Renault 11 TSE 1985 – 35000 PLN – Raszyn

Renault 11 debiutowało w 1983 roku, rok po tym, jak jego bliźniak w nadwoziu sedan, czyli Renault 9, zdobyło najbardziej prestiżową europejską nagrodę w postaci tytułu Car of the Year. Wyróżniało się nowoczesną sylwetką hatchback, z poczwórnym spojrzeniem prostokątnych przednich reflektorów i tylną klapą w postaci unoszonej szyby. Potrafiło połączyć komfort i przestronne wnętrze z niewielkimi rozmiarami zewnętrznymi, popularne się stało w całej Europie, a we Francji jeździli nimi niemal wszyscy – począwszy od taksówkarzy, po policję. Apogeum popularności osiągnęło w 1985 roku, kiedy wóz stał gwiazdą światowego kina w filmie „A View to a Kill”, a za jego kierownicą zasiadł nie kto inny, jak Roger Moore w roli Jamesa Bonda. Ten egzemplarz z pewnością wyróżnia się fantastycznym stanem zachowania, a jego przebieg to tylko 31 tys. km.

Renault 11
Rocznik: 1985
Przebieg: 31000 km
Pojemność: 1397 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 72 KM

Cena: 35000 PLN

Marzysz o wozie Jamesa Bonda za ułamek ceny Astona Martina? Bardzo proszę!

Auto pochodzi z 1985 roku, akurat wtedy kiedy stał się gwiazdą światowego kina grając w filmie „A View to a Kill” – za jego kierownicą zasiadł nie kto inny, jak Roger Moore w roli Jamesa Bonda.

Renault 11 1.4 TSE z 1985 roku zostało sprowadzone do Polski kilka lat temu prosto z Palma de Malorca (przyjechało na kołach). Auto jest prawie jak nowe, ma zaledwie 31.000 km od nowości, pierwszy lakier, przepiękne i oryginalne detale oraz niepowtarzalny zapach Renault z tamtych lat. Dysponuje skrzynią o 5 biegach, jest naprawdę żwawa – 72 KM i 830 kg masy własnej powoduje uśmiech na twarzy.

Na przełomie 2024 i 2025 auto przeszło u mnie sporo prac, aby mogło cieszyć niezawodnością:
– wymiana uszczelniaczy zaworowych i regulacja zaworów,
– wymiana amortyzatorów przednich razem z górnymi mocowaniami i ich osłonami,
– wymiana gum stabilizatorów,
– wymiana elastycznych przewodów hamulcowych i płynu hamulcowego,
– renowacja gaźnika w znanym warsztacie Wiesława Pietrzyka

Od tamtej pory przejechało 200 km i nic się nie zmieniło. Przyjąłem auto z powrotem w rozliczeniu za kolejny, droższy wóz ode mnie z garażu.

Renault 11 TSE jest naprawdę w mega stanie – cieszy, bawi i nie kosztuje majątku. Ma elektryczne szyby z przodu, centralny zamek, fajne alufelgi i kierownicę.

Dlaczego warto zwrócić na niego uwagę?
Francuski komfort – Renault 11 oferowało bardzo miękkie, wygodne fotele (prawdziwe „fotele z salonu”) oraz komfortowe zawieszenie, które gładko wybiera nierówności drogi.
Lekkość i zwinność – 830 kg to waga piórkowa choć auto jest bardzo pojemne! Niska masa sprawia, że auto jest lekkie w prowadzeniu, zwinne w mieście i zaskakująco ekonomiczne w eksploatacji.
Drugiego takiego nie spotkasz – dzisiaj Renault 11 na drodze to rzadkość. Przyciąga wzrok znacznie bardziej niż powtarzalne niemieckie czy japońskie kompakty z tej samej epoki.

Telefon: +48 602 151 650
Miejscowość: Raszyn pod Warszawą