich nie oferował tak spektakularnych rozwiązań technologicznych z wykorzystaniem zaawansowanej elektroniki, takiej sylwetki i tak nowoczesnej konstrukcji.
Czytaj dalej BMW 850Ci E31 1993 – 149999 PLN – Radwanice →

BMW 650i E63 2007 – 99000 PLN – Stary Dzierzgoń

BMW E63 debiutowało w 2003 roku, będąc powrotem do linii modelowej „6”, z której zrezygnowano w 1989 roku kończąc produkcję modelu E24. W lutym 2005 przyszła kolei na wersję poliftową, BMW 650i, wersję napędzaną silnikiem V8 o pojemności 4,8 l i mocy maksymalnej 367 KM, czyli taką, jak prezentowana w tym ogłoszeniu. Stylistycznie „szóstka” nawiązuje do projektu koncepcyjnego BMW Z9, stworzonego przez zespół kierowany przez Amerykanina, Chrisa Bangle’a, który nadał kierunek rozwoju kształtów BMW na kolejną dekadę. Charakter tego egzemplarza został wyostrzony dzięki dodatkom kultowej japońskiej firmy Wald, a jego największy bajer to unoszone ku górze drzwi.
Czytaj dalej BMW 650i E63 2007 – 99000 PLN – Stary Dzierzgoń →

Volkswagen Golf GTI Mk4 1998 – REZERWACJA

Volkswagen Golf GTI debiutował w 1976 roku, i w każdej kolejnej generacji wracano do edycji, łącząc sportowy styl ze wzmocnionymi silnikami. W czwartej generacji nabywcę mogły ucieszyć fotele Recaro i niezwodna jednostka 1,8T o mocy 150 KM. Bez regularnego pakietu zewnętrznego była to propozycja skromna, ale 1998 rok to był czas, kiedy czwarta generacja Golfa dopiero debiutowała, a czas na mocniejsze wersje – w tym kultowe R32 – dopiero miał nadejść. Ten egzemplarz pochodzi z Niemiec i jest zarejestrowany w Polsce. Po sprowadzeniu przeszedł kompleksowy serwis.
Czytaj dalej Volkswagen Golf GTI Mk4 1998 – REZERWACJA →

Mercedes 190E W201 1992 – 59500 PLN – Wrocław

Czasami jeden element w samochodzie sprawia, że po prostu go pragniesz. W tym przypadku może być to welurowa, czerwona tapicerka. Element wyposażenia spotykany niezwykle rzadko, szczególnie w takiej kolorystyce, która doskonale gra z lakierem 199 Blauschwarz Metallic. Do tego sam Baby-Benz jest w absolutnie wyjątkowym stanie. Jego przebieg to jedyne 90 tys. km. Wyposażenie dodatkowe obejmuje w nim 5-stopniową skrzynię biegów. Może wzbudzać uśmiech fakt, że 1992 roku właściwie cały świat uważał to za standard, ale Mercedes jeszcze nie. Nie musiał, bo na renomę marki zapracował na wiele innych sposobów. Klienci po prostu pragnęli te auta mieć, i nie zmieniło się to do dzisiaj.
Czytaj dalej Mercedes 190E W201 1992 – 59500 PLN – Wrocław →

Lamborghini Gallardo 2006 – 449999 PLN – Radwanice

Gallardo to w pewnym sensie początek nowego rozdziału w historii marki Lamborghini. Jest to oczywiście ściśle związane ze zmianami, jakie zaszły w firmie na przełomie wieków. Marka przez lata słynęła z ekskluzywnych, ręcznie budowanych samochodów, ale jak to w manufakturze ilość produkcji była ograniczona, a koszty opracowania nowych modeli gigantyczne. Przełomem był rok 1998, w którym to Lamborghini zostało przejęte przez Audi, co dało dostęp do ogromnego zaplecza technologicznego i finansowego, jednocześnie zostawiając miejsce na dotychczasową tożsamość marki. Efektem tej współpracy jest właśnie Gallardo, samochód miał być mniejszy i bardziej dostępny niż flagowe Lamborghini, ale nadal musiał oferować osiągi i emocje charakterystyczne dla marki z Sant’Agata Bolognese. Samochód zachował wszystko, czego oczekiwano od Lamborghini; charakterystyczną stylistykę, potężny silnik V10, napęd na cztery koła i emocje typowe dla samochodów z bykiem na masce. Tym samym Lamborghini przestało być producentem budującym zaledwie kilkaset samochodów rocznie i rozpoczęło drogę do statusu globalnego producenta supersamochodów. A propos byka – ten model oczywiście też dostał nazwę nawiązującą do tradycji corridy. Gallardo pochodzi od nazwiska hiszpańskiej rodziny hodowców byków, której linia miała ogromne znaczenie dla historii hiszpańskiej kultury związanej z corridą. Najważniejszym elementem samochodu pozostaje oczywiście silnik. Pierwsze Gallardo otrzymało pięciolitrowe V10. I to właśnie ten silnik jest jednym z najważniejszych powodów, dla których Gallardo stało się legendą. Nie ma tutaj turbosprężarki, ale w zamian dostajemy: 10 cylindrów, 5 litrów pojemności i gwałtownie narastająca moc wraz ze wzrostem obrotów, by w górnym zakresie wywoływać ciarki na plecach kierowcy. Do tego brzmienie tej jednostki, które jest równie ważne jak jej osiągi. Przy niskich obrotach Gallardo może zachowywać się stosunkowo spokojnie, kiedy jednak wskazówka obrotomierza dobiega się do czerwonego pola, zaczynają się pocić ręce. Drugim kluczowym elementem Gallardo była konstrukcja wykonana z aluminium. Zastosowanie lekkich materiałów pozwoliło ograniczyć masę samochodu, jednocześnie zapewniając odpowiednią sztywność nadwozia. To szczególnie ważne w samochodzie wyposażonym w potężny silnik i napęd na cztery koła, a jak wiadomo masa wrogiem przyspieszenia. Kolejny istotny wyróżnik pierwszych Gallardo to stały napęd AWD, co miało ogromne znaczenie dla charakterystyki samochodu. Przy ponad 500 KM napęd na cztery koła pozwalał efektywniej wykorzystać moc podczas przyspieszania, szczególnie na nawierzchniach o ograniczonej przyczepności. Jednocześnie kierowca otrzymywał znacznie większe poczucie stabilności niż w klasycznych supersamochodach z napędem wyłącznie na tylną oś.
Czytaj dalej Lamborghini Gallardo 2006 – 449999 PLN – Radwanice →