W historii marki Volvo istnieje kilka modeli, które w wyjątkowy sposób definiują jej koncepcję tworzenia samochodów. Jednym z nich bez wątpienia jest Volvo 960, samochód powstały w czasach, gdy szwedzki producent konsekwentnie realizował własną wizję motoryzacji: trwałej, bezpiecznej, funkcjonalnej i pozbawionej zbędnej ekstrawagancji. Miało być klasycznie (może dla niektórych topornie), elegancko i na lata. Model 960 był w latach 90. flagową limuzyną Volvo, następcą serii 700 i rozwinięciem koncepcji luksusowego samochodu rodzinnego o solidnej konstrukcji. Wersja kombi, wyjątkowo charakterystyczna dla szwedzkiej marki, stanowiła idealne połączenie wymienionych wcześniej cech. Design to ponadczasowa elegancja, charakterystyczna dla skandynawskiego minimalizmu. Proste linie i geometryczne kształty miały dać styl odporny na upływ czasu, a do tego perfekcyjną funkcjonalność. Szwedzi przykładali niezwykłą wagę do bezpieczeństwa , wyposażając auto w szereg nieoczywistych wówczas i bardzo zaawansowanych rozwiązań poprawiających ten element. Mamy tu rozbudowane strefy kontrolowanego zgniotu, sztywną konstrukcję nadwozia, zaawansowane systemy bezpieczeństwa biernego (SIPS, napinacze pasów, specjalne fotele, poduszki powietrzne), belki w drzwiach, czy zawieszenie z nastawami komfortowymi, a jednocześnie stabilnymi. Był to wzór do naśladowania dla całej w zasadzie konkurencji.
Czytaj dalej Volvo 960 Estate 1996 – SPRZEDANE
Archiwum kategorii: Autaniszowe.pl
Autaniszowe.pl to nie jest zwykły autohandel, to bardzo ważna lokalizacja na mapie Wrocławia, której założycielem i frontmanem jest Dominik. Ma on dar do otaczania się wspaniałymi ludźmi, którzy tworzą to miejsce razem z nim. Możesz tu przyjść, pooglądać auta, coś kupić, sprzedać, skorzystać z pomocy komisowej lub po prostu napić się kawy i pogadać o samochodach. To miejsce przyciąga jak magnes i każdego dnia można tu spotkać innych fanów motoryzacji.
BMW M5 E60 2005 – SPRZEDANE
Jest brutalne, jest gotowe budzić emocje, ma wspaniałą jednostkę V10 napędzające wyłącznie tylną oś. Gdy powstawało, w Formule 1 coraz lepiej poczynał sobie BMW Sauber F1 Team, a każdy kierowca M5 dociskając gaz do dechy czuł się jak Kubica. BMW M5 E60 to czystej krwi auto sportowe ubrane w czterodrzwiowe nadwozie. Sprawdzi się podczas track day’a na torze, jak i podczas wakacyjnej wyprawy. BMW M5 E60 ma dwoistą naturę i jest samochodem, który nikomu szybko się nie znudzi. Brzmienie wysokoobotowego silnika V10, 507 koni mechanicznych i manetki za kierownicą to bardzo uzależniające połączenie.
Czytaj dalej BMW M5 E60 2005 – SPRZEDANE
Jeep Grand Cherokee ZJ 1998 – SPRZEDANY
Historia modelu sięga końca lat 80., gdy Chrysler, będący właścicielem marki Jeep, zauważył gwałtownie rozwijający się segment komfortowych, większych SUV-ów. Pierwszy był Jeep Cherokee XJ – odnosił ogromny sukces, ale był kompaktowy, tym samym zbyt mały i zbyt surowy, aby konkurować z produktami wprowadzanymi na rynek przez marki premium. Zaprojektowano więc coś większego, znacznie bardziej luksusowego, ale nadal opartego na filozofii Jeepa: „Najpierw teren, potem wygoda.” Tak rodził się Jeep Grand Cherokee ZJ. Prototyp powstawał przez 6 lat, a jego światowy debiut nastąpił w 1992 roku w spektakularnym stylu, gdy sam prezydent Chryslera, Bob Lutz, przejechał nim przez szklane drzwi hotelu Cobo Hall na targach w Detroit. Ten egzemplarz pochodzi z rynku szwajcarskiego i ma pod maską 5,2 l V8. Jego przebieg to tylko 86 tys. km.
