Archiwa tagu: Mecum

Delahaye 135MS Figoni et Falaschi Narval 1947 – USA

Istnieją designerzy nadwozi, których linie można rozpoznać od pierwszego rzutu oka. Paryska firma Giuseppe Figoni et Ovidio Falaschi należy do tych najbardziej nietuzinkowych i ekstrawaganckich. Chociaż Figoni stworzył imponujące projekty dla wielu ważnych europejskich marek, to jednak najbardziej pamiętne były te dla francuskiego Delahaye. Najciekawsze i najbardziej zaawansowane, niestandardowe nadwozia pojawiły się w 6-cylindrowych modelach Delahaye 135M i MS, produkowanych w latach 1935-1954. Niektórzy entuzjaści uważają Delahaye 135M za jeden z najpiękniejszych samochodów, jakie kiedykolwiek wyprodukowano, a projekty Figoni i Falaschi są ważną podstawą dla tej opinii. Figoni et Falaschi Narval zbudowany na podwoziu Delahaye 135M i zaprezentowany podczas Salonu de Paris w 1946 roku był jednym z najbardziej ekstrawaganckich projektów. Nazwany został od morskiego stworzenia arktycznego, które przypomina pełne wdzięku linie nadwozia. Delahaye 135MS numer 800495 wystawione na aukcji było jednym z siedmiu kabrioletów zbudowanych przez Figoni et Falaschi i zostało wybrane jako pokazowy okaz podczas Salon de L’Automobile de Paris w 1947 roku. Pierwszym właścicielem egzemplarza był legendarny francuski piosenkarz Charles Trenet (1913-2001). Silnik Delahaye 135MS to 6-cylindrowa rzędowa jednostka o pojemności 3,6 litra z trzema gaźnikami firmy Solex, generująca moc 125 KM i sprzężona z 4-biegową przekładnią Cotal z preselektorem i dźwignią przy kolumnie kierownicy. Nadwozie zaprojektowane przez Giuseppe Figoni ma unikalne chromowane akcenty z każdej strony maski. W zderzakach zastosowano artystycznie zakończone rurowe pręty. Gładka, aerodynamiczna sylwetka pięknie komponuje się z dachem kabrioletu. Okaz jest częścią kolekcji domu aukcyjnego Mecum i licytowany będzie podczas największej w roku, otwierającej sezon aukcji Kissimmee na Florydzie.
Czytaj dalej Delahaye 135MS Figoni et Falaschi Narval 1947 – USA

IsoRivolta GT Zagato 2021 – USA

IsoRivolta GT Zagato reprezentuje hołd dla marki, która w latach 60. i 70. wywalczyła sobie ważne miejsce w historii motoryzacji. Energia, dziedzictwo, prestiż i pasja, to wartości, które Zagato przenosi współcześnie na neoklasyczny i ponadczasowy design. Samochód budowany był ręcznie w Mediolanie, jego produkcja zajęła dwa lata, a efekt jest imponujący. Projekt czerpie inspirację bezpośrednio z kształtu Iso Rivolta A3/C z lat 60-tych. Oficjalnie jest inspirowany egzemplarzem stworzonym specjalnie dla francuskiego piosenkarza i aktora Johnny’ego Hallyday’a. IsoRivolta GT Zagato posiada, podobnie jak pierwowzór, amerykański silnik V8 Corvette. Doładowany silnik o pojemności 6,2 litra pozwala zachować spójność z poprzednikiem, choć oczywiście jest to jednostka odpowiednia do naszych czasów, generująca 660 koni mechanicznych. IsoRivolta GT Zagato wystawione na aukcji jest jednym z 19 wyprodukowanych i zarazem pierwszym pierwszym i jedynym egzemplarzem w Stanach Zjednoczonych. Wykończone jest we włoskim stylu z nadwoziem w trójwarstwowym lakierze Le Mans Red i wnętrzem ze skórzaną tapicerką Charcoal z opcjonalnymi, czerwonymi przeszyciami i akcentami ze szczotkowanego aluminium. Komfort i wygodę zapewniają wentylowane i podgrzewane, elektrycznie sterowane fotele z pamięcią ustawień, wyświetlacz head-up (HUD), elektryczne szyby, zamki i lusterka, dwustrefowa klimatyzacja i wysokiej jakości system audio Bose. Niestety nie wiemy jaka jest szacowana wartość tego samochodu, ale z przyjemnością zobaczymy jak będzie wyglądał bój o tą perłę podczas aukcji Kissimmee 2022 organizowanej przez dom aukcyjny Mecum, która odbywa się od 6 – 16 stycznia 2022 roku w Osceola Heritage Park na Florydzie.
Czytaj dalej IsoRivolta GT Zagato 2021 – USA

