Mercedes E 63 AMG W212 to model rzadki, gdyż oferowany jedynie w wersji przedliftowej, w latach 2009-2011. Jeżeli przedkładasz liniową charakterystykę pracy silników wolnossących ponad technologię turbosprężarek, ten samochód w takiej wersji to ostatni taki Mercedes. Dział AMG postarał się, by był czymś wyjątkowym. Performance Pack to dodatkowe wyposażenie, które dodaje mu sportowego sznytu. Windowało cenę E klasy na tyle, że jako nowa kosztowała więcej niż S klasa w AMG. Wizualnie to kierownica obszyta Alcantarą, czarna podsufitka i niewielki spojler na tylnej klapie. Wszystko skomponowane tak, by nie przekraczać granicy dobrego smaku, a jedynie lekko połechtać ego właściciela. Największa zmiana jednak nie dotyczy tu wizerunku, lecz mechaniki. Zastosowanie dyferencjału o ograniczonym poślizgu diametralnie odmieniło maniery drogowe samochodu. Charakter zdecydowanie w ten sposób został wyostrzony, co w zestawieniu z wysokoobrotową charakterystyką kultowego silnika M156 powoduje iście wybuchową mieszankę.
Czytaj dalej Mercedes E 63 AMG Performance W212 2010 – SPRZEDANY
Archiwum miesiąca: listopad 2025
Maserati Shamal 1991 – SPRZEDANE
Maserati Shamal to absolutnie wyjątkowe połączenie cech ekscytujących. Z jednej strony niezwykle agresywna sylwetka dopracowana przez włoskiego mistrza, Marcelo Gandini. Wywodzi się z modelu Ghibli, ale ma szereg cech wyróżniających – mocniej pochyloną tylną szybę, czarny słupek z oznaczeniem modelu pełniący rolę pałąka bezpieczeństwa, wreszcie charakterystycznie wycięte tylne błotniki, będące swoistym podpisem stylisty. Podobnie, jak choćby w Lamborghini Countach. Od strony mechanicznej jest również pięknie. Manualna skrzynia, tylny napęd, krótki rozstaw osi i absolutny brak kontroli trakcji. A pod maską? Słynne V8 Maserati, wzbogacone o dwie turbosprężarki. W latach 1989–1995 zbudowano zaledwie 369 egzemplarzy.
Czytaj dalej Maserati Shamal 1991 – SPRZEDANE
Peugeot 309 Automatic 1989 – SPRZEDANY
Światło dzienne miał ujrzeć jako Talbot Arizona, jednak zmiana polityki koncernu PSA sprawiła, że narodził się jako Peugeot 309. Był to pierwszy kompaktowy samochód francuskiej marki z lwem. Przedni napęd, uniwersalne 3- albo 5-drzwiowe nadwozie, spory bagażnik z łatwym dostępem dzięki unoszonej tylnej klapie, to był uniwersalny przepis na sukces. Pod maską znalazły się mniejsze silniki Poissy pochodzenia Simca-Talbot oraz większe XU, w całości wykonane z aluminium, z górnym wałkiem rozrządu, jak w prezentowanym egzemplarzu, o pojemności 1,9 l, uzupełnionym o skrzynię automatyczną. To, co wyróżnia prezentowany egzemplarz to z pewnością stan zachowania i minimalnym przebieg zaledwie 10 tys. kilometrów.
Czytaj dalej Peugeot 309 Automatic 1989 – SPRZEDANY
Mercedes 280 SE W116 1973 – SPRZEDANY
Jest smukły, luksusowy, ale też bogaty w chrom i ozdobniki. Mercedes W116 debiutował w 1972 roku, był pierwszym luksusowym Mercedesem oficjalnie nazwanym S-klasą i wkrótce otrzymał tytuł Europejskiego Samochodu Roku 1974. Zasłużył. Zestawiając z poprzednikiem, modelem W108, był prawdziwym skokiem w przyszłość, zarówno technicznie, jak i designersko. Poziome lampy z przodu dały mu nowy look, a poziome karbowane lampy z tyłu dotrwały aż do XX wieku. Warto wspomnieć, że za design W116 odpowiadał Friedrich Geiger. Był to jego ostatni projekt, a pierwszym był… Mercedes-Benz 500K z 1933. To auto, które w perfekcyjny sposób łączy cechy Mercedesów klasycznych i nowoczesnych. Daje radę w każdej podróży, również przy autostradowych prędkościach. Nawet z otwierającym ofertę silnikiem M110 2,7 l, jest zwinny i dynamiczny, szczególnie w wersji wtryskowej, dodającej mu 25 KM mocy i 10 km/h do prędkości maksymalnej (a pojechać może aż 200 km/h).
