Wszystkie wpisy, których autorem jest Adam

Talbot Matra Murena 1983 – SPRZEDANA

Talbot Matra Murena ma lekkie nadwozie z kompozytu, tylny napęd, centralnie umieszczony silnik i niezwykle niską, opływową sylwetkę z ekstremalnie pochyloną przednią szybą. Jest niezwykle kompaktowa, a co jeszcze bardziej zaskakujące, dysponuje trzema indywidualnymi fotelami umieszczonymi w jednym rzędzie, jako bodaj jedyne auto sportowe w historii. Jej kształty to czyste lata 80-te, z szeregiem ostrych linii i chowanymi przednimi reflektorami. Wnętrze i tapicerka podążają za ówczesną modą. Matra jest francuska, i zdecydowanie ma styl. Widać, że projektowana była tak, żeby wyróżnić się wśród konkurencji i po czterech dekadach robi to równie skutecznie, jak za młodu. Nasz egzemplarz jest w mocno oryginalnym stanie. To znalezisko garażowe sprowadzone ze Szwajcarii, nieużytkowane przez dwie ostatnie dekady. Jest już po pierwszym serwisie, przygotowana do jazdy. Lakier jest oryginalny, ale ze spękaniami, przetarciami i odpryskami, dającymi jej charakter zbliżony do starej łodzi bądź szybowca. Jest świetna, bo jest autentyczna i jeździ wciąż zaskakująco żwawo.
Czytaj dalej Talbot Matra Murena 1983 – SPRZEDANA

Mercedes 320 CE Cabriolet A124 1993 – SPRZEDANY

W 1991 roku podczas IAA we Frankfurcie nad Menem, Mercedes-Benz zaprezentował słoneczne perspektywy dla wyższej klasy średniej. Czteroosobowy model z miękkim dachem należał do serii 124, która od 1993 roku nosiła nazwę E-Class. Kabriolet odegrał szczególną rolę w rozwoju gamy modelowej, ponieważ po 20-letniej przerwie Mercedes doczekał się czteromiejscowego samochodu z otwartym nadwoziem. Cały pakiet środków zastosowanych w nadwoziu sprawił, że kabriolet był nie tylko wygodny, ale też tak samo bezpieczny jak limuzyna, kombi czy coupé. Chowany miękki dach o wadze 43 kilogramów opierał się na 27-częściowym stelażu z 34 przegubami. Po złożeniu dach zajmuje jedynie 80 litrów i pozostawia dostateczną pojemność bagażnika. A124 był produkowany w fabryce Mercedes-Benz w Sindelfingen od 1992 od 1997 roku, w liczbie zaledwie 34000. Ten egzemplarz to rzadki model 320 CE, już z nowym silnikiem 3,2 l z elektronicznym wtryskiem, ale jeszcze sprzed przemianowania na E klasę. Zbudowano tylko 766 sztuk. Ta w Japonii otrzymała stylizację upodobniającą go do modelu E36 AMG.
Czytaj dalej Mercedes 320 CE Cabriolet A124 1993 – SPRZEDANY

Mercedes E55 AMG W210 1997 – SPRZEDANY

Mercedes E55 AMG W210 ma napęd na tylną oś, mocarną, składaną ręcznie V8-mkę i aparycję łobuza w garniturze. Następca modelu E50 AMG otrzymał na koniec roku 1997 silnik M113, oferujący 530 Nm już przy 3000 obr./min. Takie serce pozwoliło mu szybko uzyskać tytuł „zdobywcy autostrad”. Możliwości dynamiczne tej limuzyny są zdumiewające. Hamulce zresztą nie ustępują ani o krok – droga zatrzymania ze 100 km/h poniżej 36 m to wynik, na który w owym czasie stać było jedynie Porsche i samochody wyczynowe. We wnętrzu jest przyjemnie dopracowany, gwarantuje sporo przestrzeni, a w wersji AMG otrzymał skórę, która potrafi zadziwić swoją miękkością. W ponadczasowym zestawieniu czarnego lakieru i z czarnym wnętrzem, z przebiegiem zaledwie 25500 kilometrów, wygląda jakby dopiero co opuścił bramy salonu.
Czytaj dalej Mercedes E55 AMG W210 1997 – SPRZEDANY