McLaren Speedtail 2020 – USA

Nie ma drugiego takiego samochodu na świecie. McLaren Speedtail to mówiąc słowami producenta „bezprecedensowy poziom innowacji i elegancji”, w którym zaoferowano wiele możliwości personalizacji. Pokrywa go Titanium Deposition Carbon Fibre, czyli stop tytanu wtopiony w splot karbonu. Speedtail posiada hydraulicznie aktywną tylną część nadwozia, zaprojektowaną tak, aby elastycznie odpowiadać na obciążenie aerodynamiczne. McLaren korzysta z układu hybrydowego, generującego łączną moc 1050 KM, a jego prędkość maksymalna to 403 km/h. Ze startu zatrzymanego do 300 km/h potrafi rozpędzić się w zaledwie 12,8 sekundy. Moc jest dostarczana przez montowany centralnie silnik 4 l M840T z podwójnym turbodoładowaniem. V8 wywodzące się z McLarena Senny połączone jest z hybrydowym eMotorem, współpracując z 7-biegową dwusprzęgłową skrzynią Graziano. Numer 100 z zaledwie 106 zbudowanych, który widzicie na aukcji, to egzemplarz pochodzący z kolekcji Michaela Fux’a. McLaren Special Operations (MSO) otrzymał zlecenie, aby spersonalizować ten okaz w kolorze Volcano Yellow, który obejmuje też zaciski hamulcowe. Kontrast zapewniają czarne, 10-ramienne felgi, pokrywa silnika, dolne elementy wykończenia aerodynamicznego, osłony statyczne kół i dyfuzor. MSO stworzyło również specjalne żółto-czarne elementy wyposażenia wnętrza, skórę na fotelach w kolorze Volcano Yellow i pasy bezpieczeństwa z indywidualnymi przeszyciami i kontrastowym haftem na zagłówkach. Błyszcząca tkanina z włókna węglowego została użyta do wykonania pokrywy bagażnika i zestawu narzędzi. Samochód wyceniono na 3,5 – 4 milionów dolarów, a licytowany będzie już w styczniu na Florydzie.
Czytaj dalej McLaren Speedtail 2020 – USA

