Mercedes CLK 230 Kompressor C208 1997 – SPRZEDANY

Smukła osłona chłodnicy, cztery pojedyncze, eliptyczne światła przednie, czyli nowa twarz marki – to był ukłon w stronę młodszych odbiorców. Technicznie CLK pod wieloma względami bazował na limuzynie klasy C, jednak całkowicie nowa konstrukcja nadwozia i odmienne detale potwierdziły niezależność modelu. Na wyposażeniu kontrola trakcji, wyświetlacz temperatury zewnętrznej, skórzana kierownica, zdalne otwieranie pokrywy bagażnika, szkło termoizolacyjne i wiele innych. Czy był sukcesem? W ciągu pięciu lat wyprodukowano łącznie ponad 230 tysięcy sztuk, czyli o 65% więcej niż coupe serii 124 w ciągu dziewięciu lat. Jaki Mercedes CLK 230 Kompressor C208 jest dla kierowcy? Poręczny, ma w sobie coś z Baby-Benz’a, ale nie powinno to dziwić, w końcu to jego techniczna ewolucja. Urzeka sportowym charakterem bez rezygnacji z komfortu. Świetnie, że wciąż ma tylny napęd, jest doskonale wyczuwalny w zakrętach przy szybkiej jeździe, a w ruchu miejskim zadzwia swoją zwrotnością. Silnik 2,3 l i kompresor dostarczają mu mocy, jaki praprzodek w postaci modelu 190E potrafił zaoferować jedynie w topowych, 16-zaworowych wersjach… ale w odróżnieniu od Baby-Benza, ma sylwetkę coupe. Nasz egzemplarz oczarował nas świetnym stanem technicznym i zjawiskową kolorystyką. Przez pół roku włożyliśmy w niego sporo pracy, by mógł cieszyć jak nowy.
Czytaj dalej Mercedes CLK 230 Kompressor C208 1997 – SPRZEDANY