Czytaj dalej Jeep Grand Cherokee ZJ 1998 – SPRZEDANY
BMW 325i Cabriolet E30 1987 – SPRZEDANE
Generacja E30 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli w historii marki. Dla koncernu BMW był to model symbolizujący swoisty przełom w jej rozwoju. W tym modelu spotkała się nowoczesna konstrukcja z ponadczasowym designem oraz sportowym charakterem. Wersja cabrio zadebiutowała 3 lata po sedanie w roku 1985 i od razu stała się hitem sprzedaży. Był to pierwszy kabriolet w pełni zaprojektowany i produkowany przez BMW, dodatkowo pierwszy, który opcjonalnie mógł mieć elektrycznie sterowany miękki dach. Najbardziej pożądaną przez klientów wersją była właśnie 325i z charakterystycznym dla marki, kultowym „sześciocylindrowcem”. Silnik M20B25 słynie z aksamitnej pracy i pięknego, klasycznego brzmienia sześciocylindrowej „beemki”. 170 KM uzyskane z pojemności 2494 ccm i 226 Nm momentu obrotowego to parametry pozwalające na bardzo sprawne poruszanie się tym autem. Jest tu możliwe osiągnięcie „setki” w czasie niższym niż 10 sekund i rozpędzenie się do prędkości maksymalnej 210 km/h. A to wszystko przy pięknym brzmieniu… od basowego pomruku na wolnych obrotach po rasowy, czysty dźwięk mechaniki przy wyższych obrotach. M20B25 w wersji 325i Cabrio było złotym środkiem: wystarczająco mocne, by zapewnić emocje, ale jednocześnie trwałe i cywilizowane. Do dziś uznaje się go za najlepszy kompromis w gamie E30. Nie tak ekstremalny jak M3 S14, ale znacznie bardziej emocjonujący niż 4-cylindrowe wersje. W tym przypadku sprzęgnięty on został z automatyczną skrzynią biegów ZF 4HP22, która świetnie pasuje do charakterystyki tego elastycznego motoru. Jak na połowę lat 80. była to naprawdę nowoczesna konstrukcja. Sterowana hydraulicznie i hydrokinetyczny konwerter momentu pozwalały płynnie ruszać, bez nieprzyjemnych szarpnięć. Do tego tryb „kickdown” by zrzucić sprawnie bieg, gdy potrzebujemy sprawnie przyspieszyć. Przy całej swej nowoczesności tamtej dekady, nie mamy tu skomplikowanej elektroniki, co sprawie że jest to przekładnia bardzo trwała, która przy prawidłowej eksploatacji bez problemu osiąga przebiegi rzędu 300-400 tys. km.
Czytaj dalej BMW 325i Cabriolet E30 1987 – SPRZEDANE
BMW M6 E63 2006 – SPRZEDANE
Silnik V10 pod maską to rzadki widok. W BMW znalazł się pod maską M5 generacji E60 i w M6 generacji E63. Jego inspiracją był silnik Formuły 1, opracowany przez BMW dla Williamsa. W jego konstrukcji wykonano całą masę lekkich i wytrzymałych materiałów i nowinek technicznych. Cztery pompy oleju, sucha miska olejowa, każdy cylinder sterowany osobną przepustnicą. To prawdziwe arcydzieło inżynierii, które mimo 5-litrów pojemności waży ledwie 240 kg. Zgodnie z tradycyjnymi wyścigowymi rozwiązaniami, to silnik wolnossący. Zamiast turbo – robotę robią wysokie obroty. Moc maksymalna 507 koni mechanicznych osiągana jest tu przy 7750 obr./min, a odcięcie paliwa następuje dopiero przy 8250 obr./min. W tym przypadku ta imponująca technologia opakowana jest w eleganckie nadwozie gran turismo. To wspaniałe auto na długie trasy, choć mocno dociśnięte – wrażenia daje niczym wprost z toru wyścigowego.