Czytaj dalej Mercedes 280 SE W116 1973 – SPRZEDANY
Chevrolet Corvette C4 1983 – SPRZEDANY
Chevrolet Corvette C4 w perfekcyjny sposób robi to, co każdy sportowy samochód powinien – przyspiesza rytm serca, czaruje sylwetką, raduje uszy i duszę pięknym brzmieniem V8-mki, tym lepiej słyszalnym gdy ściągniemy dach typu targa. Model czwartej generacji zaprezentowany został w 1984 roku. To była zupełnie nowa konstrukcja i mimo zewnętrznych podobieństw do poprzednika, zachowaniu pewnych elementów jak np. chowane reflektory, samochód był zdecydowanie bardziej przestronny, aerodynamiczny i nowoczesny, lepiej również się prowadził. Od strony technicznej był to etap pośredni pomiędzy konstrukcją ramową a nadwoziem samonośnym, tzw. uniframe, gdzie o sztywność dbała tradycyjna rama zespolona z ramą przedniej szyby i ramą słupka B. We wnętrzu to czyste szaleństwo lat 80., z kanciastymi kształtami i cyfrowymi zegarami przypominającymi gry zręcznościowe z 8-bitowych komputerów. Ten egzemplarz pochodzi z samego początku produkcji, z 1983 roku.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette C4 1983 – SPRZEDANY
Volkswagen Golf GTI Mk3 1994 – SPRZEDANY
Trzy magiczne litery GTI zawsze zmieniały optykę. To dzięki nim przeciętny kompakt przeradzał się w obiekt zazdrości. Volkswagen Golf GTI Mk3 do dziś jest cool. W ogłoszeniu wersja ośmiozaworowa, 115-konna, za to w pięknym, oryginalnym stanie, z jedną parą drzwi i przebiegiem jedynie 94 tys. kilometrów. Zachowany jest w oryginalnym stanie, pochodzi z ciepłego klimatu i nie ma korozji. Wszystkie wyróżniki sportowej wersji są tu na miejscu, a samochód z pewnością może być ozdobą garażu i każdego zlotu, ściągając na ulicy spojrzenia wszystkich tych, którzy wiedzą o co chodzi.
Czytaj dalej Volkswagen Golf GTI Mk3 1994 – SPRZEDANY
Aston Martin V12 Vantage 2011 – SPRZEDANY
Nazwa Aston Martin Vantage w historii pojawiała się wcześniej dwukrotnie. Za każdym razem był to wóz niezwykle stylowy, więc i za trzecim razem nie mogło być inaczej. „Baby Aston” światło dzienne ujrzał w 2005 roku, początkowo z silnikiem V8, choć idea zamontowania w nim królewskiej jednostki V12 kiełkowała od opracowania prototypu w 2007 roku. Wersja produkcyjna zadebiutowała w 2009 roku, a Jeremy Clarkson w Top Gear auto podsumował krótko, ale dosadnie: „To wspaniałe, wspaniałe, wspaniałe”. W sumie wyprodukowano tylko 1199 egzemplarzy, a z sześciostopniową skrzynią manualną w konfiguracji z kierownicą po lewej stronie powstało tylko 729 sztuki. Ta prezentowana to jedna z dwóch sprzedanych na polskim rynku.
