Mercedes 300D Turbodiesel W123 w nadwoziu sedan to nie był popularny widok na drogach nawet, gdy te auta były młode. Ten silnik w Europie zarezerwowany był wyłącznie dla wersji kombi, a w dwu- i czterodrzwiowych wersjach wychodził wyłącznie za Oceanem. Do tego wyposażenie zawsze tam było na najwyższym poziomie – automatyczna skrzynia biegów, klimatyzacja, elektryczny szyberdach, 4 elektryczne szyby, skórzana tapicerka, tempomat. W Europie tak to nie wyglądało. Tu każdy miał zazwyczaj korby i 60 koni mechanicznych, a i tak był szczęśliwy. Po blisko 4 dekadach standardy się jednak zmieniły i na pewno ciekawym jest mieć dzisiaj zabytkowy samochód, ktory luksusami rozpieszcza jak nowy, a dodatkowo ma to, czego nowe nie zaoferują – klasę, indywidualny styl, sprężystą miękkość zawieszenia.
Czytaj dalej Mercedes 300D Turbodiesel W123 1985 – SPRZEDANY
Archiwa tagu: 30-50 tys.
Mercedes 380 SL R107 1981 – SPRZEDANY
Mercedes 380 SL R107 to reprezentant epoki, w której samochody miały służyć jak najdłużej. Projektowany z ogromnym zapasem wytrzymałości, z powodzeniem służy do dziś. W końcu 155 koni mechanicznych uzyskanych w amerykańskiej specyfikacji z pojemności 3,8 l to wynik, który zdolne osiągać były jednostki o dwukrotnie mniejszej pojemności i liczbie cylindrów. Tyle, że nie o moc maksymalną się tu rozchodzi. Ważne, że samochód płynie po drodze, pięknie mrucząc klasyczną V8-mką, zmieniając samemu biegi i dając czystą radość z jazdy, szczególnie z otwartym dachem. Ten ma piękną, nową powłokę lakierniczą w ślicznym, oryginalnym odcieniu Lapisblau (932) oraz jasne, skórzane wnętrze, które pasuje tu znakomicie.
Czytaj dalej Mercedes 380 SL R107 1981 – SPRZEDANY
Mercedes 220D W115 1972 – SPRZEDANY
Egzemplarze pierwszej serii to zawsze te, które najbardziej rozpalają serca miłośników marki z gwiazdą na masce. To w nich najbardziej widoczny jest pierwotny zamysł projektantów i spojrzenie właściwe dla epoki, wolne od unowocześnień, które wprowadzane były zawsze, lecz w pogoni za modą i nowoczesnością zmieniały pierwotną wizję. W przypadku modelu W114/W115 pierwszej serii mówimy od egzemplarzach produkowanych od 1968 roku do połowy roku 1973. Wyróżniają się one gładkimi tylnymi lampami, wypukłymi kloszami lamp przednich, dodatkową listwą chromowaną pod przednim zderzakiem, dzielonymi na dwie części przednimi bocznymi szybami (z uchylnymi fletnerkami) i innymi wzorami tapicerki, z przednimi fotelami bez zagłówków. Niby kilka detali, lecz rzecz to dla miłośników niezwykle ważna i miło zawsze widzieć egzemplarz w pełni zgodny z oryginałem. Ten Mercedes 220D W115 to okaz wyśmienity. Pierwsza seria wyglądająca dokładnie jak z fabryki, dopieszczona i godna podziwu.
Czytaj dalej Mercedes 220D W115 1972 – SPRZEDANY
Fiat 500 F 1967 – SPRZEDANY
Fiat 500 F to piękny samochodzik, który zmotoryzował powojenne Włochy. Model z roku ’67 był przedostatnim, na którego tylnej klapie mogliśmy spotkać oznaczenie “Nuova 500” – nowa pięćsetka (“starą” był Fiat Topolino). We wnętrzu odnajdziemy okrągły licznik, białą kierownicę i rozsuwany, winylowy dach, zamieniający tego uroczego malucha niemal w kabriolecik. To bardzo prosty samochód, który technicznie był protoplastą naszego „malucha”, ale w takiej odmianie i wykończeniu jest doskonałym przykładem włoskiego szyku i dowodem na to, że aby być stylowym, wcale nie trzeba być bogatym. Ten egzemplarz ma świetną i gustowną kolorystykę, dokładnie taką, z jaką opuścił fabrykę. Przeszedł gruntowną, bezkompromisową renowację, dzięki której cieszy oczy jak nowy samochód.
