Do takich Gwiazd tęsknimy najbardziej. Mercedes 300 SE W126 to archetyp limuzyny. Prawdziwy krążownik starej daty, komfortowo płynący po szosie, ujmujący gładką pracą silnika. Ten w mojej ocenie jest najciekawszym W126, jakie dane mi było dotąd przedstawić na łamach Giełdy klasyków. Opinia to całkowicie subiektywna, a wpływa na nią z jednej strony bardzo dobry stan zachowania samochodu, z drugiej absolutnie nieprzeciętne zestawienie kolorystyczne wiśniowego lakieru i beżowego wnętrza, a z trzeciej fakt, że od kiedy przyszła wiosna jeżdżę nim niemal na co dzień. Po 28 latach wrażenie z pewnością robi nie mniejsze niż gdy był nowy. Ciekawa jest jego specyfikacja – nieczęsto spotyka się S-klasę z manualną skrzynią biegów. Obiektywnie jest to zaleta – samochód jest bardziej żwawy, spala mniej paliwa (ok. 10-12 l/100 km), a dłuższe przełożenie ostatniego biegu pozwala obniżyć poziom głośności przy autostradowych prędkościach.
Czytaj dalej Mercedes 300 SE W126 1988 – SPRZEDANY
Mercedes 560 SL R107 1988 – SPRZEDANY
Mercedes 560 SL R107 z największym silnikiem 5,6 l V8 dostępny był jedynie na rynkach japońskim i amerykańskim, w wersjach wizualnie różniących się jedynie zderzakami i lampami. Obie wersje mają swoich zwolenników, i o ile Japończyk pozostaje bardziej skromny, Amerykanin potrafi urzec przepychem większej ilości chromu, bijącej z ogromnych zderzaków. Ten przepych świetnie zgrywa się z mięsistym brzmieniem V8-mki, nadającym mu zdecydowanie bardziej męski charakter od chociażby swojego poprzednika, Pagody. To świetny weekendowy wóz, który przy każdej przejażdżce natychmiastowo wzbudza uśmiech.
Czytaj dalej Mercedes 560 SL R107 1988 – SPRZEDANY
Volvo 242 1980 – SPRZEDANE
Jest eleganckie, majestatyczne, jedyne w swoim rodzaju i mocno przykuwa uwagę. Najlepiej sprawdza się jako środowisku miejskim, gdzie po prostu budzi życzliwość przechodniów i innych kierowców, pozwala zbierać uśmiechy i tak samo je odwzajemniać. Volvo 242 było najkrócej produkowaną i jest dziś najrzadziej spotykaną wersją 240-tki. Jedna para drzwi zapewnia mu szyk i grację, lecz nie czyni zeń samochodu sportowego – w obejściu jest komfortowe, siedzi się wysoko i w mocno wyprostowanej pozycji. Czterocylindrowy silnik brzmi gładko i choć mocy mu nie brakuje, w aucie najprzyjemniej jeździ się w spokojnym tempie.
Czytaj dalej Volvo 242 1980 – SPRZEDANE
Podsumowanie Oldtimer Warsaw Show 2016
Oldtimer Warsaw Show to największe w Polsce spotkanie miłośników klasycznej motoryzacji. W dniach 14-15 maja 2016 roku w Nadarzynie na terenie Ptak Warsaw Expo, wystawiono ponad 1000 pojazdów klasycznych i zabytkowych. Była i Giełda Klasyków, prezentując na stoisku samochody, których ogłoszenia sprzedaży pojawiają się na naszej stronie.
Peugeot 605 1991 – SPRZEDANY
Peugeot 605 to flagowa limuzyna francuskiego koncernu, stworzona do wygodnego przemierzania wielkich odległości. Za projekt jego sylwetki i wnętrza odpowiadało włoskie studio Pininfarina. Efekt mimo upływu 27 lat od rozpoczęcia produkcji wciąż zadziwia swoją klasyczną elegancją i doskonałymi proporcjami, bez zbędnych ozdobników. Ten egzemplarz miałem przyjemność osobiście fotografować i należy on do grupy najbardziej przeze mnie lubianych, świetnie zachowanych samochodów z niskim przebiegiem. Przez 25 lat jeździł jedynie tyle, ile trzeba by zachować pełną sprawność techniczną. Nie jest to propozycja dla osób szukających mocnych wrażeń związanych z wielkim silnikiem i najwyższą opcją wyposażenia. Tu akceptując skromną wersję, otrzymujemy coś więcej, samochód we wręcz wymarzonym, dziewiczym stanie, przypominającym fabryczny. Ten Peugeot jest jak kapsuła czasu, która spokojnie i komfortowo sunąc po drodze, przenosi nas w przełom lat 80-tych i 90-tych. To świetnie zachowany oryginał, w którym do pełnego efektu „wow” wystarczy jedynie delikatna kosmetyka lakieru.
Czytaj dalej Peugeot 605 1991 – SPRZEDANY
Fiat 125p R32 Coupe 1986 – SPRZEDANY
Fiat 125p R32 Coupe to prawdziwy projekt marzeń. Sen na jawie, który dzięki włożonej pieczołowicie pracy stał się tym, o czym zawsze marzyli Polacy, lecz nie pozwoliła na to nigdy wcześniej szara rzeczywistość PRLu. Sylwetka dużego Fiata z pewnością była jedną z najbardziej proporcjonalnych linii przełomu lat 60-tych i 70-tych. Zabieg polegający na stworzeniu wersji dwudrzwiowej sprawdził się tu znakomicie. Samochód wygląda o wiele efektowniej, niż zaprojektowany we Włoszech i wytwarzany niskoseryjnie dla notabli Polonez Coupe. Zwraca uwagę wykończenie detali, jakich mógłby pozazdrościć każdy Fiat z seryjnej produkcji. Jeździ i brzmi również znakomicie – ponad 250-konna jednostka VR6 z Volkswagena Golfa R32, wzmocnione nadwozie, dopracowane zawieszenie i hamulce, a na deser od nowa wykończone wnętrze i rozbudowany sprzęt audio.
Czytaj dalej Fiat 125p R32 Coupe 1986 – SPRZEDANY