Czytaj dalej Aston Martin V12 Vantage 2011 – SPRZEDANY
Volkswagen Passat B1 1974 – SPRZEDANY
Pierwszy Passat projektu Giorgetto Giugiaro wprowadzony został do produkcji w połowie 1973 roku i opierał się na platformie debiutującego rok wcześniej Audi 80. Przyjął formę 2 drzwiowego sedana (klapa bagażnika otwiera się bez szyby) o lekkim profilu bocznym w stylu fastback. Wszystko to działo się co najmniej rok przed premierą VW Golfa Mk1. Passat był modelem przełomowym dla marki, otwierającym nową erę w designie VW, ale przede wszystkim innowacyjnym technicznie (przedni napęd i silnik z przodu chłodzony cieczą), zrywającym z architekturą Garbusa. Wóz prezentowanym przez mClassic jest wyjątkowy – pochodzi z samego początku produkcji, ma piękną konfigurację kolorystyczną i zachowany jest w rewelacyjnym, oryginalnym stanie.
Czytaj dalej Volkswagen Passat B1 1974 – SPRZEDANY
Volkswagen Passat B4 1994 – SPRZEDANY
Volkswagen Passat B4 debiutował w 1993 roku jako gruntownie odświeżona wersja modelu B3. Rozwój modelu był bardzo konserwatywny. Ponieważ gładki przód poprzednika nie wszystkim się podobał, przywrócono tu bardziej tradycyjny projekt atrapy chłodnicy. Uproszczono linię boczną usuwając przetłoczenie, tylne światła zostały powiększone, a przednie kierunkowskazy przeniesiono na zderzaku. We wnętrzu poprawiono jakość materiałów, pojawiły się też nowe pokrętła i przyciski. Tak jak poprzednik, również B4 stał się hitem, a zadbane egzemplarze znajduję swoich entuzjastów i dziś.
Czytaj dalej Volkswagen Passat B4 1994 – SPRZEDANY
Audi RS4 Avant B7 2006 – SPRZEDANE
Audi RS4 B7 to prawdziwy klejnot. Połączenie praktycznego kombi z osiągami rasowego sportowca. Brzmi jak bolid, jeździ jak coupe, a do tego zabiera na pokład całą rodzinę. RS4 B7 zadebiutowało w 2005 roku na Salonie Samochodowym w Genewie i od razu stało się sensacją. Generacja B7 stanowczo odcięła się od filozofii swojego poprzednika – zamiast turbo V6, pod maskę trafiła wolnossąca V-ósemka. Po raz pierwszy w historii można było wybierać w aż trzech typach nadwozia: sedan, kabriolet oraz kombi, które odzwierciedlało pierwotny charakter RS-ek Audi: napęd na cztery koła, praktyczność i wybitne osiągi. Za stworzenie tego modelu odpowiadała legendarna dywizja quattro GmbH, czyli dział powołany przez Audi w 1983 roku, zajmujący się sportowymi i limitowanymi wersjami. To właśnie oni odpowiadali za RS2 Avant (1994, we współpracy z Porsche), RS4 B5 (1999) i RS6 C5 (2002). Dusza i serce tego auta to uważany do dzisiaj za jeden z najlepszych silników w historii Audi, 4,2 FSI V8. Bezpośredni wtrysk paliwa, sucha miska olejowa, brak turbiny – to rozwiązania, dzięki którym mieliśmy natychmiastową reakcję na gaz przy liniowym rozwijaniu mocy i prędkości. Wszystko dzieje się tu naprawdę szybko, bo pierwszą setkę mamy po 4,8 s, a drugo po raptem 16,5 s. Maksymalna prędkość (gdy usuniemy limiter) dochodzi realnie do 280 km/h. Technologicznie podwozie nie odstaje od silnika: stały napęd z mechanizmem Torsen z preferowanym tyłem, do tego tylko sześciobiegowy „manual”, zawieszenie DRC i bardzo bezpośredni układ kierowniczy. Hamulce to 8-tłoczkowe zaciski Brembo. Efekt? RS4 B7 Avant można było prowadzić zarówno w codziennym ruchu, jak i w ostrym torowym tempie, i w każdych warunkach było stabilne i przewidywalne. O smaczkach designerkich nawet nie ma się co rozpisywać, ale warto wspomnieć o kubełkowych fotelach, spłaszczonej kierownicy z perforowaną skórą, karbonowych i aluminiowych dodatkach oraz zegarach z czerwonymi wskazówkami.
Czytaj dalej Audi RS4 Avant B7 2006 – SPRZEDANE