Mercedes 400E W124 1992 – SPRZEDANY

Niepozorny i zaskakujący, taki właśnie jest Mercedes 400E W124. Pod grzeczną i z pewnością elegancką karoserią skrywa się czterolitrowe V8, które generuje aż 279 KM. W zestawieniu z kultową 500-tką, 400 E ma zdecydowanie obniżony poziom hałasu przy wysokich prędkościach. Udało się to osiągnąć dzięki zwiększeniu przełożenia głównego. W odróżnieniu od modelu budowanego przez Porsche, tu zdecydowano się pozostawić wąskie błotniki… i tak właśnie powstał „sleeper” idealny.
Czytaj dalej Mercedes 400E W124 1992 – SPRZEDANY

BMW Isetta 250 1955 – SPRZEDANA

Jego pierwowzór był włoski, nazywał się Iso Isetta i powstawał w latach 1953-55. Gdy wysłannik niemieckiego koncernu odkrył ten model na salonie w Genewie, Niemcy stwierdzili – tego potrzebujemy! Zakupiono licencję, mikrosamochód wyposażono w silnik motocyklowy z BMW i produkcja ruszyła na dużą skalę, będąc doskonałym uzupełnieniem dla pozostających w ofercie motocykli i luksusowego BMW 501, zwanego “Barokowym Aniołem”. W powojennej Europie takie samochody były bardzo popularne – dawały wyższy komfort niż motocykl, a pasażerowie otrzymywali schronienie w razie deszczu. Isetta miała ciekawą konstrukcję z drzwiami połączonymi z przednią szybą, odchylanymi wraz z kolumną kierowniczą i dającymi swobodny dostęp do kabiny dla dwóch osób. Pojazd był czterokołowy, wyprodukowany do 1962 roku w ilości 161728 sztuk. Więcej pojazdów tego typu stworzył jedynie Goggomobil, a BMW Isetta jest uważana za jeden z symboli szybkiej odbudowy Niemiec po 1945 roku, czyli tak zwanego Cudu gospodarczego. Ten egzemplarz to bardzo ciekawy okaz z pierwszej serii produkcyjnej, wyróżniającej się stałymi trójkątnymi szybami w przedniej części i panoramiczną tylną szybą. Odbudowany został od śrubki i prezentuje się wyśmienicie. Jego kolorystyka, a nawet numery rejestracyjne, odzworowują dokładnie egzemplarz, który spotkać można na stałej ekspozycji w muzeum BMW w Monachium.
Czytaj dalej BMW Isetta 250 1955 – SPRZEDANA

Mercedes SL 63 AMG Performance R231 2012 – SPRZEDANY

SL zawsze był klasą samą w sobie, ale w generacji R231 to już dzieło inżynieryjnej sztuki. Dobitnie pokazuje to Mercedes SL 63 AMG z pakietem Performance. Silnik V8 o pojemności 5,5 l, dwie turbospężarki, moc podniesiona do 564 KM i moment obrotowy na poziomie 900 Nm wrażenie zrobią na każdym, choć sprowadzanie opisu tego samochodu tylko do osiągów byłoby wręcz nieprzyzwoite. Jego linie to uczta dla zmysłów, a konfiguracja tego egzemplarza jest zjawiskowa. Niby biel i czerń, powidziałby malkontent. Ale pierwsza rzecz, ta biel ma piękne pigmenty, to odcień „Diamond White” z palety Designo. Tapicerka jest czarna, ale to skóra z pakietu Exclusive, pięknie udekorowana carbonem. Wisienką na torcie jest tu carbonowa kierownica, dająca kierowcy poczucie sterowania samochodem najwyższej klasy. Nie zabrakło również akcesoryjnego nagłośnienia sygnowanego przez Bang & Olufsen, z dodatkowym subwooferem i głośnikami wysokotonowymi, które potrafi grać niezwykle głośno i czysto. Dzięki takim elementom możemy mieć pewność, że w tym aucie chodzi nie tylko o kosmiczne osiągi, ale przede wszystkim o najwyższy komfort i przyjemność z jazdy. W końcu to Mercedes w najbardziej sportowym i luksusowym wydaniu.
Czytaj dalej Mercedes SL 63 AMG Performance R231 2012 – SPRZEDANY