Czytaj dalej Fiat 500 F 1967 – SPRZEDANY
Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY
Świat miłośników „kaczek” to świat indywidualistów. Stąd znalezienie egzemplarza niemodyfikowanego to niemal misja niemożliwa. Własne schematy malowania, chromowane lampy i atrapy chłodnicy, fantazyjne tapicerki to standard wśród niemal wszystkich egzemplarzy na rynku. Ten egzemplarz jest jednak wyjątkowy. Posiada wciąż prostokątne lampy, które montowane były jedynie przez dwa lata produkcji. Do tego w pełni oryginalne wnętrze i kolor złamanej bieli, które dają mu dziewiczy look, jak z fabryki w 1986 roku. Citroen 2CV6 Club to wersja z dwucylindrowym bokserem chłodzonym powietrzem powiększonym do 602 cm³, zapewniającym mu szalone 29 koni mechanicznych. Do spokojnego podróżowania i prędkości przelotowej rzędu 90 km/h w pełni to wystarczy. Przy okazji – otwierany dach, podnoszone boczne szyby i otwierana kratka wentylacyjna pod przednią szybą zapewniają mu przewiewność w kabinie wręcz nieporównywalną z innymi znanymi nam samochodami. To proste auto, które wręcz zachęca do podroży w pełnym kontakcie z naturą. Po przejechaniu pierwszego tysiąca kilometrów absolutnie nie dziwi nas fakt, że miłośnicy tych samochodów uwielbiają podróżowanie nimi po zlotach w całej Europie. To wygodne i niekłopotliwe. Spalanie utrzymuje się na poziomie 6 l/100 km, bagażnik pozwala pochłonąć niemałe walizki, a prawdziwą wisienką na torcie jest zawieszenie. Legenda o tym, że 2CV miało pozwolić na przewiezienie kosza pełnego jaj po zaoranym polu bez poczynienia szkód jest w pełni wiarygodna. Mała „kaczucha” przepływa po wszelkich nierównościach niewzruszona, co może kojarzyć się jedynie z jej większymi siostrami spod znaków DS, ID oraz CX. Kupiliśmy ten egzemplarz jako dobrą bazę z niskim przebiegiem, do renowacji, i włożyliśmy mnóstwo serca, by przywrócić ją w pełni blasku na drogi. Dziś to nasza duma, dla której szukamy nowego domu.
Czytaj dalej Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY
Saab 900S Convertible 1993 – SPRZEDANY
Saab 900S Convertible należy do kanonu motoryzacyjnych klasyków. Swoją niebanalną sylwetką i nieszablonowymi konstrukcyjnymi rozwiązaniami wyróżniał się z tłumu już gdy był nowy, i okazał się być sukcesem tak dużym, że zaskoczył ponoć nawet samego producenta. Zaprezentowany został w 1983 roku, lecz produkcja ruszyła 3 lata później, wiosną 1986 roku. Opracowano go w oparciu o dwudrzwiowego sedana, a za produkcję odpowiadała fińska firma Valmet Automotive. Ten egzemplarz pochodzi z ostatniego okresu produkcji, z 1993 roku. Wyposażony jest w pakiet Aero i 16-calowe felgi Super Aero – dwa dodatki, ktore sprawiają, że wygląda dokładnie tak, jak najlepiej wyposażony Saab wyglądać powinien. To wersja przygotowana na rynek niemiecki, wyposażona w turbosprężarkę. Dzięki niej to doskonały samochód do jazdy, z silnikiem, który pozwala jeździć dynamicznie, sprawiając ogromną radość z jazdy. Ma świetną kolorystykę, jest mocno doinwestowany mechanicznie i z pewnością zapewni pasażerom wiele niezapomnianych chwil.