Czytaj dalej BMW M6 E63 2006 – SPRZEDANE
Mercedes CLK 63 AMG Cabriolet A209 2007 – SPRZEDANY
Mercedes-Benz CLK 63 AMG Cabrio to jeden z bardziej niedocenionych, a zarazem najbardziej ekskluzywnych modeli w historii AMG. Powstał w czasach, gdy inżynierowie z Affalterbach tworzyli samochody według zasady „engine first”, bez kompromisów, bez dodatkowych filtrów, gdy jeszcze nikt nie mówił o downsizingu. CLK 63 AMG był naturalnym rozwinięciem filozofii modelu CLK 55 AMG, tyle że w tym wypadku dokonano technologicznego skoku. AMG po raz pierwszy zastosowało autorski silnik M156, zaprojektowany od podstaw przez własny zespół, bez bazowania na jednostkach Mercedesa. Był to moment przełomowy, narodziny AMG jako pełnoprawnego producenta silników. Wersja cabrio była skierowana do najbardziej wymagających klientów, którzy oczekiwali połączenia luksusu, otwartego nadwozia i super osiągów. Oczywiście nie było ich zbyt wielu, zatem cabrio powstało w znacznie mniejszej ilości niż coupe, co czyni go dzisiaj prawdziwym białym krukiem.
Czytaj dalej Mercedes CLK 63 AMG Cabriolet A209 2007 – SPRZEDANY
Audi RS4 Avant B7 2006 – SPRZEDANE
Audi RS4 B7 to prawdziwy klejnot. Połączenie praktycznego kombi z osiągami rasowego sportowca. Brzmi jak bolid, jeździ jak coupe, a do tego zabiera na pokład całą rodzinę. RS4 B7 zadebiutowało w 2005 roku na Salonie Samochodowym w Genewie i od razu stało się sensacją. Generacja B7 stanowczo odcięła się od filozofii swojego poprzednika – zamiast turbo V6, pod maskę trafiła wolnossąca V-ósemka. Po raz pierwszy w historii można było wybierać w aż trzech typach nadwozia: sedan, kabriolet oraz kombi, które odzwierciedlało pierwotny charakter RS-ek Audi: napęd na cztery koła, praktyczność i wybitne osiągi. Za stworzenie tego modelu odpowiadała legendarna dywizja quattro GmbH, czyli dział powołany przez Audi w 1983 roku, zajmujący się sportowymi i limitowanymi wersjami. To właśnie oni odpowiadali za RS2 Avant (1994, we współpracy z Porsche), RS4 B5 (1999) i RS6 C5 (2002). Dusza i serce tego auta to uważany do dzisiaj za jeden z najlepszych silników w historii Audi, 4,2 FSI V8. Bezpośredni wtrysk paliwa, sucha miska olejowa, brak turbiny – to rozwiązania, dzięki którym mieliśmy natychmiastową reakcję na gaz przy liniowym rozwijaniu mocy i prędkości. Wszystko dzieje się tu naprawdę szybko, bo pierwszą setkę mamy po 4,8 s, a drugo po raptem 16,5 s. Maksymalna prędkość (gdy usuniemy limiter) dochodzi realnie do 280 km/h. Technologicznie podwozie nie odstaje od silnika: stały napęd z mechanizmem Torsen z preferowanym tyłem, do tego tylko sześciobiegowy „manual”, zawieszenie DRC i bardzo bezpośredni układ kierowniczy. Hamulce to 8-tłoczkowe zaciski Brembo. Efekt? RS4 B7 Avant można było prowadzić zarówno w codziennym ruchu, jak i w ostrym torowym tempie, i w każdych warunkach było stabilne i przewidywalne. O smaczkach designerkich nawet nie ma się co rozpisywać, ale warto wspomnieć o kubełkowych fotelach, spłaszczonej kierownicy z perforowaną skórą, karbonowych i aluminiowych dodatkach oraz zegarach z czerwonymi wskazówkami.
