Mercedes 220 SEb Coupe W111 1964 – 189000 PLN – Bielsko-Biała

Mercedes W111 to generacja samochodów klasy wyższej, zaprezentowana po raz pierwszy na frankfurckim salonie w 1959 roku. W wersji Coupe gwiazda zadebiutowała w 75. rocznicę otwarcia Muzeum Mercedes-Benz w Stuttgarcie w lutym 1961 roku. W przeciwieństwie do poprzedniej generacji dwudrzwiowych pontonów, oznaczenie 220SE było używane zarówno do wersji coupe, jak i kabrioletu. Oba także otrzymały tę samą wersję silnika: sześciocylindrową jednostkę o pojemności 2195 cm³ i oznaczeniu M127. Wystawione na sprzedaż 220SEb Coupe to egzemplarz sprowadzony z Francji, wyposażony w automatyczną skrzynię biegów. Auto ma efektowne zestawienie kolorystyczne białego lakieru z czerwonym wnętrzem, jest po odbudowie blacharskiej i lakierniczej, natomiast zachowuje częściowo oryginalne wnętrze i mechanikę.
Czytaj dalej Mercedes 220 SEb Coupe W111 1964 – 189000 PLN – Bielsko-Biała

Mercedes E 500 W211 2002 – 69000 PLN – Radlin

Mercedes E 500 W211 jest o krok przed wersją AMG. Przyspieszenia nie są może aż tak atomowe, jednak mocy jest tu naprawdę pod dostatkiem, brzmienie silnika V8 jest mięsiste, a komfort zawieszenia pozostaje wyższy. Ten egzemplarz wyglądem topowej wersji nie ustępuje – diposażony został w stylizację AMG i 18-calowe felgi AMG. Jego tapicerka to skóra Nappa, najwższej jakości i oferowana za dopłatą. Zestawienie kolorystyczne to najbardziej klasyczne dla Mercedesów srebro plus czerń. To samochód, który wydaje się być super mocny, nowoczesny i komfortowy, dodatkowo ma atuty nawet w bezpośrednim zestawieniu ze współczesną motoryzacją. W czasach, gdy wszędzie wokół słyszymy o zmniejszaniu pojemności i ilości cylindrów w silnikach, to jest warta rozważenia propozycja dla wszystkich, którzy uważają, że motoryzacja w XXI wieku nie idzie we właściwą stronę.
Czytaj dalej Mercedes E 500 W211 2002 – 69000 PLN – Radlin

Mercedes S 500 L V221 2006 – 114900 PLN – Warszawa

Mercedes-Benz klasy S jako model flagowy, uosabia wszystkie najlepsze cechy marki, z której się wywodzi. To wyraz niemieckiej ambicji inżynieryjnej i umiłowania do finezyjnej elegancji. Dzięki tym cechom model W221 / V221 (litera V zarezerwowana jest w przypadku 221 dla modeli z długim rozstawem osi) po latach nie stracił wiele na prestiżu oraz komforcie i jakości, którą obiecuje. Biały lakier to raczej nietypowy wybór dla S klasy, jednak dobrze komponuje się ze stonowaną sylwetką W221. Obręcze kół też zdecydowanie uderzają w klasyczne tony. To auto nigdy nie miało szokować. Jest synonimem wysokiej jakości i odpoczynku w czasie podróży. Wnętrze klasy S inspirowane jest biblioteczką zamożnego lekarza – pełno tu drewna i skóry, a atmosferę dominuje cisza i spokój. Wszystko jest doskonale spasowane i miłe w dotyku, a technologia wkomponowana jest tak, żeby nie dominować doświadczenia. Podczas jazdy nie zauważamy hałasu z zewnątrz, nierówności na drodze czy stromych podjazdów. Auto zaprojektowano tak, żeby prowadzenie nie zakłócało wewnętrznego spokoju ducha kierowcy. Fani sportowej jazdy wykrzesają z niego niezłe osiągi z pomocą V8, ale w klasie S nie o to chodzi.
Czytaj dalej Mercedes S 500 L V221 2006 – 114900 PLN – Warszawa

Chevrolet Corvette C4 1988 – SPRZEDANY

Chevrolet Corvette C4 w perfekcyjny sposób robi to, co każdy sportowy samochód powinien – przyspiesza rytm serca, czaruje sylwetką, raduje uszy i duszę pięknym brzmieniem V8-mki, tym lepiej słyszalnym gdy ściągniemy dach typu targa. Model czwartej generacji zaprezentowany został w 1984 roku. To była zupełnie nowa konstrukcja i mimo zewnętrznych podobieństw do poprzednika, zachowaniu pewnych elementów jak np. chowane reflektory, samochód był zdecydowanie bardziej przestronny, aerodynamiczny i nowoczesny, lepiej również się prowadził. Od strony technicznej był to etap pośredni pomiędzy konstrukcją ramową a nadwoziem samonośnym, tzw. uniframe, gdzie o sztywność dbała tradycyjna rama zespolona z ramą przedniej szyby i ramą słupka B. We wnętrzu to czyste szaleństwo lat 80-tych, z kanciastymi kształtami i cyfrowymi zegarami przypominającymi gry zręcznościowe. Napęd stanowi silnik V8 5,7 l o fabrycznym kodzie L83, który od 1987 roku osiągał moc 205 KM. Ten egzemplarz to model przedliftowy, bardziej klasyczny w formie, ale już z nowym wzorem felg, który debiutował właśnie w 1988 roku. Na pokładzie ma materiałową tapicerkę, co nie zdarza się często i zdecydowanie jest zaletą.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette C4 1988 – SPRZEDANY