Porsche 911 Turbo 964 1994 – USA

Kiedy Martin Lawrence i Will Smith połączyli siły w „Bad Boys” z 1995 roku, film wypadł tak dobrze, że postanowiono nakręcić kolejne 2 części. Dość nieoczekiwanie, w sercach fanów na stale miejsce zajęło Porsche 964 Turbo, jeden z najfajniejszych samochodów w filmie. Była to bez wątpienia idealna fura dla dwóch gorących detektywów z Miami, ale co ciekawe, było to wówczas prywatne auto reżysera, Michaela Bay’a, który jest fanem motoryzacji i jak powiedział kiedyś magazynowi Car and Driver: „Studio nie chciało wynająć samochodu, a my nie mieliśmy pieniędzy, żeby taki samochód wynająć. Porsche też nie chciało wspierać filmu”. Teraz ten egzemplarz pojawia się na aukcji Kissimmee w USA. Jeden jednym z zaledwie 1427 wyprodukowanych i zarazem jednym z mniej niż 350 wprowadzonych na rynek amerykański w 1994 roku. Wykończony w kolorze czarnym z czarnym, skórzanym wnętrzem, został poddany renowacji przez Body Motion w New Jersey w 2006 roku. Posiada francuską przednią tablicę rejestracyjną widzianą w filmie „447 DB 75”, a na tylnej tabliczce widnieje napis „BAD BYS1”. W komplecie z Certyfikatem Autentyczności Porsche i Certyfikatem Autentyczności Filmu, samochód wyceniony został na 1,5 – 1,7 miliona dolarów, a licytowany będzie w sobotę 15 stycznia 2021 roku na Florydzie.
Czytaj dalej Porsche 911 Turbo 964 1994 – USA

Shelby 427 Cobra 1965 – SPRZEDANA

Shelby 427 Cobra w szarym kolorze powstała w jedynie 5 sztukach, ale ta jedna jest szczególna. Od nowości aż do śmierci w 2012 roku towarzyszyła swojemu konstruktorowi, Carrollowi Shelby’emu. W ostatnim czasie przeszła skrupulatną renowację i to wszystko – unikatowość egzemplarza, wyjątkowa historia i najlepszy możliwy stan złożyło się na astronomiczną cenę. Jaką? Nabywca na aukcji Mecum zdecydował się wyłożyć niemal 6 milionów dolarów, czyli ponad 22 miliony złotych. Największa doroczna aukcja w USA zebrała w tym roku 3500 samochodów, a wśród nich również inne Coby, które dobitnie pokazują, jak bardzo może się różnić ich wartość. W ofercie mogliśmy znaleźć między innymi replikę zbudowaną przez York Sport Cars. Zbudowana w 2015 roku kosztowała wówczas ponad 70 tys. dolarów, a teraz sprzedano ją za 58300 USD (ok. 219 tys. zł). Kolejnym krokiem w porównaniu może być tak zwana re-kreacja. Zbudowana przez Shelby Automobiles Inc. w 1995 roku Cobra serii CSX4000 według prawa również jest oryginałem. Ta 15 z 50 wyprodukowanych sztuk, nieużywana (10 mil na liczniku) i wyposażona w fenomenalne nadwozie z polerowanego aluminium, sprzedana została za 302,5 tys. USD (ok. 1,14 mln PLN). To i tak mało, jeżeli zestawimy to z kolejnym oryginalnym Shelby 427 z 1967 roku. Uzyskane 1,375 mln USD (ok. 5,2 mln PLN) dobrze obrazuje aktualną wartość tych samochodów.
Czytaj dalej Shelby 427 Cobra 1965 – SPRZEDANA