Czytaj dalej Saab 900S Convertible 1993 – SPRZEDANY
Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY
W kraju swoich narodzin mówiono na niego Strich Acht (od roku jego debiutu – ’68), u nas zwykło się go zwać „Przejściówką” albo „Puchaczem”. To jedyny luksusowy samochód, który potrafił zdetronizować VW Garbusa i Golfa na liście najlepiej sprzedających się nowych samochodów w RFN (mowa o roku 1974). W zależności od zastosowanego silnika, Mercedesy te otrzymywały fabryczne oznaczenie W115 (w wersjach cztero- i pięciocylindrowych) albo W114 (dla bardziej luksusowych, sześciocylindrowych odmian). Przejściówki od zawsze były synonimem komfortu i wytrzymałości, rekordowy egzemplarz tego modelu pokonał dystans 4,6 miliona kilometrów, co do dziś może robić wrażenie. Po ponad 40-latach nie patrzymy na nie jak na typowe auta użytkowe. Dają one wyjątkową przyjemność z jazdy, szczególnie w takiej wersji, jak prezentowana. Mercedes 230.6 W114 pod maską ma całkiem szlachetnie – oto prawdziwy król gładkiego biegu – pięknie pracujący, benzynowy, sześciocylindrowy silnik M180. Brak fletnerków i karbowane tylne lampy to oznaka drugiej serii produkcyjnej, dostępnej w latach 1973-76. Zwraca uwagę piękna konfiguracja kolorystyczna beżowego lakieru i koniakowego wnętrza, które zachowane zostało w całkowicie oryginalnym stanie. Zakres włożonej pracy sprawił, że auto przeżywa drugą młodość, wygląda pięknie i gotowe jest do drogi.
Czytaj dalej Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY
Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY
Mercedes 240D W123 czaruje wybitną mechaniczną trwałością i urokiem starej dobrej Gwiazdy, która dojedzie wszędzie, kojąc stoickim spokojem, staroświecką wygodą i łagodnym terkotem diesla – tu w największej czterocylindrowej wersji. Te samochody przemierzały po naszych drogach miliony kilometrów, lecz ten ma dziś na liczniku zaledwie 85600 kilometrów przebiegu i stan, który właściwy byłby dla przeciętnie kilkuletniego samochodu… a ten ma już na karku 36 wiosen. Pięknie zachowana tapicerka, świetny stan kierownicy czy lewarka zmiany biegów, pięknie utrzymane wszystkie chromy i detale. Gdziekolwiek nie spojrzymy, egzamin zdany na piątkę. Każdy fan marki będzie pod wrażeniem.
Czytaj dalej Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY
Mercedes SL 500 R129 1997 – SPRZEDANY
Mercedes SL generacji R129 jest jednym z najdoskonalszych projektów, jakie wyszły spod Bruno Sacco. W latach 1975-1999 włoski projektant tworzył spójną koncepcję, dzięki której nikt nie miał wątpliwości, że Mercedesy małe, duże i sportowe należą do jednej rodziny. Te ostatnie do dziś są najbardziej pożądane, a gdy mają otwierany dach – przyjemność z podróżowania jest niezrównana. R129 ma w sobie ponadczasowe piękno, a SL 500 z lat 1996-1998 to wersja optymalna, z najlepszym połączeniem pięciolitrowej jednostki V8 o oznaczeniu M119 z pięciobiegową, sterowaną elektronicznie automatyczną skrzynią biegów. Wcześniejsze wyposażane były w bardziej leniwy, czterobiegowy automat hydrauliczny, a późniejsze w motor M113, który ze względu na ekologię został wykonany w technice trzech zaworów na cylinder i lekko osłabiony. Ten egzemplarz w amerykańskiej specyfikacji ma przepiękną konfigurację kolorystyczną i ładnie zachowany stan, a cena z pewnością jest rozsądna.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R129 1997 – SPRZEDANY
Mercedes 450 SL R107 1972 – SPRZEDANY
Rozpoznać możemy go po takich detalach, jak chromowane wstawki na kierownicy. To pierwszy rocznik, produkowany jeszcze równolegle z Pagodą, wyróżniający się na amerykańskim rynku małymi zderzakami, zanim przepisy bezpieczeństwa zniszczyły lekkość jego sylwetki i przekształciły go w karykaturę. Mercedes 450 SL R107 był ogromnym technologicznym skokiem w zestawieniu ze swoim poprzednikiem, czyli wspomnianą wcześniej „Pagodą”. Dzięki jednostce V8 dysponował o wiele lepszą dynamiką, był bardziej komfortowy i o wiele bezpieczniejszy. W produkcji utrzymał się aż przez 18 lat, co najlepiej świadczy o tym, jak udaną był konstrukcją.
Czytaj dalej Mercedes 450 SL R107 1972 – SPRZEDANY