Lancia Kappa SW 3.0 V6 1999 – 42000 PLN – Bielsko-Biała

Lancia Kappa SW debiutowała w 1996 roku jako owoc współpracy z firmą karoseryjną Pininfarina. Ma kształt kombi, ale założenia przy jej powstawaniu były nie tylko użytkowe, auto miało być możliwie luksusowe i komfortowe. W modelu zastosowano samopoziomujący system tylnego zawieszenia, a bagażnik otrzymał nie tylko elegancką wykładzinę, lecz również ciekawą, trzypoziomową konstrukcję, pozwalającą pomieścić wszystkie drobiazgi. Również wnętrze potrafi zachwycić, szczególnie jeżeli jesteście fanami dobrego audio i wysokiej jakości materiałów. Fotele obszyte są tutaj skórą z turyńskich zakładów Poltrona Frau. W latach 1996 – 2000 w zakładach montażowych Pininfariny w Grugliasco i San Giorgio Canavese wyprodukowano 9208 sztuk tego luksusowego kombi, lecz ten egzemplarz jest szczególnie ciekawy z racji zastosowania silnika. Pod jego maską pracuje topowe w tym modelu, 204-konne, 3-litrowe V6 konstrukcji Giuseppe Busso, powszechnie uznawane za najpiękniej brzmiący silnik V6 w historii. Auta z tymi jednostkami stanowiły zaledwie około 20% produkcji, są dziś szczególnie rzadko spotykane na rynku i mają najlepszą perspektywę przyszłego wzrostu cen. Wystarczy krótka przejażdżka, by zrozumieć dlaczego… Lancia na pewno sprawi radość wszystkim fanom włoskiego stylu i dynamicznej jazdy.
Czytaj dalej Lancia Kappa SW 3.0 V6 1999 – 42000 PLN – Bielsko-Biała

Mercedes E 320 W211 2002 – 59000 PLN – Obrowiec

Mercedes wraz z BMW długo trzymali się klasycznego układu napędowego. Silnik z przodu, napęd na tył. Może oznacza to wyższe koszty produkcji i nieco mniej miejsca w kabinie ze względu na konieczność poprowadzenia tunelu środkowego kryjącego wał napędowy, jednak wytrawni kierowcy zawsze godzili się z tym bardzo chętnie. Wszak gdyby Bóg pochwalał przedni napęd, chodzilibyśmy na rękach. Mercedes W211 to trzecia generacja E klasy, debiutująca w 2002 roku. Zaprojektowana konserwatywnie, po 20 latach wciąż wydaje się świeża i aktualna. Mało jest już tylko atrakcyjnych egzemplarzy na rynku, ale ten zdaje się być wyjątkowy. To E 320 w wersji stylistycznej Elegance. Bezwypadkowy, bezkolizyjny, nielakierowany powtórnie i bez korozji. Przebieg udokumentowany 59 tys. km. I napęd na tył.
Czytaj dalej Mercedes E 320 W211 2002 – 59000 PLN – Obrowiec

Porsche 911 S 1976 – 209000 PLN – Dębe Wielkie

Połowa lat 70-tych to okres w historii Porsche 911 nieco zapomniany. Rytm rozwoju wyznaczały wówczas przepisy na rynku północnoamerykańskim, będącym wówczas głównym rynkiem zbytu niemieckiej marki. Zderzaki mogące znieść zderzenie z prędkością 5 mil na godzinę bez odkształceń, stale zaostrzające się przepisy ekologiczne zmniejszające moc silników – to były przepisy, które oszpeniły wiele samochodów, choć Porsche zestawiając z konkurencją i tak wyszło obronną ręką. Dodatkowo od 1976 roku wszystkie nadwozia zanurzane były w kąpieli galwanicznej, co pozwoliło je o wiele lepiej zabezpieczyć przed korozją. Taki właśnie zdrowy, ale wymagający wielu prac renowacyjnych egzemplarz z rynku japońskiego oferuje BRP. Oryginalny kolor – zielony, a do tego jedyny wówczas oferowany silnik wolnossący 2,7 l i manualna skrzynia biegów.
Czytaj dalej Porsche 911 S 1976 – 209000 PLN – Dębe Wielkie

Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Mercedes 280 SLC C107 konstrukcyjnie był blisko spokrewniony z modelem SL. Dłuższy rozstaw osi i zamknięte nadwozie zmieniły jego charakter. Dzięki temu bardziej niż do niedzielnej przejażdżki po bulwarze nadawał się on na dalsze, komfortowe podróże. Silnik 2,8 l pojawił się w ofercie w kilka lat po debiucie, w odpowiedzi na oczekiwania klientów oczekujących bardziej ekonomicznych pojazdów w dobie kryzysu paliwowego. Dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik zapewniał wcale nie mniej wigoru, niż oferowane równolegle V8, zwłaszcza w odprężonych wersjach dostępnych za Oceanem. Zapewne to skłoniło pierwszego właściciela tego egzemplarza do zamówienia i prywatnego importu modelu, który wówczas w USA oferowany nie był. Do rejestracji konieczne było jedynie wymienienie licznika na taki, który pokazuje prędkość w milach. Oczywistym gratisem było zachowanie o wiele bardziej urodziwych zderzaków i świateł wersji europejskiej, a także – niedostępnej za Oceanem – welurowej tapicerki.
Czytaj dalej Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj