Ford Mustang GT z filmu Bullitt stał się ikoną. Bohater najsłynniejszej sceny pościgowej w historii kina, prowadzony przez samego Stevena McQueena, przez dziesięciolecia pobudzał wyobraźnię wszystkich miłośników szybkiej, brawurowej jazdy. Istnienie tego egzemplarza przez wiele lat było tajemnicą. Oryginalny Ford Mustang GT z filmu Bullit pokazany został światu w 2018 roku podczas premiery nowego Bullitta. Teraz wystawiony zostaje na sprzedaż podczas największej na świecie aukcji samochodów kolekcjonerskich – Mecum Kissimmee 2020. W samym filmie egzemplarze w kolorze Highland Green użyte były dwa. Oba wyposażone zostały w pakiet GT i silnik big block o pojemności 390 cali sześciennych. McQueen miał wpływ nie tylko na wybór modelu, lecz i jego stylizację – auto potraktowano jak bohatera filmu, a nie typowy rekwizyt. Zdjęto emblematy modelu, przygaszono grill, usunięto światła cofania i założono szare koła Torq Thrust. Już wtedy farba została przetarta, aby nadać Mustangowi autentyczny, dobrze sprawdzony na drodze charakter. Silnik został zmodyfikowany pod kątem osiągów i dźwięku, aby mógł stworzyć symfonię w tle sceny pościgowej, w której nie było przecież żadnej muzyki. Aby zamocować kamery filmowe, pod wahaczami przyspawano trzy metalowe rurki, a otwory w bagażniku umożliwiły poprowadzenie przewodów do kamer i światła. Nie tylko te ślady, ale i pełna dokumentacja zaświadczają, że mówimy tu oryginalnym, filmowym samochodzie. Ciekawostką jest fakt, że w latach 70-tych McQueen próbował odkupić ten samochód, lecz nie dał rady przekonać do transakcji jego ówczesnego właściciela. Ten w imponujący sposób zachował oryginalność egzemplarza, odnawiając go wyłącznie w zakresie niezbędnym do normalnej eksploatacji i zachowując nawet takie detale, jak taśma na drzwiach założona po przygodzie zaliczonej w czasie finalnej sceny pościgowej. Ciężko odnaleźć w historii kina egzemplarz, który miałby większą wartość kolekcjonerską niż ten. To była główna gwiazda aukcji Mecum w Kissimmee. Wynik? 3,74 miliona dolarów wraz z prowizją, czyli ponad 14 milionów złotych! To najdroższy Mustang wylicytowany na aukcji, a rekord pobity został przeszło trzykrotnie!
Czytaj dalej Ford Mustang GT Bullitt 1968 – SPRZEDANY
Archiwa tagu: lata 60-te
Dodge Coronet 440 1968 – SPRZEDANY
Korzenie modelu Dodge Coronet sięgają aż 1949 roku, lecz samochód ten zapamiętany został jako największa legenda ery muscle cars, co zawdzięcza wersjom Hemi Coronet R/T i Hemi Super Bee, wyprodukowanych w 1970 roku, na progu kryzysu paliwowego, w odpowiednio 14 i 36 sztukach. To dziś kolekcjonerskie okazy, których wartość idzie w setki tysięcy dolarów, lecz w tym samym nadwoziu hardtop coupe Coronet występował w latach 1968-70, oczywiście również w bardziej przystępnych wersjach silnikowych. Dodge Coronet 440 to nazwa handlowa, nie odnajdziemy pod jego maską silnika o monstrualnej pojemności 440 cali sześciennych. Są za to opcje wyposażenia takie, jak winylowy dach, klimatyzacja czy tapicerka custom. Auto ma niepowtarzalny styl i wręcz porywa stanem zachowania. Okaz jest w pełni oryginalny, a stan ogólny i poszczególnych detali wskazuje, że ma niewielki przebieg i zawsze był w troskliwych rękach.
Czytaj dalej Dodge Coronet 440 1968 – SPRZEDANY
Abarth 595 SS 1970 – SPRZEDANY
Abarth 595 SS, czyli Sprint Speciale, był kolejnym krokiem Carlo Abartha w osiąganiu wysokiej wydajności z niewielkich silników Fiata 500. Powiększone cylindry i zmienione tłoki, przeprojektowane zawory, specjalny wałek rozrządu i układ wydechowy oraz większy gaźnik pomogły osiągnąć 34 konie mechaniczne (niemal dwukrotnie więcej niż w oryginale). Szacuje się, że w fabryce zbudowano ich jedynie 20 sztuk, a w roku 1970 powstało ich zaledwie 7. Ten okaz to replika zbudowana we Włoszech. Po sprowadzeniu do Polski w styczniu 2018 otrzymała kompletną modyfikację jednostki napędowej, dzięki której obecnie nie tylko wygląda rasowo, ale i fantastycznie jeździ.
Czytaj dalej Abarth 595 SS 1970 – SPRZEDANY
Volkswagen Garbus 1964 – SPRZEDANY
Najbardziej pożądanymi Volkswagen’ami Garbusami są te wyprodukowane przez 1968 rokiem, ze względu na czystość i prostotę designu. Solidnie zbudowane z wysokiej jakości materiałów, z prostą, metalową deską rozdzielczą i chromem na zderzakach, wciąż raczą swoim klasycznym urokiem. Ten w ogłoszeniu jednak ma nie tylko właściwy rocznik, ale też szczególną historię, co czyni go prawdopodobnie jedynym takim egzemplarzem w Polsce. Samochód od nowości zarejestrowany był w Polsce, zachowany jest w oryginale i zachowana jest również jego obszerna dokumentacja, łącznie z rachunkiem zakupu. Jest stylowy, ponadczasowy i przeuroczo spatynowany.
Czytaj dalej Volkswagen Garbus 1964 – SPRZEDANY
Ford Mustang 1967 – SPRZEDANY
Ford Mustang z lat sześćdziesiątych to marzenie wielu ludzi, nawet tych których na co dzień nie pociąga amerykańska motoryzacja. Może dlatego, że ówczesne amerykańskie samochody doskonale odzwierciedlały ducha tamtych lat, dają poczucie wolności, swobody, nieograniczonych możliwości, które są w zasięgu każdego, o ile włoży w to wystarczająco dużo serca i pracy. Ogrom pracy z pewnością został wykonany podczas renowacji tego egzemplarza. Nawet jeżeli popatrzymy na jego najdrobniejsze detale, nie odnajdziemy tu dróg na skróty. Oto kultowy wóz po rzetelnej, drobiazgowej renowacji – takiej, jakiej autorami mogli być tylko polscy specjaliści.
Czytaj dalej Ford Mustang 1967 – SPRZEDANY
Mercedes 190 W110 1964 – SPRZEDANY
Skrzydlak z rodziny W110, następca Pontona, wprowadzony został na rynek w kwietniu 1961 roku i ochrzczony przydomkiem Heckflosse („skrzydlak”). Przezwisko to powstało przez zwężającą się ku końcowi górną część tylnego błotnika, na którym często mocowane były światła lub jak w W110, ozdobne chromowane listwy. Stylistyka ta czerpała ze stylistyki lat 50-tych i 60-tych w USA, gdzie końce krążowników szos często zdobione były przez „skrzydła”. Mercedes nazwał je „Peilstege” i o dziwo miały także wymiar praktyczny, wyraźnie zaznaczając koniec samochodu ułatwiały parkowanie. 190-tka była pierwszym z benzynowej gamy silnikowej modelu: motor wyposażony w jeden gaźnik Solexa generował 80 KM. Zawieszenie z przodu niezależne na podwójnych wahaczach poprzecznych dawało wysoki jak na tamte czasy komfort podróżowania. Mercedes 190 W110 z ogłoszenia we wspaniałej kolorystyce i w pełni sprawny nada się idealnie na zloty i spotkania klasyków, gdzie zadziwi i ściągnie uwagę wielu fanów klasycznej motoryzacji.
Czytaj dalej Mercedes 190 W110 1964 – SPRZEDANY
Volvo P121 Amazon 1964 – SPRZEDANE
Volvo P121 Amazon debiutowało w 1957 roku, będąc dostępne jako dwu- lub czterodrzwiowy sedan oraz kombi. Wyposażone w kontrolowane strefy zgniotu i dostępne po raz pierwszy w samochodzie seryjnym trzypunktowe pasy bezpieczeństwa wyznaczało nowe standardy w dziedzinie bezpieczeństwa. Konstrukcja sprzedawała się świetnie i uchodziła za niezwykle trwałą – Volvo niegdyś chwaliło się, że przeciętny okres użytkowania ich samochodów był o dwa lata dłuższy niż Mercedesów. Ten dwudrzwiowy egzemplarz poszczycić się może jednak nie tylko utrzymaniem w pełnej mechanicznej sprawności, ale i przepiękną prezencją. To niezwykle apetyczny, fantastycznie zachowany, nigdy nie remontowany blacharsko egzemplarz z doskonale utrzymanym, oryginalnym wnętrzem.
Czytaj dalej Volvo P121 Amazon 1964 – SPRZEDANE
Renault Caravelle 1968 – SPRZEDANE
Renault Caravelle (lub też Renault Floride) to mały, stylowy samochód produkowany w latach 1958-1968. Zbudowany został na podzespołach modelu Dauphine, lecz wyróżniał się znacznie bardziej atrakcyjnymi kształtami, za które odpowiadał Pietro Frua i firma Carrozzeria Ghia z Turynu. Do napędu używano silników R4 z modelu Gordini, których moc z latami stopniowo rosła (od 48 KM do 58 KM). Wóz wyróżniała niska masa i zastosowanie hamulców tarczowych przy wszystkich kołach, co w tej klasie było nowością. Samochód tworzony był z myślą o podbiciu amerykańskiego rynku. Renault Caravelle – bo taką nazwę model trzymał na za Oceanem – miało premierą w ekskluzywnym, nowojorskim hotelu Waldorf-Astoria. Równolegle nowy kabriolet Renault zaprezentowano w 17 innych miastach wschodniego i zachodniego wybrzeża USA. Za Atlantykiem hasło promocyjne brzmiało A dream car come true i faktycznie – dla wielu amerykańskich klientów Renault było w zasięgu ręki, w cenie od 2398 dolarów. Oferta obejmowała kabriolet, coupe oraz wersję hardtop. Caravelle była dostępna w kilku kolorach nadwozia – białym, czerwonym, błękitnym, granatowym oraz w metalizowanym beżu i zieleni. Latem 1960 roku zrealizowano legendarną sesję fotograficzną reklamującą Caravelle/Floride z udziałem Brigitte Bardot i to ona sprawiła, że samochód stał się symbolem swojej epoki. Łącznie zbudowano 117118 egzemplarzy, co było ogromnym sukcesem. Prezentowany egzemplarz jako żywo przywołuje tamte czasy. Odbudowany został z najwyższą starannością i prezentuje się imponująco.
Czytaj dalej Renault Caravelle 1968 – SPRZEDANE