Czytaj dalej Audi RS4 Avant B7 2006 – SPRZEDANE
Mercedes S 500 W140 1996 – SPRZEDANY
S klasa generacji W140 była projektowana bez szukania dróg na skróty, była tak dobra, jak tylko umysły projektantów i technologia pozwoliły. Kluczowy były jak najwyższy poziom bezpieczeństwa i komfortu, bez znaczenia były koszty. Mercedes miał być popisem możliwości firmy i był nim w rzeczywistości. Mercedes S 500 W140 to wersja z silnikiem V8 o pojemności 5 litrów i mocy 320 KM. Egzemplarz z przebiegiem zaledwie 38 tys. km doskonale obrazuje pierwotny zamysł projektantów, jest prawdziwą kapsułą czasu i podaje nam jak na tacy to, za co te Mercedesy pokochano. Warto spróbować tego smaku po latach.
Czytaj dalej Mercedes S 500 W140 1996 – SPRZEDANY
Jaguar XFR-S 2013 – SPRZEDANY
Jasnoniebieski kolor i wysoki spojler na tylnej klapie. Nie są to pewnie pierwsze cechy, które przychodzą nam o głowy, kiedy myślimy o marce Jaguar, ale uwierzcie, francuski niebieski wyścigowy zamiast tradycyjnej brytyjskiej zieleni wyścigowej to zdecydowanie mniejsza ekstrawagancja, niż ta planowana przez markę na najbliższe lata. To, co zdecydowanie jest piękne i fascynujące w Jaguar XFR-S to wspaniała, spalinowa jednostka V8, precyzja prowadzenia i osiągi. To specjalna, najmocniejsza wersja modelu XFR. Zamiast 510 KM, jest tu 550 KM. Zamiast 625 Nm, jest 680 Nm. Zamiast 4,7 s, jest 4,5 s. Zamiast 250 km/h, jest 299 km/h. Sztywność sprężyn wzrosła w modelu S o 100 procent, przekalibrowano skrzynię biegów, poszerzono felgi, zamówiono specjalne opony Pirelli, a układ kierowniczy zmodyfikowano za pomocą kilku elementów z modelu F-Type. Zbudowano zaledwie 400 sztuk, ale 135 otrzymało kierownicę nie po tej stronie, część była kombi, a na dodatek nie wszystkie były w tym charakterystycznym, wyjątkowym kolorze, w którym to auto pokazywano we wszystkich materiałach prasowych.
Czytaj dalej Jaguar XFR-S 2013 – SPRZEDANY
BMW 316 E21 1978 – SPRZEDANE
E21 to pierwsza „trójka” w historii, a przy okazji reprezentant rodziny „rekinów”, czyli prawdopodobnie najlepiej wystylizowanych BMW w historii tej marki, obok BMW E24, E28 i E23. Za stylizację E21 odpowiadał sam Paul Bracq, znany ze swojej pracy w BMW i Mercedesie. Patrząc na dzisiejsze twory BMW, to dla odmiany prawdziwie stylowy sedan, klasyczny w proporcjach, naszkicowany z myślą o wyrafinowanych i wykształconych przez stulecia europejskich gustach, a nie lubiących blink-blink Chińczykach, Arabach i Rosjanach. Z drugiej strony, takie BMW 316 E21 jest też wyjątkowo poręczne, świetnie się sprawdzi się nawet w codziennym, współczesnym miejskim ruchu, a dzięki niskiej masie osiągi ma więcej niż zadowalające. Jeśli kochasz klasyki, poczujesz się w nim świetnie.
Czytaj dalej BMW 316 E21 1978 – SPRZEDANE