Mercedes SL 55 AMG R230 2005 – SPRZEDANY

Ma 500 KM i w królewskiej rodzinie SL stał na samym szczycie. Mercedes SL 55 AMG R230 budził podziw nie tylko mocą, lecz również świetnymi własnościami jezdnymi. To zasługa aktywnego zawieszenia hydraulicznego Active Body Control, zdolnego dynamicznie utwardzać zawieszenie poszczególnych kół w celu niwelowania przechyłów podczas gwałtownych manewrów. Po raz pierwszy zastosowano w tej generacji również system automatycznego składania sztywnego dachu, który uczynił z niego coupe zmieniające się w cabrio po naciśnięciu jednego przycisku. Gdy był nowy, robił wrażenie w każdym miejscu na świecie. Po kilkunastu latach wciąż może zachwycić, zwłaszcza gdy zachowany jest w tak imponującym stanie, ze znikomym przebiegiem.
Czytaj dalej Mercedes SL 55 AMG R230 2005 – SPRZEDANY

Mercedes 320 CE Cabriolet A124 1992 – SPRZEDANY

Trudno wyobrazić sobie lepszy samochód do przejażdżki bez dachu dla całej rodziny. Mercedes 320 CE Cabriolet A124 zadbany i dopieszczony, z automatyczną klimatyzacją, pełną elektryką, skórzaną tapicerką, najbardziej poszukiwanym silnikiem 3,2 l i z niskim przebiegiem to zestawienie wręcz idealne. W takim zestawieniu produkowany był jedynie przez kilka miesięcy. Te starsze posiadały wtrysk mechaniczny, tu jest już elektroniczny. Te nowsze to już E-klasa, a tu wciąż mamy pierwotną wersję, z tradycyjną gwiazdą wieńczącą atrapę chłodnicy. Szyk i klasa. Ich ceny rosną szybko, wszak cabrio stanowiły zaledwie nieco ponad 1% całej produkcji W124, a w tej wersji powstało ich zaledwie 766 sztuk.
Czytaj dalej Mercedes 320 CE Cabriolet A124 1992 – SPRZEDANY

BMW 525i E34 1994 – SPRZEDANE

BMW 525i E34 jest jednym z najbardziej dopracowanych samochodów lat 80-tych. Każdy miłośnik starej, dobrej motoryzacji za jego kierownicą może poczuć się jak ryba w wodzie. Tu wszystko ukierunkowane jest na jak najlepsze wrażenia z jazdy. Wspaniały kokpit otaczający kierowcę, tylny napęd, sześć cylindrów pod maską. Doskonale. Szkopuł w tym, że po około 30 latach rzadko który egzemplarz przypomina ten, który wyjechał z fabryki. Ten z ogłoszenia jest z ostatniej fazy produkcji, wygląda przepięknie i ma jedynie 18 tys. km przebiegu.
Czytaj dalej BMW 525i E34 1994 – SPRZEDANE

Seat Ibiza Cupra 20VT 2002 – SPRZEDANY

Seat Ibiza Cupra 20VT to czystej krwi hot hatch, wyjątkoo ostra odmiana drugiej generacji modelu, zaprojektowanej przez Giorgetto Giugiaro i zbudowanej na bazie platformy Volkswagena A03. W ofercie pojawił się wraz z liftem w 1999 roku i był oferowany tylko przez 2,5 roku. Najlepsze doznania z jazdy gwarantuje tu niska masa i potężne serce – legendarna jednostka 1,8 l z dwoma wałkami rozrządu w 20-zaworowej głowicy, z turbosprężarką i intercoolerem. W efekcie – pierwsza setka jest tu w zasięgu w czasie poniżej 8 sekund, auto idzie jak szatan z każdych obrotów, a dzięki subkompaktowym rozmiarom jest super poręczne. To duchowy spadkobierca takich aut, jak Peugeot 205 GTI czy VW Golf GTI z czasów, gdy ten ostatni utył i stracił swój pierwotny charakter. Ten egzemplarz w atrakcyjnym kolorze LS5N Aquamarinblau Metallic niedawno przybył do Polski ze Szwajcarii. Zachowany w oryginalnym stanie, bez będących zawsze plagą w tego typu autach modyfikacji tuningowych, ma potwierdzony dokumentacją przebieg jedynie 52 tys. km. Po sprowadzeniu przeszedł niebędne prace serwisowe i jest gotowy do drogi.
Czytaj dalej Seat Ibiza Cupra 20VT 2002 – SPRZEDANY