Dodge Shelby Omni GLH-S 1986 – SPRZEDANY

Dodge Omni czy też Plymouth Horizon to amerykański kompakt, udoskonalony wariant europejskiego Chryslera/Talbota Horizon. Wystawiony na sprzedaż Dodge Shelby Omni GLH-S to ostatnia wersja dostępnego w latach 1984-86 modelu Omni GLH, czyli „Goes Like Hell”. Samochód stworzony został jako konkurencja VW Golfa GTI, a w finalnej wersji GHL-S wyprodukowano jedynie 500 sztuk. Zdolny upokorzyć wielu znacznie droższych konkurentów, GLHS był dostępny w dowolnym kolorze, o ile był czarny z szarym wnętrzem i felgami Shelby Centurion. Sprawdzony silnik Chryslera 2,2 l SOHC zmodernizowany został tak, by osiągnąć 175 KM. Osiągnięto to dzięki większej turbosprężarce Garrett, intercoolerowi, zmodyfikowanemu kolektorowi dolotowemu oraz większym wtryskiwaczom Bosch. Samochód osiąga zniewalające 6,5 sekundy w sprincie od 60 mi/h. Prędkościomierz kończący się do tej pory na 85 mi/h, teraz wyskalowany został do 130 plus, wskazując prawdziwy potencjał samochodu. Wnętrze zostało wzbogacone o wykończoną skórą kierownicę i tabliczkę Shelby z numerem serii. Prezentowany numer 86 z 500 zbudowanych, był przez wiele lat własnością firmy Carroll Shelby. Samochód zachowuje oryginalny lakier, naklejki i wnętrze, a jego przebieg to zaledwie 8176 mil. Ten GLHS był tematem popularnego programu telewizyjnego Dennisa Gage’a pt. „My Classic Car” w 2017 roku (sezon 21, odcinek 18) i otrzymał nagrodę Award of Merit na Milwaukee Concours d’Elegance. Dodge Shelby Omni GLH-S to jeden z mniej znanych rozdziałów z bogatej historii Carrolla Shelby’ego jako producenta i stanowi dziś ważną część jego bogatego dziedzictwa. Egzemplarz sprzedany został za 46,2 tysięcy dolarów, czyli około 174 tys. złotych.
Czytaj dalej Dodge Shelby Omni GLH-S 1986 – SPRZEDANY

Shelby GT350R Fastback 1965 – SPRZEDANY

Carroll Shelby to człowiek legenda. Kierowca i konstruktor, który tworzył auta zawsze warte więcej niż suma ich części. Na aukcję trafił jeden z zaledwie 34 egzemplarzy dzieł Carrolla Shelby’ego stworzone do wyścigów SCCA w klasie B samochodów produkcyjnych. GT350R o numerze 5R106 ścigał się w Midwest SCCA National, prowadzony przez swojego pierwszego właściciela Richarda Jordana. Weteran wyścigów Corvette i absolwent Carroll Shelby School of High Performance Driving zamówił samochód za pośrednictwem firmy Jack Loftus Ford Inc. Rozebrany Mustang 2 + 2 Fastback, przygotowany w zakładzie montażowym Forda w San Jose zgodnie ze specyfikacjami ustalonymi przez kierownika projektu GT350 Chucka Cantwella, przybył do siedziby Shelby American w LAX 21 grudnia 1964 roku. Dokładnie sześć miesięcy później, 21 czerwca 1965 r., opuścił warsztat Shelby jako oryginalny model R, w komplecie ze zmodyfikowanym przez Shelby small-blockiem V8 wzmocnionym do prawie 330 KM. Wyścigowa historia tego okazu rozpoczyna się zaledwie 10 dni po tym, jak Jordan odebrał swój nowy samochód wyścigowy. Jego późniejsza historia obejmowała wyścigi w Clermont, Indiana, Lynndale Farms, Wisconsin i Wilmot Raceway, również w Wisconsin. Jordan zaczął kończyć karierę wyścigową we wczesnych latach siedemdziesiątych, wtedy też umieścił 5R106 w bezpiecznym miejscu, gdzie piękny okaz Shelby GT350R Fastback pozostawał przez lata i zachowywał się praktycznie w stanie fabrycznym. Po zakupie w 1987 roku, Paul Zimmons odrestaurował 5R106, a następnie zdobył złotą nagrodę w klasie zawodów SAAC-18 w Watkins Glen w 1993 roku i drugie miejsce SAAC-25 w Lime Rock Park w roku 2000.
Kolejni właściciele, w tym tak wybitni kolekcjonerzy jak Dave Christenholz i znany ekspert Shelby, Colin Comer, starannie dbali o ten niezwykły model R, stosując w razie potrzeby wyłącznie oryginalne komponenty fabryczne i części NOS. Z zaledwie 4930 milami przebiegu, numer 5R106 pozostaje wciąż w niezwykle oryginalnym stanie. W pełni gotowy do wyścigów, sprzedany został na 1,1 miliona dolarów, czyli ok. 4,1 mln złotych.

Czytaj dalej Shelby GT350R Fastback 1965 – SPRZEDANY

Plymouth Hemi Superbird 1970 – SPRZEDANY

Struś Pędziwiatr (Road Runner) robił „beep beep” i połączył świat kreskówek ze światem wyścigów. Plymouth Hemi Superbird to najbardziej wyczesana wersja tego samochodu. Jego charakterystyczny wygląd z długim nosem i ogromnym skrzydłem był efektem badań aerodynamicznych. Dzięki nim superptak mógł być stabilny przy wysokich prędkościach w amerykańskich wyścigach Nascar, do których został stworzony. Z silnikiem Hemi i 4-biegową skrzynią manualną wyprodukowano ich zaledwie 58 sztuk. Ten egzemplarz odrestaurowany został w 2002 roku. Nadal ma swój oryginalny układ napędowy, w tym silnik Hemi V8 426 o mocy 425 KM z podwójnymi, 4-gardzielowymi gaźnikami, 4-biegową manualną skrzynię biegów A833 Hemi i mechanizm różnicowy Dana 60 3,54 Sure Grip. To jeden z najbardziej pożądanych Moparów na świecie, stąd nie może dziwić jego cena. Dom aukcyjny Mecum sprzedał to auto za 533,5 tys. dolarów (ok. 2 mln złotych).
Czytaj dalej Plymouth Hemi Superbird 1970 – SPRZEDANY

Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – SPRZEDANY

Mercedes 300 SL Gullwing powstał w oparciu o czysto wyścigową maszynę. Stąd przestrzenna rama, niezależne zawieszenie i ciekawy silnik – pochylona rzędowa szóstka z mechanizmem suchej miski olejowej i pierwszym seryjnie produkowanym układem wtryskowym, zastosowanym w 4-suwowym silniku. Debiutujący w 1954 roku 300 SL z prędkością maksymalną na poziomie 160 mi/h (257 km/h) był najszybszym samochodem na świecie. Uwagę przykuwał piękną sylwetką, nietypowo unoszonymi drzwiami i luksusowo wykończonym wnętrzem. Ten egzemplarz światło dzienne ujrzał 11 sierpnia 1956, jego pierwszym właścicielem został francuski książę, a kolejnych trzech troskliwie opiekowało się nim w Stanach Zjednoczonych. Ma wciąż oryginalny silnik, a kolor nadwozia został niedawno przywrócony do oryginalnego. Samochód oferowany był wraz z fabrycznymi narzędziami i kompletem walizek, dopasowanych kształtem do samochodu. Sprzedany został na aukcji Mecum za 1567500 dolarów (ok. 5,9 mln złotych).
Czytaj dalej Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – SPRZEDANY

Dodge Hemi Charger R/T 1971 – SPRZEDANY

Ten Dodge Hemi Charger R/T z kolekcji Wellborn Musclecar Museum jest jak żaden inny. Jest jednym z zaledwie 63 sztuk wyprodukowanych w ostatnim roku z królewską jednostką 426 Hemi, generującą 425 koni mechanicznych, a jego wyjątkowość podkreśla wyposażenie. Od wyjściowej ceny Chargera R/T wysokości 3223 USD właściciel rozpędził się tak, że doszedł do ceny 6304,6 USD. To jedna z zaledwie dwóch sztuk z opcją M51 w postaci elektrycznego szyberdachu. Auto jest we wspaniałym, oryginalnym stanie, z przebiegiem 35638 mil na liczniku. Na ekspozycji w muzeum stało od 2005 roku, przy okazji stając się bodaj najbardziej znanym egzemplarzem Hemi Charger’a na świecie, występując w najważniejszych albumach, magazynach i jako model w skali. Auto sprzedane zostało za 319 tysięcy dolarów (ok. 1,2 miliona złotych).
Czytaj dalej Dodge Hemi Charger R/T 1971 – SPRZEDANY